"Krok w stronę wojny". Miedwiediew grozi Trumpowi

"Każde nowe ultimatum jest groźbą i krokiem w stronę wojny” - stwierdził Dmitrij Miedwiediew na platformie X, odnosząc się do wypowiedzi Donalda Trumpa, który stwierdził, że "wyznaczy nowy termin ultimatum Putinowi".
Donald Trump w Szkocji
Donald Trump w Szkocji / PAP/EPA/Chris Ratcliffe / POOL

Co musisz wiedzieć:

  • 14 lipca Donald Trump ogłosił 50-dniowe ultimatum,  według któego jesli Rosja nie zakończy wojny na Ukrainie w tym czasie, czekają ją  "bardzo surowe cła".
  • 28 lipca prezydent USA skrócił ten czas do 10-12 dni, licząc od chwili ogłoszenia tego faktu.
  • Dmitrij Miedwiediew stwierdzi, że słowa Trumpa to krok w stronę wojny między USA i Rosją.

 

"Krok w stronę wojny". Miedwiediew grozi Trumpowi

Może to doprowadzić do wojny Rosji z USA - ocenił we wpisie na platformie X wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej Dmitrij Miedwiediew, odwołując się do słów prezydenta USA Donalda Trumpa, który dał Rosji od 10 do 12 dni na podjęcie kroków zmierzających do zakończenia wojny z Ukrainą.

 

"Trump gra w grę ultimatów z Rosją: 50 dni czy 10 ..." - napisał Miedwiediew w poniedziałek wieczorem, przypominając dotychczasowe 50-dniowe ultimatum, które Trump dał Rosji w połowie tego miesiąca.

Były prezydent Rosji zaznaczył, że "każde nowe ultimatum jest groźbą i krokiem w stronę wojny". "Nie pomiędzy Rosją a Ukrainą, ale z jego własnym krajem (USA - PAP)" - stwierdził i zakończył wpis przestrogą dla Trumpa: "Nie idź drogą sennego Joego".

Do tej pory Kreml oficjalnie nie odniósł się do poniedziałkowej wypowiedzi Trumpa. Niemniej Miedwiediew wielokrotnie już reagował jako pierwszy, zanim do danej sprawy odniósł się rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.

 

Trump skraca ultimatum

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział w poniedziałek w Turnberry, w zachodniej Szkocji, że wyznaczy nowy termin ultimatum - 10 lub 12 dni od dziś - które postawi rosyjskiemu przywódcy Władimirowi Putinowi na zakończenie przez niego wojny w Ukrainie.

Zapytany o zapowiedziane wcześniej skrócenie 50-dniowego ultimatum, które do tej pory obowiązywało, Trump odpowiedział, że "nie ma sensu czekać". Dodał, że "będzie hojny", jeśli da Putinowi 15 dni na podjęcie decyzji.

Wcześniej 50-dniowe ultimatum Trump ogłosił 14 lipca podczas spotkania w Waszyngtonie z sekretarzem generalnym NATO Markiem Ruttem. Zagroził wówczas, że jeśli w tym czasie Putin nie zakończy wojny w Ukrainie, Rosja zostanie objęta "bardzo surowymi cłami".

Amerykański przywódca przyznał obecnie, że "nie widzi żadnego postępu" po stronie Rosji. Oświadczenie to padło w trakcie spotkania z premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem.


 

POLECANE
Trump wściekły na NATO: Popełnia bardzo głupi błąd z ostatniej chwili
Trump wściekły na NATO: Popełnia bardzo głupi błąd

– NATO popełnia bardzo głupi błąd. Od dawna mówiłem: wiecie, ciekawe, czy NATO kiedykolwiek by nam pomogło. Więc to była wielka próba – powiedział we wtorek prezydent USA Donald Trump odnosząc się do sytuacji na Bliskim Wschodzie.

IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka

IMGW prognozuje na środę i czwartek mgły, lokalne przymrozki oraz temperatury do 15 st. C.

Prokuratura częściowo umorzyła śledztwo ws. tzw. zdrady dyplomatycznej dotyczącej katastrofy smoleńskiej z ostatniej chwili
Prokuratura częściowo umorzyła śledztwo ws. tzw. zdrady dyplomatycznej dotyczącej katastrofy smoleńskiej

Prokuratura częściowo umorzyła śledztwo prowadzone m.in. w sprawie tzw. zdrady dyplomatycznej w związku z katastrofą smoleńską. Chodzi o wątki odstąpienia od „ustnej umowy” między Polską a Rosją ws. wspólnego prowadzenia śledztwa oraz niezawnioskowania przez polską stronę o powołanie wspólnego zespołu śledczego.

„Szwecja rozważy opuszczenie unii energetycznej, jeśli polityka KE nie ulegnie zmianie” wideo
„Szwecja rozważy opuszczenie unii energetycznej, jeśli polityka KE nie ulegnie zmianie”

Wicepremier Szwecji Ebba Bush zapowiedziała w Parlamencie Europejskim, że jeżeli unijna polityka energetyczna nie ulegnie zmianie, Szwecja będzie musiała rozważyć opuszczenie unii energetycznej.

Kompromitacja Żurkowców. Sąd zwrócił prokuraturze akt oskarżenia w sprawie Dworczyka z ostatniej chwili
"Kompromitacja Żurkowców". Sąd zwrócił prokuraturze akt oskarżenia w sprawie Dworczyka

W sprawie Michała Dworczyka nastąpił nieoczekiwany zwrot. Jak przekazał były szef KPRM, sąd odesłał akt oskarżenia do prokuratury.

Niemieckie firmy zbrojeniowe dążą do ekspansji na wschodzie UE. W tle SAFE z ostatniej chwili
Niemieckie firmy zbrojeniowe dążą do ekspansji na wschodzie UE. W tle SAFE

Jak poinformował „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, niemieckie firmy zbrojeniowe dążą do ekspansji na wschodzie UE. Gazeta podkreśla, iż jest to związane z unijnym programem SAFE.

Wypadek autobusu szkolnego w woj. kujawsko-pomorskim z ostatniej chwili
Wypadek autobusu szkolnego w woj. kujawsko-pomorskim

W miejscowości Wola Skarbkowa w woj. kujawsko-pomorskim doszło do wypadku autobusu szkolnego. Sześć osób zostało poszkodowanych – informuje RMF FM.

Rzecznik prezydenta odpowiada Sikorskiemu: „Panu znowu wszystko się pomieszało” pilne
Rzecznik prezydenta odpowiada Sikorskiemu: „Panu znowu wszystko się pomieszało”

Ostra wypowiedź szefa MSZ wywołała natychmiastową reakcję Pałacu Prezydenckiego. W odpowiedzi padły konkretne przepisy i zarzut „denializmu prawniczego”. Spór dotyczy kompetencji głowy państwa w polityce europejskiej.

Suski zasłabł na przesłuchaniu. Prokuratura reaguje z ostatniej chwili
Suski zasłabł na przesłuchaniu. Prokuratura reaguje

Przesłuchiwany w warszawskiej prokuraturze okręgowej, w charakterze świadka, poseł PiS Marek Suski zasłabł i stwierdził, że ma zawał. Do sprawy odniosła się prokuratura.

Szefowa KE nie wycofa się z ETS. Będzie go urealniać gorące
Szefowa KE nie wycofa się z ETS. Będzie go "urealniać"

Miała być poważna zmiana w systemie ETS, a skończyło się na zapowiedzi korekt i nowych funduszy. Z ujawnionego listu Ursuli von der Leyen do przywódców państw członkowskich wynika, że Komisja Europejska nie zamierza ani zawieszać systemu, ani z niego rezygnować.

REKLAMA

"Krok w stronę wojny". Miedwiediew grozi Trumpowi

"Każde nowe ultimatum jest groźbą i krokiem w stronę wojny” - stwierdził Dmitrij Miedwiediew na platformie X, odnosząc się do wypowiedzi Donalda Trumpa, który stwierdził, że "wyznaczy nowy termin ultimatum Putinowi".
Donald Trump w Szkocji
Donald Trump w Szkocji / PAP/EPA/Chris Ratcliffe / POOL

Co musisz wiedzieć:

  • 14 lipca Donald Trump ogłosił 50-dniowe ultimatum,  według któego jesli Rosja nie zakończy wojny na Ukrainie w tym czasie, czekają ją  "bardzo surowe cła".
  • 28 lipca prezydent USA skrócił ten czas do 10-12 dni, licząc od chwili ogłoszenia tego faktu.
  • Dmitrij Miedwiediew stwierdzi, że słowa Trumpa to krok w stronę wojny między USA i Rosją.

 

"Krok w stronę wojny". Miedwiediew grozi Trumpowi

Może to doprowadzić do wojny Rosji z USA - ocenił we wpisie na platformie X wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej Dmitrij Miedwiediew, odwołując się do słów prezydenta USA Donalda Trumpa, który dał Rosji od 10 do 12 dni na podjęcie kroków zmierzających do zakończenia wojny z Ukrainą.

 

"Trump gra w grę ultimatów z Rosją: 50 dni czy 10 ..." - napisał Miedwiediew w poniedziałek wieczorem, przypominając dotychczasowe 50-dniowe ultimatum, które Trump dał Rosji w połowie tego miesiąca.

Były prezydent Rosji zaznaczył, że "każde nowe ultimatum jest groźbą i krokiem w stronę wojny". "Nie pomiędzy Rosją a Ukrainą, ale z jego własnym krajem (USA - PAP)" - stwierdził i zakończył wpis przestrogą dla Trumpa: "Nie idź drogą sennego Joego".

Do tej pory Kreml oficjalnie nie odniósł się do poniedziałkowej wypowiedzi Trumpa. Niemniej Miedwiediew wielokrotnie już reagował jako pierwszy, zanim do danej sprawy odniósł się rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.

 

Trump skraca ultimatum

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział w poniedziałek w Turnberry, w zachodniej Szkocji, że wyznaczy nowy termin ultimatum - 10 lub 12 dni od dziś - które postawi rosyjskiemu przywódcy Władimirowi Putinowi na zakończenie przez niego wojny w Ukrainie.

Zapytany o zapowiedziane wcześniej skrócenie 50-dniowego ultimatum, które do tej pory obowiązywało, Trump odpowiedział, że "nie ma sensu czekać". Dodał, że "będzie hojny", jeśli da Putinowi 15 dni na podjęcie decyzji.

Wcześniej 50-dniowe ultimatum Trump ogłosił 14 lipca podczas spotkania w Waszyngtonie z sekretarzem generalnym NATO Markiem Ruttem. Zagroził wówczas, że jeśli w tym czasie Putin nie zakończy wojny w Ukrainie, Rosja zostanie objęta "bardzo surowymi cłami".

Amerykański przywódca przyznał obecnie, że "nie widzi żadnego postępu" po stronie Rosji. Oświadczenie to padło w trakcie spotkania z premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem.



 

Polecane