Koszmarny wypadek słynnej alpejki podczas przejazdu. Przerwano zawody

Miał to być symbol powrotu i sportowej determinacji. Olimpijski start Lindsey Vonn zakończył się jednak dramatem, który wstrząsnął kibicami zgromadzonymi pod trasą zjazdu.
Lindsey Vonn
Lindsey Vonn / PAP/EPA/JEAN-CHRISTOPHE BOTT

Co musisz wiedzieć:

  • Vonn zdecydowała się na start mimo zerwanego więzadła
  • Upadek nastąpił po kilkunastu sekundach jazdy
  • Zawody przerwano po jej dramatycznym wypadku

 

Heroiczna decyzja o starcie

Zjazd kobiet na igrzyskach olimpijskich 2026 wzbudzał ogromne emocje jeszcze przed pierwszym przejazdem. Wszystko za sprawą Lindsey Vonn, która mimo poważnej kontuzji kolana postanowiła wystartować w olimpijskiej rywalizacji.

Mistrzyni olimpijska z 2010 roku doznała urazu 30 stycznia podczas zawodów w Crans-Montanie, gdy wypadła z trasy i uderzyła w siatki zabezpieczające. Kilka dni później okazało się, że zerwała więzadło krzyżowe przednie w lewym kolanie.

Walka z czasem i bólem

Tuż przed igrzyskami sztab Amerykanki intensywnie pracował nad jej powrotem na stok. Dwójka fizjoterapeutów oraz trener fitness robiła wszystko, by przygotować ją do niedzielnego zjazdu w Cortinie d'Ampezzo.

Warto przypomnieć, że w 2024 roku Vonn przeszła częściową wymianę stawu kolanowego z użyciem tytanowych elementów. Do profesjonalnej rywalizacji wróciła po niemal sześciu latach przerwy.

We wtorek 3 lutego narciarka potwierdziła, że mimo kontuzji weźmie udział w olimpijskim starcie. Kibice odetchnęli, gdy bez problemów ukończyła piątkowy trening, uzyskując czas 1:40.33 i nie zgłaszając bólu kolana.

 

Rywalizacja na stoku

Niedzielny zjazd rozpoczął się spokojnie. Szwajcarka Malorie Blanc uzyskała czas 1:38.77, który szybko poprawiła Austriaczka Ariane Raedler, osiągając 1:37.20.

Na trasie pojawiła się także Federica Brignone. Włoszka zaliczyła solidny przejazd, jednak wynik 1:37.29 nie dawał szans na medal. Chwilę później zachwyciła Amerykanka Breezy Johnson, która dzięki znakomitej końcówce uzyskała czas 1:36.10.

Blisko była Niemka Emma Aicher, która przegrała z Johnson zaledwie o 0,04 sekundy, kończąc z wynikiem 1:36.14.

Koszmarny upadek Lindsey Vonn

Największe emocje towarzyszyły startowi Lindsey Vonn, która ruszyła z numerem 12. Początek przejazdu zapowiadał się obiecująco, jednak po kilkunastu sekundach Amerykanka zahaczyła o bramkę i wypadła z trasy, koziołkując w dół stoku.

Legenda narciarstwa leżała na śniegu, krzycząc z bólu. Drastyczne sceny i cierpienie utytułowanej zawodniczki wstrząsnęły kibicami oraz innymi uczestnikami zawodów.

Transport do szpitala i przerwane zawody

Po wypadku Lindsey Vonn została przetransportowana do szpitala helikopterem. Organizatorzy zdecydowali o przerwaniu rywalizacji. Wznowienie zawodów ma nastąpić po ustabilizowaniu sytuacji.

 

 

 


 

POLECANE
Przemysław Czarnek: Żadne OZE-sroze. My mamy nasz węgiel z ostatniej chwili
Przemysław Czarnek: Żadne OZE-sroze. My mamy nasz węgiel

Kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek ocenił, że przedstawiciele silnego państwa powinni pojechać do Brukseli i wypowiedzieć m.in. unijny ETS, odnawialne źródła energii czy Zielony Ład. – My mamy nasz węgiel, nasze bogactwa naturalne i wara wam od nich – dodał.

Kultowy teleturniej wraca do Polsatu. Ibisz mówi o zmianach Wiadomości
Kultowy teleturniej wraca do Polsatu. Ibisz mówi o zmianach

Popularny teleturniej Awantura o kasę wraca na antenę Polsat. Nowe odcinki będzie można oglądać w każdą sobotę i niedzielę o godz. 17:30. Program ponownie poprowadzi Krzysztof Ibisz.

Przemysław Czarnek: Mam być maszynistą, a prezes Kaczyński kierownikiem pociągu z ostatniej chwili
Przemysław Czarnek: Mam być maszynistą, a prezes Kaczyński kierownikiem pociągu

Kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek podkreślił w sobotę w Krakowie, że partia wsiada do znakomicie naoliwionego pociągu szybkich prędkości, po to, żeby wybrać dla Polski. Dodał, że ma być maszynistą tego pociągu, a prezes Jarosław Kaczyński kierownikiem.

Przemysław Czarnek kandydatem PiS na premiera. Lawina komentarzy z ostatniej chwili
Przemysław Czarnek kandydatem PiS na premiera. Lawina komentarzy

Podczas sobotniej konwencji w Krakowie prezes Jarosław Kaczyński ogłosił, że kandydatem PiS na premiera będzie Przemysław Czarnek. W sieci pojawiła się lawina komentarzy.

Mieszkańcy mogli go zauważyć na niebie. Specjalny samolot nad Warszawą Wiadomości
Mieszkańcy mogli go zauważyć na niebie. Specjalny samolot nad Warszawą

W nocy z 6 na 7 marca nad Warszawą pojawił się specjalistyczny samolot wyposażony w kamery termowizyjne. Maszyna wykonywała lot związany z kolejnym etapem badań warszawskiej sieci ciepłowniczej prowadzonych przez Veolia Warszawa.

Oficjalnie: Przemysław Czarnek kandydatem PiS na premiera z ostatniej chwili
Oficjalnie: Przemysław Czarnek kandydatem PiS na premiera

Podczas sobotniej konwencji w Krakowie prezes Jarosław Kaczyński ogłosił, że kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na urząd premiera w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych będzie Przemysław Czarnek.

Pożar na Podkarpaciu. Strażacy walczą z ogniem z ostatniej chwili
Pożar na Podkarpaciu. Strażacy walczą z ogniem

Strażacy walczą z pożarem, który wybuchł w sobotę w ośrodku wypoczynkowym w miejscowości Trójca w gminie Ustrzyki Dolne w powiecie bieszczadzkim na Podkarpaciu – informuje RMF FM.

Klub przekazał smutną wiadomość. Nie żyje 21-letni piłkarz Wiadomości
Klub przekazał smutną wiadomość. Nie żyje 21-letni piłkarz

Tragiczne informacje napłynęły ze środowiska piłkarskiego. W wieku 21 lat zmarł Jakub Łoboda, zawodnik trzecioligowego klubu MKP Carina Gubin. O śmierci młodego piłkarza poinformował w piątek jego klub w mediach społecznościowych.

3 marca, w Berlinie odbył się „sąd specjalny” nad Polską tylko u nas
3 marca, w Berlinie odbył się „sąd specjalny” nad Polską

3 marca w Berlin odbyła się debata wokół książki historyka Grzegorz Rossoliński-Liebe dotyczącej roli polskich burmistrzów w czasie niemieckiej okupacji. W centrum dyskusji znalazła się postać Juliana Kulskiego, który w czasie wojny pełnił funkcję komisarycznego burmistrza Warszawy z rozkazu Polskiego Państwa Podziemnego.

Wyłączenia prądu w woj. pomorskim. Ważny komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w woj. pomorskim. Ważny komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy województwa pomorskiego powinni przygotować się na planowane przerwy w dostawie energii elektrycznej. Operator sieci Energa Operator opublikował harmonogram wyłączeń, które obejmą zarówno duże miasta, m.in. Gdańsk i Gdynię, jak i mniejsze miejscowości w powiecie m.in wejherowskim, kartuskim, tczewskim oraz starogardzkim. Wyłączenia mają charakter planowy i są związane z pracami prowadzonymi przy sieci energetycznej. Sprawdź, gdzie dokładnie zabraknie prądu.

REKLAMA

Koszmarny wypadek słynnej alpejki podczas przejazdu. Przerwano zawody

Miał to być symbol powrotu i sportowej determinacji. Olimpijski start Lindsey Vonn zakończył się jednak dramatem, który wstrząsnął kibicami zgromadzonymi pod trasą zjazdu.
Lindsey Vonn
Lindsey Vonn / PAP/EPA/JEAN-CHRISTOPHE BOTT

Co musisz wiedzieć:

  • Vonn zdecydowała się na start mimo zerwanego więzadła
  • Upadek nastąpił po kilkunastu sekundach jazdy
  • Zawody przerwano po jej dramatycznym wypadku

 

Heroiczna decyzja o starcie

Zjazd kobiet na igrzyskach olimpijskich 2026 wzbudzał ogromne emocje jeszcze przed pierwszym przejazdem. Wszystko za sprawą Lindsey Vonn, która mimo poważnej kontuzji kolana postanowiła wystartować w olimpijskiej rywalizacji.

Mistrzyni olimpijska z 2010 roku doznała urazu 30 stycznia podczas zawodów w Crans-Montanie, gdy wypadła z trasy i uderzyła w siatki zabezpieczające. Kilka dni później okazało się, że zerwała więzadło krzyżowe przednie w lewym kolanie.

Walka z czasem i bólem

Tuż przed igrzyskami sztab Amerykanki intensywnie pracował nad jej powrotem na stok. Dwójka fizjoterapeutów oraz trener fitness robiła wszystko, by przygotować ją do niedzielnego zjazdu w Cortinie d'Ampezzo.

Warto przypomnieć, że w 2024 roku Vonn przeszła częściową wymianę stawu kolanowego z użyciem tytanowych elementów. Do profesjonalnej rywalizacji wróciła po niemal sześciu latach przerwy.

We wtorek 3 lutego narciarka potwierdziła, że mimo kontuzji weźmie udział w olimpijskim starcie. Kibice odetchnęli, gdy bez problemów ukończyła piątkowy trening, uzyskując czas 1:40.33 i nie zgłaszając bólu kolana.

 

Rywalizacja na stoku

Niedzielny zjazd rozpoczął się spokojnie. Szwajcarka Malorie Blanc uzyskała czas 1:38.77, który szybko poprawiła Austriaczka Ariane Raedler, osiągając 1:37.20.

Na trasie pojawiła się także Federica Brignone. Włoszka zaliczyła solidny przejazd, jednak wynik 1:37.29 nie dawał szans na medal. Chwilę później zachwyciła Amerykanka Breezy Johnson, która dzięki znakomitej końcówce uzyskała czas 1:36.10.

Blisko była Niemka Emma Aicher, która przegrała z Johnson zaledwie o 0,04 sekundy, kończąc z wynikiem 1:36.14.

Koszmarny upadek Lindsey Vonn

Największe emocje towarzyszyły startowi Lindsey Vonn, która ruszyła z numerem 12. Początek przejazdu zapowiadał się obiecująco, jednak po kilkunastu sekundach Amerykanka zahaczyła o bramkę i wypadła z trasy, koziołkując w dół stoku.

Legenda narciarstwa leżała na śniegu, krzycząc z bólu. Drastyczne sceny i cierpienie utytułowanej zawodniczki wstrząsnęły kibicami oraz innymi uczestnikami zawodów.

Transport do szpitala i przerwane zawody

Po wypadku Lindsey Vonn została przetransportowana do szpitala helikopterem. Organizatorzy zdecydowali o przerwaniu rywalizacji. Wznowienie zawodów ma nastąpić po ustabilizowaniu sytuacji.

 

 

 



 

Polecane