Solidarność Walcowni Metali Nieżelaznych „Łabędy” w Gliwicach wynegocjowała podwyżki dla pracowników

- W Walcowni Metali Nieżelaznych „Łabędy” w Gliwicach 30 marca przedstawiciele zakładowej Solidarności podpisali z pracodawcą porozumienie.
- Na jego mocy wszyscy pracownicy walcowni otrzymają wzrost stawek zasadniczych o 300 zł brutto.
„Pracownicy rozumieją, że branża boryka się z problemami”
Zapisy porozumienia obowiązują od stycznia, wyższe wypłaty za marzec wpłyną na konta pracowników walcowni do 10 kwietnia. Natomiast wyrównania stawek zasadniczych wraz z pochodnymi wypłacone zostaną do końca kwietnia.
Piotr Musioł, przewodniczący Solidarności działającej w gliwickiej walcowni, podkreśla, że negocjacje trwały od końca zeszłego roku.
Chcieliśmy 355 zł brutto, natomiast pracodawca nie chciał się zgodzić na żadne podwyżki, po czym zaproponował 170 zł. Ostatecznie wynegocjowaliśmy 300 zł, co stanowi 4,2 proc. średniego wynagrodzenia w zakładzie. Na początku oczekiwania pracowników były większe, ale oni też rozumieją, że walcownia, podobnie jak cała branża hutnicza, boryka się z problemami
– dodaje związkowiec.
Możliwe dalsze podwyżki
W porozumieniu zaznaczono, że w czerwcu lub w lipcu przedstawiciele „S” wrócą do negocjacji z pracodawcą.
Jeżeli okaże się, że sytuacja firmy uległa poprawie, będziemy rozmawiać o dalszych podwyżkach
– mówi Piotr Musioł.
Walcownia Metali Nieżelaznych „Łabędy” produkuje wyroby płaskie z miedzi i stopów miedzi. Firma zatrudnia niespełna 170 osób. Do Solidarności, która jest jedyną organizacją związkową w firmie, należy jedna trzecia załogi.
Komentarze
Bartłomiej Mickiewicz u red. Jankowskiego: Skupiliśmy na ulicy ponad 200 tys. osób. Kto ostatnio zorganizował większą demonstrację?

Wybrano nową przewodniczącą Zarządu Regionu Ziemia Radomska NSZZ "Solidarność"

Prezydium RDS zajęło się sytuacją w PKP Cargo. Piotr Duda: Państwo powinno zacząć upowszechnianie układów zbiorowych pracy od siebie

Solidarność rozmawia z OECD o zaufaniu do instytucji publicznych

Warszawa. Piotr Duda spotkał się z Głównym Inspektorem Pracy Januszem Krasoniem
