Prof. Anna Łabno: Skład i tryb wyboru Krajowej Rady Sądownictwa jest zgodny z konstytucją

– Zjednoczona Prawica nie zmieniła konstytucji! Przeprowadziła jedynie zmianę ustawy o KRS w zakresie dotyczącym grupy 15 członków tego organu, którzy są wybierani spośród sędziów. I tego właśnie dotyczy spór. Jak oceniać ten spór na tle całego systemu władzy sądowniczej, jednego z trzech elementów nowoczesnego państwa prawa – o problemach demokracji z prof. dr hab. Anną Łabno rozmawia Teresa Wójcik.
Posąg Temidy - zdjęcie poglądowe
Posąg Temidy - zdjęcie poglądowe / fot. pixabay.com

– Zasadniczo demokracja współczesna to demokracja przedstawicielska. W tym systemie ukształtował się trójpodział władzy: ustawodawcza, wykonawcza i sądownicza. Posłowie wybrani przez elektorat powołują rząd. A skąd się bierze władza sądownicza? Posłem może być każdy obywatel, zaś sędzią tylko osoba z wysoką specjalizacją w zawodzie prawnika. Czy obywatel nie ma tu nic do powiedzenia?

– Zawód sędziego wymaga wysokich kwalifikacji, zarówno zawodowych, jak i etycznych. Wymaga też odpowiedniego doświadczenia. Dlatego trzeba postrzegać go z innej perspektywy niż powoływanie władzy politycznej, a taką są i parlamenty, i rządy. To nie oznacza, że czynnik obywatelski nie powinien mieć znaczenia w procesie powoływania sędziów. Odwrotnie.

Należy podkreślić, że w obecnym stanie prawnym, po nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa z 2018 r., w procesie powoływania tego organu została właśnie uwzględniona rola obywateli. A KRS to organ, który ocenia kandydatów do pełnienia urzędu sędziego, spełnia więc istotną rolę w procesie jego powołania.

Przyjęta w 2018 r. zmiana polegała w szczególności na tym, że oprócz sędziów w liczbie 25, także grupa licząca co najmniej 2000 obywateli może zgłaszać sędziów-kandydatów na członków tego organu. Spośród tych zgłoszeń Sejm wybiera następnie 15 sędziów-członków KRS. To dobre rozwiązanie, choć wpływ społeczny na wybór sędziów jest bardzo ograniczony. Natomiast dzięki tej zmianie wcześniej istniejący monopol sędziowski został zlikwidowany.

Można zwrócić uwagę na jeszcze jedno zagadnienie. W moim przekonaniu obywatele mogą niejako pośrednio oddziaływać na władzę sądowniczą, biorąc udział w wyborach. Mają w ten sposób wpływ na skład polityczny i personalny Sejmu. I następnie rządu. Wybierają też prezydenta, a zatem pośrednio oddziałują na kierunek polityki wszystkich tych organów, a także realizację ich konkretnych uprawnień. To wyborcze decyzje wskazują bowiem kierunek działania państwa, co ma znaczenie dla składu KRS, a także ogólnie dla działania władzy sądowniczej, która działa na podstawie prawa stanowionego przez parlament. Myślę, że warto o tym pamiętać.

W II RP działały sądy pokoju, a są one dobrym przykładem udziału obywateli w realizacji władzy sądowniczej. Niestety kilkadziesiąt lat rządów komunistycznych skutecznie wyeliminowało ten ważny element polskiej władzy sądowniczej i dziś powrót do tego rozwiązania nie jest łatwy.

 

Modele powoływania sędziów

– Dlaczego jednak w Stanach Zjednoczonych sędziowie są wybieralni, czy to nie jest bardziej demokratyczny system wyłaniania trzeciej władzy?

– Można powiedzieć, że istnieją dwa modele powoływania sędziów. Może być to uprawnienie władzy wykonawczej, często z uwzględnieniem czynnika społecznego, jak w przypadku polskim poprzez działanie KRS, albo też stosuje się wybory sędziów. Jednak ten drugi sposób to nie takie proste rozwiązanie. Tak w Polsce upowszechnione przekonanie o wybieralności sędziów w USA to bardzo uproszczone ujęcie. Jest to bardzo skomplikowany system zróżnicowanych regulacji prawnych, więc w Polsce posługujemy się raczej hasłem o wybieralności sędziów. Nie oddaje ono złożoności tego, co się w szczegółach kryje za tym pojęciem w Stanach Zjednoczonych. Wynika to przede wszystkim z konieczności zapewnienia realnej niezawisłości sędziowskiej, a także odpowiednich kwalifikacji zawodowych sędziego, co jest bardzo trudne, jeśli stosuje się wybory w celu ich powołania. Decydujące znaczenie ma w takim wypadku czynnik konkurencji, a nawet polityczności, podobnie jak w każdych wyborach. Tym bardziej w państwach, gdzie nie ma tradycji wyborów sędziów – jak to jest w Stanach Zjednoczonych – byłby poważny kłopot z wdrożeniem tego modelu. Wystarczy przywołać problemy z wprowadzeniem w Polsce sądów pokoju. A także z wyborami ławników do Sądu Najwyższego, żeby wspomnieć ostatnie ich wybory przeprowadzone w Senacie.

Podkreślam – od sędziego wymaga się wysokiego profesjonalizmu, a nie zaangażowania w politykę.

Niezbędna jest niezawisłość oraz uczciwość, a szczególnie niezawisłość rozumiana jako obowiązek. Ważne jest, czy sędzia potrafi to zagwarantować. Zamiast sprawiedliwości, rzetelności, uczciwości, wiedzy, w całym systemie politycznym państwa ważna bywa popularność. Tymczasem dla wyłaniania władzy sądowniczej ważne jest, aby stosowanie prawa było powiązane ze społecznym poczuciem sprawiedliwości oraz wysokim profesjonalizmem.

Ostatecznie wszystko sprowadza się do problemu, jakim jest człowiek powołany na stanowisko sędziego.

– Autorytet władzy sądowniczej może jednak zależy od relacji obywatel – sędzia?

– Poważnym problemem w Polsce jest stosunek do prawa i władzy sądowniczej. U nas nie krzewi się do nich szacunku. Tymczasem w moim przekonaniu są we współczesnym społeczeństwie trzy zawody o szczególnym znaczeniu: sędzia, lekarz i nauczyciel. Nie każdy może je wykonywać. Są to zawody wymagające bardzo wysokiego poczucia odpowiedzialności społecznej. Sędzia jest odpowiedzialny za wymierzanie sprawiedliwości, za przywracanie stanu zgodności z prawem, gdyż to jest istotą tego zawodu.

Jednak obok profesjonalnej wiedzy prawniczej jest także niezbędne poczucie sprawiedliwości, w tym również społecznego jej rozumienia. W literaturze naukowej zwraca się często uwagę, że chodzi o odpowiedzialność za normę prawną i jej stosowanie, a także społeczne poczucie sprawiedliwości. Dlatego trzeba kształtować osobowość sędziego w duchu profesjonalizmu i poczucia społecznej odpowiedzialności. Zaś wyborca powinien mieć świadomość, że jego wybory polityczne decydują o działaniu państwa, a więc także o władzy sądowniczej. Tak więc wyborca ma wiele do powiedzenia i warto, by sobie to uświadomił. A co do wyborczego systemu powoływania sędziów to prowadzi to nieuchronnie do upolitycznienia, a więc jest sprzeczne z zasadą apolityczności sędziów. Ta zasada jest w Polsce gwarantowana konstytucyjnie właśnie dlatego, że służy ochronie niezawisłości sędziowskiej. To zaś jest fundament tego zawodu.

Jeśli mówimy o sprawiedliwości rozstrzygania sporów sądowych, o społecznym rozumieniu sprawiedliwości, to trzeba wskazać na instytucję ławnika sądowego. Jest to właśnie ów społeczny czynnik wymiaru sprawiedliwości. Ławnik nie jest prawnikiem i nie może nim być, gdyż jego zadaniem jest reprezentowanie społecznych idei wymiaru sprawiedliwości. Po ostatnich zmianach prawnych ławnicy wybierani są również do Sądu Najwyższego.

 

"Skład i tryb wyboru Krajowej Rady Sądownictwa jest zgodny z konstytucją"

– Przeciwnicy PiS, czyli obecna większość w parlamencie, zarzucają brak legalności obecnej Krajowej Radzie Sądownictwa. Czy obecny stan prawny określający status i tryb powoływania KRS jest zgodny z konstytucją?

– Skład i tryb wyboru Krajowej Rady Sądownictwa jest zgodny z konstytucją.

Z artykułem 187, ust. 1, który brzmi, cytuję: „1) Krajowa Rada Sądownictwa składa się z: Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, Ministra Sprawiedliwości; Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego i osoby powołanej przez Prezydenta Rzeczypospolitej; 2) 15 członków wybranych spośród sędziów Sądu Najwyższego, sądów powszechnych, sądów administracyjnych i sądów wojskowych; 3) czterech członków wybranych przez Sejm spośród posłów oraz dwóch członków wybranych przez Senat spośród senatorów”.

Tu nic nie uległo zmianie, bo przecież Zjednoczona Prawica nie zmieniła konstytucji! Przeprowadziła jedynie zmianę ustawy o KRS w zakresie dotyczącym grupy 15 członków tego organu, którzy są wybierani spośród sędziów. I tego właśnie dotyczy spór.

Reprezentatywność Krajowej Rady Sądownictwa i jej społeczna akceptacja to właściwości zapewniające realizację jednego z najważniejszych praw człowieka gwarantowanych w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, jakim jest prawo do sprawiedliwego procesu, który powinien być realizowany przez fachowy i niezawisły sąd.

Chciałabym podkreślić, że zmiany wprowadzone w ustawie o KRS są korzystne przede wszystkim dlatego, że doprowadziły do likwidacji sędziowskiego monopolu w wyborze członków sędziów. Takie rozwiązanie sprzyja otwartości systemu.

Tekst pochodzi z 47 (1817) numeru „Tygodnika Solidarność”.

 


 

POLECANE
Coraz mniej szefów firm chce, by Polska przyjęła euro. Wolą złotego gorące
Coraz mniej szefów firm chce, by Polska przyjęła euro. Wolą złotego

23 proc. badanych szefów średnich i dużych firm chciałoby, aby Polska przyjęła euro; w 2011 roku odsetek ten wynosił 85 proc. - wynika badania przeprowadzonego na zlecenie Grant Thornton. Co trzeci respondent uważa, że Polska nigdy nie wejdzie do strefy euro.

Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca Wiadomości
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca

Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani ogłosił w niedzielę stan wyjątkowy w mieście z powodu prognozowanej niezwykle silnej śnieżycy. Wprowadził zakaz przemieszczania się oraz zdecydował o zamknięciu w poniedziałek szkół publicznych. Władze ostrzegają przed zagrożeniem życia i całkowitym paraliżem komunikacyjnym.

GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać Wiadomości
GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać

Z półek sklepów sieci ALDI znika popularny makaron. Decyzja o wycofaniu zapadła po tym, jak wykryto błąd w oznakowaniu - na etykiecie nie wyróżniono obecności pszenicy, czyli alergenu zawierającego gluten. O sprawie poinformował Główny Inspektorat Sanitarny.

Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska

28 lutego na wieczornym niebie będzie można zobaczyć tzw. paradę planet. To zjawisko polega na tym, że kilka planet – z perspektywy Ziemi – wydaje się ustawiać w jednej linii. Choć w rzeczywistości dzielą je ogromne odległości, na niebie pojawiają się w tym samym czasie wzdłuż jednej linii zwanej ekliptyką.

Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami Wiadomości
Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami

Na trasie Opole - Suchy Bór doszło do wykolejenia lokomotywy elektrycznej. Nikt nie został ranny. Na miejscu pracują strażacy i policja. Utrudnienia w ruchu dotyczą pociągów jadących trasą Tarnowskie Góry - Opole Główne.

Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni Wiadomości
Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni

Ostatni odcinek kultowego teleturnieju „Familiada” wywołał kolejną falę komentarzy w internecie. W studiu rywalizowały drużyny „Aniołki Weroniki” i „Kwartet Podatkowy”, a emocje wywołała szczególnie odpowiedź na pytanie o białego, rasowego psa. Ostatecznie zabrakło 28 punktów do wygranej, a najwyżej punktowaną odpowiedzią, jak podano na profilu programu, był maltańczyk.

Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę z ostatniej chwili
Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę

Najbliższe dni przyniosą wyraźne ocieplenie i odejście od zimowej aury. Jak zapowiada znany synoptyk, czeka nas zupełnie nowy trend pogodowy, a mróz stanie się jedynie epizodem.

Walka o kolejne medale. Wiadomo, co dalej z Kacprem Tomasiakiem z ostatniej chwili
Walka o kolejne medale. Wiadomo, co dalej z Kacprem Tomasiakiem

Polski Związek Narciarski ogłosił skład na mistrzostwa świata juniorów w skokach. W kadrze znalazł się Kacper Tomasiak, który po historycznych igrzyskach stanie przed kolejną szansą na medal.

Nie żyje wybitny polski sportowiec. Olbrzym z Rzeszowa miał 73 lata z ostatniej chwili
Nie żyje wybitny polski sportowiec. "Olbrzym z Rzeszowa" miał 73 lata

W sobotę w wieku 73 lat zmarł w Witten w Niemczech Adam Sandurski, jeden z najwybitniejszych polskich zapaśników w stylu wolnym, medalista olimpijski z Moskwy - poinformowała PAP rodzina sportowca. Mierzący 214 cm zawodnik stawał też na podium mistrzostw Polski, świata i Europy.

Poważna awaria na północy Norwegii. Nie działają telefony i terminale Wiadomości
Poważna awaria na północy Norwegii. Nie działają telefony i terminale

W regionie Finnmark w Norwegii, graniczącym z Rosją, doszło do poważnej awarii sieci komórkowej i internetu wywołana została uszkodzeniem podmorskiego kabla światłowodowego.

REKLAMA

Prof. Anna Łabno: Skład i tryb wyboru Krajowej Rady Sądownictwa jest zgodny z konstytucją

– Zjednoczona Prawica nie zmieniła konstytucji! Przeprowadziła jedynie zmianę ustawy o KRS w zakresie dotyczącym grupy 15 członków tego organu, którzy są wybierani spośród sędziów. I tego właśnie dotyczy spór. Jak oceniać ten spór na tle całego systemu władzy sądowniczej, jednego z trzech elementów nowoczesnego państwa prawa – o problemach demokracji z prof. dr hab. Anną Łabno rozmawia Teresa Wójcik.
Posąg Temidy - zdjęcie poglądowe
Posąg Temidy - zdjęcie poglądowe / fot. pixabay.com

– Zasadniczo demokracja współczesna to demokracja przedstawicielska. W tym systemie ukształtował się trójpodział władzy: ustawodawcza, wykonawcza i sądownicza. Posłowie wybrani przez elektorat powołują rząd. A skąd się bierze władza sądownicza? Posłem może być każdy obywatel, zaś sędzią tylko osoba z wysoką specjalizacją w zawodzie prawnika. Czy obywatel nie ma tu nic do powiedzenia?

– Zawód sędziego wymaga wysokich kwalifikacji, zarówno zawodowych, jak i etycznych. Wymaga też odpowiedniego doświadczenia. Dlatego trzeba postrzegać go z innej perspektywy niż powoływanie władzy politycznej, a taką są i parlamenty, i rządy. To nie oznacza, że czynnik obywatelski nie powinien mieć znaczenia w procesie powoływania sędziów. Odwrotnie.

Należy podkreślić, że w obecnym stanie prawnym, po nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa z 2018 r., w procesie powoływania tego organu została właśnie uwzględniona rola obywateli. A KRS to organ, który ocenia kandydatów do pełnienia urzędu sędziego, spełnia więc istotną rolę w procesie jego powołania.

Przyjęta w 2018 r. zmiana polegała w szczególności na tym, że oprócz sędziów w liczbie 25, także grupa licząca co najmniej 2000 obywateli może zgłaszać sędziów-kandydatów na członków tego organu. Spośród tych zgłoszeń Sejm wybiera następnie 15 sędziów-członków KRS. To dobre rozwiązanie, choć wpływ społeczny na wybór sędziów jest bardzo ograniczony. Natomiast dzięki tej zmianie wcześniej istniejący monopol sędziowski został zlikwidowany.

Można zwrócić uwagę na jeszcze jedno zagadnienie. W moim przekonaniu obywatele mogą niejako pośrednio oddziaływać na władzę sądowniczą, biorąc udział w wyborach. Mają w ten sposób wpływ na skład polityczny i personalny Sejmu. I następnie rządu. Wybierają też prezydenta, a zatem pośrednio oddziałują na kierunek polityki wszystkich tych organów, a także realizację ich konkretnych uprawnień. To wyborcze decyzje wskazują bowiem kierunek działania państwa, co ma znaczenie dla składu KRS, a także ogólnie dla działania władzy sądowniczej, która działa na podstawie prawa stanowionego przez parlament. Myślę, że warto o tym pamiętać.

W II RP działały sądy pokoju, a są one dobrym przykładem udziału obywateli w realizacji władzy sądowniczej. Niestety kilkadziesiąt lat rządów komunistycznych skutecznie wyeliminowało ten ważny element polskiej władzy sądowniczej i dziś powrót do tego rozwiązania nie jest łatwy.

 

Modele powoływania sędziów

– Dlaczego jednak w Stanach Zjednoczonych sędziowie są wybieralni, czy to nie jest bardziej demokratyczny system wyłaniania trzeciej władzy?

– Można powiedzieć, że istnieją dwa modele powoływania sędziów. Może być to uprawnienie władzy wykonawczej, często z uwzględnieniem czynnika społecznego, jak w przypadku polskim poprzez działanie KRS, albo też stosuje się wybory sędziów. Jednak ten drugi sposób to nie takie proste rozwiązanie. Tak w Polsce upowszechnione przekonanie o wybieralności sędziów w USA to bardzo uproszczone ujęcie. Jest to bardzo skomplikowany system zróżnicowanych regulacji prawnych, więc w Polsce posługujemy się raczej hasłem o wybieralności sędziów. Nie oddaje ono złożoności tego, co się w szczegółach kryje za tym pojęciem w Stanach Zjednoczonych. Wynika to przede wszystkim z konieczności zapewnienia realnej niezawisłości sędziowskiej, a także odpowiednich kwalifikacji zawodowych sędziego, co jest bardzo trudne, jeśli stosuje się wybory w celu ich powołania. Decydujące znaczenie ma w takim wypadku czynnik konkurencji, a nawet polityczności, podobnie jak w każdych wyborach. Tym bardziej w państwach, gdzie nie ma tradycji wyborów sędziów – jak to jest w Stanach Zjednoczonych – byłby poważny kłopot z wdrożeniem tego modelu. Wystarczy przywołać problemy z wprowadzeniem w Polsce sądów pokoju. A także z wyborami ławników do Sądu Najwyższego, żeby wspomnieć ostatnie ich wybory przeprowadzone w Senacie.

Podkreślam – od sędziego wymaga się wysokiego profesjonalizmu, a nie zaangażowania w politykę.

Niezbędna jest niezawisłość oraz uczciwość, a szczególnie niezawisłość rozumiana jako obowiązek. Ważne jest, czy sędzia potrafi to zagwarantować. Zamiast sprawiedliwości, rzetelności, uczciwości, wiedzy, w całym systemie politycznym państwa ważna bywa popularność. Tymczasem dla wyłaniania władzy sądowniczej ważne jest, aby stosowanie prawa było powiązane ze społecznym poczuciem sprawiedliwości oraz wysokim profesjonalizmem.

Ostatecznie wszystko sprowadza się do problemu, jakim jest człowiek powołany na stanowisko sędziego.

– Autorytet władzy sądowniczej może jednak zależy od relacji obywatel – sędzia?

– Poważnym problemem w Polsce jest stosunek do prawa i władzy sądowniczej. U nas nie krzewi się do nich szacunku. Tymczasem w moim przekonaniu są we współczesnym społeczeństwie trzy zawody o szczególnym znaczeniu: sędzia, lekarz i nauczyciel. Nie każdy może je wykonywać. Są to zawody wymagające bardzo wysokiego poczucia odpowiedzialności społecznej. Sędzia jest odpowiedzialny za wymierzanie sprawiedliwości, za przywracanie stanu zgodności z prawem, gdyż to jest istotą tego zawodu.

Jednak obok profesjonalnej wiedzy prawniczej jest także niezbędne poczucie sprawiedliwości, w tym również społecznego jej rozumienia. W literaturze naukowej zwraca się często uwagę, że chodzi o odpowiedzialność za normę prawną i jej stosowanie, a także społeczne poczucie sprawiedliwości. Dlatego trzeba kształtować osobowość sędziego w duchu profesjonalizmu i poczucia społecznej odpowiedzialności. Zaś wyborca powinien mieć świadomość, że jego wybory polityczne decydują o działaniu państwa, a więc także o władzy sądowniczej. Tak więc wyborca ma wiele do powiedzenia i warto, by sobie to uświadomił. A co do wyborczego systemu powoływania sędziów to prowadzi to nieuchronnie do upolitycznienia, a więc jest sprzeczne z zasadą apolityczności sędziów. Ta zasada jest w Polsce gwarantowana konstytucyjnie właśnie dlatego, że służy ochronie niezawisłości sędziowskiej. To zaś jest fundament tego zawodu.

Jeśli mówimy o sprawiedliwości rozstrzygania sporów sądowych, o społecznym rozumieniu sprawiedliwości, to trzeba wskazać na instytucję ławnika sądowego. Jest to właśnie ów społeczny czynnik wymiaru sprawiedliwości. Ławnik nie jest prawnikiem i nie może nim być, gdyż jego zadaniem jest reprezentowanie społecznych idei wymiaru sprawiedliwości. Po ostatnich zmianach prawnych ławnicy wybierani są również do Sądu Najwyższego.

 

"Skład i tryb wyboru Krajowej Rady Sądownictwa jest zgodny z konstytucją"

– Przeciwnicy PiS, czyli obecna większość w parlamencie, zarzucają brak legalności obecnej Krajowej Radzie Sądownictwa. Czy obecny stan prawny określający status i tryb powoływania KRS jest zgodny z konstytucją?

– Skład i tryb wyboru Krajowej Rady Sądownictwa jest zgodny z konstytucją.

Z artykułem 187, ust. 1, który brzmi, cytuję: „1) Krajowa Rada Sądownictwa składa się z: Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, Ministra Sprawiedliwości; Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego i osoby powołanej przez Prezydenta Rzeczypospolitej; 2) 15 członków wybranych spośród sędziów Sądu Najwyższego, sądów powszechnych, sądów administracyjnych i sądów wojskowych; 3) czterech członków wybranych przez Sejm spośród posłów oraz dwóch członków wybranych przez Senat spośród senatorów”.

Tu nic nie uległo zmianie, bo przecież Zjednoczona Prawica nie zmieniła konstytucji! Przeprowadziła jedynie zmianę ustawy o KRS w zakresie dotyczącym grupy 15 członków tego organu, którzy są wybierani spośród sędziów. I tego właśnie dotyczy spór.

Reprezentatywność Krajowej Rady Sądownictwa i jej społeczna akceptacja to właściwości zapewniające realizację jednego z najważniejszych praw człowieka gwarantowanych w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, jakim jest prawo do sprawiedliwego procesu, który powinien być realizowany przez fachowy i niezawisły sąd.

Chciałabym podkreślić, że zmiany wprowadzone w ustawie o KRS są korzystne przede wszystkim dlatego, że doprowadziły do likwidacji sędziowskiego monopolu w wyborze członków sędziów. Takie rozwiązanie sprzyja otwartości systemu.

Tekst pochodzi z 47 (1817) numeru „Tygodnika Solidarność”.

 



 

Polecane