Aborcja 9-miesięcznego Felka w Oleśnicy. Jest reakcja RPO

W związku ze sprawą aborcji w szpitalu w Oleśnicy u pacjentki w 36. tygodniu ciąży, Rzecznik Praw Obywatelskich wystąpił do minister zdrowia Izabeli Leszczyny, a także poprosił Prokuraturę Rejonową w Oleśnicy o informacje na temat śledztwa wszczętego w tej sprawie.
Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich
Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich / rpo.gov.pl

RPO reaguje ws. aborcji w Oleśnicy

RPO informuje, że o sprawie dowiedział się z doniesień medialnych. Prokuratura Rejonowa w Oleśnicy miała wszcząć śledztwo w sprawie. Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników zwróciło się do Ministerstwa Zdrowia o wyjaśnienia w sprawie wykładni pojęcia "przerywanie ciąży".

Rzecznik prosi Panią Minister o informację, czy podjęła interwencję w związku ze sprawą, a jeśli tak, to zwraca się o bliższe informacje. Występuje też o przesłanie kopii odpowiedzi udzielonej PTGiP. Marcin Wiącek zwraca się również o informację o ustaleniach dokonanych na prośbę Pani Minister przez Narodowy Fundusz Zdrowia i Rzecznika Praw Pacjenta w związku z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej informacjami związanymi ze sposobem udzielania przez Centralny Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego w Łodzi świadczeń zdrowotnych pacjentce, której dotyczy sprawa

– głosi komunikat RPO. 

Ponadto w związku z wiadomościami medialnymi o wszczęciu śledztwa w powyższej sprawie przez Prokuraturę Rejonową w Oleśnicy, p.o. dyrektor Zespołu Prawa Konstytucyjnego, Międzynarodowego i Europejskiego BRPO Anna Białek zwróciła się do prokurator rejonowej Beaty Ciesielskiej o informacje na temat stanu tego postępowania. 

Aborcja 9-miesięcznego Felka

Fundacja Pro – Prawo do Życia poinformowała na początku kwietnia, że w szpitalu w Oleśnicy dokonano zabójstwa 9-miesięcznego Felka, wykonując mu zastrzyk w serce z chlorku potasu. 

Było to celowe i świadome zabójstwo dziecka w sytuacji, gdy w innym szpitalu oferowano mamie Felka urodzenie chłopca przez cesarskie cięcie, a następnie specjalistyczną pomoc medyczną

– przekazała fundacja. U Felka podejrzewano wrodzoną łamliwość kości.

Jego mama trafiła do szpitala w Łodzi, gdzie chciano zakończyć ciążę, ale nie chciano zabijać Felka. Planowano wykonać cesarskie cięcie (w tej sytuacji ta metoda byłaby najlepsza zarówno dla mamy, jak i dla dziecka), a następnie udzielić Felkowi i jego mamie pomocy w postaci specjalistycznego leczenia pediatrycznego i terapii pourodzeniowej

– opisuje kulisy sprawy Fundacja Pro – Prawo do Życia i dodaje, że "za namową aktywistów aborcyjnych mama Felka pojechała do Oleśnicy – największego w Polsce ośrodka aborcyjnego".

Tam w 37. tygodniu ciąży (9. miesiąc) gotowemu już do porodu Felkowi wbito w serce igłę i zabito go zastrzykiem z chlorku potasu

– przekazała fundacja. 

W powyższej sprawie kontaktowaliśmy się z lek. med. Gizelą Jagielską, wicedyrektor oleśnickiego szpitala ds. medycznych. Niestety pani doktor odmówiła nam komentarza.

Instytut Ordo Iuris złoży zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa

Przypomnijmy, że Instytut Ordo Iuris poinformował, że ws. aborcji Felka złoży zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. 

Zabite w szpitalu w Oleśnicy dziecko nienarodzone mogło urodzić się przez cesarskie cięcie i było zdolne do życia. Dlatego też Instytut Ordo Iuris złoży zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa

– głosi oświadczenie Instytutu. Ekspert zajmująca się powyższą sprawą mec. Magdalena Majkowska w rozmowie z Radiem Maryja przekazała, że obecnie prawnicy analizują, czy w tym wypadku mamy do czynienia jedynie z pomocnictwem w tzw. aborcji, czy zabójstwem z punktu widzenia kodeksu karnego.

Obecnie nasi prawnicy w ogóle rozważają, czy w tym przypadku mówimy jeszcze o pomocnictwie w tzw. aborcji, za które grozi jedynie 3 lata, czy możemy już w tym przypadku powiedzieć o zabójstwie z punktu widzenia Kodeksu karnego, co powoduje, że jeżeli byłaby taka możliwość, to za śmierć tego 9-miesięcznego Felka, bo tak miał na imię, odpowiadałaby również matka dziecka

– przekazała mec. Majkowska. Instytut domaga się również odpowiedzialności wobec osób, które pomogły w aborcji Felka.

Chcemy, aby wszystkie osoby, które przyczyniły się do śmierci tego dziecka, które w jakiś sposób nakłaniały albo pomogły matce w zabiciu swojego własnego dziecka tylko dlatego, że miało się urodzić niepełnosprawne, poniosły również odpowiedzialność nie tylko karną, ale i dyscyplinarną, jeżeli podlegają pod jakieś samorządy zawodowe 

– powiedziała mec. Magdalena Majkowska. 


 

POLECANE
Polska wypowiedziała Konwencję Ottawską. Wojsko może w 48 godz. zaminować granicę z ostatniej chwili
Polska wypowiedziała Konwencję Ottawską. Wojsko może w 48 godz. zaminować granicę

Po upływie okresu wypowiedzenia Konwencji Ottawskiej Polska odzyskuje od dziś możliwość produkcji i użycia min przeciwpiechotnych. System ma być ważnym elementem wzmocnienia wschodniej granicy.

Komunikat policji dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat policji dla mieszkańców woj. podkarpackiego

Podkarpacka policja apeluje o reakcję w czasie mrozów. Na wychłodzenie szczególnie narażeni są bezdomni, seniorzy, osoby samotne i nietrzeźwe.

Merz: Wojna na Ukrainie trwa dłużej niż II WŚ. Nie policzył inwazji na Polskę? pilne
Merz: "Wojna na Ukrainie trwa dłużej niż II WŚ". Nie policzył inwazji na Polskę?

Słowa kanclerza Friedricha Merza o długości II wojny światowej wywołały poważne kontrowersje. Komentatorzy wskazują na pomijanie kluczowego momentu – agresji Niemiec na Polskę w 1939 roku.

Bezpłatne czujki dymu i tlenku węgla. Pilny komunikat MSWiA z ostatniej chwili
Bezpłatne czujki dymu i tlenku węgla. Pilny komunikat MSWiA

MSWiA i Państwowa Straż Pożarna dementują doniesienia o rzekomych wadach bezpłatnych czujek dymu i tlenku węgla – poinformowano w komunikacie.

Niemieccy funkcjonariusze chcą ograniczenia patroli na granicy z Polską Wiadomości
Niemieccy funkcjonariusze chcą ograniczenia patroli na granicy z Polską

Niemiecki związek policjantów apeluje o zmianę organizacji kontroli na granicy z Polską. Mundurowi chcą przesunięcia części sił w inne miejsca.

Lekcja z Ukrainy. Jak odporne są europejskie sieci przesyłowe? tylko u nas
Lekcja z Ukrainy. Jak odporne są europejskie sieci przesyłowe?

W lutym 2026 roku Eurelectric opublikowało raport „Battle-tested power systems”, który w prosty, ale mocny sposób pokazuje, dlaczego europejska energetyka nie może dłużej udawać, że zagrożenia hybrydowe i wojenne to niszowy problem. Dokument opiera się na ponad trzech latach doświadczeń ukraińskich spółek energetycznych – przede wszystkim DTEK – oraz na coraz częstszych incydentach w Unii Europejskiej.

Marszałek Sejmu: Przekazałem prezydencki projekt do zaopiniowania Komisji Weneckiej z ostatniej chwili
Marszałek Sejmu: Przekazałem prezydencki projekt do zaopiniowania Komisji Weneckiej

– Ponieważ według opinii prawników prezydencki projekt ws. sądownictwa narusza niezawisłość sędziowską i podział władzy, zdecydowałem się przekazać do zaopiniowania Komisji Weneckiej – stwierdził w piątek marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.

Rząd wyda miliardy na modernizację Lotniska Chopina w Warszawie pilne
Rząd wyda miliardy na modernizację Lotniska Chopina w Warszawie

Polskie Porty Lotnicze otrzymają finansowanie warte 3,3 mld zł, które ma utrzymać przepustowość Lotniska Chopina i wesprzeć budowę CPK, pod obecną nazwą "Port Polska".

Zapytano Polaków o gospodarkę. Fatalne wieści dla Tuska z ostatniej chwili
Zapytano Polaków o gospodarkę. Fatalne wieści dla Tuska

Najnowszy sondaż OGB pokazuje wyraźny problem dla rządu Donalda Tuska. Ponad połowa badanych negatywnie ocenia kierunek zmian w polskiej gospodarce.

Będzie dalsze zamykanie porodówek? Minister: Demografia jest taka, jaka jest z ostatniej chwili
Będzie dalsze zamykanie porodówek? Minister: Demografia jest taka, jaka jest

– Myślę, że nie możemy uciekać od tego, że w Polsce jest demografia taka, jaka jest – powiedziała w piątek minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda, odnosząc się do ewentualnego zamykania kolejnych oddziałów położniczych w Polsce.

REKLAMA

Aborcja 9-miesięcznego Felka w Oleśnicy. Jest reakcja RPO

W związku ze sprawą aborcji w szpitalu w Oleśnicy u pacjentki w 36. tygodniu ciąży, Rzecznik Praw Obywatelskich wystąpił do minister zdrowia Izabeli Leszczyny, a także poprosił Prokuraturę Rejonową w Oleśnicy o informacje na temat śledztwa wszczętego w tej sprawie.
Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich
Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich / rpo.gov.pl

RPO reaguje ws. aborcji w Oleśnicy

RPO informuje, że o sprawie dowiedział się z doniesień medialnych. Prokuratura Rejonowa w Oleśnicy miała wszcząć śledztwo w sprawie. Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników zwróciło się do Ministerstwa Zdrowia o wyjaśnienia w sprawie wykładni pojęcia "przerywanie ciąży".

Rzecznik prosi Panią Minister o informację, czy podjęła interwencję w związku ze sprawą, a jeśli tak, to zwraca się o bliższe informacje. Występuje też o przesłanie kopii odpowiedzi udzielonej PTGiP. Marcin Wiącek zwraca się również o informację o ustaleniach dokonanych na prośbę Pani Minister przez Narodowy Fundusz Zdrowia i Rzecznika Praw Pacjenta w związku z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej informacjami związanymi ze sposobem udzielania przez Centralny Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego w Łodzi świadczeń zdrowotnych pacjentce, której dotyczy sprawa

– głosi komunikat RPO. 

Ponadto w związku z wiadomościami medialnymi o wszczęciu śledztwa w powyższej sprawie przez Prokuraturę Rejonową w Oleśnicy, p.o. dyrektor Zespołu Prawa Konstytucyjnego, Międzynarodowego i Europejskiego BRPO Anna Białek zwróciła się do prokurator rejonowej Beaty Ciesielskiej o informacje na temat stanu tego postępowania. 

Aborcja 9-miesięcznego Felka

Fundacja Pro – Prawo do Życia poinformowała na początku kwietnia, że w szpitalu w Oleśnicy dokonano zabójstwa 9-miesięcznego Felka, wykonując mu zastrzyk w serce z chlorku potasu. 

Było to celowe i świadome zabójstwo dziecka w sytuacji, gdy w innym szpitalu oferowano mamie Felka urodzenie chłopca przez cesarskie cięcie, a następnie specjalistyczną pomoc medyczną

– przekazała fundacja. U Felka podejrzewano wrodzoną łamliwość kości.

Jego mama trafiła do szpitala w Łodzi, gdzie chciano zakończyć ciążę, ale nie chciano zabijać Felka. Planowano wykonać cesarskie cięcie (w tej sytuacji ta metoda byłaby najlepsza zarówno dla mamy, jak i dla dziecka), a następnie udzielić Felkowi i jego mamie pomocy w postaci specjalistycznego leczenia pediatrycznego i terapii pourodzeniowej

– opisuje kulisy sprawy Fundacja Pro – Prawo do Życia i dodaje, że "za namową aktywistów aborcyjnych mama Felka pojechała do Oleśnicy – największego w Polsce ośrodka aborcyjnego".

Tam w 37. tygodniu ciąży (9. miesiąc) gotowemu już do porodu Felkowi wbito w serce igłę i zabito go zastrzykiem z chlorku potasu

– przekazała fundacja. 

W powyższej sprawie kontaktowaliśmy się z lek. med. Gizelą Jagielską, wicedyrektor oleśnickiego szpitala ds. medycznych. Niestety pani doktor odmówiła nam komentarza.

Instytut Ordo Iuris złoży zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa

Przypomnijmy, że Instytut Ordo Iuris poinformował, że ws. aborcji Felka złoży zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. 

Zabite w szpitalu w Oleśnicy dziecko nienarodzone mogło urodzić się przez cesarskie cięcie i było zdolne do życia. Dlatego też Instytut Ordo Iuris złoży zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa

– głosi oświadczenie Instytutu. Ekspert zajmująca się powyższą sprawą mec. Magdalena Majkowska w rozmowie z Radiem Maryja przekazała, że obecnie prawnicy analizują, czy w tym wypadku mamy do czynienia jedynie z pomocnictwem w tzw. aborcji, czy zabójstwem z punktu widzenia kodeksu karnego.

Obecnie nasi prawnicy w ogóle rozważają, czy w tym przypadku mówimy jeszcze o pomocnictwie w tzw. aborcji, za które grozi jedynie 3 lata, czy możemy już w tym przypadku powiedzieć o zabójstwie z punktu widzenia Kodeksu karnego, co powoduje, że jeżeli byłaby taka możliwość, to za śmierć tego 9-miesięcznego Felka, bo tak miał na imię, odpowiadałaby również matka dziecka

– przekazała mec. Majkowska. Instytut domaga się również odpowiedzialności wobec osób, które pomogły w aborcji Felka.

Chcemy, aby wszystkie osoby, które przyczyniły się do śmierci tego dziecka, które w jakiś sposób nakłaniały albo pomogły matce w zabiciu swojego własnego dziecka tylko dlatego, że miało się urodzić niepełnosprawne, poniosły również odpowiedzialność nie tylko karną, ale i dyscyplinarną, jeżeli podlegają pod jakieś samorządy zawodowe 

– powiedziała mec. Magdalena Majkowska. 



 

Polecane