Szukaj
Konto

Zbigniew Kuźmiuk: Polska będzie pomagała Niemcom przepompowywać „ruską” ropę

10.07.2024 14:38
Rurociąg „Przyjaźń”
Źródło: Wikipedia CC BY-SA 3.0 / Водник
Komentarzy: 0
Okazuje się, że podczas ostatnich polsko-niemieckich konsultacji międzyrządowych w Warszawie ustalono między innymi, że strona polska zobowiązuje się do zapewnienia dostaw ropy do rafinerii PCK Schwedt. Zapisano to bardzo twardo: „będziemy koordynować zapewnianie dostaw ropy naftowej do rafinerii PCK Schwedt, potrzeb i poziomu dostaw ropy naftowej do rafinerii PCK Schwedt za pośrednictwem polskiego Naftoportu”. Dodano także zapis dotyczący sytuacji, kiedy pojawiłyby się kłopoty z tranzytem ropy przez Rosję: „wtedy Polska i Niemcy będą ściśle współdziałać w celu utrzymania stabilnych dostaw ropy do PCK Schwedt i bezpieczeństwa dostaw w regionie”.

Dostawy rosyjskiej ropy do rafinerii Schwedt

Na pierwszy rzut oka te zapisy mogą nie dziwić, wszak zgodnie z europejskimi traktatami jesteśmy zobowiązani do solidarności energetycznej w stosunku do innych członków europejskiej Wspólnoty w sytuacji występowania zagrożeń w dostawach surowców energetycznych. Tyle tylko, że według analityków rynku obrotu ropą tak naprawdę w tym przypadku chodzi o dostawy rosyjskiej ropy do rafinerii PCK w Schwedt, choć jest ona objęta unijnymi sankcjami wprowadzonymi po agresji Rosji na Ukrainę. Rafineria w Schwedt, chcąc odsunąć od siebie podejrzenia o zakupy rosyjskiej ropy, zawarła porozumienia z firmami naftowymi z Kazachstanu i to one przesyłają ropę rurociągami przez Rosję, Białoruś i Polskę (w naszym kraju rurociągiem "Przyjaźń") do niemieckiego zakładu. Tyle tylko, żeby nie ponosić dodatkowych kosztów transportu swojej ropy przez Rosję, w transakcjach spotowych otrzymują rosyjską ropę, a z kolei firmy rosyjskie eksportujące ropę do Chin korzystają z ropy kazachskiej.

Wolą rosyjskiego udziałowca

Dla rafinerii w Schwedt tak naprawdę do przerobu lepszy jest rosyjski surowiec, bo ta rafineria była budowana kilkadziesiąt lat temu w takiej technologii, żeby korzystać przede wszystkim z rosyjskiej ropy. Ba, struktura własnościowa rafinerii w Schwedt to koncerny Shell, Eni i Rosnieft, który ma aż 54 proc. akcji, będących po wprowadzeniu kolejnych sankcji na Rosję w zarządzie powierniczym rządu Niemiec. Rząd niemiecki jednak specjalnie się nie spieszy, aby "wypchnąć" Rosjan z rafinerii w Schwedt, o zakup tego większościowego pakietu starał się przez długie miesiące Orlen pod kierownictwem prezesa Obajtka, ale okazało się, że transakcja nie doszła do skutku. Mimo tego, że Orlen po tym, jak sam odszedł całkowicie od przerobu rosyjskiej ropy w polskich rafineriach, gwarantował to w negocjacjach dotyczących zakupu akcji rafinerii, także Niemcom, okazało się, że wolą jednak rosyjskiego udziałowca niż tego pochodzącego z Polski.

Tuska zgodził się na zagwarantowanie dostaw ropy

Rząd Tuska zgodził się na zagwarantowanie dostaw ropy do rafinerii w Schwedt, mimo tego, że najprawdopodobniej wie, że rurociągiem "Przyjaźń" do niemieckiego zakładu jest pompowana przede wszystkim rosyjska ropa. Ba, zagwarantował, że jeżeli Rosjanom z jakichś powodów przyszłoby do głowy blokowanie tranzytu ropy przez ich kraj do Niemiec, to zobowiązaliśmy się, że rafineria w Schwedt będzie zaopatrywana w surowiec przez Naftoport w Gdańsku. I tu także, jak twierdzą analitycy tego rynku, może trafiać rosyjska ropa, bo podmioty obracające tym surowcem chętnie kupują rosyjską ropę ze względu na jej atrakcyjne ceny, a następnie "przemalowują" ją na surowiec nierosyjski. A już mający ciągle w rafinerii Schwedt większościowy pakiet akcji koncern Rosnieft (choć te akcje są w zarządzie powierniczym) przypilnuje, żeby w tej rafinerii był przerabiany przede wszystkim rosyjski surowiec.

W rządzie Tuska załatwili to za pierwszym podejściem

Tak więc to, co za rządów Morawieckiego w sprawie rafinerii Schwedt Niemcom nie udało się załatwić przez blisko 2 lata, w rządzie Tuska załatwili za pierwszym podejściem, stwarzając tym samym dodatkową konkurencję produktom Orlenu, który już od ponad roku nie korzysta z rosyjskiego surowca. Ba, okazuje się, że mimo tego, iż sami nie korzystamy z rosyjskiej ropy, to będziemy pomagali Niemcom ją przepompowywać polskim odcinkiem rurociągu "Przyjaźń" do rafinerii w Schwedt, której pakiet kontrolny ciągle mają Rosjanie.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.07.2024 14:38
Źródło: Z. Kuźmiuk blog