Zbigniew Kuźmiuk: Polska będzie pomagała Niemcom przepompowywać „ruską” ropę

Okazuje się, że podczas ostatnich polsko-niemieckich konsultacji międzyrządowych w Warszawie ustalono między innymi, że strona polska zobowiązuje się do zapewnienia dostaw ropy do rafinerii PCK Schwedt. Zapisano to bardzo twardo: „będziemy koordynować zapewnianie dostaw ropy naftowej do rafinerii PCK Schwedt, potrzeb i poziomu dostaw ropy naftowej do rafinerii PCK Schwedt za pośrednictwem polskiego Naftoportu”. Dodano także zapis dotyczący sytuacji, kiedy pojawiłyby się kłopoty z tranzytem ropy przez Rosję: „wtedy Polska i Niemcy będą ściśle współdziałać w celu utrzymania stabilnych dostaw ropy do PCK Schwedt i bezpieczeństwa dostaw w regionie”.
Rurociąg „Przyjaźń”
Rurociąg „Przyjaźń” / Wikipedia CC BY-SA 3.0 / Водник

Dostawy rosyjskiej ropy do rafinerii Schwedt

Na pierwszy rzut oka te zapisy mogą nie dziwić, wszak zgodnie z europejskimi traktatami jesteśmy zobowiązani do solidarności energetycznej w stosunku do innych członków europejskiej Wspólnoty w sytuacji występowania zagrożeń w dostawach surowców energetycznych. Tyle tylko, że według analityków rynku obrotu ropą tak naprawdę w tym przypadku chodzi o dostawy rosyjskiej ropy do rafinerii PCK w Schwedt, choć jest ona objęta unijnymi sankcjami wprowadzonymi po agresji Rosji na Ukrainę. Rafineria w Schwedt, chcąc odsunąć od siebie podejrzenia o zakupy rosyjskiej ropy, zawarła porozumienia z firmami naftowymi z Kazachstanu i to one przesyłają ropę rurociągami przez Rosję, Białoruś i Polskę (w naszym kraju rurociągiem „Przyjaźń”) do niemieckiego zakładu. Tyle tylko, żeby nie ponosić dodatkowych kosztów transportu swojej ropy przez Rosję, w transakcjach spotowych otrzymują rosyjską ropę, a z kolei firmy rosyjskie eksportujące ropę do Chin korzystają z ropy kazachskiej.

Wolą rosyjskiego udziałowca

Dla rafinerii w Schwedt tak naprawdę do przerobu lepszy jest rosyjski surowiec, bo ta rafineria była budowana kilkadziesiąt lat temu w takiej technologii, żeby korzystać przede wszystkim z rosyjskiej ropy. Ba, struktura własnościowa rafinerii w Schwedt to koncerny Shell, Eni i Rosnieft, który ma aż 54 proc. akcji, będących po wprowadzeniu kolejnych sankcji na Rosję w zarządzie powierniczym rządu Niemiec. Rząd niemiecki jednak specjalnie się nie spieszy, aby „wypchnąć” Rosjan z rafinerii w Schwedt, o zakup tego większościowego pakietu starał się przez długie miesiące Orlen pod kierownictwem prezesa Obajtka, ale okazało się, że transakcja nie doszła do skutku. Mimo tego, że Orlen po tym, jak sam odszedł całkowicie od przerobu rosyjskiej ropy w polskich rafineriach, gwarantował to w negocjacjach dotyczących zakupu akcji rafinerii, także Niemcom, okazało się, że wolą jednak rosyjskiego udziałowca niż tego pochodzącego z Polski.

Tuska zgodził się na zagwarantowanie dostaw ropy

Rząd Tuska zgodził się na zagwarantowanie dostaw ropy do rafinerii w Schwedt, mimo tego, że najprawdopodobniej wie, że rurociągiem „Przyjaźń” do niemieckiego zakładu jest pompowana przede wszystkim rosyjska ropa. Ba, zagwarantował, że jeżeli Rosjanom z jakichś powodów przyszłoby do głowy blokowanie tranzytu ropy przez ich kraj do Niemiec, to zobowiązaliśmy się, że rafineria w Schwedt będzie zaopatrywana w surowiec przez Naftoport w Gdańsku. I tu także, jak twierdzą analitycy tego rynku, może trafiać rosyjska ropa, bo podmioty obracające tym surowcem chętnie kupują rosyjską ropę ze względu na jej atrakcyjne ceny, a następnie „przemalowują” ją na surowiec nierosyjski. A już mający ciągle w rafinerii Schwedt większościowy pakiet akcji koncern Rosnieft (choć te akcje są w zarządzie powierniczym) przypilnuje, żeby w tej rafinerii był przerabiany przede wszystkim rosyjski surowiec.

W rządzie Tuska załatwili to za pierwszym podejściem

Tak więc to, co za rządów Morawieckiego w sprawie rafinerii Schwedt Niemcom nie udało się załatwić przez blisko 2 lata, w rządzie Tuska załatwili za pierwszym podejściem, stwarzając tym samym dodatkową konkurencję produktom Orlenu, który już od ponad roku nie korzysta z rosyjskiego surowca. Ba, okazuje się, że mimo tego, iż sami nie korzystamy z rosyjskiej ropy, to będziemy pomagali Niemcom ją przepompowywać polskim odcinkiem rurociągu „Przyjaźń” do rafinerii w Schwedt, której pakiet kontrolny ciągle mają Rosjanie.


 

POLECANE
Eksplozja w Lubuskiem. Trwa akcja służb z ostatniej chwili
Eksplozja w Lubuskiem. Trwa akcja służb

W jednym z bloków w Gorzowie Wielkopolskim (woj. lubuskie) doszło do wybuchu – informuje w środę rano RMF FM. Na ten moment nie ma informacji o poszkodowanych. Trwa akcja służb.

TV Republika: Funkcjonariusz SOP chciał zabić naszego dziennikarza z ostatniej chwili
TV Republika: Funkcjonariusz SOP chciał zabić naszego dziennikarza

We wtorek wieczorem Telewizja Republika poinformowała, że jest w posiadaniu nagrań, na których funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa miał mówić wprost o planach brutalnego zabójstwa dziennikarza Republiki Piotra Nisztora. „Ta historia jest tak niesamowita, że aż ciężko w nią uwierzyć – podkreślają dziennikarze.

Wielka awaria Chata GPT z ostatniej chwili
Wielka awaria Chata GPT

We wtorek późnym wieczorem OpenAI zmaga się z poważną awarią, która uniemożliwia korzystanie z usługi Chata GPT. Problemy raportują użytkownicy z całego świata, w tym Polski.

Trzęsienie ziemi w SOP: Czterech dyrektorów odwołanych. Nowe informacje MSWiA z ostatniej chwili
Trzęsienie ziemi w SOP: Czterech dyrektorów odwołanych. Nowe informacje MSWiA

Zlecony w SOP audyt zwłaszcza w sprawach kadrowych jest miażdżący, a decyzje kadrowe które właśnie zapadają są wynikiem kontroli - poinformowała PAP rzecznik MSWiA Karolina Gałecka, odnosząc się do informacji o odwołaniu czterech dyrektorów i jednego zastępcy w SOP. Dodała, że na tym nie koniec.

Kuba na celowniku Trumpa. Możliwy scenariusz wenezuelski? tylko u nas
Kuba na celowniku Trumpa. Możliwy scenariusz wenezuelski?

Wszystko wskazuje na to, że kolejnym celem Amerykanów w Ameryce Łacińskiej jest komunistyczny reżim na Kubie. Będzie go obalić o tyle łatwiej, że wcześniej doszło do operacji wenezuelskiej, której jednym ze skutków jest ograniczenie pomocy gospodarczej dla Hawany.

Doda zabiera głos po spotkaniu z prezydentem Nawrockim. „Widzę ogromną chęć pomocy” z ostatniej chwili
Doda zabiera głos po spotkaniu z prezydentem Nawrockim. „Widzę ogromną chęć pomocy”

Jestem bardzo zadowolona z tego spotkania – podkreśla Dorota Doda Rabczewska po rozmowie z prezydentem Karolem Nawrockim. Artystka opublikowała nagranie i mocny wpis w mediach społecznościowych. W centrum jej przekazu znalazła się sytuacja zwierząt, patoschroniska oraz apel o szybkie zmiany prawa i porozumienie ponad politycznymi podziałami.

Rośnie napięcie USA-Iran. Amerykański F-35 zestrzelił irańskiego drona z ostatniej chwili
Rośnie napięcie USA-Iran. Amerykański F-35 zestrzelił irańskiego drona

Amerykańskie wojsko potwierdziło zestrzelenie irańskiego drona, który zbliżał się do lotniskowca USA. Do incydentu doszło w newralgicznym regionie, gdzie wcześniej odnotowano także niebezpieczne manewry irańskich jednostek wobec tankowca pod amerykańską banderą.

Nowa przewodnicząca Polski 2050 ogłosiła zarząd partii. Na liście zabrakło ważnego nazwiska z ostatniej chwili
Nowa przewodnicząca Polski 2050 ogłosiła zarząd partii. Na liście zabrakło ważnego nazwiska

We wtorek nowa przewodnicząca Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz ogłosiła skład pierwszej części zarządu partii. Lista nazwisk natychmiast wywołała polityczne komentarze. Powód? Wśród powołanych zabrakło Pauliny Hennig-Kloski, jej głównej rywalki w walce o przywództwo.

Szpieg w MON. Nowe informacje po zatrzymaniu pracownika resortu z ostatniej chwili
Szpieg w MON. Nowe informacje po zatrzymaniu pracownika resortu

Służba Kontrwywiadu Wojskowego zdobyła potężne, obciążające informacje potwierdzające, że zatrzymany we wtorek pracownik MON szpiegował na rzecz obcego wywiadu - powiedział rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński. Zaznaczył, że nie był to pracownik „wielkiego kalibru”, a cywil.

Szef NATO w Kijowie. Alarm lotniczy podczas wizyty i nowe deklaracje z ostatniej chwili
Szef NATO w Kijowie. Alarm lotniczy podczas wizyty i nowe deklaracje

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski i sekretarz generalny NATO Mark Rutte omówili we wtorek podczas spotkania w Kijowie dostawy rakiet do systemu Patriot, program PURL, a w szczególności jego finansowanie, oraz współpracę euroatlantycką. Podczas wizyty szefa Sojuszu rozległ się alarm lotniczy.

REKLAMA

Zbigniew Kuźmiuk: Polska będzie pomagała Niemcom przepompowywać „ruską” ropę

Okazuje się, że podczas ostatnich polsko-niemieckich konsultacji międzyrządowych w Warszawie ustalono między innymi, że strona polska zobowiązuje się do zapewnienia dostaw ropy do rafinerii PCK Schwedt. Zapisano to bardzo twardo: „będziemy koordynować zapewnianie dostaw ropy naftowej do rafinerii PCK Schwedt, potrzeb i poziomu dostaw ropy naftowej do rafinerii PCK Schwedt za pośrednictwem polskiego Naftoportu”. Dodano także zapis dotyczący sytuacji, kiedy pojawiłyby się kłopoty z tranzytem ropy przez Rosję: „wtedy Polska i Niemcy będą ściśle współdziałać w celu utrzymania stabilnych dostaw ropy do PCK Schwedt i bezpieczeństwa dostaw w regionie”.
Rurociąg „Przyjaźń”
Rurociąg „Przyjaźń” / Wikipedia CC BY-SA 3.0 / Водник

Dostawy rosyjskiej ropy do rafinerii Schwedt

Na pierwszy rzut oka te zapisy mogą nie dziwić, wszak zgodnie z europejskimi traktatami jesteśmy zobowiązani do solidarności energetycznej w stosunku do innych członków europejskiej Wspólnoty w sytuacji występowania zagrożeń w dostawach surowców energetycznych. Tyle tylko, że według analityków rynku obrotu ropą tak naprawdę w tym przypadku chodzi o dostawy rosyjskiej ropy do rafinerii PCK w Schwedt, choć jest ona objęta unijnymi sankcjami wprowadzonymi po agresji Rosji na Ukrainę. Rafineria w Schwedt, chcąc odsunąć od siebie podejrzenia o zakupy rosyjskiej ropy, zawarła porozumienia z firmami naftowymi z Kazachstanu i to one przesyłają ropę rurociągami przez Rosję, Białoruś i Polskę (w naszym kraju rurociągiem „Przyjaźń”) do niemieckiego zakładu. Tyle tylko, żeby nie ponosić dodatkowych kosztów transportu swojej ropy przez Rosję, w transakcjach spotowych otrzymują rosyjską ropę, a z kolei firmy rosyjskie eksportujące ropę do Chin korzystają z ropy kazachskiej.

Wolą rosyjskiego udziałowca

Dla rafinerii w Schwedt tak naprawdę do przerobu lepszy jest rosyjski surowiec, bo ta rafineria była budowana kilkadziesiąt lat temu w takiej technologii, żeby korzystać przede wszystkim z rosyjskiej ropy. Ba, struktura własnościowa rafinerii w Schwedt to koncerny Shell, Eni i Rosnieft, który ma aż 54 proc. akcji, będących po wprowadzeniu kolejnych sankcji na Rosję w zarządzie powierniczym rządu Niemiec. Rząd niemiecki jednak specjalnie się nie spieszy, aby „wypchnąć” Rosjan z rafinerii w Schwedt, o zakup tego większościowego pakietu starał się przez długie miesiące Orlen pod kierownictwem prezesa Obajtka, ale okazało się, że transakcja nie doszła do skutku. Mimo tego, że Orlen po tym, jak sam odszedł całkowicie od przerobu rosyjskiej ropy w polskich rafineriach, gwarantował to w negocjacjach dotyczących zakupu akcji rafinerii, także Niemcom, okazało się, że wolą jednak rosyjskiego udziałowca niż tego pochodzącego z Polski.

Tuska zgodził się na zagwarantowanie dostaw ropy

Rząd Tuska zgodził się na zagwarantowanie dostaw ropy do rafinerii w Schwedt, mimo tego, że najprawdopodobniej wie, że rurociągiem „Przyjaźń” do niemieckiego zakładu jest pompowana przede wszystkim rosyjska ropa. Ba, zagwarantował, że jeżeli Rosjanom z jakichś powodów przyszłoby do głowy blokowanie tranzytu ropy przez ich kraj do Niemiec, to zobowiązaliśmy się, że rafineria w Schwedt będzie zaopatrywana w surowiec przez Naftoport w Gdańsku. I tu także, jak twierdzą analitycy tego rynku, może trafiać rosyjska ropa, bo podmioty obracające tym surowcem chętnie kupują rosyjską ropę ze względu na jej atrakcyjne ceny, a następnie „przemalowują” ją na surowiec nierosyjski. A już mający ciągle w rafinerii Schwedt większościowy pakiet akcji koncern Rosnieft (choć te akcje są w zarządzie powierniczym) przypilnuje, żeby w tej rafinerii był przerabiany przede wszystkim rosyjski surowiec.

W rządzie Tuska załatwili to za pierwszym podejściem

Tak więc to, co za rządów Morawieckiego w sprawie rafinerii Schwedt Niemcom nie udało się załatwić przez blisko 2 lata, w rządzie Tuska załatwili za pierwszym podejściem, stwarzając tym samym dodatkową konkurencję produktom Orlenu, który już od ponad roku nie korzysta z rosyjskiego surowca. Ba, okazuje się, że mimo tego, iż sami nie korzystamy z rosyjskiej ropy, to będziemy pomagali Niemcom ją przepompowywać polskim odcinkiem rurociągu „Przyjaźń” do rafinerii w Schwedt, której pakiet kontrolny ciągle mają Rosjanie.



 

Polecane