Co z polską tarczą antyrakietową? Mariusz Błaszczak żąda wyjaśnień

Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak skierował pytania do rządzących, co dalej z polską tarczą antyrakietową. – Czy stać nas na to, żeby finansować dwa systemy, w tym ten niemiecki, zwany europejskim, który jest znacznie droższy i znacznie mniej zaawansowany od polskiego systemu? – pytał były szef MON.
Mariusz Błaszczak
Mariusz Błaszczak / PAP/Rafał Guz

Błaszczak na środowej konferencji prasowej w Sejmie odniósł się do europejskiej tarczy antyrakietowej. Chodzi o European Sky Shield Initiative (tzw. "żelazną kopułę"). Polityk przyznał, że kiedy był szefem MON, Polska otrzymała propozycję przystąpienia do niej. Według niego ta propozycja została odrzucona przez specjalistów z Wojska Polskiego zajmujących się budową polskiej tarczy antyrakietowej.

Czytaj także: Potężne eksplozje na lotnisku wojskowym na okupowanym przez Rosję Krymie [WIDEO]

"To nie jest żadna europejska tarcza antyrakietowa"

Błaszczak tłumaczył, że propozycja została odrzucona "po pierwsze dlatego, że europejska tarcza antyrakietowa jest projektem, który funkcjonuje wyłącznie na papierze, nie jest w żadne sposób zaawansowana, to jest koncepcja". Według niego kolejnym powodem było to, że "faworyzuje niemiecki przemysł zbrojeniowy". "Po trzecie dlatego, że podobną opinię prezentowali specjaliści innych państw europejskich. W tym projekcie nie ma Francji, Włoch, Hiszpanii, Portugali, nie ma państw bałkańskich. To nie jest wiec żadna europejska tarcza antyrakietowa" - mówił.

W jego opinii "można powiedzieć, że jest to europejska tarcza finansowa przeznaczona dla Niemiec, tak żeby wspierać niemiecki przemysł zbrojeniowy". "A w polskim interesie nie leży wspieranie niemieckiego przemysłu zbrojeniowego, dlatego że mamy własny" - dodał.

Czytaj również: „To dyplomatyczny skandal”. Beata Szydło nie przebiera w słowach

"Polska tarcza antyrakietowa rozwijała się dynamicznie"

Podkreślił, że należy wspierać polski przemysł zbrojeniowy, który jest konkurencyjny wobec niemieckiego. Dodał, że polska tarcza antyrakietowa rozwijała się dynamicznie. "Mamy trzy warstwy obrony przeciwrakietowej, a więc jest to: najniższa warstwa złożona z polskich Piorunów, system Poprad też mieści się w tym pojęciu. Potem obrona o zasięgu krótkim, system Narew, który stworzyliśmy we współpracy z Brytyjczykami" - wyliczał. System średniego zasięgu - zaznaczył - to Patrioty.

Były szef MON przypomniał, że w 2018 r. Polska pozyskała dwie baterie Patriot, a w 2023 r. podpisał umowę na kolejne sześć baterii. W 2018 r. - wskazywał - Polska pozyskała system zintegrowany IBCS, który daje możliwość zarządzania obroną przeciwlotniczą i przeciwrakietową. "Ten system jest na wyposażeniu wyłącznie Stanów Zjednoczonych i Polski" - dodał.

"Czy stać nas na to, żeby finansować dwa systemy, w tym ten niemiecki, zwany europejskim?"

Szef klubu PiS skierował pytania do rządzących. "Dlaczego zdecydowali się na przystąpienie Polski do tarczy antyrakietowej, a więc do projektu, który nie jest zaawansowany, który istnieje wyłącznie na papierze? Dlaczego taką decyzję podjęli wbrew opinii polskich żołnierzy, odpowiedzialnych za budowę polskiej tarczy antyrakietowej? Co z polską tarczą antyrakietową? Czy stać nas na to, żeby finansować dwa systemy, w tym ten niemiecki, zwany europejskim. Znacznie droższy i znacznie mniej zaawansowany od polskiego systemu?" - wyliczał.

Błaszczak pytał też m.in., kiedy zostaną podpisane umowy wykonawcze na koreańskie czołgi K2 z produkcją w Polsce, na armatohaubice K9 i Krab, na śmigłowce uderzeniowe Apache i na kolejne dywizjony artylerii rakietowej HIMARS o zasięgu do 300 km.

Zapowiedzi Tuska

Premier Donald Tusk, który w poniedziałek rozmawiał z premier Danii Mette Frederiksen m.in. o budowie skutecznej obrony przeciwrakietowej i przeciwlotniczej w Europie, przekazał, że Polska chce uczestniczyć w pracach nad budową tzw. żelaznej kopuły. "Dania, ale także Niemcy i Wielka Brytania współpracują w Unii Europejskiej nad europejskim systemem obrony przeciwrakietowej i przeciwlotniczej. Atak Iranu na Izrael potwierdził, jak ważne jest posiadanie takiej instalacji" - mówił wówczas Tusk.

We wtorek szef rządu podkreślił, że potencjalne uczestnictwo Polski w European Sky Shield Initiative to nie alternatywa wobec czegokolwiek, tylko uzupełnienie. Premier zaznaczył, że "nikt nie mówi o rezygnacji z dotychczasowych programów". Premier zaznaczył, że Polska będzie współpracować w ramach Inicjatywy Europejskiej Tarczy Powietrznej, a także będzie dalej rozwijać systemy Pilica, Narew i Wisła. Jego zdaniem nasz kraj powinien być częścią wielu systemów ochrony przeciwrakietowej tak, by nad naszym niebem powstała możliwie szczelna kopuła.

Formuła European Sky Shield Initiative (ESSI) została zaproponowana przez Niemcy w 2022 r. Początkowo przystąpiło do niej 15 państw. Obecnie w inicjatywie uczestniczy 21 krajów. (PAP)


 

POLECANE
Dagmara Pawełczyk-Woicka: Sędzia Łubowski ma mieć zmieniony podział czynności w Sądzie gorące
Dagmara Pawełczyk-Woicka: Sędzia Łubowski ma mieć zmieniony podział czynności w Sądzie

"Sędzia Dariusz Łubowski, który odmówił wydania Niemcom podejrzewanego obywatela Ukrainy o wysadzenie NORD STREAM oraz uchylił ENA wobec posła Marcina Romanowskiego ma mieć zmieniony podział czynności w Sądzie!!!” - napisała na platformie X Dagmara Pawełczyk-Woicka, Przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa.

Umowa UE-Mercosur ma ułatwić Niemcom dostęp do brazylijskich metali ziem rzadkich. KE: Wkrótce porozumienie z ostatniej chwili
Umowa UE-Mercosur ma ułatwić Niemcom dostęp do brazylijskich metali ziem rzadkich. KE: Wkrótce porozumienie

„Europa i Brazylia zmierzają w kierunku bardzo ważnego porozumienia politycznego w sprawie kluczowych surowców” - powiedziała Ursula von der Leyen, która przyjechała do Brazylii podpisać umowę UE-Mercosur, podczas konferencji prasowej z prezydentem tego kraju Luizem Inácio da Silvą. Umowa UE-Mercosur ma ułatwić Niemcom dostęp do brazylijskich zasobów metali ziem rzadkich.

TOPR ostrzega. W Tatrach wzrosło zagrożenie lawinowe Wiadomości
TOPR ostrzega. W Tatrach wzrosło zagrożenie lawinowe

Trzeci, znaczny stopień zagrożenia lawinowego w Tatrach ogłosili w piątek wieczorem ratownicy TOPR-u. Należy spodziewać się samoczynnych lawin.

Zaginął naukowiec z Rzeszowa. Trwają intensywne poszukiwania Wiadomości
Zaginął naukowiec z Rzeszowa. Trwają intensywne poszukiwania

Policja w Rzeszowie prowadzi poszukiwania dr. Kacpra Świerka, 49-letniego naukowca i etnologa, który od kilku dni nie daje znaku życia. Mężczyzna wyszedł z domu 13 stycznia i od tamtej pory nie wrócił ani nie skontaktował się z bliskimi.

Ekspert: Nie udało się wybrać tęczowego prezydenta, więc tęczową rewolucję chcą wprowadzać na poziomie rozporządzenia gorące
Ekspert: Nie udało się wybrać tęczowego prezydenta, więc tęczową rewolucję chcą wprowadzać na poziomie rozporządzenia

„Rząd Donalda Tuska pod pretekstem „wdrażania prawa Unii Europejskiej” chce USUNĄĆ ze WSZYSTKICH aktów stanu cywilnego słowa „mężczyzna” i „kobieta”! W 2025 nie udało się wybrać tęczowego prezydenta,więc tęczową rewolucję chcą wprowadzać na poziomie rozporządzenia!” - napisał na platformie X Nikodem Bernaciak, analityk Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris.

Tragedia w Wielkopolsce. Nie żyje 11-letni chłopiec z ostatniej chwili
Tragedia w Wielkopolsce. Nie żyje 11-letni chłopiec

W Myjomicach k. Kępna 11-letni chłopiec zmarł z powodu zatrucia się gazami pożarowymi, a jego matka trafiła do szpitala. Ojciec zdołał uratować roczne i czteroletnie dzieci.

Abp Przybylski o filmie „Niedziele”: bycie chrześcijaninem to konkretne wybory i postawy Wiadomości
Abp Przybylski o filmie „Niedziele”: bycie chrześcijaninem to konkretne wybory i postawy

„Film skłania do refleksji, że bycie chrześcijaninem to nie deklaracja, lecz konkretne postawy i wybory” – podkreśla abp Andrzej Przybylski, arcybiskup metropolita katowicki i delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. powołań, komentując hiszpański film „Niedziele”, który zbiera bardzo dobre opinie krytyków, widzów oraz osób duchownych. Patronat nad produkcją objęła m.in. Konferencja Episkopatu Polski.

Rząd Tuska wprowadza tylnymi drzwiami „małżeństwa” osób tej samej płci z ostatniej chwili
Rząd Tuska wprowadza tylnymi drzwiami „małżeństwa” osób tej samej płci

„Polska ma obowiązek uznawać małżeństwa osób tej samej płci zawartego legalnie w innych krajach UE. To prawo, które musimy i chcemy stosować - wyrok TSUE jest jasny. Podpisałem dziś dokumenty, które rozpoczynają proces zmiany wzorów aktów stanu cywilnego, tak aby państwo działało sprawnie i równo wobec wszystkich obywateli” - oświadczył na platformie X Krzysztof Gawkowski.

Śmiertelny wypadek podczas prac na dachu w Lublinie Wiadomości
Śmiertelny wypadek podczas prac na dachu w Lublinie

Czwartkowy wieczór w Lublinie zakończył się tragedią. Podczas prac związanych z odśnieżaniem zadaszenia parkingu przy jednym z marketów zginął 41-letni mężczyzna. Mimo szybkiej pomocy medycznej jego życia nie udało się uratować.

Brak Polski w ćwiczeniach NATO. Gen. Polko: Wojsko musi brać udział w manewrach, a nie w akcjach odśnieżania tylko u nas
Brak Polski w ćwiczeniach NATO. Gen. Polko: "Wojsko musi brać udział w manewrach, a nie w akcjach odśnieżania"

„Żeby nie być 'papierowym tygrysem', to wojsko nie może brać udziału w akcji odśnieżania, czy w akcji sprzątania błota popowodziowego, czy wyręczać Straż Graniczną w robocie, tylko patrząc na rosyjskie zagrożenie, a jest ono ciągłe (stan wojny hybrydowej), to trzeba za każdym razem demonstrować zdolność do wspólnego działania” - powiedział portalowi Tysol.pl gen. Roman Polko.

REKLAMA

Co z polską tarczą antyrakietową? Mariusz Błaszczak żąda wyjaśnień

Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak skierował pytania do rządzących, co dalej z polską tarczą antyrakietową. – Czy stać nas na to, żeby finansować dwa systemy, w tym ten niemiecki, zwany europejskim, który jest znacznie droższy i znacznie mniej zaawansowany od polskiego systemu? – pytał były szef MON.
Mariusz Błaszczak
Mariusz Błaszczak / PAP/Rafał Guz

Błaszczak na środowej konferencji prasowej w Sejmie odniósł się do europejskiej tarczy antyrakietowej. Chodzi o European Sky Shield Initiative (tzw. "żelazną kopułę"). Polityk przyznał, że kiedy był szefem MON, Polska otrzymała propozycję przystąpienia do niej. Według niego ta propozycja została odrzucona przez specjalistów z Wojska Polskiego zajmujących się budową polskiej tarczy antyrakietowej.

Czytaj także: Potężne eksplozje na lotnisku wojskowym na okupowanym przez Rosję Krymie [WIDEO]

"To nie jest żadna europejska tarcza antyrakietowa"

Błaszczak tłumaczył, że propozycja została odrzucona "po pierwsze dlatego, że europejska tarcza antyrakietowa jest projektem, który funkcjonuje wyłącznie na papierze, nie jest w żadne sposób zaawansowana, to jest koncepcja". Według niego kolejnym powodem było to, że "faworyzuje niemiecki przemysł zbrojeniowy". "Po trzecie dlatego, że podobną opinię prezentowali specjaliści innych państw europejskich. W tym projekcie nie ma Francji, Włoch, Hiszpanii, Portugali, nie ma państw bałkańskich. To nie jest wiec żadna europejska tarcza antyrakietowa" - mówił.

W jego opinii "można powiedzieć, że jest to europejska tarcza finansowa przeznaczona dla Niemiec, tak żeby wspierać niemiecki przemysł zbrojeniowy". "A w polskim interesie nie leży wspieranie niemieckiego przemysłu zbrojeniowego, dlatego że mamy własny" - dodał.

Czytaj również: „To dyplomatyczny skandal”. Beata Szydło nie przebiera w słowach

"Polska tarcza antyrakietowa rozwijała się dynamicznie"

Podkreślił, że należy wspierać polski przemysł zbrojeniowy, który jest konkurencyjny wobec niemieckiego. Dodał, że polska tarcza antyrakietowa rozwijała się dynamicznie. "Mamy trzy warstwy obrony przeciwrakietowej, a więc jest to: najniższa warstwa złożona z polskich Piorunów, system Poprad też mieści się w tym pojęciu. Potem obrona o zasięgu krótkim, system Narew, który stworzyliśmy we współpracy z Brytyjczykami" - wyliczał. System średniego zasięgu - zaznaczył - to Patrioty.

Były szef MON przypomniał, że w 2018 r. Polska pozyskała dwie baterie Patriot, a w 2023 r. podpisał umowę na kolejne sześć baterii. W 2018 r. - wskazywał - Polska pozyskała system zintegrowany IBCS, który daje możliwość zarządzania obroną przeciwlotniczą i przeciwrakietową. "Ten system jest na wyposażeniu wyłącznie Stanów Zjednoczonych i Polski" - dodał.

"Czy stać nas na to, żeby finansować dwa systemy, w tym ten niemiecki, zwany europejskim?"

Szef klubu PiS skierował pytania do rządzących. "Dlaczego zdecydowali się na przystąpienie Polski do tarczy antyrakietowej, a więc do projektu, który nie jest zaawansowany, który istnieje wyłącznie na papierze? Dlaczego taką decyzję podjęli wbrew opinii polskich żołnierzy, odpowiedzialnych za budowę polskiej tarczy antyrakietowej? Co z polską tarczą antyrakietową? Czy stać nas na to, żeby finansować dwa systemy, w tym ten niemiecki, zwany europejskim. Znacznie droższy i znacznie mniej zaawansowany od polskiego systemu?" - wyliczał.

Błaszczak pytał też m.in., kiedy zostaną podpisane umowy wykonawcze na koreańskie czołgi K2 z produkcją w Polsce, na armatohaubice K9 i Krab, na śmigłowce uderzeniowe Apache i na kolejne dywizjony artylerii rakietowej HIMARS o zasięgu do 300 km.

Zapowiedzi Tuska

Premier Donald Tusk, który w poniedziałek rozmawiał z premier Danii Mette Frederiksen m.in. o budowie skutecznej obrony przeciwrakietowej i przeciwlotniczej w Europie, przekazał, że Polska chce uczestniczyć w pracach nad budową tzw. żelaznej kopuły. "Dania, ale także Niemcy i Wielka Brytania współpracują w Unii Europejskiej nad europejskim systemem obrony przeciwrakietowej i przeciwlotniczej. Atak Iranu na Izrael potwierdził, jak ważne jest posiadanie takiej instalacji" - mówił wówczas Tusk.

We wtorek szef rządu podkreślił, że potencjalne uczestnictwo Polski w European Sky Shield Initiative to nie alternatywa wobec czegokolwiek, tylko uzupełnienie. Premier zaznaczył, że "nikt nie mówi o rezygnacji z dotychczasowych programów". Premier zaznaczył, że Polska będzie współpracować w ramach Inicjatywy Europejskiej Tarczy Powietrznej, a także będzie dalej rozwijać systemy Pilica, Narew i Wisła. Jego zdaniem nasz kraj powinien być częścią wielu systemów ochrony przeciwrakietowej tak, by nad naszym niebem powstała możliwie szczelna kopuła.

Formuła European Sky Shield Initiative (ESSI) została zaproponowana przez Niemcy w 2022 r. Początkowo przystąpiło do niej 15 państw. Obecnie w inicjatywie uczestniczy 21 krajów. (PAP)



 

Polecane