Wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych. Ewangelia z komentarzem [video]

«Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych? Nie ma Go tutaj; zmartwychwstał». Komentarz - o. Mieczysław Łusiak SJ.
Krzyż, grafika poglądowa
Krzyż, grafika poglądowa / pixabay.com/geralt

Ewangelia

Łk 23, 44-46. 50. 52-53; 24, 1-6a

Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Było już około godziny szóstej i mrok ogarnął całą ziemię aż do godziny dziewiątej. Słońce się zaćmiło i zasłona przybytku rozdarła się przez środek. Wtedy Jezus zawołał donośnym głosem: «Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego». Po tych słowach wyzionął ducha.

A był tam człowiek dobry i sprawiedliwy, imieniem Józef, członek Rady. On to udał się do Piłata i poprosił o ciało Jezusa. Zdjął je z krzyża, owinął w płótno i złożył w grobie wykutym w skale, w którym nikt jeszcze nie był pochowany.

W pierwszy dzień tygodnia niewiasty poszły skoro świt do grobu, niosąc przygotowane wonności. Kamień zastały odsunięty od grobu. A skoro weszły, nie znalazły ciała Pana Jezusa. Gdy wobec tego były bezradne, nagle stanęło przed nimi dwóch mężów w lśniących szatach. Przestraszone, pochyliły twarze ku ziemi, lecz tamci rzekli do nich: «Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych? Nie ma Go tutaj; zmartwychwstał».

 

Komentarz

W kazaniu do dzisiejszej Ewangelii o. Mieczysław Łusiak SJ zadaje pytanie o to, co nas czeka po śmierci?

- To nie jest dobrze zadane pytanie - mówi kaznodzieja. - Pewnym sensie na to pytanie nie ma w ogóle odpowiedzi - dodaje.

- Jakie więc należałoby sobie postawić pytanie? - kontynuuje jezuita. - Otóż właściwie zadane pytanie brzmi: kto na nas czeka po śmierci?

Duchowny przekonuje, że po śmierci nie ma żadnych testów, które zdajemy bądź nie, by móc dostąpić zbawienia, nie ma też żadnych katalogów dobrych uczynków etc. Ale by "zasłużyć" na zbawienie, trzeba je przyjąć. Bóg sam oceni, czy swoim życiem człowiek pokazał, że przyjął zbawienie, które Bóg mu daje. - Dla każdego będą inne kryteria - stwierdza o. Łusiak.

Kaznodzieja dodaje, że "pójście do nieba" kojarzymy z jakimś miejscem. - Kojarzymy to z jakąś krainą, przestrzenią, a tymczasem, dla mnie, to, co nazywamy niebem, to jest Ktoś - podkreśla.

- Tyle jest w nas życia wiecznego, ile jest miłości - zaznaczył jezuita.


 

POLECANE
Rząd przeznaczył 2,5 mln zł na budowę... lodowiska wideo
Rząd przeznaczył 2,5 mln zł na budowę... lodowiska

Podkarpaccy politycy Koalicji Obywatelskiej nagrali krótki film, w którym chwalą się decyzją ministra sportu o przyznaniu 2,5 mln złotych na budowę lodowiska.

Koszmarny wypadek słynnej alpejki podczas przejazdu. Przerwano zawody z ostatniej chwili
Koszmarny wypadek słynnej alpejki podczas przejazdu. Przerwano zawody

Miał to być symbol powrotu i sportowej determinacji. Olimpijski start Lindsey Vonn zakończył się jednak dramatem, który wstrząsnął kibicami zgromadzonymi pod trasą zjazdu.

Radio Swoboda: Tortury w Azji Centralnej są powszechne i bezkarne z ostatniej chwili
Radio Swoboda: Tortury w Azji Centralnej są powszechne i bezkarne

W państwach Azji Centralnej wciąż powszechnie stosuje się tortury w aresztach, więzieniach czy na komisariatach; ofiary rzadko doczekują się sprawiedliwości, a władze zamiatają incydenty pod dywan — opisuje w swojej analizie portal Radia Swoboda.

Zamach na wiceszefa GRU w Moskwie. Nowe informacje z ostatniej chwili
Zamach na wiceszefa GRU w Moskwie. Nowe informacje

Mężczyzna podejrzany o próbę zabójstwa jednego z najważniejszych oficerów rosyjskiego wywiadu wojskowego został ujęty poza granicami kraju i ma zostać przekazany rosyjskim służbom.

Berliner Zeitung: Jeffrey Epstein może jeszcze żyć z ostatniej chwili
Berliner Zeitung: Jeffrey Epstein może jeszcze żyć

Plotki, że samobójstwo Epsteina w jego celi zostało sfingowane, były wcześniej uważane za prymitywną teorię internetową. Ale teraz wyszło na jaw, że jednym z ich roznosicieli był strażnik w więzieniu Epsteina. O sprawie informuje Berliner Zeitung.

Stagnacja zamiast wzrostu. Gospodarka Niemiec liczy gigantyczne straty pilne
Stagnacja zamiast wzrostu. Gospodarka Niemiec liczy gigantyczne straty

Niemiecka gospodarka od lat stoi w miejscu, a skala strat liczona jest w setkach miliardów euro. Według Instytutu Gospodarki Niemieckiej kraj zapłacił za serię globalnych kryzysów niemal bilion euro.

„Znikają nawet najlepsze małe porodówki” Wiadomości
„Znikają nawet najlepsze małe porodówki”

Nawet najwyżej ocenione przez kobiety porodówki są zamykane, bo przy obecnej demografii nie są w stanie się utrzymać – powiedziała PAP prezes Fundacji Rodzić po Ludzku Joanna Pietrusiewicz. Dodała, że żaden szpital powiatowy bez wsparcia nie utrzyma oddziału położniczego.

Rosyjscy żołnierze nie wjadą do Estonii. Tallin apeluje do UE z ostatniej chwili
Rosyjscy żołnierze nie wjadą do Estonii. Tallin apeluje do UE

Ponad tysiąc rosyjskich żołnierzy, którzy brali udział w wojnie przeciwko Ukrainie, nie wjedzie do Estonii ani do strefy Schengen. Estoński rząd apeluje do innych państw Unii o podobne kroki.

Trump blisko przełomu w Sudanie. Projekt pokojowy zaakceptowany przez obie strony z ostatniej chwili
Trump blisko przełomu w Sudanie. Projekt pokojowy zaakceptowany przez obie strony

Projekt porozumienia pokojowego w sprawie Sudanu jest gotowy i został zaakceptowany przez obie strony konfliktu. Według administracji USA dokument wkrótce trafi do Rady Bezpieczeństwa ONZ.

PiS i Konfederacja w koalicji? Wyborcy mówią „tak” pilne
PiS i Konfederacja w koalicji? Wyborcy mówią „tak”

Elektoraty PiS, Konfederacji i Konfederacji Korony Polskiej w większości opowiadają się za deklaracją współpracy i możliwością utworzenia wspólnej koalicji. Takie wnioski płyną z najnowszego sondażu opublikowanego przez „Super Express”.

REKLAMA

Wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych. Ewangelia z komentarzem [video]

«Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych? Nie ma Go tutaj; zmartwychwstał». Komentarz - o. Mieczysław Łusiak SJ.
Krzyż, grafika poglądowa
Krzyż, grafika poglądowa / pixabay.com/geralt

Ewangelia

Łk 23, 44-46. 50. 52-53; 24, 1-6a

Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Było już około godziny szóstej i mrok ogarnął całą ziemię aż do godziny dziewiątej. Słońce się zaćmiło i zasłona przybytku rozdarła się przez środek. Wtedy Jezus zawołał donośnym głosem: «Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego». Po tych słowach wyzionął ducha.

A był tam człowiek dobry i sprawiedliwy, imieniem Józef, członek Rady. On to udał się do Piłata i poprosił o ciało Jezusa. Zdjął je z krzyża, owinął w płótno i złożył w grobie wykutym w skale, w którym nikt jeszcze nie był pochowany.

W pierwszy dzień tygodnia niewiasty poszły skoro świt do grobu, niosąc przygotowane wonności. Kamień zastały odsunięty od grobu. A skoro weszły, nie znalazły ciała Pana Jezusa. Gdy wobec tego były bezradne, nagle stanęło przed nimi dwóch mężów w lśniących szatach. Przestraszone, pochyliły twarze ku ziemi, lecz tamci rzekli do nich: «Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych? Nie ma Go tutaj; zmartwychwstał».

 

Komentarz

W kazaniu do dzisiejszej Ewangelii o. Mieczysław Łusiak SJ zadaje pytanie o to, co nas czeka po śmierci?

- To nie jest dobrze zadane pytanie - mówi kaznodzieja. - Pewnym sensie na to pytanie nie ma w ogóle odpowiedzi - dodaje.

- Jakie więc należałoby sobie postawić pytanie? - kontynuuje jezuita. - Otóż właściwie zadane pytanie brzmi: kto na nas czeka po śmierci?

Duchowny przekonuje, że po śmierci nie ma żadnych testów, które zdajemy bądź nie, by móc dostąpić zbawienia, nie ma też żadnych katalogów dobrych uczynków etc. Ale by "zasłużyć" na zbawienie, trzeba je przyjąć. Bóg sam oceni, czy swoim życiem człowiek pokazał, że przyjął zbawienie, które Bóg mu daje. - Dla każdego będą inne kryteria - stwierdza o. Łusiak.

Kaznodzieja dodaje, że "pójście do nieba" kojarzymy z jakimś miejscem. - Kojarzymy to z jakąś krainą, przestrzenią, a tymczasem, dla mnie, to, co nazywamy niebem, to jest Ktoś - podkreśla.

- Tyle jest w nas życia wiecznego, ile jest miłości - zaznaczył jezuita.



 

Polecane