Solidarność Oświaty i Wychowania: projekt MEN ws. zatrudniania specjalistów narusza definicję stosunku pracy

Projekt MEN ws. zatrudniania specjalistów narusza definicję stosunku pracy przyjętą w powszechnym prawie pracy - ocenia oświatowa Solidarność.
Nauczyciel - zdjęcie poglądowe
Nauczyciel - zdjęcie poglądowe / fot. pixabay.com

W połowie czerwca do opiniowania trafił projekt nowelizacji ustawy Karta nauczyciela, który zakłada możliwość prowadzenia zajęć bezpośrednio z uczniami do dziewięciu godzin tygodniowo w niepublicznych przedszkolach i szkołach przez nauczycieli specjalistów, m.in. pedagogów i psychologów, na innej podstawie niż umowa o pracę (umowa zlecenie, umowa B2B). Obecnie mogą oni być zatrudniani do 4 godzin tygodniowo.

Resort wskazał, że "tak zatrudnieni nauczyciele specjaliści w obecnym stanie nie są uwzględniani w minimalnej liczbie etatów specjalistów (...), co po wprowadzeniu projektowanych zmian legislacyjnych również ulegnie zmianie". Uzasadnił, że "celem propozycji deregulacyjnej jest ułatwienie zatrudniania nauczycieli specjalistów w niepublicznych jednostkach systemu oświaty (...), co pozwoli na szybsze rozwiązanie problemu spełnienia standardów zatrudniania nauczycieli specjalistów w tych jednostkach".

"Projekt sprzeczny z zasadami techniki legislacyjnej"

Pomysł MEN negatywnie oceniła Krajowa Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" w opinii adresowanej do minister edukacji Barbary Nowackiej. Według Solidarności projekt jest "sprzeczny z zasadami techniki legislacyjnej oraz narusza definicję stosunku pracy przyjętą w powszechnym prawie pracy".

Związkowcy podkreślili m.in., że szczegółowy sposób wyliczania łącznej liczby etatów określają przepisy ustawy Karta Nauczyciela. Dodali, że "wie wlicza się do niej etatów nauczycieli posiadających kwalifikacje z zakresu pedagogiki specjalnej" zatrudnianych - jak wskazali - dodatkowo m.in. w celu współorganizowania kształcenia integracyjnego.

"Zadania muszą być wykonywane osobiście"

W ocenie autorów opinii, pomoc we współorganizowaniu kształcenia integracyjnego, kształcenia uczniów niepełnosprawnych lub niedostosowanych społecznie przez specjalistów i nauczycieli "wymaga absolutnie realizacji tych zadań osobiście oraz pozostając do dyspozycji dzieci i młodzieży o specjalnych potrzebach edukacyjnych". Ich zdaniem wskazany rodzaj świadczonej pracy "wyklucza stosowanie w tym przypadku umów o świadczenie usług".

KSOiW NSZZ "Solidarność" podkreśliła, że "w razie ustalenia, że w łączącym strony stosunku prawnym występowały elementy obce stosunkowi pracy (np. brak podporządkowania, możliwość zastąpienia pracownika osobą trzecią), nie jest możliwa ocena, że zawarta została umowa o pracę".

Związkowcy dodali, że "świadczenie pracy w ramach umowy o pracę różni się od pracy świadczonej na podstawie umów cywilnoprawnych przede wszystkim tym, że pracownik jest podporządkowany pracodawcy co do czasu, miejsca i sposobu wykonywania pracy oraz podlega innym rygorom przewidzianym w przepisach o dyscyplinie pracy".

"Natomiast wykonujący dzieło lub zlecenie działa w zasadzie samodzielnie. Cywilnoprawne umowy o świadczenie usług nie muszą być - z reguły - wykonywane osobiście przez osobę zobowiązującą się wykonać określone czynności lub dzieło. Wykonywane są w zasadzie na ryzyko osób przyjmujących zlecenie bądź zobowiązujących się do wykonania określonego dzieła" - podkreślili.

Pod opinią, w imieniu Prezydium KSOiW NSZZ "Solidarność", podpisali się: przewodniczący Waldemar Jakubowski oraz Krzysztof Wojciechowski.

W projekcie MEN zaproponowało wprowadzenie przepisu przejściowego, zgodnie z którym do 31 sierpnia 2027 r. przy obliczaniu łącznej liczby etatów nauczycieli specjalistów ma być uwzględniana liczba godzin zajęć realizowanych przez nauczycieli, którym powierzono prowadzenie zajęć na podstawie innej niż umowa o pracę, traktując każdą zrealizowaną godzinę powierzonych zajęć jako jedną dwudziestą tygodniowego obowiązkowego wymiaru zajęć nauczyciela w wysokości 20 godzin.

Projektowana nowelizacja Karty nauczyciela ma wejść w życie po upływie 14 dni od ogłoszenia jej w Dzienniku Ustaw.


 

POLECANE
Czarzasty po posiedzeniu RBN: „Ustawka się nie udała” z ostatniej chwili
Czarzasty po posiedzeniu RBN: „Ustawka się nie udała”

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podkreślił, że w sprawach programu SAFE oraz Rady Pokoju odbyły się na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego ważne rozmowy. Odnosząc się do poświęconego mu punktu obrad RBN stwierdził, że „ustawka się nie udała”.

Szef BBN: Kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE z ostatniej chwili
Szef BBN: Kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego prof. Sławomir Cenckiewicz po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego przyznał, że „kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE”.

Michał Woś: Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje nominat Rady Państwa PRL gorące
Michał Woś: Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje nominat Rady Państwa PRL

„Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje T.Grochowicz - nominat Rady Państwa PRL” - napisał poseł PiS Michał Woś na platformie X.

Eurodeputowani przegłosowali przekształcenie UE w autonomię strategiczną pilne
Eurodeputowani przegłosowali przekształcenie UE w autonomię strategiczną

W sprawozdaniu przyjętym w środę Parlament Europejski podkreślił, że partnerstwa UE w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony są kluczowe dla skutecznego reagowania na pojawiające się zagrożenia i wzmacniania globalnej roli UE jako autonomii strategicznej.

PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości z ostatniej chwili
PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości

PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości – wynika ze stanowiska w sprawie ustawy o SAFE, jakie przedstawił Mariusz Błaszczak reprezentujący Klub PiS podczas Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Frakcja przewidziała zaledwie kilka poprawek.

Bogucki: Podczas RBN nie rozwiano wszystkich wątpliwości ws. programu SAFE pilne
Bogucki: Podczas RBN nie rozwiano wszystkich wątpliwości ws. programu SAFE

Po środowym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, które dotyczyło m.in. programu SAFE, szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki ocenił, że w czasie dyskusji w tej sprawie nie rozwiano wszystkich wątpliwości ani nie wybrzmiały wszystkie odpowiedzi na pytania KPRP.

Karol Nawrocki: Jest dezinformacją, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, aby przystąpić do Rady Pokoju tylko u nas
Karol Nawrocki: Jest dezinformacją, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, aby przystąpić do Rady Pokoju

Prezydent Karol Nawrocki podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego stanowczo zaprzeczył, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, by przystąpić do Rady Pokoju. Jak podkreślił, informacje o obowiązkowej wpłacie to „jaskrawa dezinformacja”, a w sprawach kluczowych dla bezpieczeństwa państwa nie może być miejsca na polityczną ciszę i brak jasnych decyzji.

Dr Jacek Saryusz-Wolski: „Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce. To pułapka” tylko u nas
Dr Jacek Saryusz-Wolski: „Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce. To pułapka”

„Sprawą naprawdę pierwszorzędną jest SAFE!!! Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce, na wzór KPO, potencjalnym, politycznie motywowanym, dyskrecjonalnym i arbitralnym szantażem oraz blokowaniem środków” - mówi portalowi Tysol.pl doradca prezydenta ds. UE dr Jacek Saryusz-Wolski.

Trwa posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. „Chodzi o polską rację stanu” z ostatniej chwili
Trwa posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. „Chodzi o polską rację stanu”

W Pałacu Prezydenckim trwa zwołane przez prezydenta RP Karola Nawrockiego posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

„Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi MON do niewypłacalności!” z ostatniej chwili
„Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi MON do niewypłacalności!”

„Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi MON do niewypłacalności!” – napisał na platformie X Mariusz Błaszczak (PiS), były minister obrony narodowej.

REKLAMA

Solidarność Oświaty i Wychowania: projekt MEN ws. zatrudniania specjalistów narusza definicję stosunku pracy

Projekt MEN ws. zatrudniania specjalistów narusza definicję stosunku pracy przyjętą w powszechnym prawie pracy - ocenia oświatowa Solidarność.
Nauczyciel - zdjęcie poglądowe
Nauczyciel - zdjęcie poglądowe / fot. pixabay.com

W połowie czerwca do opiniowania trafił projekt nowelizacji ustawy Karta nauczyciela, który zakłada możliwość prowadzenia zajęć bezpośrednio z uczniami do dziewięciu godzin tygodniowo w niepublicznych przedszkolach i szkołach przez nauczycieli specjalistów, m.in. pedagogów i psychologów, na innej podstawie niż umowa o pracę (umowa zlecenie, umowa B2B). Obecnie mogą oni być zatrudniani do 4 godzin tygodniowo.

Resort wskazał, że "tak zatrudnieni nauczyciele specjaliści w obecnym stanie nie są uwzględniani w minimalnej liczbie etatów specjalistów (...), co po wprowadzeniu projektowanych zmian legislacyjnych również ulegnie zmianie". Uzasadnił, że "celem propozycji deregulacyjnej jest ułatwienie zatrudniania nauczycieli specjalistów w niepublicznych jednostkach systemu oświaty (...), co pozwoli na szybsze rozwiązanie problemu spełnienia standardów zatrudniania nauczycieli specjalistów w tych jednostkach".

"Projekt sprzeczny z zasadami techniki legislacyjnej"

Pomysł MEN negatywnie oceniła Krajowa Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" w opinii adresowanej do minister edukacji Barbary Nowackiej. Według Solidarności projekt jest "sprzeczny z zasadami techniki legislacyjnej oraz narusza definicję stosunku pracy przyjętą w powszechnym prawie pracy".

Związkowcy podkreślili m.in., że szczegółowy sposób wyliczania łącznej liczby etatów określają przepisy ustawy Karta Nauczyciela. Dodali, że "wie wlicza się do niej etatów nauczycieli posiadających kwalifikacje z zakresu pedagogiki specjalnej" zatrudnianych - jak wskazali - dodatkowo m.in. w celu współorganizowania kształcenia integracyjnego.

"Zadania muszą być wykonywane osobiście"

W ocenie autorów opinii, pomoc we współorganizowaniu kształcenia integracyjnego, kształcenia uczniów niepełnosprawnych lub niedostosowanych społecznie przez specjalistów i nauczycieli "wymaga absolutnie realizacji tych zadań osobiście oraz pozostając do dyspozycji dzieci i młodzieży o specjalnych potrzebach edukacyjnych". Ich zdaniem wskazany rodzaj świadczonej pracy "wyklucza stosowanie w tym przypadku umów o świadczenie usług".

KSOiW NSZZ "Solidarność" podkreśliła, że "w razie ustalenia, że w łączącym strony stosunku prawnym występowały elementy obce stosunkowi pracy (np. brak podporządkowania, możliwość zastąpienia pracownika osobą trzecią), nie jest możliwa ocena, że zawarta została umowa o pracę".

Związkowcy dodali, że "świadczenie pracy w ramach umowy o pracę różni się od pracy świadczonej na podstawie umów cywilnoprawnych przede wszystkim tym, że pracownik jest podporządkowany pracodawcy co do czasu, miejsca i sposobu wykonywania pracy oraz podlega innym rygorom przewidzianym w przepisach o dyscyplinie pracy".

"Natomiast wykonujący dzieło lub zlecenie działa w zasadzie samodzielnie. Cywilnoprawne umowy o świadczenie usług nie muszą być - z reguły - wykonywane osobiście przez osobę zobowiązującą się wykonać określone czynności lub dzieło. Wykonywane są w zasadzie na ryzyko osób przyjmujących zlecenie bądź zobowiązujących się do wykonania określonego dzieła" - podkreślili.

Pod opinią, w imieniu Prezydium KSOiW NSZZ "Solidarność", podpisali się: przewodniczący Waldemar Jakubowski oraz Krzysztof Wojciechowski.

W projekcie MEN zaproponowało wprowadzenie przepisu przejściowego, zgodnie z którym do 31 sierpnia 2027 r. przy obliczaniu łącznej liczby etatów nauczycieli specjalistów ma być uwzględniana liczba godzin zajęć realizowanych przez nauczycieli, którym powierzono prowadzenie zajęć na podstawie innej niż umowa o pracę, traktując każdą zrealizowaną godzinę powierzonych zajęć jako jedną dwudziestą tygodniowego obowiązkowego wymiaru zajęć nauczyciela w wysokości 20 godzin.

Projektowana nowelizacja Karty nauczyciela ma wejść w życie po upływie 14 dni od ogłoszenia jej w Dzienniku Ustaw.



 

Polecane