Urzędnik Trumpa: Brytyjskie ofiary wolności słowa powinny ubiegać się o azyl w USA
Co musisz wiedzieć:
- Sarah Rogers, prawnik kierująca dyplomacją publiczną prezydenta USA, ostrzega, że wspólne wartości krajów są pod presją.
- Amerykańska administracja dostrzega podejmowane w Europie próby wprowadzania cenzury.
- Sarah Rogers uważnie śledzi, co się dzieje w Europie.
„Jej przybycie do Waszyngtonu zbiega się z coraz bardziej jastrzębim podejściem do zagranicznych przepisów cenzury, które zdaniem administracji ograniczają prawo do wolności słowa. Od czasu wejścia w życie brytyjskiej ustawy o bezpieczeństwie w Internecie w zeszłym roku Downing Street spotkała się z negatywną reakcją Waszyngtonu. Zgodnie z prawem gigantom mediów społecznościowych grożą kary pieniężne w wysokości do £18 m lub 10 procent ich rocznych przychodów, jeśli nie usuną ze swoich platform treści uznanych za szkodliwe.Podobnie jak europejski podatek od usług cyfrowych, jest on postrzegany jako skierowany do amerykańskich firm technologicznych”
- pisze The Telegraph, podkreślając, że wpisy Sarah Rogers w mediach społecznościowych "atakujące europejskie reżimy cenzury i krytykujące brytyjskich urzędników za imigrację i sposób radzenia sobie ze skandalem związanym z gangami uwodzenia zyskały jej ogromną rzeszę fanów w Internecie”.
- Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego
- Kurierzy będą musieli udawać biznesmenów
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska
- Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej
- Wyłączenia prądu na Pomorzu. Ważny komunikat dla mieszkańców
- Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego
- Berliner Zeitung: Jeffrey Epstein może jeszcze żyć
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Małopolski
- Iustitia pozwala swoim sędziom startować do KRS. Dagmara Pawełczyk-Woicka: Zero zaskoczenia
- Komunikat dla mieszkańców Warszawy
- Ekspert: Za obchodzenie Konstytucji przez Sąd Najwyższy obywatel zapłaci wysoką cenę
Rogers uważnie śledzi brytyjską politykę
Portal zauważa, że Rogers uważnie śledziła brytyjską politykę, ostrzegając, że wspólne wartości tej szczególnej relacji –rządy prawa, wolność słowa i demokratyczna odpowiedzialność– są pod presją.
Sprawy, które najbardziej ją niepokoją, to sprawy Lucy Connolly i Grahama Linehana.
„Connolly'ego uwięziono za prowokacyjny wpis w mediach społecznościowych po ataku w Southport, gdzie 17-letni Axel Rudakubana zamordował trzy młode dziewczyny w ataku nożem. Linehan, twórca sitcomu Ojciec Ted, został zatrzymany na lotnisku Heathrow za komentarze krytyczne wobec kwestii płci, a później wezwany do złożenia zeznań przed Kongresem USA”
- przypomina The Telegraph.
USA zapewnią azyl ściganym przez cenzurę?
“Jego aresztowanie zszokowało wielu Amerykanów”
- mówi cytowana przez portal Sarah Rogers, po czym sugeruje, że Brytyjczycy ścigani za przestępstwa związane z mową powinni szukać schronienia w Stanach Zjednoczonych.
“Każda osoba prześladowana przez rząd za pokojowe wyrażanie swoich poglądów, w tym obywatele brytyjscy, może zgłosić się do ambasady lub konsulatu USA w celu uzyskania informacji na temat ubiegania się o ochronę uchodźcy. Stany Zjednoczone poważnie traktują wolność słowa, a administracja ta uważa naruszenia tego podstawowego prawa za priorytet, którym należy się zająć”
- zapewnia.
„Byliśmy świadkami prób ograniczenia wolności słowa”
“W niektórych krajach widzieliśmy wysiłki mające na celu odwołanie lub przełożenie wyborów. Byliśmy świadkami prób ograniczenia wolności słowa. Byliśmy świadkami wysiłków mających na celu opracowanie nowych, doraźnych form egzekwowania prawa, mających na celu ściganie kandydatów znajdujących się w niekorzystnej sytuacji i uniemożliwienie im sprawowania urzędu. Byliśmy świadkami użycia całej tej broni przeciwko prezydentowi Trumpowi i dlatego jesteśmy zgodni z wartościami określonymi w naszej strategii bezpieczeństwa narodowego. Dlatego zwracamy uwagę na to, co w innych krajach wygląda na sygnały ostrzegawcze tego rodzaju impulsów”
- wyjaśnia Rogers w wywiadzie dla The Telegraph.
Cenzura
Zarówno Komisja Europejska, jak i rząd Wielkiej Brytanii ma zapędy cenzorskie. Zarówno AI Act, jak Tarcza Demokratyczna oraz Digital Services Act (DSA) wprowadzają cenzurę na terytoriach państw członkowskich Unii Europejskiej. Wielka Brytania ma osobne od unijnego prawodawstwo, które również ogranicza wolność słowa.




