Edukacja zdrowotna będzie obowiązkowa z wyjątkiem treści dotyczących seksualności

- Edukacja zdrowotna zastąpiła od 1 września 2025 roku przedmiot, jakim było wychowanie do życia w rodzinie.
- Do tej pory lekcje edukacji zdrowotnej nie były obowiązkowe.
- Minister edukacji narodowej Barbara Nowacka przekazała dziś, że edukacja zdrowotna od 1 września 2026 roku stanie się obowiązkowa, ale z wyłączeniem treści dotyczących „wiedzy o zdrowiu seksualnym”.
- – Tak naprawdę ten przedmiot jest zwyczajnie niepotrzebny polskiej szkole – twierdzi szef oświatowej Solidarności.
Przedmiot obowiązkowy
Minister edukacji narodowej Barbara Nowacka poinformowała dziś na antenie TVN24, że edukacja zdrowotna będzie przedmiotem obowiązkowym w polskich szkołach od 1 września. Treści dotyczące „wiedzy o zdrowiu seksualnym” mają jednak nie być obowiązkowe.
Przedmiot będzie składał się tak naprawdę z dwóch przedmiotów, czyli przedmiotu edukacja zdrowotna takiego, jakim jest, i nieobowiązkowego przedmiotu, prawdopodobnie około jednej dziesiątej całości przedmiotu, dotyczącego wiedzy o zdrowiu seksualnym
– tłumaczyła szefowa resortu edukacji w „Rozmowie Piaseckiego”.
Kto będzie decydował?
O uczestnictwie dziecka w nieobligatoryjnej części przedmiotu decydować będą rodzice. Wyjątek stanowić będzie młodzież uczęszczająca do trzeciej klasy szkoły ponadpodstawowej – tam decyzje podejmą samodzielnie pełnoletni uczniowie.
Minister Nowacka wyliczała, że obowiązkowa będzie „edukacja zdrowotna z wszystkimi niezbędnymi komponentami dotyczącymi higieny, ruchu, zdrowia psychicznego, odżywiania”.
Natomiast też, respektując pewne konstytucyjne uwarunkowania i presję części środowisk, że oto chcą móc zdecydować, czy dzieci się dowiadują o zdrowiu seksualnym z fachowego źródła, czyli od nauczyciela, czy wolą zostawić dzieci swojej wiedzy lub internetowi, ta jedna lub dwie godziny w roku – w zależności jak nam eksperci przygotują program – będą do decyzji rodziców
– powiedziała szefowa MEN.
Edukacja zdrowotna została wprowadzona do polskich szkół 1 września 2025 roku i zastąpiła przedmiot pn. wychowanie do życia w rodzinie. Nowy przedmiot wywołał duże emocje ze względu na treści dotyczące seksualności. W ocenie Solidarności edukacja zdrowotna jako oddzielny przedmiot była całkowicie zbędna.
Tak naprawdę ten przedmiot jest zwyczajnie niepotrzebny polskiej szkole. Wychowanie do życia w rodzinie mogło spokojnie funkcjonować – pewnie unowocześnione – wiele treści zdrowotnych było realizowanych na innych przedmiotach. My od samego początku mówiliśmy, że nie widzimy sensu tworzenia nowego przedmiotu. To nie jest tak, że szkoła nie prowadziła edukacji zdrowotnej i nagle przyszła minister Nowacka i odkryła, że w szkole potrzebna jest edukacja zdrowotna. Edukacja zdrowotna była na biologii, na WDŻ, na lekcjach wychowawczych
– wyliczał przewodniczący oświatowej Solidarności Waldemar Jakubowski.
To nie jest nic nowego, ale sprzedaje się to w takim sosie wielkiej reformy, że pani minister Nowacka chciała edukować zdrowotnie dzieci i młodzież, a tutaj jacyś płaskoziemcy nie chcą się zgodzić na mówienie, że jest równość między różnymi modelami rodziny
– dodał.
Szef oświatowej Solidarności odniósł się także do zapowiedzi, że edukacja zdrowotna będzie przedmiotem obowiązkowym, ale z wyłączeniem treści dotyczących seksualności.
To jest ciekawa konstrukcja, bo nie bardzo wiemy, do czego mamy się ustosunkować w tej chwili. Ma być powołany zespół, który ma określić, które są to części kontrowersyjne, więc właściwie nie wiemy, na czym stoimy. Rok szkolny zbliża się wielkimi krokami, a nauczyciele nie wiedzą jeszcze, czego mają uczyć. To jest kwintesencja działania tego ministerstwa – zróbmy coś i zobaczymy, co z tego wyjdzie, a jak głupio wyjdzie, to się wycofamy
– powiedział nam przewodniczący Jakubowski.
Tagi
Komentarze
Przewodnicząca Forum Związków Zawodowych składa kondolencje po śmierci śp. Henryka Nakoniecznego

Za nami XXIII Forum Prawników Związkowych NSZZ „Solidarność”

„U Jędrusia” zawiązała się Solidarność
Rozpoczęły się obrady Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność". Uczczono minutą ciszy pamięć Śp. Henryka Nakoniecznego

Związkowcy z Solidarności wyruszają do Włoch. Chcą zdobyć Mont Blanc








