„Niemcy nie mają co zrobić z najgorszymi śmieciami. Nerwowo szukają miejsca”

Do 2035 roku firma składująca odpady w Meklemburgii-Pomorzu Przednim ma zakończyć swoją działalność. Nie wiadomo jednak, gdzie miałoby powstać nowe wysypisko. Chętnych bowiem brakuje.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne / pickpik

Władze Meklemburgii-Pomorza Przedniego (MV) nalegają na utworzenie nowego składowiska odpadów wysoce niebezpiecznych. Chcą, aby pozostałe północne kraje związkowe podjęły decyzję ws. nowego składowiska, ale ich głos nie zostaje wysłuchany. 

Po podjęciu decyzji o zakończeniu składowania odpadów niebezpiecznych na składowisku odpadów niebezpiecznych w Ihlenberg w północno-zachodniej dzielnicy MV naciska na szybką decyzję w sprawie nowej lokalizacji w północnych Niemczech. Kraj wyznacza obecnie termin dla krajów sąsiadujących. Jak dotąd odbyły się odpowiednie negocjacje, wyjaśnił minister środowiska Till Backhaus (SPD). Ale porozumienie nadal nie zostało osiągnięte. Dotknięte kraje związkowe postanowiły znaleźć miejsce w odpowiedniej międzyresortowej grupie roboczej

 – informuje portal Nord Kurier. 

Czytaj także: Biskup zaatakowany przez nożownika. Są nowe informacje w sprawie

Kontekst – problem z lokalizacją 

Po tym, jak wykryto nieprawidłowości w procesie kontroli i zarządzania składowiskiem zidentyfikowane przez byłego audytora wewnętrznego przedsiębiorstwa zajmującego się odpadami Ihlenberger (IAG) w 2018 r., w 2019 r. rząd podjął decyzję o zakończeniu aktywnej działalności składowiska odpadów naziemnych.

Mimo tego, że minęło już wiele lat, wciąż nie udało się znaleźć nowej lokalizacji dla składowiska odpadów niebezpiecznych. MV uważa, że przez lata to oni zajmowali się składowaniem odpadów niebezpiecznych dla całych północnych Niemiec i teraz ktoś inny powinien wziąć za to odpowiedzialność. Chętnych jednak brakuje. 

Czytaj także: Spektakularne bankructwo III RP: konsekwencje rządów sojuszu liberałów i postkomunistów

Komentarz Fedorskiej 

Sprawę skomentowała redaktor Aleksandra Fedorska, specjalizująca się w tematyce polityki niemieckiej.

Niemcy nie mają co zrobić ze swoimi najgorszymi śmieciami. Szukają nerwowo lokalizacji pod składowiska 

– napisała w mediach społecznościowych. 

 

 


 

POLECANE
Tragedia w Tatrach Wysokich. Nie żyje dwóch Polaków z ostatniej chwili
Tragedia w Tatrach Wysokich. Nie żyje dwóch Polaków

Dwóch Polaków zginęło w lawinie w Tatrach Wysokich w rejonie Doliny Mięguszowieckiej – poinformowała w środę służba ratownictwa lotniczego Air-Transport Europe. Jej śmigłowiec z bazy w Popradzie uczestniczył w akcji na lawinisku.

De Niro uderzył w Trumpa. Prezydent USA nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
De Niro uderzył w Trumpa. Prezydent USA nie przebierał w słowach

Po orędziu w Kapitolu Donald Trump uderzył w mediach społecznościowych w dwie Demokratki, ale to Robert De Niro stał się celem najmocniejszego ataku. "Ma bardzo niskie IQ" – oświadczył.

Pogrzeb Bożeny Dykiel. Ksiądz w pewnym momencie przerwał kazanie z ostatniej chwili
Pogrzeb Bożeny Dykiel. Ksiądz w pewnym momencie przerwał kazanie

Warszawa pożegnała Bożenę Dykiel. Ostatnie pożegnanie legendarnej aktorki zgromadziło tłumy.

Komunikat dla mieszkańców Katowic z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Katowic

Linia lotnicza Ryanair w tegorocznym sezonie letnim uruchomi z Katowic cztery nowe połączenia – poinformowało komunikacie Katowice Airport.

SAFE. Skąd ta furia? tylko u nas
SAFE. Skąd ta furia?

Program SAFE (Security Action for Europe) miał być technicznym instrumentem wsparcia dla europejskiej obronności. Tymczasem wokół inicjatywy narastają emocje – także w Polsce. Krytycy pytają o realny wpływ państw członkowskich na decyzje i granice suwerenności, zwolennicy przekonują o konieczności wspólnych działań w obliczu zagrożeń. Skąd ta ostra reakcja i o co naprawdę toczy się spór?

Komunikat dla mieszkańców Kielc tylko u nas
Komunikat dla mieszkańców Kielc

Ponad 200 wolnych miejsc w żłobkach samorządowych w Kielce wciąż czeka na maluchy. Miasto przypomina, że rekrutacja trwa przez cały rok, a rodzice mogą składać wnioski w dowolnym momencie. Sprawdź, w których placówkach są największe rezerwy miejsc i jakie warunki oferują kieleckie żłobki.

Kubańczycy ostrzelali amerykańską łódź. Są ofiary z ostatniej chwili
Kubańczycy ostrzelali amerykańską łódź. Są ofiary

Czterech pasażerów łodzi motorowej zarejestrowanej w USA zostało zastrzelonych przez straż przybrzeżną – poinformowało w środę wieczorem polskiego Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Kuby.

Ile zarabia prok. Ewa Wrzosek w ministerstwie sprawiedliwości? Podano kwotę z ostatniej chwili
Ile zarabia prok. Ewa Wrzosek w ministerstwie sprawiedliwości? Podano kwotę

Ujawniono składniki wynagrodzenia prok. Ewy Wrzosek po delegacji do Ministerstwa Sprawiedliwości. "Dostaliśmy odpowiedź z Prokuratury Okręgowej w Warszawie i kwota robi wrażenie" – informuje niezalezna.pl.

Podwyżka akcyzy na alkohol. Jest projekt ustawy z ostatniej chwili
Podwyżka akcyzy na alkohol. Jest projekt ustawy

Polska 2050 wyjdzie z projektem ustawy podwyższającym akcyzę na napoje alkoholowe – wynika z ustaleń serwisu Wirtualna Polska.

Prezydent Częstochowy został doprowadzony do prokuratury z ostatniej chwili
Prezydent Częstochowy został doprowadzony do prokuratury

Zatrzymany przez CBA prezydent Częstochowy Krzysztof M. został w środę wieczorem doprowadzony do śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej w Katowicach, gdzie ma usłyszeć zarzuty. Chodzi o śledztwo ws. korupcji, w którym podejrzanych jest już kilkanaście osób, w tym inni samorządowcy z tego miasta.

REKLAMA

„Niemcy nie mają co zrobić z najgorszymi śmieciami. Nerwowo szukają miejsca”

Do 2035 roku firma składująca odpady w Meklemburgii-Pomorzu Przednim ma zakończyć swoją działalność. Nie wiadomo jednak, gdzie miałoby powstać nowe wysypisko. Chętnych bowiem brakuje.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne / pickpik

Władze Meklemburgii-Pomorza Przedniego (MV) nalegają na utworzenie nowego składowiska odpadów wysoce niebezpiecznych. Chcą, aby pozostałe północne kraje związkowe podjęły decyzję ws. nowego składowiska, ale ich głos nie zostaje wysłuchany. 

Po podjęciu decyzji o zakończeniu składowania odpadów niebezpiecznych na składowisku odpadów niebezpiecznych w Ihlenberg w północno-zachodniej dzielnicy MV naciska na szybką decyzję w sprawie nowej lokalizacji w północnych Niemczech. Kraj wyznacza obecnie termin dla krajów sąsiadujących. Jak dotąd odbyły się odpowiednie negocjacje, wyjaśnił minister środowiska Till Backhaus (SPD). Ale porozumienie nadal nie zostało osiągnięte. Dotknięte kraje związkowe postanowiły znaleźć miejsce w odpowiedniej międzyresortowej grupie roboczej

 – informuje portal Nord Kurier. 

Czytaj także: Biskup zaatakowany przez nożownika. Są nowe informacje w sprawie

Kontekst – problem z lokalizacją 

Po tym, jak wykryto nieprawidłowości w procesie kontroli i zarządzania składowiskiem zidentyfikowane przez byłego audytora wewnętrznego przedsiębiorstwa zajmującego się odpadami Ihlenberger (IAG) w 2018 r., w 2019 r. rząd podjął decyzję o zakończeniu aktywnej działalności składowiska odpadów naziemnych.

Mimo tego, że minęło już wiele lat, wciąż nie udało się znaleźć nowej lokalizacji dla składowiska odpadów niebezpiecznych. MV uważa, że przez lata to oni zajmowali się składowaniem odpadów niebezpiecznych dla całych północnych Niemiec i teraz ktoś inny powinien wziąć za to odpowiedzialność. Chętnych jednak brakuje. 

Czytaj także: Spektakularne bankructwo III RP: konsekwencje rządów sojuszu liberałów i postkomunistów

Komentarz Fedorskiej 

Sprawę skomentowała redaktor Aleksandra Fedorska, specjalizująca się w tematyce polityki niemieckiej.

Niemcy nie mają co zrobić ze swoimi najgorszymi śmieciami. Szukają nerwowo lokalizacji pod składowiska 

– napisała w mediach społecznościowych. 

 

 



 

Polecane