Karuzela z Blogerami. Rosemann: Oppenheimer była kobietą

Już chciałem napisać, że jeśli chce się pójść do kina na film, któremu nikt nie zarzuci przemycania w fabule ideologii, najlepiej wybrać jakąś produkcję koreańską czy, ogólnie, azjatycką. Ale przypomniałem sobie mój spór ze znajomą o wymowę przeboju tamtejszej kinematografii, filmu „Parasite”. Dla mnie był to porywający moralitet wskazujący, że cele najłatwiej osiągać, podążając do nich prostą drogą, a nie idąc na skróty, a ona uważała, że to ostra krytyka nierówności społecznych we współczesnej Korei.
Cillian Murphy Oppenheimer
Cillian Murphy Oppenheimer / pxfuel.com

Ta powyższa dygresja na temat tego, o czym i jak opowiada współczesne kino, zainspirowana została zauważoną w sieci krótką acz bezkompromisową recenzją filmowego hitu obecnego sezonu, czyli „Oppenheimera”. Profil o nazwie „Kobiety Lewicy” nie pozostawił na filmie suchej nitki, gdyż film jest „do bólu biały, heteronormatywny i patriarchalny”. Przedstawia rzecz jasna niewłaściwe role społeczne kobiet, no i lewica nie jest tam pokazana w zbyt jasnych barwach. Jest to, zdaniem owych Kobiet Lewicy, świat pokazany „z perspektywy, której nigdy nie było”.

Przyznam szczerze, że to podsumowanie tamtego świata podoba mi się i faktycznie bardzo bym chciał, żeby nie było świata widzianego z tej perspektywy, jaką pokazuje film „Oppenheimer”. Niestety on istniał (a w zasadzie istnieje) i sporą, jeśli nie największą, odpowiedzialność za to ponoszą ludzie o lewicowych przekonaniach. Jeszcze wcale nie tak dawno wydawało się, że lewicowa ideologia skupiona jest na próbach zmiany rzeczywistości i, co za tym idzie, przyszłości. Dzisiaj widać, że modernizacyjny rozmach tej ideologii sięgnął także historii oraz innych nauk, także tych, zdawałoby się, ścisłych. Lewica wypowiedziała wojnę logice i bardzo mocno wciela w życie heglowską maksymę, według której jeśli fakty nie są zgodne z teorią, tym gorzej dla nich.

Nie ma więc znaczenia, że Oppenheimer był, jaki był, czyli nie był kolorowym, heteronienormatywnym komunistą (choć komunizował, i to zarówno przed, jak i po BOMBIE), a Ameryka w latach 40. XX wieku nie była (jeszcze) Ameryką politycznej poprawności, pakującej do porzygania, gdzie się tylko da, wszelkie parytety. Dzięki czemu zespół projektu „Manhattan” mogła stworzyć w oparciu o pożądane kompetencje i nie przejmować się tym, ile procent składu mają stanowić mniejszości etniczne czy seksualne. Nie mam wątpliwości, że drapieżna lewica poradzi sobie z takim nieistotnym szczegółem, jakim była przeszłość, tak dobrze jak radziecka propaganda z wizerunkiem Jeżowa na zdjęciach ze Stalinem. Swoją drogą ciekaw jestem progresywnej recenzji filmu „Barbie” autorstwa Kobiet Lewicy, pamiętając ów przezabawny mem publikowany przez lewicowe „polityczki”, na którym kobiety z PiS opisano (nomen omen) jako czarno-biały „Oppenheimer”, a lewicowe „osoby kobiece” właśnie jako różowiutką „Barbie”.

 

 


 

POLECANE
Katastrofa w Hiszpanii. Rośnie liczba ofiar z ostatniej chwili
Katastrofa w Hiszpanii. Rośnie liczba ofiar

Do 39 wzrosła w poniedziałek liczba osób zabitych w kolizji pociągów dużych prędkości w prowincji Kordoba na południu Hiszpanii – przekazało hiszpańskie ministerstwo spraw wewnętrznych. Stacja RTVE poinformowała, że co najmniej 73 osoby zostały ranne, a 15 z nich jest w stanie ciężkim.

Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy z ostatniej chwili
Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy

Straż Graniczna publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią.

Kompromitacja. Burza w sieci po emisji Dzień dobry TVN z ostatniej chwili
"Kompromitacja". Burza w sieci po emisji "Dzień dobry TVN"

Po jednym z ostatnich wydań "Dzień dobry TVN" w mediach społecznościowych zawrzało. Widzowie nie kryli oburzenia.

Nadszedł czas i to się stanie! Trump mówi wprost z ostatniej chwili
"Nadszedł czas i to się stanie!" Trump mówi wprost

Prezydent USA Donald Trump po raz kolejny zabrał głos w sprawie Grenlandii. W nowym wpisie uderzył także w duńskie władze.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

Lotnisko Rzeszów-Jasionka im. Rodziny Ulmów zakończyło rok 2025 z najlepszym wynikiem w swojej historii.

Katastrofa w Hiszpanii. Jest reakcja Tuska z ostatniej chwili
Katastrofa w Hiszpanii. Jest reakcja Tuska

Premier Donald Tusk złożył kondolencje rodzinom ofiar katastrofy kolejowej w Hiszpanii. W niedzielę wieczorem dwa pociągi dużych prędkości wykoleiły się w Adamuz w prowincji Kordoba w Andaluzji na południu Hiszpanii. W katastrofie zginęło co najmniej 21 osób.

Jako najważniejszego partnera Polski Polacy wskazali USA. UE na drugim miejscu Wiadomości
Jako najważniejszego partnera Polski Polacy wskazali USA. UE na drugim miejscu

W najnowszym sondażu przeprowadzonym przez United Surveys na zlecenie Wirtualnej Polski Polacy zostali zapytani o kluczowych partnerów kraju w kwestiach bezpieczeństwa i polityki zagranicznej w 2026 roku.

UE zwołuje spotkanie przywódców w sprawie Grenlandii z ostatniej chwili
UE zwołuje spotkanie przywódców w sprawie Grenlandii

Przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa poinformował w niedzielę, że w najbliższych dniach planuje zwołać nadzwyczajne posiedzenie unijnych przywódców w sprawie Grenlandii. Według źródeł unijnych miałoby się ono odbyć w najbliższy czwartek, 22 stycznia.

Pałac Buckingham: Nowe doniesienia ws. księżnej Kate Wiadomości
Pałac Buckingham: Nowe doniesienia ws. księżnej Kate

Księżna Kate ponownie przyciągnęła uwagę mediów, tym razem swoim nietypowym zachowaniem podczas oficjalnego spotkania. W czwartek, 15 stycznia, żona księcia Williama odwiedziła Windsor, aby spotkać się z angielską kadrą rugby kobiet.

Warszawa bez wody w kilku dzielnicach. Mróz wywołuje kolejne awarie Wiadomości
Warszawa bez wody w kilku dzielnicach. Mróz wywołuje kolejne awarie

W Warszawie silny mróz znów daje się we znaki. W niedzielę, 18 stycznia, MPWiK zgłosiło osiem awarii w siedmiu dzielnicach, przez co 83 adresy nie mają wody.

REKLAMA

Karuzela z Blogerami. Rosemann: Oppenheimer była kobietą

Już chciałem napisać, że jeśli chce się pójść do kina na film, któremu nikt nie zarzuci przemycania w fabule ideologii, najlepiej wybrać jakąś produkcję koreańską czy, ogólnie, azjatycką. Ale przypomniałem sobie mój spór ze znajomą o wymowę przeboju tamtejszej kinematografii, filmu „Parasite”. Dla mnie był to porywający moralitet wskazujący, że cele najłatwiej osiągać, podążając do nich prostą drogą, a nie idąc na skróty, a ona uważała, że to ostra krytyka nierówności społecznych we współczesnej Korei.
Cillian Murphy Oppenheimer
Cillian Murphy Oppenheimer / pxfuel.com

Ta powyższa dygresja na temat tego, o czym i jak opowiada współczesne kino, zainspirowana została zauważoną w sieci krótką acz bezkompromisową recenzją filmowego hitu obecnego sezonu, czyli „Oppenheimera”. Profil o nazwie „Kobiety Lewicy” nie pozostawił na filmie suchej nitki, gdyż film jest „do bólu biały, heteronormatywny i patriarchalny”. Przedstawia rzecz jasna niewłaściwe role społeczne kobiet, no i lewica nie jest tam pokazana w zbyt jasnych barwach. Jest to, zdaniem owych Kobiet Lewicy, świat pokazany „z perspektywy, której nigdy nie było”.

Przyznam szczerze, że to podsumowanie tamtego świata podoba mi się i faktycznie bardzo bym chciał, żeby nie było świata widzianego z tej perspektywy, jaką pokazuje film „Oppenheimer”. Niestety on istniał (a w zasadzie istnieje) i sporą, jeśli nie największą, odpowiedzialność za to ponoszą ludzie o lewicowych przekonaniach. Jeszcze wcale nie tak dawno wydawało się, że lewicowa ideologia skupiona jest na próbach zmiany rzeczywistości i, co za tym idzie, przyszłości. Dzisiaj widać, że modernizacyjny rozmach tej ideologii sięgnął także historii oraz innych nauk, także tych, zdawałoby się, ścisłych. Lewica wypowiedziała wojnę logice i bardzo mocno wciela w życie heglowską maksymę, według której jeśli fakty nie są zgodne z teorią, tym gorzej dla nich.

Nie ma więc znaczenia, że Oppenheimer był, jaki był, czyli nie był kolorowym, heteronienormatywnym komunistą (choć komunizował, i to zarówno przed, jak i po BOMBIE), a Ameryka w latach 40. XX wieku nie była (jeszcze) Ameryką politycznej poprawności, pakującej do porzygania, gdzie się tylko da, wszelkie parytety. Dzięki czemu zespół projektu „Manhattan” mogła stworzyć w oparciu o pożądane kompetencje i nie przejmować się tym, ile procent składu mają stanowić mniejszości etniczne czy seksualne. Nie mam wątpliwości, że drapieżna lewica poradzi sobie z takim nieistotnym szczegółem, jakim była przeszłość, tak dobrze jak radziecka propaganda z wizerunkiem Jeżowa na zdjęciach ze Stalinem. Swoją drogą ciekaw jestem progresywnej recenzji filmu „Barbie” autorstwa Kobiet Lewicy, pamiętając ów przezabawny mem publikowany przez lewicowe „polityczki”, na którym kobiety z PiS opisano (nomen omen) jako czarno-biały „Oppenheimer”, a lewicowe „osoby kobiece” właśnie jako różowiutką „Barbie”.

 

 



 

Polecane