Raport o diecezji sosnowieckiej. Bp Ważny: bolesne wyznanie wiary, że tylko prawda może nas wyzwolić

Odnosząc się do przedstawionego w czwartek raportu Komisji "Wyjaśnienie i naprawa" na temat przypadków wykorzystywania seksualnego osób małoletnich w diecezji sosnowieckiej, bp Artur Ważny posumował, że "przez lata wiele instytucji kościelnych zamiast chronić ofiary, chroniło instytucję i jej opacznie rozumiany interes".
bp Artur Ważny
bp Artur Ważny / YT print screen/Maskacjusz TV

Co musisz wiedzieć: 

  • Dziś zaprezentowano raport Komisji badającej przypadki wykorzystywania nieletnich w diecezji sosnowieckiej;
  • Raport mówi o 23 sprawcach wśród duchownych i o ok. 50 ofiarach;
  • Do sprawy odniósł się szeroko sosnowiecki ordynariusz bp Artur Ważny.

 

Biskup sosnowiecki zaznaczył, że dla niego opublikowany dokument jest też formą obrony Kościoła, bo „jeśli prawdę ukrywamy, atakujemy wiarę”. – Wiara, która boi się prawdy, przestaje być Ewangelią – zaznaczył biskup sosnowiecki podczas spotkania z dziennikarzami w Warszawie. W raporcie Komisji zidentyfikowano ok. 50 osób pokrzywdzonych oraz wskazano na zaniedbania w procesach kanonicznych.

 

Prezentacja dokumentu

Jak wyjaśnił podczas spotkania w Warszawie ks. Tomasz Smalcerz, kanclerz diecezji sosnowieckiej, celem komisji było zbadanie „spraw wrażliwych od czasu początku istnienia diecezji”. Przeprowadziła ona audyt jako zewnętrzny, niezależny organ, który cieszył się pełną otwartością kurii.

Zaprezentowany dokument ma charakter częściowy i koncentruje się wyłącznie na tematyce wykorzystania osób małoletnich oraz bezradnych - prace nad kolejnymi sprawami wciąż trwają i będą one komunikowane. Badane przypadki analizowano pod kątem zarówno starego, jak i nowego prawa kanonicznego, a także polskiego prawa karnego, uwzględniając obowiązek zgłaszania spraw do organów ścigania wprowadzony po 2017 roku. Raport obejmuje również sprawców już nieżyjących.

Ks. Smalcerz podkreślił, że bezpośrednim celem prac było dotarcie do skrzywdzonych i zaoferowanie im pomocy, ale również wyjaśnienie źródeł problemu. Długofalowym zamiarem jest „przywrócenie zaufania względem wspólnoty Kościoła, w szczególności względem duchownych diecezji”.

 

„Raport ma twarz osób skrzywdzonych”

Wystąpienie bp. Artura Ważnego miało wymiar osobisty i duszpasterski. Ordynariusz diecezji przyznał, że lektura raportu wywołuje w nim wstyd i ból, ale jest niezbędna.

– Dla mnie ten raport to bolesne wyznanie wiary, że tylko prawda wyznana w miłości może nas wyzwolić – mówił bp Ważny. – Mnie zawstydza, powoduje ból, ale mam świadomość, że jest konieczny, byśmy mogli się oczyścić i dalej pełnić swoją misję.

Biskup jednoznacznie wskazał, że w centrum uwagi muszą znaleźć się ofiary, które nazwał „bohaterami prac tej komisji”. Przeprosił za lata systemowych zaniedbań. – Często przez lata wiele instytucji kościelnych zamiast was chronić, chroniło instytucję i opacznie rozumiany jej interes – przyznał hierarcha. Dodał, że raport jest także formą obrony Kościoła, gdyż „jeśli nie żyjemy w prawdzie, jeśli prawdę ukrywamy, atakujemy wiarę”. – Wiara, która boi się prawdy, przestaje być Ewangelią – zaznaczył.

 

Skala i „duchowy bałagan”

Komisja zidentyfikowała około 50 osób skrzywdzonych. - Mamy świadomość, że może ich być więcej. Tu nie chodzi o statystyki, ale świadomość, że to konkretne ludzkie losy, popękane życiorysy - zastrzegł bp Ważny.

Wskazano na 23 duchownych z diecezji sosnowieckiej, których dotyczą ustalenia, co stanowi ok. 3,2 proc. duchowieństwa diecezji. Tylko 1 procent sprawców został ukarany.

Bp Ważny, analizując przyczyny zaniechań, wskazał też na aspekt duchowy: “Kiedy patrzymy na to, co działo się w diecezji, jak podchodzono do tematu, widzimy, że wiele tych działań wynikało z duchowego bałaganu”.

 

Transparentność i współpraca z mediami

Diecezja zapowiedziała radykalną zmianę w komunikacji, traktując transparentność jako narzędzie uzdrowienia. Biskup zwrócił się bezpośrednio do dziennikarzy: “Chcemy traktować media jako sojusznika. Chcemy, żebyście niekoniecznie mówili o nas dobrze, ale żebyście mówili prawdę, prawdę całkowicie”. Podkreślił, że celem jest rzetelne informowanie, aby „PR nie był jakimś parawanem”, gdyż tylko tak można odzyskać społeczne zaufanie.

 

Rekomendacje i odszkodowania

Raport zawiera rekomendacje, w tym nadzór nad sprawcami, które diecezja zamierza wdrożyć, część już jest realizowana. Bp Ważny zapowiedział powołanie osoby odpowiedzialnej za realizację tych zaleceń. Dokument określił nie jako „kropkę”, lecz „dwukropek” otwierający nowy rozdział. – To diagnoza, jaką otrzymaliśmy, zabieramy się za leczenie – stwierdził biskup. Zapowiedział również, że pozostałe trudne kwestie, niezwiązane z małoletnimi, będą badane i komunikowane w przyszłości.

Biskup odpowiadając na przyczyny anonimizacji raportu wyjaśnił, że brak nazwisk wynika przede wszystkim z troski o skrzywdzonych, żyjących często w małych miejscowościach, gdzie ujawnienie detali mogłoby narazić ich i ich rodziny na wtórną traumę. – Gdy to będzie możliwe, będziemy publikować dane – zapewnił.

Odnosząc się do kwestii finansowych, ks. Smalcerz i bp Ważny wskazali, że pomoc jest traktowana holistycznie. Obejmuje ona opłacanie terapii oraz zadośćuczynienia. - Z niektórymi już dokonaliśmy ugód przed sądem i to, myślę, jest najlepszy sposób, też w trosce o nich samych – poinformował biskup. Ks. Smalcerz dodał, że osoby skrzywdzone mają prawo do uznania ich krzywdy, a pomoc nie ogranicza się tylko do finansów, lecz obejmuje konkretną ofertę terapeutyczną.

 

Nadzieja na komisję ogólnopolską

Pytany o powołanie ogólnopolskiej komisji przez Konferencję Episkopatu Polski, bp Ważny wyraził nadzieję na jej szybkie powstanie. Zauważył, że doświadczenie komisji sosnowieckiej może wnieść wkład w wypracowanie metodologii i procedur dla całego kraju.

– Myślę, że komisja ogólnopolska powinna powstać jak najszybciej, by przygotować metodologię, procedury, do lokalnej pracy – powiedział, dodając, że każdy biskup ma władzę, by taką komisję powołać u siebie już teraz.

Na pytanie o odpowiedzialność przełożonych i byłych biskupów, bp Ważny potwierdził, że komisja rozmawiała z jego poprzednikiem, jednak zastrzegł: "Nie moją rolą jako biskupa jest ich sądzenie, będzie to robić Stolica Apostolska".

Bp Ważny wyraził marzenie o Kościele, który jest „szklanym domem”, gdzie niczego nie trzeba ukrywać. – Chcemy odzyskać wiarygodność nie przez doskonałość, a radykalną uczciwość – zadeklarował.

- Wasz ból jest naszą drogą krzyżową, chcemy z wami iść. Nie wiem przy której jesteśmy stacji, mam nadzieję, że dojdziemy do zmartwychwstania. Chcemy mieć pokorę Cyrenejczyka. Nie zatrzymamy się, dopóki prawda nie wykona w nas całej swojej pracy - zapowiedział hierarcha. 

dg


 

POLECANE
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

W czwartek i piątek ma być pogodnie, ale miejscami pojawią się mgły ograniczające widzialność – informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Wiceszef Pentagonu: Iran gotowy, by uderzać nie tylko na Bliskim Wschodzie, ale potencjalnie w NATO z ostatniej chwili
Wiceszef Pentagonu: Iran gotowy, by uderzać nie tylko na Bliskim Wschodzie, ale potencjalnie w NATO

Widzimy wyraźnie, że Iran jest gotowy, by uderzać w różne kraje, nie tylko na Bliskim Wschodzie, ale też potencjalnie w NATO - powiedział w środę wiceszef Pentagonu Elbridge Colby. Wiceminister podczas spotkania w think tanku Council on Foreign Relations odpowiadał na pytania m.in. dotyczące amerykańsko-izraelskiej operacji przeciwko Iranowi.

Polski SAFE kontra niemiecki SAFE tylko u nas
Polski SAFE kontra niemiecki SAFE

Rząd się spieszy. Spieszy się tak, jakby jutra miało nie być. Jakby trzeba było już dziś podpisać zobowiązanie, które będą spłacać dzieci – te dzisiejsze dziesięcio- i dwunastolatki. Program SAFE przedstawiany jest jako oczywistość, europejska konieczność, jedyna droga. Tyle że to droga długu na dekady, z warunkami pisanymi w Brukseli i kontrolą co pół roku.

Wiceszef Pentagonu: Bylibyśmy przeciwni rozwijaniu zdolności atomowych przez Polskę czy Niemcy z ostatniej chwili
Wiceszef Pentagonu: Bylibyśmy przeciwni rozwijaniu zdolności atomowych przez Polskę czy Niemcy

Wiceszef Pentagonu Elbridge Colby powiedział w środę, że USA byłyby przeciwne rozwijaniu zdolności nuklearnych przez takie państwa jak Polska, Niemcy czy kraje skandynawskie.

Unijna strategia dotycząca portów. Marynarze mają dosyć z ostatniej chwili
Unijna strategia dotycząca portów. Marynarze mają dosyć

Komisja Europejska uruchamia unijne strategie dotyczące gospodarki morskiej i portów przemysłowych w celu zwiększenia konkurencyjności w całym sektorze morskim.

„Islamska Republika Iranu trzyma się mocno” z ostatniej chwili
„Islamska Republika Iranu trzyma się mocno”

Islamska Republika Iranu trzyma się mocno – oceniła w studiu PAP iranistka Urszula Pytkowska-Jakimczyk. Wyjaśniła, że Iran spodziewał się amerykańsko-izraelskiego ataku, a sam przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei już wcześniej zapowiedział, że chce oddać życie za swój naród i stać się męczennikiem.

Multikulti po brytyjsku. Co 60 minut gwałcona jest kobieta z ostatniej chwili
Multikulti po brytyjsku. Co 60 minut gwałcona jest kobieta

Jak poinformował portal European Conservative, według publicznie dostępnych danych o przestępczości Metropolitan Police Service, w styczniu w Londynie odnotowano łącznie 746 gwałtów.

„Polski SAFE 0 procent”. Nawrocki po spotkaniu z prezesem NBP zaprasza Tuska na rozmowy z ostatniej chwili
„Polski SAFE 0 procent”. Nawrocki po spotkaniu z prezesem NBP zaprasza Tuska na rozmowy

– Znalezienie korzystnej, suwerennej, bezpiecznej, dobrej i efektywnej alternatywy dla programu SAFE było tematem spotkania z prezesem NBP Adamem Glapińskim – powiedział prezydent Karol Nawrocki po spotkaniu z prezesem NBP. Prezydent przekazał również, iż dziś wystosuje pismo do premiera Donalda Tuska i wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza, zapraszając na spotkanie wokół polskiego SAFE 0 proc.

Atak na Iran. Tusk ugiął się pod presją, wyśle samoloty po Polaków z ostatniej chwili
Atak na Iran. Tusk ugiął się pod presją, wyśle samoloty po Polaków

„Podjąłem decyzję o wykorzystaniu samolotów będących w dyspozycji Sił Zbrojnych do wsparcia ewakuacji Polaków z Bliskiego Wschodu. Odpowiedni wniosek w tej sprawie trafił już do prezydenta” – poinformował w środę po południu premier Donald Tusk.

Pentagon: Wkrótce będziemy mieli całkowitą kontrolę nieba nad Iranem, jest już po nich z ostatniej chwili
Pentagon: Wkrótce będziemy mieli całkowitą kontrolę nieba nad Iranem, jest już po nich

– Wkrótce będziemy mieć całkowitą kontrolę nieba nad Iranem – zapowiedział w środę szef Pentagonu Pete Hegseth. Ogłosił, że USA wygrywają wojnę, a Iran wie, że jest już po nim. Hegseth poinformował też o pierwszym od 1945 r. zatopieniu okrętu przeciwnika przez amerykański okręt podwodny.

REKLAMA

Raport o diecezji sosnowieckiej. Bp Ważny: bolesne wyznanie wiary, że tylko prawda może nas wyzwolić

Odnosząc się do przedstawionego w czwartek raportu Komisji "Wyjaśnienie i naprawa" na temat przypadków wykorzystywania seksualnego osób małoletnich w diecezji sosnowieckiej, bp Artur Ważny posumował, że "przez lata wiele instytucji kościelnych zamiast chronić ofiary, chroniło instytucję i jej opacznie rozumiany interes".
bp Artur Ważny
bp Artur Ważny / YT print screen/Maskacjusz TV

Co musisz wiedzieć: 

  • Dziś zaprezentowano raport Komisji badającej przypadki wykorzystywania nieletnich w diecezji sosnowieckiej;
  • Raport mówi o 23 sprawcach wśród duchownych i o ok. 50 ofiarach;
  • Do sprawy odniósł się szeroko sosnowiecki ordynariusz bp Artur Ważny.

 

Biskup sosnowiecki zaznaczył, że dla niego opublikowany dokument jest też formą obrony Kościoła, bo „jeśli prawdę ukrywamy, atakujemy wiarę”. – Wiara, która boi się prawdy, przestaje być Ewangelią – zaznaczył biskup sosnowiecki podczas spotkania z dziennikarzami w Warszawie. W raporcie Komisji zidentyfikowano ok. 50 osób pokrzywdzonych oraz wskazano na zaniedbania w procesach kanonicznych.

 

Prezentacja dokumentu

Jak wyjaśnił podczas spotkania w Warszawie ks. Tomasz Smalcerz, kanclerz diecezji sosnowieckiej, celem komisji było zbadanie „spraw wrażliwych od czasu początku istnienia diecezji”. Przeprowadziła ona audyt jako zewnętrzny, niezależny organ, który cieszył się pełną otwartością kurii.

Zaprezentowany dokument ma charakter częściowy i koncentruje się wyłącznie na tematyce wykorzystania osób małoletnich oraz bezradnych - prace nad kolejnymi sprawami wciąż trwają i będą one komunikowane. Badane przypadki analizowano pod kątem zarówno starego, jak i nowego prawa kanonicznego, a także polskiego prawa karnego, uwzględniając obowiązek zgłaszania spraw do organów ścigania wprowadzony po 2017 roku. Raport obejmuje również sprawców już nieżyjących.

Ks. Smalcerz podkreślił, że bezpośrednim celem prac było dotarcie do skrzywdzonych i zaoferowanie im pomocy, ale również wyjaśnienie źródeł problemu. Długofalowym zamiarem jest „przywrócenie zaufania względem wspólnoty Kościoła, w szczególności względem duchownych diecezji”.

 

„Raport ma twarz osób skrzywdzonych”

Wystąpienie bp. Artura Ważnego miało wymiar osobisty i duszpasterski. Ordynariusz diecezji przyznał, że lektura raportu wywołuje w nim wstyd i ból, ale jest niezbędna.

– Dla mnie ten raport to bolesne wyznanie wiary, że tylko prawda wyznana w miłości może nas wyzwolić – mówił bp Ważny. – Mnie zawstydza, powoduje ból, ale mam świadomość, że jest konieczny, byśmy mogli się oczyścić i dalej pełnić swoją misję.

Biskup jednoznacznie wskazał, że w centrum uwagi muszą znaleźć się ofiary, które nazwał „bohaterami prac tej komisji”. Przeprosił za lata systemowych zaniedbań. – Często przez lata wiele instytucji kościelnych zamiast was chronić, chroniło instytucję i opacznie rozumiany jej interes – przyznał hierarcha. Dodał, że raport jest także formą obrony Kościoła, gdyż „jeśli nie żyjemy w prawdzie, jeśli prawdę ukrywamy, atakujemy wiarę”. – Wiara, która boi się prawdy, przestaje być Ewangelią – zaznaczył.

 

Skala i „duchowy bałagan”

Komisja zidentyfikowała około 50 osób skrzywdzonych. - Mamy świadomość, że może ich być więcej. Tu nie chodzi o statystyki, ale świadomość, że to konkretne ludzkie losy, popękane życiorysy - zastrzegł bp Ważny.

Wskazano na 23 duchownych z diecezji sosnowieckiej, których dotyczą ustalenia, co stanowi ok. 3,2 proc. duchowieństwa diecezji. Tylko 1 procent sprawców został ukarany.

Bp Ważny, analizując przyczyny zaniechań, wskazał też na aspekt duchowy: “Kiedy patrzymy na to, co działo się w diecezji, jak podchodzono do tematu, widzimy, że wiele tych działań wynikało z duchowego bałaganu”.

 

Transparentność i współpraca z mediami

Diecezja zapowiedziała radykalną zmianę w komunikacji, traktując transparentność jako narzędzie uzdrowienia. Biskup zwrócił się bezpośrednio do dziennikarzy: “Chcemy traktować media jako sojusznika. Chcemy, żebyście niekoniecznie mówili o nas dobrze, ale żebyście mówili prawdę, prawdę całkowicie”. Podkreślił, że celem jest rzetelne informowanie, aby „PR nie był jakimś parawanem”, gdyż tylko tak można odzyskać społeczne zaufanie.

 

Rekomendacje i odszkodowania

Raport zawiera rekomendacje, w tym nadzór nad sprawcami, które diecezja zamierza wdrożyć, część już jest realizowana. Bp Ważny zapowiedział powołanie osoby odpowiedzialnej za realizację tych zaleceń. Dokument określił nie jako „kropkę”, lecz „dwukropek” otwierający nowy rozdział. – To diagnoza, jaką otrzymaliśmy, zabieramy się za leczenie – stwierdził biskup. Zapowiedział również, że pozostałe trudne kwestie, niezwiązane z małoletnimi, będą badane i komunikowane w przyszłości.

Biskup odpowiadając na przyczyny anonimizacji raportu wyjaśnił, że brak nazwisk wynika przede wszystkim z troski o skrzywdzonych, żyjących często w małych miejscowościach, gdzie ujawnienie detali mogłoby narazić ich i ich rodziny na wtórną traumę. – Gdy to będzie możliwe, będziemy publikować dane – zapewnił.

Odnosząc się do kwestii finansowych, ks. Smalcerz i bp Ważny wskazali, że pomoc jest traktowana holistycznie. Obejmuje ona opłacanie terapii oraz zadośćuczynienia. - Z niektórymi już dokonaliśmy ugód przed sądem i to, myślę, jest najlepszy sposób, też w trosce o nich samych – poinformował biskup. Ks. Smalcerz dodał, że osoby skrzywdzone mają prawo do uznania ich krzywdy, a pomoc nie ogranicza się tylko do finansów, lecz obejmuje konkretną ofertę terapeutyczną.

 

Nadzieja na komisję ogólnopolską

Pytany o powołanie ogólnopolskiej komisji przez Konferencję Episkopatu Polski, bp Ważny wyraził nadzieję na jej szybkie powstanie. Zauważył, że doświadczenie komisji sosnowieckiej może wnieść wkład w wypracowanie metodologii i procedur dla całego kraju.

– Myślę, że komisja ogólnopolska powinna powstać jak najszybciej, by przygotować metodologię, procedury, do lokalnej pracy – powiedział, dodając, że każdy biskup ma władzę, by taką komisję powołać u siebie już teraz.

Na pytanie o odpowiedzialność przełożonych i byłych biskupów, bp Ważny potwierdził, że komisja rozmawiała z jego poprzednikiem, jednak zastrzegł: "Nie moją rolą jako biskupa jest ich sądzenie, będzie to robić Stolica Apostolska".

Bp Ważny wyraził marzenie o Kościele, który jest „szklanym domem”, gdzie niczego nie trzeba ukrywać. – Chcemy odzyskać wiarygodność nie przez doskonałość, a radykalną uczciwość – zadeklarował.

- Wasz ból jest naszą drogą krzyżową, chcemy z wami iść. Nie wiem przy której jesteśmy stacji, mam nadzieję, że dojdziemy do zmartwychwstania. Chcemy mieć pokorę Cyrenejczyka. Nie zatrzymamy się, dopóki prawda nie wykona w nas całej swojej pracy - zapowiedział hierarcha. 

dg



 

Polecane