"Zginęły, bo jechały trumną na kółkach". Szokujące tłumaczenie znanego adwokata po spowodowaniu śmiertelnego wypadku

Do tragicznego wypadku doszło w niedzielę 26 września pod Olsztynem na trasie Barczewo – Jeziorany. Informację w tej sprawie opublikowała policja. Jak wynika z notatki prasowej, sprawcą wypadku były nie ofiary, a 41-letni kierowca sportowego mercedesa, który z nieznanych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu.
Niestety i tym razem mieliśmy do czynienia z wypadkiem ze skutkiem śmiertelnym. Niepokojące informacje do oficera dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie wpłynęły w niedzielę (26.09.2021 r.) przed godziną 18:00. Na miejsce wypadku (trasa Barczewo – Jeziorany) skierowano policyjne patrole, straż pożarną oraz karetki pogotowia. Niestety w wyniku poniesionych obrażeń i mimo natychmiastowej pomocy nie udało się uratować życia dwóm kobietom w wieku 53 i 67 lat jadącym osobowym audi. Mercedesem, z którym zderzyły się mieszkanki powiatu olsztyńskiego, podróżowało małżeństwo oraz 4-letni chłopiec, który karetką pogotowia został przetransportowany do olsztyńskiego szpitala. Z ustaleń śledczych pracujących na miejscu wypadku wynika, że prawdopodobną przyczyną tej tragedii był manewr 41-letniego kierującego osobowym mercedesem, który jadąc w kierunku Barczewa, z nieznanych na tę chwilę przyczyn przekroczył oś jezdni, zjechał na przeciwny pas ruchu i doprowadził do czołowego zderzenia z Audi. Kierujący Mercedesem był trzeźwy. Droga w miejscu wypadku zablokowana była przez kilka godzin
- informuje olsztyńska policja.
Wg. "Super Expressu" Mercedesem podróżował łódzki adwokat Paweł K., który razem z żoną i dzieckiem wracał z wesela znanej influencerki Martyny Kaczmarek. O mecenasie Pawle K. jako sprawcy zdarzenia pisze także w mediach społecznościowych Jan Śpiewak, a także stowarzyszenie Miasto Jest Nasze, którzy powołują się na ustalenia olsztyńskiej policji. Szokujący w sprawie jest filmik, który adwokat po wypadku opublikował w mediach społecznościowych.
Wszyscy mówią o tym że tak: że nadmierna prędkość, że brawura, że telefony komórkowe, że pijani kierowcy. Ale zapominamy moi drodzy o tym, że po naszych drogach poruszają się trumny na kółkach. I to była konfrontacja bezpiecznego samochodu z trumną na kółkach. I między innymi dlatego te kobiety zginęły (...)
One [samochody - red.] są przerzucane do nas, bo ludzie sobie kupią. "O, kupię sobie auto za 3 tysiące, fajnie". No i co, cieszysz się, że kupiłeś sobie auto za 3 tysiące? A nie lepiej wziąć kredyt, pożyczyć od kogoś kasę, poczekać, uzbierać i kupić auto bezpieczne? Zastanówmy się nad tym naprawdę
- mówi mecenas Piotr K. na nagraniu opublikowanym na Instagramie. Sprawa budzi olbrzymie emocje w mediach społecznościowych.
Nie typie, one zginęły bo ktoś wymusił pierwszeństwo i przekroczył przepisową prędkość, a nie dlatego bo jeździły "trumną na kółkach". I byłeś to Ty jak podała komenda policji z Olsztyna. Rozwiązaniem nie jest to, żeby każdy miał auto wysokiej klasy, ale żeby ludzie w autach wysokiej klasy przestrzegali prawa
- skomentował nagrania mecenasa Jan Śpiewak.
To mówicie, że adwokat wracający z wesela influencerki swoim mercedesem zabił dwie kobiety i dwa dni później nagrywa instastories, w których mówi, że to pierdolenie o nadmiernej prędkości, a problemem są „trumny na kółkach”, bo motłoch nie bierze kredytów na nowe samochody?
- pisze internauta @JanZelig.
Czy Okręgowa Rada Adwokacka w Łodzi zajmie się tym by wydalić z zawodu sprawcę śmiertelnego wypadku pod Olsztynem?
Wg ustaleń @PolskaPolicja adw. Paweł K. jest sprawcą wypadku - przekroczył dozwoloną prędkość oraz wymusił pierwszeństwo, skutkiem czego zabił 2 kobiety
- komentuje stowarzyszenie Miasto Jest Nasze.
To mówicie, że adwokat wracający z wesela influencerki swoim mercedesem zabił dwie kobiety i dwa dni później nagrywa instastories, w których mówi, że to pierdolenie o nadmiernej prędkości, a problemem są „trumny na kółkach”, bo motłoch nie bierze kredytów na nowe samochody?
— Jego Magnificencja prof. dr hab. Zelig (@JanZelig) September 29, 2021