Szukaj
Konto

Red. naczelny "TS" Michał Ossowski: Mercosur – bardzo niebezpieczny projekt

27.01.2026 17:02
Michał Ossowski
Źródło: Tygodnik Solidarność / rys. Barbara Sadowska
Komentarzy: 0
Umowa handlowa UE – Mercosur jest jednym z najbardziej niebezpiecznych projektów, które w ostatnich latach pojawiły się na europejskim stole. Przedstawiana jako szansa na rozwój gospodarczy i tańsze produkty dla konsumentów w rzeczywistości stanowi poważne zagrożenie dla polskiego rolnictwa, bezpieczeństwa żywnościowego oraz suwerenności państwa.
Co musisz wiedzieć
  • Umowa UE - Mercosur budzi poważne wątpliwości prawne
  • Otwieranie rynku europejskiego na tani import wołowiny, drobiu, cukru czy soi z Ameryki Południowej oznacza wypychanie naszych lokalnych producentów z rynku i uzależnienie się od dostaw zewnętrznych.
  • Potrzebne są przede wszystkim mobilizacja i głośny sprzeciw wobec szkodliwych rozwiązań wynikających z tej umowy.
  • To rozwiązanie, które może przynieść krótkoterminowe korzyści wielkim korporacjom, ale długofalowo uderzy w zwykłych obywateli.

 

Upadek polskich gospodarstw

Przede wszystkim umowa ta doprowadzi do upadku gospodarstw rolnych w Polsce. Polscy rolnicy nie są w stanie konkurować z masową produkcją z Ameryki Południowej, w której obowiązują znacznie niższe standardy ochrony środowiska, pracy i kondycji zwierząt. Ale przecież w założeniach unijnych decydentów to Ameryka Południowa ma być dla Europy spiżarnią - jak pisze Krzysztof Karnkowski.

Tyle tylko że otwieranie rynku na tani import wołowiny, drobiu, cukru czy soi oznacza wypychanie naszych lokalnych producentów z rynku i uzależnienie się od dostaw zewnętrznych. W dłuższej perspektywie, gdy zniknie konkurencja krajowa, Polska straci kontrolę nad własnym systemem żywnościowym.

Co więcej, umowa UE - Mercosur budzi poważne wątpliwości prawne. Mówi nam o tym prof. Ryszard Piotrowski. Przekonuje, że nowe regulacje są niezgodne zarówno z konstytucją RP, jak i z prawem Unii Europejskiej. Import żywności produkowanej przy użyciu środków chemicznych zakazanych w UE podważa ponadto sens wcześniej wprowadzonych europejskich norm. To nie jest kwestia ideologii, lecz elementarnego bezpieczeństwa.

Wbrew woli obywateli

Nieprawdą jest również, że żywność z Mercosur będzie trwale tańsza. Owszem, początkowo jej ceny mogą spaść, ale odbędzie się to kosztem jakości.

Produkty wytwarzane na masową skalę, bez kontroli i rygorystycznych standardów oznaczają gorsze odżywianie, więcej chorób i spadek jakości życia. Z czasem, przy braku krajowej konkurencji, ceny poszybują w górę, ale jakość pozostanie na niskim poziomie. Polacy zapłacą za umowę z Mercosur nie tylko w sklepie, ale także w systemie ochrony zdrowia.

Najbardziej bulwersujące jest jednak to, że po raz kolejny Unia Europejska próbuje przeprowadzić kluczowe decyzje wbrew woli obywateli. Masowe protesty rolników w wielu krajach, także w Polsce, jasno pokazują, że społeczeństwo nie akceptuje tej drogi. Dlatego dziś potrzebne są przede wszystkim mobilizacja i głośny sprzeciw wobec szkodliwych rozwiązań wynikających z umowy. Milczenie będzie oznaczało zgodę na stopniową likwidację polskiego rolnictwa i utratę kontroli nad podstawowym dobrem, jakim jest żywność.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.01.2026 17:02
Źródło: tysol.pl