Niemiecka rafineria bije na alarm. Sankcje na Rosnieft zagrażają dostawom paliwa
Co musisz wiedzieć:
- Rafineria Schwedt odpowiada za większość paliwa dla Berlina.
- Wyłączenie spod sankcji USA wygasa 29 kwietnia.
- Problem dotyka także Polski.
Pilny apel do rządu w Berlinie
Kierownictwo niemieckiej rafinerii ropy naftowej w Schwedt, należącej do rosyjskiego koncernu Rosnieft, zwróciło się do władz RFN z ostrzeżeniem dotyczącym skutków amerykańskich sankcji. Jak podała agencja Reuters, zarząd zakładu wysłał w styczniu list do minister gospodarki i energii Katheriny Reiche.
W dokumencie, z którym zapoznał się Reuters, znalazł się „pilny apel” o wypracowanie porozumienia ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie przyszłości rafinerii oraz reżimu sankcyjnego.
- Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego
- Gwiazda kanału Zero odchodzi. Mówi wprost
- Komunikat dla mieszkańców woj. mazowieckiego
- Dlaczego rządzący w Warszawie tak bardzo chcą zaszkodzić stosunkom z USA?
- Kompromitacja na igrzyskach Mediolan-Cortina. Medale się rozpadają
- Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni
- Szef BBN o RBN: Nie będzie żadnego show ani ataku ze strony prezydenta
„Już teraz doświadczamy ograniczeń”
W liście skierowanym do niemieckiego rządu kierownictwo rafinerii wprost wskazuje na negatywne skutki obecnej sytuacji:
Już teraz doświadczamy ograniczeń w naszej działalności operacyjnej
Zarząd wzywa Berlin do uzyskania stałego wyłączenia spod amerykańskich sankcji, podkreślając, że stawką jest „bezpieczeństwo dostaw w regionie”. Rafineria w Schwedt odpowiada za około 90 procent paliwa zużywanego w Berlinie oraz znaczną część dostaw dla Brandenburgii.
Sankcje USA i niemiecka bezradność
Spór dotyczy sankcji wprowadzonych jesienią ubiegłego roku przez Stany Zjednoczone wobec dwóch największych rosyjskich koncernów naftowych - Rosnieftu i Łukoilu. Po interwencji rządu kanclerza Friedricha Merza rafineria Schwedt, objęta niemieckim zarządem powierniczym, została czasowo wyłączona z sankcji.
Jak informuje Reuters, zwolnienie to wygasa 29 kwietnia. Brak jego przedłużenia oznacza poważne problemy dla zakładu, który opiera działalność na długoterminowych kontraktach, finansowaniu i ubezpieczeniach.
Widmo sprzedaży lub nacjonalizacji
Presja sankcyjna może przyspieszyć decyzje dotyczące przyszłości rafinerii. Do tej pory Rosnieft nie znalazł nabywcy dla swojej niemieckiej spółki. Źródło zbliżone do rządu RFN przekazało Reutersowi, że w grę wchodzi zarówno sprzedaż amerykańskiemu inwestorowi, jak i przejęcie zakładu przez państwo niemieckie.
Agencja przypomina, że temat potencjalnej transakcji był poruszany podczas spotkania prezydenta USA Donalda Trumpa z prezydentem Rosji Władimirem Putinem w sierpniu ubiegłego roku na Alasce.
Niemiecki problem uderza także w Polskę
Zaniepokojenie sytuacją wyraził również Unimot, polski importer i dystrybutor paliw, który kupuje w Schwedt około 2 mln ton paliwa rocznie.
„Nie ma możliwości zastąpienia tej mocy przerobowej i logistycznej w zakresie dostaw paliw dla Brandenburgii, ale także dla Polski. To efekt poważnych zaniedbań Niemiec w rozwiązywaniu kwestii Rosnieftu
- ocenił wiceprezes spółki Robert Brzozowski.
W najbliższych dniach planowane jest spotkanie zespołu roboczego z udziałem rządu Niemiec, władz Brandenburgii oraz kierownictwa rafinerii. Niemieckie ministerstwo energii potwierdziło Reutersowi, że prowadzi rozmowy na temat przedłużenia amerykańskiego zwolnienia z sankcji.




