Senat przyjął nowelizację ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy. Teraz trafi ona na biurko prezydenta

Senat przyjął bez poprawek nowelizację ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy. Wcześniej przedstawiciele Solidarności podkreślali, że nie został on w sposób wystarczający skonsultowany społecznie oraz że regulacje w nim zawarte to jedynie "pudrowanie rzeczywistości", a nie realna próba rozwiązania problemów związanych z funkcjonowaniem PIP.
54. posiedzenie Senatu
54. posiedzenie Senatu / Fot. Tomasz Paczos/Kancelaria Senatu

Co musisz wiedzieć:

  • Nowelizacja ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy została dziś przyjęta przez Senat.
  • Wczoraj projekt został przegłosowany przez Sejm.
  • Projekt, a szczególnie brak rzetelnych konsultacji nowelizacji wcześniej skrytykowali zarówno przedstawiciele związków zawodowych, m.in. Solidarności, jak również pracodawcy. Piotr Duda nazwał projekt skandalicznym.

 

Nowelizacja została przyjęta

Za przyjęciem bez poprawek nowelizacji ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) zagłosowało 57 senatorów, 1 był przeciw, a 31 wstrzymało się od głosu. Teraz ustawa trafi na biurko prezydenta.

Wczoraj wieczorem odbyło się trzecie czytanie projektu, a także głosowanie nad jego odrzuceniem, zgłoszonymi poprawkami oraz nad przyjęciem nowelizacji.

W głosowaniu nad projektem uczestniczyło 428 posłów. 230 było "za", 20 "przeciw", natomiast 178 posłów wstrzymało się od głosu.

Z klubu Koalicji Obywatelskiej za uchwaleniem głosowało 150 posłów, a dwóch przeciw. Z PSL ustawę poparło 28 posłów, jeden się wstrzymał. W całości za uchwaleniem reformy były kluby Lewicy, Polski 2050 i Centrum.

Klub PiS w większości wstrzymał się od głosu (176 posłów). Dwóch posłów zagłosowało przeciw. Wszystkich dziesięciu głosujących posłów Konfederacji opowiedziało się przeciwko uchwaleniu ustawy.

Wcześniej posłowie przyjęli pakiet poprawek zarekomendowanych przez Komisję Polityki Społecznej i Rodziny. Posłowie nie przegłosowali też wniosku Konfederacji o odrzucenie projektu w całości. Nie przyjęli również poprawek zgłoszonych jako wnioski mniejszości.

 

Skandaliczny projekt i brak konsultacji

Wcześniej partnerzy społeczni, a także niektórzy posłowie podkreślali, że nowelizacja nie została rzetelnie skonsultowana.

Przypomnijmy, projekt posłano do konsultacji dopiero po interwencji przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" Piotra Dudy i wyznaczono siedem dni na przesłanie opinii. To, jak twierdzili przedstawiciele Solidarności, stanowczo za mało, by przeprowadzić gruntowną analizę projektu. Wokół projektu nie przeprowadzono także rzetelnej debaty choćby na forum Rady Dialogu Społecznego. 

Przedstawiciele Solidarności podkreślali ponadto, że projekt nie wprowadza oczekiwanych przez środowisko pracownicze zmian, a jedynie może być źródłem chaosu. "To pudrowanie rzeczywistości" – zaznaczył przewodniczący Piotr Duda, określając projekt mianem skandalicznego. 

My konsultowaliśmy, ale zupełnie inną ustawę. Sytuacja, w której minister mówi, że został on skonsultowany, a zarówno strona pracowników, jak pracodawców Rady Dialogu Społecznego jednym głosem, co się przecież rzadko zdarza, mówią o braku tychże konsultacji, jest nieprawdopodobna. Żyjemy chyba w dwóch równoległych rzeczywistościach

– podkreślił z kolei przewodniczący Bartłomiej Mickiewicz, odnosząc się do uchwały strony pracowników i strony pracodawców RDS, w której skrytykowano brak rzetelnych konsultacji społecznych projektu. 

W jego ocenie zmiany, które wprowadzono w projekcie, doprowadziły do ograniczenia pierwotnie przewidzianych uprawnień, przez co ustawa może nie tylko nie rozwiązać problemów, ale wręcz je pogłębić.

Powiedziałbym wręcz, że wprowadzenie takiego projektu może jeszcze bardziej skomplikować sytuację. To chaos legislacyjny (…). On nie rozwiązuje problemów, jakie mamy, a może dodać nowe

– ostrzegł.


 

POLECANE
Instrument legendy rocka sprzedany za miliony. Rekordowa aukcja Wiadomości
Instrument legendy rocka sprzedany za miliony. Rekordowa aukcja

Gitara, na której David Gilmour grał na sześciu albumach zespołu Pink Floyd, została sprzedana na aukcji w Nowym Jorku za rekordową sumę 14,55 mln dol. – poinformował w piątek dom aukcyjny Christie’s.

Czarnek do Sikorskiego: Okłamał Pan żonę! z ostatniej chwili
Czarnek do Sikorskiego: Okłamał Pan żonę!

Do nietypowej utarczki słownej ws. unijnej pożyczki SAFE doszło między kandydatem PiS na premiera prof. Przemysławem Czarnkiem i ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim.

Milion złotych w „Milionerach”. Uczestniczka zdradziła, na co wyda pieniądze Wiadomości
Milion złotych w „Milionerach”. Uczestniczka zdradziła, na co wyda pieniądze

W teleturnieju Milionerzy padła kolejna główna wygrana. Milion złotych zdobyła Elżbieta Marszalec, księgowa z Warszawy. Uczestniczka świetnie poradziła sobie z pytaniami i zrobiła duże wrażenie na prowadzącym.

Rzecznik PiS: „Pani von der Leyen, jak podpiszecie z Tuskiem umowę ws. SAFE, o spłatę proszę prosić Tuska” z ostatniej chwili
Rzecznik PiS: „Pani von der Leyen, jak podpiszecie z Tuskiem umowę ws. SAFE, o spłatę proszę prosić Tuska”

„Pani von der Leyen, jak podpiszecie sobie z Tuskiem umowę na kredyt SAFE, to za kilka lat o spłatę także proszę prosić Tuska...” - napisał na platformie X Rafał Bochenek, rzecznik prasowy Prawa i Sprawiedliwości, a zarazem prawnik.

Groźny pożar na Bielanach. Jedna osoba trafiła do szpitala Wiadomości
Groźny pożar na Bielanach. Jedna osoba trafiła do szpitala

Strażacy opanowali już pożar, choć nadal próbują zlokalizować zarzewie ognia, który z traw przedostał się na poddasze budynku mieszkalnego przy ulicy Raduńskiej 11 na Bielanach. Jedna osoba została poszkodowana - pojechała na badania do szpitala.

Szefowa KRS: Prezydent może wysłać list do KE, że rząd nie ma umocowania ws. SAFE z ostatniej chwili
Szefowa KRS: Prezydent może wysłać list do KE, że rząd nie ma umocowania ws. SAFE

„Pod względem prawnym nie ma wątpliwości, że Rząd RP bez ustawy pożyczki SAFE zaciągnąć nie może” - napisała na platformie X przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka odnosząc się do decyzji Donalda Tuska o przyjęciu unijnej pożyczki SAFE w drodze uchwały.

Kompletna porażka Romana Giertycha w procesie z Samuelem Pereirą z ostatniej chwili
Kompletna porażka Romana Giertycha w procesie z Samuelem Pereirą

„Poseł Roman Giertych prawomocnie przegrał sprawę o zniesławienie z red. Samuelem Pereirą” - poinformował na platformie X mec. Bartosz Lewandowski, pełnomocnik dziennikarza.

To nie koniec podwyżek. Zła wiadomość dla kierowców z ostatniej chwili
To nie koniec podwyżek. Zła wiadomość dla kierowców

Analitycy przewidują, że w przyszłym tygodniu ceny paliw nadal będą rosły. Zwrócono uwagę, że już teraz na niektórych stacjach za litr diesla trzeba zapłacić ponad 8 zł.

Większość rządząca uderza w Trybunał Konstytucyjny. Jest oświadczenie TK z ostatniej chwili
Większość rządząca uderza w Trybunał Konstytucyjny. Jest oświadczenie TK

„Sejm RP jako konstytucyjny organ ma prawo wyrażać swoje stanowiska i opinie w uchwałach, ale nie jest uprawniony do oceniania pozycji i statusu innego konstytucyjnego organu – Trybunału Konstytucyjnego, w tym sędziów i jego Prezesa” - oświadczył TK na platformie X komentując uchwałę Sejmu dotyczącej Trybunału Konstytucyjnego.

Uchwała Tuska ws. SAFE to wstęp do wrogiego przejęcia Polski tylko u nas
Uchwała Tuska ws. SAFE to wstęp do wrogiego przejęcia Polski

Po zawetowaniu przez prezydenta Karola Nawrockiego ustawy wdrażającej unijny program SAFE Donald Tusk zdecydował się obejść w sposób nielegalny prezydenckie weto przy pomocy uchwały. Jest to nie tylko złamanie Konstytucji, ale wstęp do wrogiego przejęcia Polski przez Niemcy.

REKLAMA

Senat przyjął nowelizację ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy. Teraz trafi ona na biurko prezydenta

Senat przyjął bez poprawek nowelizację ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy. Wcześniej przedstawiciele Solidarności podkreślali, że nie został on w sposób wystarczający skonsultowany społecznie oraz że regulacje w nim zawarte to jedynie "pudrowanie rzeczywistości", a nie realna próba rozwiązania problemów związanych z funkcjonowaniem PIP.
54. posiedzenie Senatu
54. posiedzenie Senatu / Fot. Tomasz Paczos/Kancelaria Senatu

Co musisz wiedzieć:

  • Nowelizacja ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy została dziś przyjęta przez Senat.
  • Wczoraj projekt został przegłosowany przez Sejm.
  • Projekt, a szczególnie brak rzetelnych konsultacji nowelizacji wcześniej skrytykowali zarówno przedstawiciele związków zawodowych, m.in. Solidarności, jak również pracodawcy. Piotr Duda nazwał projekt skandalicznym.

 

Nowelizacja została przyjęta

Za przyjęciem bez poprawek nowelizacji ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) zagłosowało 57 senatorów, 1 był przeciw, a 31 wstrzymało się od głosu. Teraz ustawa trafi na biurko prezydenta.

Wczoraj wieczorem odbyło się trzecie czytanie projektu, a także głosowanie nad jego odrzuceniem, zgłoszonymi poprawkami oraz nad przyjęciem nowelizacji.

W głosowaniu nad projektem uczestniczyło 428 posłów. 230 było "za", 20 "przeciw", natomiast 178 posłów wstrzymało się od głosu.

Z klubu Koalicji Obywatelskiej za uchwaleniem głosowało 150 posłów, a dwóch przeciw. Z PSL ustawę poparło 28 posłów, jeden się wstrzymał. W całości za uchwaleniem reformy były kluby Lewicy, Polski 2050 i Centrum.

Klub PiS w większości wstrzymał się od głosu (176 posłów). Dwóch posłów zagłosowało przeciw. Wszystkich dziesięciu głosujących posłów Konfederacji opowiedziało się przeciwko uchwaleniu ustawy.

Wcześniej posłowie przyjęli pakiet poprawek zarekomendowanych przez Komisję Polityki Społecznej i Rodziny. Posłowie nie przegłosowali też wniosku Konfederacji o odrzucenie projektu w całości. Nie przyjęli również poprawek zgłoszonych jako wnioski mniejszości.

 

Skandaliczny projekt i brak konsultacji

Wcześniej partnerzy społeczni, a także niektórzy posłowie podkreślali, że nowelizacja nie została rzetelnie skonsultowana.

Przypomnijmy, projekt posłano do konsultacji dopiero po interwencji przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" Piotra Dudy i wyznaczono siedem dni na przesłanie opinii. To, jak twierdzili przedstawiciele Solidarności, stanowczo za mało, by przeprowadzić gruntowną analizę projektu. Wokół projektu nie przeprowadzono także rzetelnej debaty choćby na forum Rady Dialogu Społecznego. 

Przedstawiciele Solidarności podkreślali ponadto, że projekt nie wprowadza oczekiwanych przez środowisko pracownicze zmian, a jedynie może być źródłem chaosu. "To pudrowanie rzeczywistości" – zaznaczył przewodniczący Piotr Duda, określając projekt mianem skandalicznego. 

My konsultowaliśmy, ale zupełnie inną ustawę. Sytuacja, w której minister mówi, że został on skonsultowany, a zarówno strona pracowników, jak pracodawców Rady Dialogu Społecznego jednym głosem, co się przecież rzadko zdarza, mówią o braku tychże konsultacji, jest nieprawdopodobna. Żyjemy chyba w dwóch równoległych rzeczywistościach

– podkreślił z kolei przewodniczący Bartłomiej Mickiewicz, odnosząc się do uchwały strony pracowników i strony pracodawców RDS, w której skrytykowano brak rzetelnych konsultacji społecznych projektu. 

W jego ocenie zmiany, które wprowadzono w projekcie, doprowadziły do ograniczenia pierwotnie przewidzianych uprawnień, przez co ustawa może nie tylko nie rozwiązać problemów, ale wręcz je pogłębić.

Powiedziałbym wręcz, że wprowadzenie takiego projektu może jeszcze bardziej skomplikować sytuację. To chaos legislacyjny (…). On nie rozwiązuje problemów, jakie mamy, a może dodać nowe

– ostrzegł.



 

Polecane