Wadim Tyszkiewicz przeprasza Piotra Dudę. W środku nocy

Wadim Tyszkiewicz w reakcji na wezwanie przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ "S" Piotra Dudy, opublikował dziś w nocy w swoich mediach społecznościowych przeprosiny za wcześniejszą sugestię, iż przewodniczący "był w ZOMO".
Wadim Tyszkiewicz
Wadim Tyszkiewicz / fot. screen/wPolsce24

Co musisz wiedzieć:

  • Wadim Tyszkiewicz w reakcji na wezwanie przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ "S" Piotra Dudy, opublikował w swoich mediach społecznościowych przeprosiny.
  • Wcześniej sugerował, iż przewodniczący "był w ZOMO".

 

"Moja wypowiedź nie odpowiadała prawdzie. Przepraszam"

Wadim Tyszkiewicz dziś w środku nocy opublikował na platformie społecznościowej Facebook przeprosiny skierowane do przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" za to, iż w grudniu umieścił tam wpis, w którym sugerował, iż Piotr Duda "był w ZOMO".

Oświadczam, że moja wypowiedź w mediach społecznościowych FB, skierowana do Piotra Dudy, Przewodniczącego KK NSZZ ‘Solidarność’, w której stwierdziłem, iż ‘był w ZOMO’, a która po sprawdzeniu, została przeze mnie sprostowana po niespełna czterech godzinach oraz opatrzona niewymuszonymi przeprosinami z mojej inicjatywy, nie odpowiadała prawdzie i została wypowiedziana w celu zdyskredytowania Piotra Dudy jako osoby publicznej. Za zaistniałą sytuację przepraszam

- napisał Wadim Tyszkiewicz.

Piotr Duda przyjął przeprosiny, o czym poinformował na swoich mediach społecznościowych. 

 

"Nie ma dowodów na to, że Piotr Duda był w ZOMO"

Przypomnijmy, 14 grudnia senator Wadim Tyszkiewicz napisał w poście odnosząc się do przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" Piotr Dudy m.in.:

"Za sprofanowanie idei Solidarności powinni przyjść po pana prawdziwi związkowcy, którzy w chwili próby nie byli, tak jak pan w ZOMO, narażali swoje zdrowie i życie dla wolnej Polski".

Następnego dnia Wadim Tyszkiewicz umieścił post, w którym wycofał się z wcześniejszych stwierdzeń. Napisał m.in.:

"Wczoraj po niespełna 2 godzinach od opublikowania powyższego postu, zmieniłem wpis i usunąłem sugestię, że pan Piotr Duda pełnił służbę w ZOMO. Po zwróceniu mi uwagi przez jednego z Facebookowiczów, sprawdziłem informację na ten temat i prześledziłem wyroki sądów, jakie zapadły wobec działaczy Solidarności i Lecha Wałęsy za oskarżanie Piotra Dudę o przynależność do ZOMO. Nie ma dowodów na to, że Piotr Duda był w ZOMO. Kiedy działacze Solidarności walczyli o wolną Polskę, Piotr Duda był w Ludowym Wojsku Polskim i m.in. ochraniał siedzibę Telewizji Polskiej przed robotnikami Solidarności. To był mój błąd, za który przepraszam pana Piotra Dudę. Nie zmienia to faktu, mojego bardzo negatywnego stosunku do przewodniczącego Związku Zawodowego "Solidarność" Piotra Dudy, który nazywa dzisiejszy rząd oszustami, choć nie reagował przez 8 lat na to, co robił rząd PiS".

Przewodniczący zażądał jednak opublikowania w ciągu pięciu dni przeprosin za pomówienie go. "Odmowa skutkować będzie skierowaniem sprawy na drogę sądową" - dodał. W efekcie dziś w nocy Wadim Tyszkiewicz umieścił na jednej z platform społecznościowych przeprosiny, które zostały przez przewodniczącego przyjęte.

 

Lech Wałęsa, Henryk Wujec i Michał Kamiński też przeprosili

Wadim Tyszkiewicz nie jest pierwszą osobą, która przepraszała Piotra Dudę za pomówienie go, sugerując, iż był w ZOMO. 

W 2015 roku Henryk Wujec przeprosił Piotra Dudę za słowa sugerujące, że był on funkcjonariuszem ZOMO. Z kolei w 2017 roku Lech Wałęsa przeprosił przewodniczącego za swoją wypowiedź, że służył on w ZOMO.

"Pomyliłem jednostki, to nie było ZOMO, to była dywizja powietrzno-desantowa i za tę pomyłkę przepraszam"

- oświadczył były prezydent.

W 2019 roku zaś poseł PSL-UED Michał Kamiński oświadczył podczas zwołanej wspólnie z Piotrem Dudą konferencji prasowej, że "popełnił błąd".

"Powtórzyłem klasycznego fake newsa, który był nacelowany na upokorzenie i obniżenie wiarygodności przewodniczącego Piotra Dudy. Ja go nierozsądnie i nieuczciwie powtórzyłem na antenie telewizyjnej"

- powiedział, odnosząc się do swoich słów wypowiedzianych cztery lata wcześniej. 

Człowiek, który jest człowiekiem honoru, powinien mieć zdolność do przyznawania się do swoich błędów i powiedzenia po ludzku przepraszam, co właśnie czynię. Bardzo przepraszam pana Piotra Dudę

- dodał Michał Kamiński.

W tym samym roku w wyniku ugody przedsądowej Paweł Olszewski, poseł Platformy Obywatelskiej przeprosił Piotra Dudę, pisząc m.in.:

"W nawiązaniu do mojej wypowiedzi w dniu 5 czerwca 2014 roku w programie telewizyjnym TVP Info "Dobry Wieczór" oświadczam, że nie było moim celem sugerowanie udziału Pana Piotra Dudy w jakichkolwiek działaniach, również zorganizowanych, podejmowanych wobec strajkujących robotników w okresie stanu wojennego. Nie mam na ten temat żadnej wiedzy. Moja wypowiedź w TVP Info nie była uprawniona, zaś użytymi w niej słowami naruszyłem dobra osobiste Pana Piotra Dudy - takie jak cześć, godność, dobre imię, czy pozycja społeczno-zawodowa". 

W 2020 roku Lech Wałęsa otrzymał sądowy zakaz wypowiadania twierdzeń o rzekomej służbie Piotra Dudy w ZOMO. Sąd potwierdził jednocześnie, że Piotr Duda ze służbą w ZOMO nie miał nic wspólnego. 

 

"Zwykłe łajdactwo"

Sam Piotr Duda w wydanym już w 2015 roku oświadczeniu pisał: "Pomawianie mnie o służbę w ZOMO w stanie wojennym oraz zarzucanie mi pacyfikowania strajkujących, jest zwykłym łajdactwem i nie będę bierny wobec tych, którzy takie pomówienia rozpowszechniają".

W tym samym piśmie podkreślał, że od pierwszego dnia pracy, tj. od 20 września 1980 roku jest członkiem Solidarności. W kwietniu 1982 roku jako 19-latek został wcielony do zasadniczej służby wojskowej, do czerwonych beretów.

"To były jedne z tych licznych szykan, jakie wtedy powszechnie stosowano wobec członków Solidarności za manifestowanie swojej przynależności i oporu wobec stanu wojennego"

- napisał w oświadczeniu. 

 


 

POLECANE
Minister rolnictwa zostaje. Wotum nieufności nie przeszło z ostatniej chwili
Minister rolnictwa zostaje. Wotum nieufności nie przeszło

Wniosek o odwołanie ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego nie uzyskał poparcia większości Sejmu. Za jego odrzuceniem zagłosowało 235 posłów, co oznacza, że szef resortu pozostaje na stanowisku.

Komunikat o wystąpieniu wody z koryta rzeki Wkry Wiadomości
Komunikat o wystąpieniu wody z koryta rzeki Wkry

Dzisiaj około godziny 17 Wody Polskie otrzymały zgłoszenie dot. wystąpienia wody z koryta rzeki Wkry w Błędowie. Przyczyną lokalnego wystąpienia wody z koryta jest zator lodowy czołowy zlokalizowany poniżej miejscowości.

Sąd nie zgodził się na areszt prezydenta Częstochowy. W tle zarzuty o korupcję z ostatniej chwili
Sąd nie zgodził się na areszt prezydenta Częstochowy. W tle zarzuty o korupcję

Prezydent Częstochowy Krzysztof M. usłyszał dzisiaj dwa zarzuty dotyczące przyjmowania korzyści majątkowych. Mimo wniosku prokuratury o trzymiesięczny areszt, sąd nie przychylił się do tego żądania.

Turyści w Barcelonie zapłacą więcej. Nowa decyzja lewicy Wiadomości
Turyści w Barcelonie zapłacą więcej. Nowa decyzja lewicy

Od 1 kwietnia pobyt w Barcelonie stanie się wyraźnie droższy. Regionalny parlament Katalonii zatwierdził podwyżkę podatku turystycznego do poziomu, który stawia miasto wśród najdroższych w Europie.

Tusk zaczepił Orbana po węgiersku. Dostał szybką ripostę - po niemiecku pilne
Tusk zaczepił Orbana po węgiersku. Dostał szybką ripostę - po niemiecku

Publiczna wymiana zdań między premierami Polski i Węgier pokazała, jak głęboki jest dziś spór między Warszawą a Budapesztem. Viktor Orban odpowiedział Donaldowi Tuskowi jednym zdaniem - i zrobił to w języku niemieckim.

Samochody spoza UE mogą jeździć w Polsce bez przeglądów technicznych Wiadomości
Samochody spoza UE mogą jeździć w Polsce bez przeglądów technicznych

Przez lata zagraniczne samochody mogły poruszać się po polskich drogach bez obowiązkowych badań technicznych. Teraz Ministerstwo Infrastruktury zapowiada zmiany, które mogą objąć kierowców spoza Unii Europejskiej.

Niemcy chcą być suwerenne tylko u nas
Niemcy chcą być suwerenne

Cyfrowa suwerenność stała się jednym z kluczowych haseł niemieckiej polityki. Kanclerz Friedrich Merz zapowiada ograniczanie technologicznych zależności, a eksperci z Deutsche Gesellschaft für Auswärtige Politik ostrzegają przed strategiczną podatnością Europy na USA i Chiny. O co naprawdę chodzi w sporze o kontrolę nad danymi i infrastrukturą cyfrową?

Pilny komunikat dla klientów PKO BP Wiadomości
Pilny komunikat dla klientów PKO BP

PKO BP poinformował o utrudnieniach w korzystaniu z części swoich usług elektronicznych. Bank zapewnia, że karty płatnicze działają bez zakłóceń i trwają prace nad usunięciem problemu.

Prezydent Częstochowy usłyszał zarzuty ws. korupcji. Jest wniosek o areszt pilne
Prezydent Częstochowy usłyszał zarzuty ws. korupcji. Jest wniosek o areszt

Prezydent Częstochowy Krzysztof M. usłyszał zarzuty przyjmowania korzyści majątkowych. Prokuratura skierowała do sądu wniosek o jego tymczasowe aresztowanie.

Prezydent: Niemcy powinny zapłacić reparacje, wtedy nie trzeba byłoby SAFE z ostatniej chwili
Prezydent: Niemcy powinny zapłacić reparacje, wtedy nie trzeba byłoby SAFE

Prezydent Karol Nawrocki wrócił do tematu reparacji wojennych od Niemiec i powiązał go z bieżącą debatą o bezpieczeństwie. - Gdyby Berlin rozpoczął spłatę należnych Polsce reparacji, dyskusja o programie SAFE mogłaby wyglądać inaczej - podkreślił prezydent Karol Nawrocki.

REKLAMA

Wadim Tyszkiewicz przeprasza Piotra Dudę. W środku nocy

Wadim Tyszkiewicz w reakcji na wezwanie przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ "S" Piotra Dudy, opublikował dziś w nocy w swoich mediach społecznościowych przeprosiny za wcześniejszą sugestię, iż przewodniczący "był w ZOMO".
Wadim Tyszkiewicz
Wadim Tyszkiewicz / fot. screen/wPolsce24

Co musisz wiedzieć:

  • Wadim Tyszkiewicz w reakcji na wezwanie przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ "S" Piotra Dudy, opublikował w swoich mediach społecznościowych przeprosiny.
  • Wcześniej sugerował, iż przewodniczący "był w ZOMO".

 

"Moja wypowiedź nie odpowiadała prawdzie. Przepraszam"

Wadim Tyszkiewicz dziś w środku nocy opublikował na platformie społecznościowej Facebook przeprosiny skierowane do przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" za to, iż w grudniu umieścił tam wpis, w którym sugerował, iż Piotr Duda "był w ZOMO".

Oświadczam, że moja wypowiedź w mediach społecznościowych FB, skierowana do Piotra Dudy, Przewodniczącego KK NSZZ ‘Solidarność’, w której stwierdziłem, iż ‘był w ZOMO’, a która po sprawdzeniu, została przeze mnie sprostowana po niespełna czterech godzinach oraz opatrzona niewymuszonymi przeprosinami z mojej inicjatywy, nie odpowiadała prawdzie i została wypowiedziana w celu zdyskredytowania Piotra Dudy jako osoby publicznej. Za zaistniałą sytuację przepraszam

- napisał Wadim Tyszkiewicz.

Piotr Duda przyjął przeprosiny, o czym poinformował na swoich mediach społecznościowych. 

 

"Nie ma dowodów na to, że Piotr Duda był w ZOMO"

Przypomnijmy, 14 grudnia senator Wadim Tyszkiewicz napisał w poście odnosząc się do przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" Piotr Dudy m.in.:

"Za sprofanowanie idei Solidarności powinni przyjść po pana prawdziwi związkowcy, którzy w chwili próby nie byli, tak jak pan w ZOMO, narażali swoje zdrowie i życie dla wolnej Polski".

Następnego dnia Wadim Tyszkiewicz umieścił post, w którym wycofał się z wcześniejszych stwierdzeń. Napisał m.in.:

"Wczoraj po niespełna 2 godzinach od opublikowania powyższego postu, zmieniłem wpis i usunąłem sugestię, że pan Piotr Duda pełnił służbę w ZOMO. Po zwróceniu mi uwagi przez jednego z Facebookowiczów, sprawdziłem informację na ten temat i prześledziłem wyroki sądów, jakie zapadły wobec działaczy Solidarności i Lecha Wałęsy za oskarżanie Piotra Dudę o przynależność do ZOMO. Nie ma dowodów na to, że Piotr Duda był w ZOMO. Kiedy działacze Solidarności walczyli o wolną Polskę, Piotr Duda był w Ludowym Wojsku Polskim i m.in. ochraniał siedzibę Telewizji Polskiej przed robotnikami Solidarności. To był mój błąd, za który przepraszam pana Piotra Dudę. Nie zmienia to faktu, mojego bardzo negatywnego stosunku do przewodniczącego Związku Zawodowego "Solidarność" Piotra Dudy, który nazywa dzisiejszy rząd oszustami, choć nie reagował przez 8 lat na to, co robił rząd PiS".

Przewodniczący zażądał jednak opublikowania w ciągu pięciu dni przeprosin za pomówienie go. "Odmowa skutkować będzie skierowaniem sprawy na drogę sądową" - dodał. W efekcie dziś w nocy Wadim Tyszkiewicz umieścił na jednej z platform społecznościowych przeprosiny, które zostały przez przewodniczącego przyjęte.

 

Lech Wałęsa, Henryk Wujec i Michał Kamiński też przeprosili

Wadim Tyszkiewicz nie jest pierwszą osobą, która przepraszała Piotra Dudę za pomówienie go, sugerując, iż był w ZOMO. 

W 2015 roku Henryk Wujec przeprosił Piotra Dudę za słowa sugerujące, że był on funkcjonariuszem ZOMO. Z kolei w 2017 roku Lech Wałęsa przeprosił przewodniczącego za swoją wypowiedź, że służył on w ZOMO.

"Pomyliłem jednostki, to nie było ZOMO, to była dywizja powietrzno-desantowa i za tę pomyłkę przepraszam"

- oświadczył były prezydent.

W 2019 roku zaś poseł PSL-UED Michał Kamiński oświadczył podczas zwołanej wspólnie z Piotrem Dudą konferencji prasowej, że "popełnił błąd".

"Powtórzyłem klasycznego fake newsa, który był nacelowany na upokorzenie i obniżenie wiarygodności przewodniczącego Piotra Dudy. Ja go nierozsądnie i nieuczciwie powtórzyłem na antenie telewizyjnej"

- powiedział, odnosząc się do swoich słów wypowiedzianych cztery lata wcześniej. 

Człowiek, który jest człowiekiem honoru, powinien mieć zdolność do przyznawania się do swoich błędów i powiedzenia po ludzku przepraszam, co właśnie czynię. Bardzo przepraszam pana Piotra Dudę

- dodał Michał Kamiński.

W tym samym roku w wyniku ugody przedsądowej Paweł Olszewski, poseł Platformy Obywatelskiej przeprosił Piotra Dudę, pisząc m.in.:

"W nawiązaniu do mojej wypowiedzi w dniu 5 czerwca 2014 roku w programie telewizyjnym TVP Info "Dobry Wieczór" oświadczam, że nie było moim celem sugerowanie udziału Pana Piotra Dudy w jakichkolwiek działaniach, również zorganizowanych, podejmowanych wobec strajkujących robotników w okresie stanu wojennego. Nie mam na ten temat żadnej wiedzy. Moja wypowiedź w TVP Info nie była uprawniona, zaś użytymi w niej słowami naruszyłem dobra osobiste Pana Piotra Dudy - takie jak cześć, godność, dobre imię, czy pozycja społeczno-zawodowa". 

W 2020 roku Lech Wałęsa otrzymał sądowy zakaz wypowiadania twierdzeń o rzekomej służbie Piotra Dudy w ZOMO. Sąd potwierdził jednocześnie, że Piotr Duda ze służbą w ZOMO nie miał nic wspólnego. 

 

"Zwykłe łajdactwo"

Sam Piotr Duda w wydanym już w 2015 roku oświadczeniu pisał: "Pomawianie mnie o służbę w ZOMO w stanie wojennym oraz zarzucanie mi pacyfikowania strajkujących, jest zwykłym łajdactwem i nie będę bierny wobec tych, którzy takie pomówienia rozpowszechniają".

W tym samym piśmie podkreślał, że od pierwszego dnia pracy, tj. od 20 września 1980 roku jest członkiem Solidarności. W kwietniu 1982 roku jako 19-latek został wcielony do zasadniczej służby wojskowej, do czerwonych beretów.

"To były jedne z tych licznych szykan, jakie wtedy powszechnie stosowano wobec członków Solidarności za manifestowanie swojej przynależności i oporu wobec stanu wojennego"

- napisał w oświadczeniu. 

 



 

Polecane