Obowiązkowa służba wojskowa powinna być priorytetem

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz ocenił podczas Forum Samorządowego w Zakopanem, że obecnie nie ma potrzeby odmrażania obowiązkowej służby wojskowej, wskazując na wysokie zainteresowanie dobrowolną służbą. Mam zdanie dokładnie przeciwne.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / 18. Dywizja Zmechanizowana/Facebook

Co musisz wiedzieć:

  • Likwidacja obowiązkowej służby wojskowej była poważnym błędem.
  • Strat, które poniosła armia za rządów Donalda Tuska, nie odrobiono do dziś.
  • Obecnie cały świat koncentruje się na rozmowach pokojowych między Rosją a Ukrainą, a nikomu nie przyjdzie do głowy, że nawet jeżeli pokój zostanie zawarty, to będzie tymczasowy.

 

Likwidacja obowiązkowej służby wojskowej była poważnym błędem. Rozumiem, że wówczas panowała narracja o „końcu historii” i w zasadzie nie przewidywano żadnych konfliktów zbrojnych, ale to nie usprawiedliwiało rozkładania struktur wojskowych, bo niestety z tym mieliśmy do czynienia za czasów poprzednich rządów Donalda Tuska i ministra-psychiatry Bogdana Klicha. Strat, które wówczas poniosła armia, nie odrobiono do dziś. Stracono przy tym całe pokolenia młodych mężczyzn, którzy teraz mogliby stanowić rezerwę. I ta linia – o zgrozo – jest kontynuowana przez kolejnego ministra obrony narodowej w kolejnym rządzie Donalda Tuska – pediatrę Kamysza.

 

Szefem MON powinien być wojskowy

Pomijając już zupełnie fakt, że psychiatra czy pediatra w ogóle nie powinni byli zostać powołani na stanowisko szefa MON, jako że o wojsku pojęcie mają żadne, warto zauważyć, że widmo potencjalnej wojny z Rosją wcale nie zmobilizowało pana ministra do zapewnienia podstawowych rezerw. Teraz jest czas na to, aby tych ludzi wyszkolić, dać im wiedzę na temat współczesnego pola walki – a jest ono zdecydowanie bardziej wymagające niż było 30 lat temu – zapewnić krajowi ludzi, którzy nie pójdą umierać jako mięso armatnie, ale będą potrafili skutecznie się obronić. I co robi minister-pediatra? Stwierdza, że to w zasadzie niepotrzebne, bo przecież są ochotnicy.

Gdyby pan minister wyszedł ze swojej lekarskiej roli, zdałby sobie sprawę, że im więcej wyszkolonych ludzi, tym większa szansa na zwycięstwo. Tym bardziej że najbardziej wartościowym żołnierzem jest ten broniący własnej ziemi i rodziny. To on ma największą motywację do usunięcia wroga, ale żeby mógł to uczynić, musi mieć przynajmniej podstawowe przeszkolenie i dostęp do broni.

 

Dostęp do broni

Dostęp do broni to kolejna paląca kwestia, nad którą rządzący bynajmniej nie zamierzają się pochylić. Wśród medialnego zgiełku o konieczności budowania struktur obronnych nikt nie wpadł na pomysł, żeby obywateli wyposażyć w broń osobistą. Wręcz przeciwnie – czyni się wysiłki, chociażby przez sztuczne multiplikowanie kosztów uzyskania takiej broni – aby byli oni bezbronni. Uważam, że to nie jest przypadek. Tak jak nie jest przypadkiem forsowanie lewicowych pacyfistycznych ideologii. Pewnie zbiorę za to cięgi, ale gdybym dowodziła wojskiem na granicy z Białorusią, każdy, kto siłowo chciałby przekroczyć tę granicę, zostałby zastrzelony. Tak bowiem działa zdrowe państwo. To, z czym mamy do czynienia obecnie, to jakieś niepojęte uwikłanie w lewicową narrację, na które mojej zgody nie ma. Dopóki nie uwolnimy się z lewicowego kagańca, nigdy nie będziemy w stanie obronić państwa, nawet przed atakami hybrydowymi.

 

Pokój będzie tymczasowy

Obecnie cały świat koncentruje się na rozmowach pokojowych między Rosją a Ukrainą, a nikomu nie przyjdzie do głowy, że nawet jeżeli pokój zostanie zawarty, to będzie tymczasowy i Rosja wcześniej czy później ruszy dalej na zachód. Nie jest bez przyczyny, że rosyjski wywiad wzmacnia lewicowe ideologie na zachodzie – w Niemczech czy we Francji. Rosjanie chcą rozłożyć europejskie społeczeństwa od środka, zanim wkroczą tam zbrojnie. To bardzo przemyślany plan. Zauważmy, że Władimir Putin nie pozwala na swojej ziemi na jakiekolwiek parady równości i inne wynaturzenia. Kreml prowadzi bardzo spójną politykę, a Europa szeroko rozumiana rozkłada swoje społeczeństwa, a zarazem i armie w imię chorych utopii pań i panów spod tęczowej flagi.

Uważam, że na wzór izraelskiej armii powinien być obowiązek wojskowy i kobiet, i mężczyzn. Znajdujemy się jako kraj w tak newralgicznym punkcie, że nie pozostaje nam nic innego, jak tylko wypracowywać zdolności obronne na szeroką skalę. W przeciwnym razie możemy pożegnać się ze swoją niepodległością. Czy naprawdę tego chcemy?

 


 

POLECANE
Program Orka bez kluczowego uzbrojenia. Rząd rezygnuje z Tomahawków pilne
Program Orka bez kluczowego uzbrojenia. Rząd rezygnuje z Tomahawków

Polska planuje zakup nowych okrętów podwodnych, ale bez pocisków manewrujących. Podczas posiedzenia sejmowych komisji potwierdzono, że w negocjacjach programu Orka nie ma mowy ani o Tomahawkach, ani o przystosowaniu jednostek do takiego uzbrojenia w przyszłości.

Emerytowany nauczyciel dostał z sądu astronomiczny rachunek tylko u nas
Emerytowany nauczyciel dostał z sądu astronomiczny rachunek

Wyobraźcie sobie, że jesteście emerytowanym nauczycielem i byłym członkiem rady szkolnej, który przez lata żył sobie spokojnie w swojej ojczyźnie. Nagle dostajecie rachunek z sądu na 750 tysięcy dolarów (kanadyjskich) – nie za kradzież czy oszustwo, ale za publiczne wypowiedzi na Facebooku i w różnych wywiadach. To nie fikcja, a rzeczywistość Barry'ego Neufelda, 80-letniego mieszkańca Chilliwack w Kolumbii Brytyjskiej (BC).

Minister rolnictwa zostaje. Wotum nieufności nie przeszło z ostatniej chwili
Minister rolnictwa zostaje. Wotum nieufności nie przeszło

Wniosek o odwołanie ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego nie uzyskał poparcia większości Sejmu. Za jego odrzuceniem zagłosowało 235 posłów, co oznacza, że szef resortu pozostaje na stanowisku.

Komunikat o wystąpieniu wody z koryta rzeki Wkry Wiadomości
Komunikat o wystąpieniu wody z koryta rzeki Wkry

Dzisiaj około godziny 17 Wody Polskie otrzymały zgłoszenie dot. wystąpienia wody z koryta rzeki Wkry w Błędowie. Przyczyną lokalnego wystąpienia wody z koryta jest zator lodowy czołowy zlokalizowany poniżej miejscowości.

Sąd nie zgodził się na areszt prezydenta Częstochowy. W tle zarzuty o korupcję z ostatniej chwili
Sąd nie zgodził się na areszt prezydenta Częstochowy. W tle zarzuty o korupcję

Prezydent Częstochowy Krzysztof M. usłyszał dzisiaj dwa zarzuty dotyczące przyjmowania korzyści majątkowych. Mimo wniosku prokuratury o trzymiesięczny areszt, sąd nie przychylił się do tego żądania.

Turyści w Barcelonie zapłacą więcej. Nowa decyzja lewicy Wiadomości
Turyści w Barcelonie zapłacą więcej. Nowa decyzja lewicy

Od 1 kwietnia pobyt w Barcelonie stanie się wyraźnie droższy. Regionalny parlament Katalonii zatwierdził podwyżkę podatku turystycznego do poziomu, który stawia miasto wśród najdroższych w Europie.

Tusk zaczepił Orbana po węgiersku. Dostał szybką ripostę - po niemiecku pilne
Tusk zaczepił Orbana po węgiersku. Dostał szybką ripostę - po niemiecku

Publiczna wymiana zdań między premierami Polski i Węgier pokazała, jak głęboki jest dziś spór między Warszawą a Budapesztem. Viktor Orban odpowiedział Donaldowi Tuskowi jednym zdaniem - i zrobił to w języku niemieckim.

Samochody spoza UE mogą jeździć w Polsce bez przeglądów technicznych Wiadomości
Samochody spoza UE mogą jeździć w Polsce bez przeglądów technicznych

Przez lata zagraniczne samochody mogły poruszać się po polskich drogach bez obowiązkowych badań technicznych. Teraz Ministerstwo Infrastruktury zapowiada zmiany, które mogą objąć kierowców spoza Unii Europejskiej.

Niemcy chcą być suwerenne tylko u nas
Niemcy chcą być suwerenne

Cyfrowa suwerenność stała się jednym z kluczowych haseł niemieckiej polityki. Kanclerz Friedrich Merz zapowiada ograniczanie technologicznych zależności, a eksperci z Deutsche Gesellschaft für Auswärtige Politik ostrzegają przed strategiczną podatnością Europy na USA i Chiny. O co naprawdę chodzi w sporze o kontrolę nad danymi i infrastrukturą cyfrową?

Pilny komunikat dla klientów PKO BP Wiadomości
Pilny komunikat dla klientów PKO BP

PKO BP poinformował o utrudnieniach w korzystaniu z części swoich usług elektronicznych. Bank zapewnia, że karty płatnicze działają bez zakłóceń i trwają prace nad usunięciem problemu.

REKLAMA

Obowiązkowa służba wojskowa powinna być priorytetem

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz ocenił podczas Forum Samorządowego w Zakopanem, że obecnie nie ma potrzeby odmrażania obowiązkowej służby wojskowej, wskazując na wysokie zainteresowanie dobrowolną służbą. Mam zdanie dokładnie przeciwne.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / 18. Dywizja Zmechanizowana/Facebook

Co musisz wiedzieć:

  • Likwidacja obowiązkowej służby wojskowej była poważnym błędem.
  • Strat, które poniosła armia za rządów Donalda Tuska, nie odrobiono do dziś.
  • Obecnie cały świat koncentruje się na rozmowach pokojowych między Rosją a Ukrainą, a nikomu nie przyjdzie do głowy, że nawet jeżeli pokój zostanie zawarty, to będzie tymczasowy.

 

Likwidacja obowiązkowej służby wojskowej była poważnym błędem. Rozumiem, że wówczas panowała narracja o „końcu historii” i w zasadzie nie przewidywano żadnych konfliktów zbrojnych, ale to nie usprawiedliwiało rozkładania struktur wojskowych, bo niestety z tym mieliśmy do czynienia za czasów poprzednich rządów Donalda Tuska i ministra-psychiatry Bogdana Klicha. Strat, które wówczas poniosła armia, nie odrobiono do dziś. Stracono przy tym całe pokolenia młodych mężczyzn, którzy teraz mogliby stanowić rezerwę. I ta linia – o zgrozo – jest kontynuowana przez kolejnego ministra obrony narodowej w kolejnym rządzie Donalda Tuska – pediatrę Kamysza.

 

Szefem MON powinien być wojskowy

Pomijając już zupełnie fakt, że psychiatra czy pediatra w ogóle nie powinni byli zostać powołani na stanowisko szefa MON, jako że o wojsku pojęcie mają żadne, warto zauważyć, że widmo potencjalnej wojny z Rosją wcale nie zmobilizowało pana ministra do zapewnienia podstawowych rezerw. Teraz jest czas na to, aby tych ludzi wyszkolić, dać im wiedzę na temat współczesnego pola walki – a jest ono zdecydowanie bardziej wymagające niż było 30 lat temu – zapewnić krajowi ludzi, którzy nie pójdą umierać jako mięso armatnie, ale będą potrafili skutecznie się obronić. I co robi minister-pediatra? Stwierdza, że to w zasadzie niepotrzebne, bo przecież są ochotnicy.

Gdyby pan minister wyszedł ze swojej lekarskiej roli, zdałby sobie sprawę, że im więcej wyszkolonych ludzi, tym większa szansa na zwycięstwo. Tym bardziej że najbardziej wartościowym żołnierzem jest ten broniący własnej ziemi i rodziny. To on ma największą motywację do usunięcia wroga, ale żeby mógł to uczynić, musi mieć przynajmniej podstawowe przeszkolenie i dostęp do broni.

 

Dostęp do broni

Dostęp do broni to kolejna paląca kwestia, nad którą rządzący bynajmniej nie zamierzają się pochylić. Wśród medialnego zgiełku o konieczności budowania struktur obronnych nikt nie wpadł na pomysł, żeby obywateli wyposażyć w broń osobistą. Wręcz przeciwnie – czyni się wysiłki, chociażby przez sztuczne multiplikowanie kosztów uzyskania takiej broni – aby byli oni bezbronni. Uważam, że to nie jest przypadek. Tak jak nie jest przypadkiem forsowanie lewicowych pacyfistycznych ideologii. Pewnie zbiorę za to cięgi, ale gdybym dowodziła wojskiem na granicy z Białorusią, każdy, kto siłowo chciałby przekroczyć tę granicę, zostałby zastrzelony. Tak bowiem działa zdrowe państwo. To, z czym mamy do czynienia obecnie, to jakieś niepojęte uwikłanie w lewicową narrację, na które mojej zgody nie ma. Dopóki nie uwolnimy się z lewicowego kagańca, nigdy nie będziemy w stanie obronić państwa, nawet przed atakami hybrydowymi.

 

Pokój będzie tymczasowy

Obecnie cały świat koncentruje się na rozmowach pokojowych między Rosją a Ukrainą, a nikomu nie przyjdzie do głowy, że nawet jeżeli pokój zostanie zawarty, to będzie tymczasowy i Rosja wcześniej czy później ruszy dalej na zachód. Nie jest bez przyczyny, że rosyjski wywiad wzmacnia lewicowe ideologie na zachodzie – w Niemczech czy we Francji. Rosjanie chcą rozłożyć europejskie społeczeństwa od środka, zanim wkroczą tam zbrojnie. To bardzo przemyślany plan. Zauważmy, że Władimir Putin nie pozwala na swojej ziemi na jakiekolwiek parady równości i inne wynaturzenia. Kreml prowadzi bardzo spójną politykę, a Europa szeroko rozumiana rozkłada swoje społeczeństwa, a zarazem i armie w imię chorych utopii pań i panów spod tęczowej flagi.

Uważam, że na wzór izraelskiej armii powinien być obowiązek wojskowy i kobiet, i mężczyzn. Znajdujemy się jako kraj w tak newralgicznym punkcie, że nie pozostaje nam nic innego, jak tylko wypracowywać zdolności obronne na szeroką skalę. W przeciwnym razie możemy pożegnać się ze swoją niepodległością. Czy naprawdę tego chcemy?

 



 

Polecane