Rząd Tuska obiecał, ale jest bałagan. Ważna ustawa opóźniona

Prace nad ustawą o asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami, jedną z ważniejszych obietnic rządu, przeciągają się z powodu poważnych problemów z dokumentem przygotowanym w resorcie pracy.
Premier Donald Tusk i wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz szef KPRM Jan Grabiec i minister finansów i gospodarki Andrzej Domański
Premier Donald Tusk i wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz szef KPRM Jan Grabiec i minister finansów i gospodarki Andrzej Domański / Archiwum foto PAP / Paweł Supernak

Co musisz wiedzieć?

  • Projekt ustawy o asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami został uznany za źle przygotowany i wymagał poprawek
  • Minister Maciej Berek ujawnił, że dokument „nie nadawał się do przyjęcia” w pierwotnej formie
  • Ustawa trafiła do parlamentu, ale jej wdrożenie planowane jest najwcześniej na 2026 rok, a system ma ruszyć stopniowo
  • Wnioski o asystenta będzie można składać dopiero od 1 stycznia 2027 r.

 

Rząd Tuska obiecał, ale jest bałagan

Minister Maciej Berek, nadzorujący wdrażanie polityki rządu, ujawnił, że projekt wymagał gruntownej poprawy i nie mógł być przyjęty w pierwotnej formie.

- To, co zostało wstępnie przygotowane w ministerstwie pracy, nie nadawało się do przyjęcia

- powiedział w Polsat News. Wskazał, że dopiero zespół legislacyjny pracujący pod jego kierunkiem naprawił najważniejsze błędy, by dokument mógł trafić do parlamentu. To właśnie konieczność poprawek doprowadziła do przesunięcia terminu wdrożenia ustawy.

 

Ważna ustawa opóźniona

Choć regulacja trafiła już do Sejmu, jej wdrożenie nie nastąpi szybko. Minister przyznał, że przyjęcie przepisów przewidywane jest najwcześniej na 2026 rok, ale system asystencji będzie uruchamiany stopniowo. - Nie jesteśmy w stanie sfinansować całości wydatków w roku 2026 - wyjaśnił. Podkreślił też, że potrzeba tysięcy nowych asystentów, którzy muszą przejść szkolenia oraz uzyskać potwierdzenie kwalifikacji. Osoby z niepełnosprawnościami będą musiały stanąć przed komisjami, które określą liczbę godzin należnego wsparcia.

Za przygotowanie projektu odpowiadał wiceminister rodziny i polityki społecznej Łukasz Krasoń, pełnomocnik rządu ds. osób z niepełnosprawnościami. Zdaniem Bereka dokument w pierwotnej wersji nie spełniał podstawowych wymogów systemowych. - Mogę z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że projekt, który trafił do nas, nie nadawał się do tego, żeby mógł pójść dalej - podkreślił. Dodał, że choć takie sytuacje nie zdarzają się często, konieczne było przeprowadzenie „potężnej pracy”, aby dostosować ustawę do obowiązującego prawa.

Ustawa o asystencji osobistej była zapisana w umowie koalicyjnej. Rząd deklarował wtedy, że wprowadzi kompleksowe rozwiązania wspierające osoby z niepełnosprawnościami i ich rodziny. Mimo to nowe przepisy wciąż nie obowiązują. Według planu Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wnioski o przyznanie asystenta będzie można składać dopiero od 1 stycznia 2027 roku, a ze wsparcia ma skorzystać około 100 tysięcy osób.

- Jeżeli mamy rozmawiać szczerze, to między innymi to było źródło tego bardzo dużego opóźnienia w sprawie asystencji. Projekt po prostu był źle przygotowany

- podsumował minister.


 

POLECANE
Niemcy w tarapatach. Wracają niebezpieczne Tapinoma magnum z ostatniej chwili
Niemcy w tarapatach. Wracają niebezpieczne Tapinoma magnum

Inwazyjne mrówki Tapinoma magnum niszczą infrastrukturę w Niemczech. Władze Baden-Baden przygotowują się na pojawienie szkodników.

USA i Izrael zaatakowały Iran. BBN wydało pilny komunikat z ostatniej chwili
USA i Izrael zaatakowały Iran. BBN wydało pilny komunikat

W sobotę rano amerykańskie i izraelskie wojska zaatakowały Iran. Biuro Bezpieczeństwa Narodowego wydało komunikat w tej sprawie.

DORSZ: Sytuacja polskich kontyngentów wojskowych na Bliskim Wschodzie jest na bieżąco monitorowana z ostatniej chwili
DORSZ: Sytuacja polskich kontyngentów wojskowych na Bliskim Wschodzie jest na bieżąco monitorowana

W związku z sytuacją bezpieczeństwa w regionie Bliskiego Wschodu oraz doniesieniami dotyczącymi działań wobec Iranu informujemy, że sytuacja polskich kontyngentów wojskowych jest na bieżąco monitorowana - przekazało w sobotę Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych (DORSZ).

USA i Izrael zaatakowały Iran. Pilny komunikat MSZ z ostatniej chwili
USA i Izrael zaatakowały Iran. Pilny komunikat MSZ

W sobotę rano amerykańskie i izraelskie wojska zaatakowały Iran. Polskie MSZ opublikowało komunikat, w którym ostrzega przed podróżami do regionu i możliwymi problemami z lotami

USA i Izrael zaatakowały Iran. Eksplozje w kolejnych krajach z ostatniej chwili
USA i Izrael zaatakowały Iran. Eksplozje w kolejnych krajach

W sobotę rano amerykańskie i izraelskie wojska zaatakowały Iran. Do eksplozji doszło także w Zjednoczonych Emiratach Arabskich oraz w Kuwejcie.

Tadeusz Płużański: Wyklęci przez komunę Żołnierze Niezłomni z ostatniej chwili
Tadeusz Płużański: Wyklęci przez komunę Żołnierze Niezłomni

1 marca 1951 r. komunistyczne władze zamordowały w więzieniu mokotowskim w Warszawie kierownictwo IV Zarządu Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość. Razem z prezesem ppłk Łukaszem Cieplińskim od strzału w tył głowy zginęło sześciu jego współpracowników - mjr Adam Lazarowicz, mjr Mieczysław Kawalec, kpt. Franciszek Błażej, kpt. Józef Rzepka, por Karol Chmiel, por Józef Batory. 38 letni Ciepliński wiedział, że nie będzie miał pogrzebu, tylko zostanie wrzucony w tajemnicy do jakiegoś bezimiennego dołu. Dlatego tuż przed śmiercią połknął medalik z Matką Boską. To jak dotąd nie wystarczyło do identyfikacji jego szczątków na „Łączce” Powązek Wojskowych w Warszawie.

USA i Izrael zaatakowały Iran. Prezydent Nawrocki zabrał głos z ostatniej chwili
USA i Izrael zaatakowały Iran. Prezydent Nawrocki zabrał głos

W sobotę rano amerykańskie i izraelskie wojska zaatakowały Iran. – Jestem na bieżąco informowany o dzisiejszych atakach na cele w Iranie – poinformował prezydent Karol Nawrocki.

Komunikat dla mieszkańców woj. lubelskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. lubelskiego

Wojewoda Lubelski wydał decyzję o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej (ZRID) dla budowy blisko 10-kilometrowego odcinka drogi ekspresowej S12 Piaski - Dorohucza – przekazano w komunikacie.

USA i Izrael zaatakowały Iran. Jest reakcja Tuska z ostatniej chwili
USA i Izrael zaatakowały Iran. Jest reakcja Tuska

Premier Donald Tusk poinformował w sobotę rano, że odebrał meldunki MON i MSZ w związku z atakiem Izraela i USA na Iran. – W tej chwili nasi obywatele, w tym personel polskiej ambasady w Teheranie, są bezpieczni, ale jesteśmy przygotowani na różne scenariusze – podkreślił.

USA i Izrael zaatakowały Iran. Trump wzywa naród irański z ostatniej chwili
USA i Izrael zaatakowały Iran. Trump wzywa naród irański

Prezydent USA Donald Trump przekazał, że amerykańskie wojsko rozpoczęło dużą operację bojową w Iranie. Trump wezwał naród irański do przejęcia władzy w kraju.

REKLAMA

Rząd Tuska obiecał, ale jest bałagan. Ważna ustawa opóźniona

Prace nad ustawą o asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami, jedną z ważniejszych obietnic rządu, przeciągają się z powodu poważnych problemów z dokumentem przygotowanym w resorcie pracy.
Premier Donald Tusk i wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz szef KPRM Jan Grabiec i minister finansów i gospodarki Andrzej Domański
Premier Donald Tusk i wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz szef KPRM Jan Grabiec i minister finansów i gospodarki Andrzej Domański / Archiwum foto PAP / Paweł Supernak

Co musisz wiedzieć?

  • Projekt ustawy o asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami został uznany za źle przygotowany i wymagał poprawek
  • Minister Maciej Berek ujawnił, że dokument „nie nadawał się do przyjęcia” w pierwotnej formie
  • Ustawa trafiła do parlamentu, ale jej wdrożenie planowane jest najwcześniej na 2026 rok, a system ma ruszyć stopniowo
  • Wnioski o asystenta będzie można składać dopiero od 1 stycznia 2027 r.

 

Rząd Tuska obiecał, ale jest bałagan

Minister Maciej Berek, nadzorujący wdrażanie polityki rządu, ujawnił, że projekt wymagał gruntownej poprawy i nie mógł być przyjęty w pierwotnej formie.

- To, co zostało wstępnie przygotowane w ministerstwie pracy, nie nadawało się do przyjęcia

- powiedział w Polsat News. Wskazał, że dopiero zespół legislacyjny pracujący pod jego kierunkiem naprawił najważniejsze błędy, by dokument mógł trafić do parlamentu. To właśnie konieczność poprawek doprowadziła do przesunięcia terminu wdrożenia ustawy.

 

Ważna ustawa opóźniona

Choć regulacja trafiła już do Sejmu, jej wdrożenie nie nastąpi szybko. Minister przyznał, że przyjęcie przepisów przewidywane jest najwcześniej na 2026 rok, ale system asystencji będzie uruchamiany stopniowo. - Nie jesteśmy w stanie sfinansować całości wydatków w roku 2026 - wyjaśnił. Podkreślił też, że potrzeba tysięcy nowych asystentów, którzy muszą przejść szkolenia oraz uzyskać potwierdzenie kwalifikacji. Osoby z niepełnosprawnościami będą musiały stanąć przed komisjami, które określą liczbę godzin należnego wsparcia.

Za przygotowanie projektu odpowiadał wiceminister rodziny i polityki społecznej Łukasz Krasoń, pełnomocnik rządu ds. osób z niepełnosprawnościami. Zdaniem Bereka dokument w pierwotnej wersji nie spełniał podstawowych wymogów systemowych. - Mogę z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że projekt, który trafił do nas, nie nadawał się do tego, żeby mógł pójść dalej - podkreślił. Dodał, że choć takie sytuacje nie zdarzają się często, konieczne było przeprowadzenie „potężnej pracy”, aby dostosować ustawę do obowiązującego prawa.

Ustawa o asystencji osobistej była zapisana w umowie koalicyjnej. Rząd deklarował wtedy, że wprowadzi kompleksowe rozwiązania wspierające osoby z niepełnosprawnościami i ich rodziny. Mimo to nowe przepisy wciąż nie obowiązują. Według planu Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wnioski o przyznanie asystenta będzie można składać dopiero od 1 stycznia 2027 roku, a ze wsparcia ma skorzystać około 100 tysięcy osób.

- Jeżeli mamy rozmawiać szczerze, to między innymi to było źródło tego bardzo dużego opóźnienia w sprawie asystencji. Projekt po prostu był źle przygotowany

- podsumował minister.



 

Polecane