[Felieton „TS”] Waldemar Biniecki: Kolejny film o powstaniu warszawskim

Dokładnie 1 sierpnia 2023 r. wytwórnia Army University Films zaprezentowała film dokumentalny pt. „Warsaw Uprising 1944”. Charakter tego filmu jest czysto edukacyjny i typowo poglądowy, jeżeli chodzi o studium walki w mieście. Jest to już drugi film o powstaniu warszawskim (pierwszy zrealizowany przez CNN „Warsaw Rising: Forgotten Soldiers of WWII” w 2004 r., wyprodukowany w USA).
Mapa Warszawy 1944
Mapa Warszawy 1944 / fot. YouTube / Army University Press

Film nakręcony przez CNN jest bardzo czytelny i nie posiada tylu usterek, co film wojskowych z Fortu Leavenworth. W najnowszym filmie nie sięgnięto po źródła, które znajdują się poza Stanami Zjednoczonymi, a bibliografia obejmuje tylko źródła i autorów z USA, wśród których jest wiele osób polskiego pochodzenia publikujących w Stanach Zjednoczonych. Dysonans źródłowy jest bardzo charakterystyczny – naukowcy publikujący w Polsce np. na temat polskiej diaspory również nie korzystają ze źródeł amerykańskich. Jednak film ten zawiera kilka błędów rzeczowych. Pokazuje zbieraninę bolszewików i przedstawia ich jako żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych, którzy oczywiście są antysemitami. Inny bulwersujący obraz to opis polskich harcerzy, którzy noszą mundury Hitlerjugend. Opis walk w Warszawie jest bardzo dokładny i opatrzony komentarzem wojskowych z amii amerykańskiej i kanadyjskiej. Film jest doskonałym przykładem zebrania większości danych liczbowych na temat powstania. Pomimo udziału lokalnego eksperta dr. Jarosława Piekałkiewicza, uczestnika powstania, i profesora Uniwersytetu w Kansas oraz kpt. Tomasza Wieruckiego, czyli dwóch Polaków, którzy z łatwością powinni wyłapać tego typu usterki, powstał film o pozytywnej wymowie, który będzie materiałem poglądowym dla oficerów NATO do analizy walk ulicznych w dużych miastach.

Promocja Polski za granicą

Po co o tym piszę? Od 1989 r. brakuje w Polsce zwartej koncepcji na polską narrację za granicą. W naszym kraju powstają jak grzyby po deszczu organizacje zajmujące się działalnością wydawniczą i promowaniem polskiej historii za granicą. Wiele tych organizacji tworzy własne programy i płaci za pisanie opasłych tomów, aby sprostać wymogom „z samej góry”. Brakuje w tych nieco chaotycznych działaniach wspólnego wysiłku w celu stworzenia profesjonalnej, wirtualnej historii Polski – projektu internetowego, z którego mogliby korzystać globalni klienci. Aby promować Polskę za granicą, potrzebna jest harmonijna współpraca wielu organizacji i ich liderów. Wielokrotnie pisałem na ten temat, że wielotomowych ksiąg nikt tutaj nie będzie czytał. Czas najwyższy tworzyć narzędzia, aby trafiać z polskim przekazem do amerykańskich elit. Książki – tak, ale muszą być one wprowadzane do amerykańskich księgarń, bibliotek publicznych i uniwersyteckich. Dobrze, aby zawierały recenzje znanych w USA ludzi nauki i kultury. Dziennikarze, ludzie polityki i kultury powinni ze swoimi prezentacjami wkraczać na amerykańskie salony. Czas również zainwestować w upadające media polonijne. Ich reanimacji powinna towarzyszyć idea tworzenia mediów dwujęzycznych, tak aby docierały one nie tylko do Polonii, ale również do amerykańskich czytelników. Media te powinny być wplecione w system komunikacji strategicznej, żeby informacje z Polski docierały do krajów docelowych po polsku i po angielsku. Na tym polega efektywność.

 

 

 

 

 

 

 

 


 

POLECANE
Nawrocki pod ostrzałem Giertycha. W tle USA i CPAC gorące
Nawrocki pod ostrzałem Giertycha. W tle USA i CPAC

Romanowi Giertychowi nie spodobało się zaproszenie, jakie do Karola Nawrockiego wystosowali amerykańscy konserwatyści. Doczekał się riposty szefa Kancelarii Prezydenta.

Zbigniew Bogucki: Plan B pana Żurka to plan bezprawia wideo
Zbigniew Bogucki: Plan B pana Żurka to plan bezprawia

„Plan B pana Żurka to plan bezprawia. Mam wrażenie, że pan Żurek staje się specjalistą od planów B.” - napisał na plaftormie X szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki odnosząc się do planów ministra sprawiedliwości zaprzysiężenia sędziów do Trybunału Konstytucyjnego z pominięciem obowiązku złożenia przysięgi przed prezydentem.

Tragiczny pożar w Warszawie. Cztery osoby nie żyją z ostatniej chwili
Tragiczny pożar w Warszawie. Cztery osoby nie żyją

Najpierw zapalił się bus, potem ogień objął remontowaną strzelnicę. Bilans pożaru na warszawskim Ursynowie jest tragiczny: nie żyją cztery osoby.

Reforma szkolnictwa? Barbara Nowak: „Depolonizacja, deprawacja i debilizacja społeczeństwa polskiego” tylko u nas
Reforma szkolnictwa? Barbara Nowak: „Depolonizacja, deprawacja i debilizacja społeczeństwa polskiego”

„Depolonizacja, deprawacja i debilizacja społeczeństwa polskiego” - tymi słowami była małopolska kurator oświaty Barbara Nowak oceniła w rozmowie z portalem Tysol.pl reformę polskiego szkolnictwa dokonywaną przez Barbarę Nowacką i Donalda Tuska.

Prezes PiS: Dziś inwestycje są opóźnione, zamrożone albo porzucone z ostatniej chwili
Prezes PiS: Dziś inwestycje są opóźnione, zamrożone albo porzucone

– Dziś inwestycje należy dzielić na te, które są opóźnione, zamrożone i takie, które są porzucone. Żadnych nowych nie ma, wszystko zostało zaplanowane za naszych czasów – powiedział w sobotę w Łomży prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Unijna polityka klimatyczna wyklucza produkcję uzbrojenia tylko u nas
Unijna polityka klimatyczna wyklucza produkcję uzbrojenia

Prowadzona przez Komisję Europejską polityka dekarbonizacji w ramach Zielonego Ładu stoi w sprzeczności z nawoływaniem przez Ursulę von der Leyen do zbrojeń i do odbudowy przemysłu zbrojeniowego. W co gra szefowa KE?

Rz: Lesko nie tylko bez porodówki. Nie będzie nawet tzw. pokoju narodzin z ostatniej chwili
"Rz": Lesko nie tylko bez porodówki. Nie będzie nawet tzw. pokoju narodzin

Porodówka w Lesku w woj. podkarpackim zniknęła z początkiem 2026 r., a szpital nie planuje nawet utworzenia tzw. pokoju narodzin – informuje w sobotę "Rzeczpospolita". Tymczasem w piątek Donald Tusk przekonywał, że porodówka… nie została zamknięta.

Widzowie prosili o to od miesięcy. Ekipa Warszawski Koks oficjalnie zaprosiła prezydenta Karola Nawrockiego z ostatniej chwili
Widzowie prosili o to od miesięcy. Ekipa "Warszawski Koks" oficjalnie zaprosiła prezydenta Karola Nawrockiego

Znani twórcy z grupy Warszawski Koks wystosowali oficjalne zaproszenie do prezydenta Karola Nawrockiego.

Kongres Polski 2050. Podano nową nazwę partii z ostatniej chwili
Kongres Polski 2050. Podano nową nazwę partii

Polska 2050 Szymona Hołowni zmieniła nazwę na Polska 2050 Rzeczpospolitej Polskiej. O nowej nazwie poinformowała w sobotę przewodnicząca partii Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz podczas Kongresu Nowego Otwarcia w Warszawie.

Wielka awaria w aptekach. Jest pilny komunikat z ostatniej chwili
Wielka awaria w aptekach. Jest pilny komunikat

Europejska awaria systemu weryfikacji leków sparaliżowała w sobotę pracę części aptek i hurtowni farmaceutycznych. Po południu pojawiły się informacje o stopniowym przywracaniu działania.

REKLAMA

[Felieton „TS”] Waldemar Biniecki: Kolejny film o powstaniu warszawskim

Dokładnie 1 sierpnia 2023 r. wytwórnia Army University Films zaprezentowała film dokumentalny pt. „Warsaw Uprising 1944”. Charakter tego filmu jest czysto edukacyjny i typowo poglądowy, jeżeli chodzi o studium walki w mieście. Jest to już drugi film o powstaniu warszawskim (pierwszy zrealizowany przez CNN „Warsaw Rising: Forgotten Soldiers of WWII” w 2004 r., wyprodukowany w USA).
Mapa Warszawy 1944
Mapa Warszawy 1944 / fot. YouTube / Army University Press

Film nakręcony przez CNN jest bardzo czytelny i nie posiada tylu usterek, co film wojskowych z Fortu Leavenworth. W najnowszym filmie nie sięgnięto po źródła, które znajdują się poza Stanami Zjednoczonymi, a bibliografia obejmuje tylko źródła i autorów z USA, wśród których jest wiele osób polskiego pochodzenia publikujących w Stanach Zjednoczonych. Dysonans źródłowy jest bardzo charakterystyczny – naukowcy publikujący w Polsce np. na temat polskiej diaspory również nie korzystają ze źródeł amerykańskich. Jednak film ten zawiera kilka błędów rzeczowych. Pokazuje zbieraninę bolszewików i przedstawia ich jako żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych, którzy oczywiście są antysemitami. Inny bulwersujący obraz to opis polskich harcerzy, którzy noszą mundury Hitlerjugend. Opis walk w Warszawie jest bardzo dokładny i opatrzony komentarzem wojskowych z amii amerykańskiej i kanadyjskiej. Film jest doskonałym przykładem zebrania większości danych liczbowych na temat powstania. Pomimo udziału lokalnego eksperta dr. Jarosława Piekałkiewicza, uczestnika powstania, i profesora Uniwersytetu w Kansas oraz kpt. Tomasza Wieruckiego, czyli dwóch Polaków, którzy z łatwością powinni wyłapać tego typu usterki, powstał film o pozytywnej wymowie, który będzie materiałem poglądowym dla oficerów NATO do analizy walk ulicznych w dużych miastach.

Promocja Polski za granicą

Po co o tym piszę? Od 1989 r. brakuje w Polsce zwartej koncepcji na polską narrację za granicą. W naszym kraju powstają jak grzyby po deszczu organizacje zajmujące się działalnością wydawniczą i promowaniem polskiej historii za granicą. Wiele tych organizacji tworzy własne programy i płaci za pisanie opasłych tomów, aby sprostać wymogom „z samej góry”. Brakuje w tych nieco chaotycznych działaniach wspólnego wysiłku w celu stworzenia profesjonalnej, wirtualnej historii Polski – projektu internetowego, z którego mogliby korzystać globalni klienci. Aby promować Polskę za granicą, potrzebna jest harmonijna współpraca wielu organizacji i ich liderów. Wielokrotnie pisałem na ten temat, że wielotomowych ksiąg nikt tutaj nie będzie czytał. Czas najwyższy tworzyć narzędzia, aby trafiać z polskim przekazem do amerykańskich elit. Książki – tak, ale muszą być one wprowadzane do amerykańskich księgarń, bibliotek publicznych i uniwersyteckich. Dobrze, aby zawierały recenzje znanych w USA ludzi nauki i kultury. Dziennikarze, ludzie polityki i kultury powinni ze swoimi prezentacjami wkraczać na amerykańskie salony. Czas również zainwestować w upadające media polonijne. Ich reanimacji powinna towarzyszyć idea tworzenia mediów dwujęzycznych, tak aby docierały one nie tylko do Polonii, ale również do amerykańskich czytelników. Media te powinny być wplecione w system komunikacji strategicznej, żeby informacje z Polski docierały do krajów docelowych po polsku i po angielsku. Na tym polega efektywność.

 

 

 

 

 

 

 

 



 

Polecane