[Tylko u nas] Dr Rafał Brzeski: Widmo krąży nad 5G. Widmo Huawei?

Boris Johnson zarządził we wtorek wielką czystkę brytyjskich systemów telekomunikacyjnych. Do końca roku operatorzy mają wycofać się z kontraktów na zakup sprzętu chińskiego koncernu Huawei zaś do roku 2027 hardware tej firmy ma zostać usunięty z brytyjskiej sieci. Premier podjął decyzję po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, na której eksperci Krajowego Ośrodka Bezpieczeństwa Cybernetycznego, wchodzącego w skład radio i kryptowywiadu GCHQ, poinformowali ministrów, że ich zdaniem Huawei nie jest bezpiecznym dostawcą.
/ Pixabay.com
Koncern Huawei od dawna energicznie dementuje wszelkie - jak to określa - „złośliwe insynuacje” jakoby był powiązany z chińskimi służbami wywiadowczymi zaś ambasador Chin w Londynie Liu Xiaoming bez ogródek grozi gospodarczym odwetem, ale służby wywiadowcze przywołują w odpowiedzi przepisy wprowadzone w 2017 roku za rządów Xi Jingpinga, przewodniczącego Chińskiej Republiki Ludowej i sekretarza generalnego Komunistycznej Partii Chin, na mocy których chińskie przedsiębiorstwa są zobowiązane wspierać służby wywiadowcze Pekinu i współpracować z nimi. Zarząd Huawei oraz dyplomacja chińska zapewniają, że koncern jest prywatny, ale jego struktura właścicielska jest tak skomplikowana, że nie wiadomo, gdzie kończy się to co teoretycznie prywatne a zaczyna to co państwowe, partyjne i związkowe, przy czym związki zawodowe są kontrolowane przez komunistyczna partię.

W ostrzegawczy gwizdek pierwsi dmuchnęli Australijczycy. Na początku 2018 roku Australijski Zarząd Łączności - tajna służba odpowiedzialna za cyber-bezpieczeństwo - zorganizował w Canberze ćwiczenia, w trakcie których najtężsi hakerzy rządowi przy użyciu najlepszego cyber-oręża mieli ustalić jakie szkody można wyrządzić państwu posiadającemu sieć opartą na technologii 5G. Rezultat manewrów zjeżył włosy szefom służb i politykom. Technologia 5G czyniła państwo rajem dla szpiegów i cyber-dywersantów chcących sparaliżować krytyczną infrastrukturę kraju - od elektrowni jądrowych, przez wodociągi po wywóz śmieci.

Mike Burgess, były dyrektor generalny Australijskiego Zarządu Łączności tłumaczył, że technologia 5G umożliwia sto razy szybsze ściąganie danych oraz wykładniczy wzrost wymiany informacji między miliardami urządzeń od „mądrych” lodówek kontrolujących swoją zawartość i samodzielnie zamawiających potrzebne produkty w sklepach internetowych po autonomiczne samochody bez kierowcy. Nie mówiąc już o uzbrojeniu kierowanym przez sztuczną inteligencję. Wymiar 5G „to maszyny mówiące do maszyn i urządzenia komunikujące się z urządzeniami” bez udziału ludzi ostrzegał Burgess zwracając uwagę na zagrożenia płynące z rosnących niepomiernie możliwości sabotażu, na przykład znalezienia w
oprogramowaniu urządzeń infrastruktury krytycznej furtek dla wprowadzenia wirusów i elementów niszczących. Brytyjski ekspert, Ian Levy, który oceniał sprzęt Huawei stwierdził, że liczba „dziur” w oprogramowaniu chińskich urządzeń jest znacznie większa niż u konkurencji. Problem w tym, że konkurencja jest żałośnie nieliczna. Praktycznie w grę wchodzą tylko urządzenia firmy Nokia, Ericsson, Samsung i NEC, przy czym urządzenia Huawei są tańsze i oferowane na lepszych warunkach finansowych. Były premier Australii Malcolm Turnbull, który pierwszy podniósł alarm na najwyższym szczeblu polityki Zachodu, ubolewał, że „w głowie się nie mieści”, aby kraje, które tradycyjnie przodowały w rozwoju telekomunikacji mogły tak zignorować potencjał technologii 5G i przegapić rozwój chińskiego konkurenta. W konsekwencji Pekin zyskał potężną dźwignię dla swoich mocarstwowych ambicji i potencjał do paraliżowania infrastruktury militarnej, finansowej, gospodarczej, energetycznej i społecznej przeciwnika. Słowem do zdalnego wygrania konfrontacji bez wystrzału i technologicznego zniewolenia innego państwa wraz z jego społeczeństwem.

Rafał Brzeski

 

POLECANE
Płonie hala magazynowa w Wielkopolsce. Jest komunikat służb Wiadomości
Płonie hala magazynowa w Wielkopolsce. Jest komunikat służb

W miejscowości Cienin Zaborny w powiecie słupeckim doszło do dużego pożaru hali magazynowej. Z ogniem od niedzielnego wieczoru walczą strażacy z Wielkopolski.

Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni Wiadomości
Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni

Najnowszy, niedzielny odcinek „Familiady” wywołał duże poruszenie wśród widzów. Po zakończeniu rywalizacji drużyn „Znajomi z pracy” i „Rada rodziców” w mediach społecznościowych programu pojawiła się fala komentarzy, w których internauci podważali przebieg gry.

Grafzero: Bestsellery 2025 - co czytał świat? z ostatniej chwili
Grafzero: Bestsellery 2025 - co czytał świat?

Jakie książki rządzą światem w 2025 roku? W dzisiejszym odcinku robimy wielki przegląd globalnych list bestsellerów! Sprawdzamy, co czytają mieszkańcy USA, Chin, Brazylii czy Nowej Zelandii. Od fenomenu teorii „Let Them” Mel Robbins, przez wielki powrót do świata Igrzysk Śmierci, aż po... szał na kolorowanki w Ameryce Południowej i poradniki o sztucznej inteligencji w Azji. Rynek wydawniczy w 2025 roku zaskakuje – z jednej strony szukamy intymnych biografii, takich jak wspomnienia Jacindy Ardern, z drugiej strony uciekamy w mroczne thrillery Freidy McFadden i romanfantasy od Rebekki Yarros.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższym czasie Wiadomości
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższym czasie

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w niedzielę ostrzeżenia I stopnia przed silnym mrozem dla północno-wschodniej i częściowo północnej Polski. W mocy wciąż pozostaje wydany w sobotę alert I stopnia przed oblodzeniem na południowym zachodzie i południu kraju.

Darmowe zakwaterowanie na walijskiej wyspie. Trwa nabór wolontariuszy Wiadomości
Darmowe zakwaterowanie na walijskiej wyspie. Trwa nabór wolontariuszy

Wyspa Skomer u zachodnich wybrzeży Walii to jeden z najcenniejszych rezerwatów przyrody w Wielkiej Brytanii. Oprócz standardowych wizyt turystycznych istnieje tam możliwość zamieszkania bez opłat w ramach wolontariatu.

Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko, legenda polskiego teatru i filmu z ostatniej chwili
Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko, legenda polskiego teatru i filmu

W niedzielę zmarł wybitny aktor i pedagog Edward Linde-Lubaszenko – poinformowała PAP rodzina aktora. Linde-Lubaszenko od 1973 r. związany był z Teatrem Starym w Krakowie, zagrał w ponad 70 filmach, ponad 110 przedstawieniach teatralnych i ponad 80 spektaklach Teatru Telewizji.

Wypadek legendy narciarstwa. Co dalej z Lindsey Vonn? Wiadomości
Wypadek legendy narciarstwa. Co dalej z Lindsey Vonn?

Alex Hoedlmoser, trener konkurencji szybkościowych w amerykańskiej kadrze alpejczyków, przekazał, że Lindsey Vonn, która miała poważny wypadek na trasie olimpijskiego zjazdu w Cortinie d'Ampezzo, „najwyraźniej ma złamane podudzie”. Słynna narciarka przechodzi dalsze badania w szpitalu.

Komunikat dla mieszkańców woj. mazowieckiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. mazowieckiego

W niedzielę na ulice Warszawy wracają autobusy grzewcze, które będą dostępne w miejscach o największym natężeniu ruchu - poinformował warszawski ratusz. Pojazdy będą jeździły od godz. 18 przez całą noc, ostatni odjazd z pętli odbędzie się o 9.

Bosak o KSeF: Każdy wywiad gospodarczy może tylko pomarzyć, żeby mieć przegląd wszystkich faktur wideo
Bosak o KSeF: Każdy wywiad gospodarczy może tylko pomarzyć, żeby mieć przegląd wszystkich faktur

„Wasz rząd niestety wyoutsourceował za granicę kolejny ogromny obszar danych gospodarczych, o których każdy wywiad gospodarczy może tylko pomarzyć, żeby mieć przegląd wszystkich faktur” - powiedział wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak na antenie Telewizji Polsat odnosząc się do Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF).

Zdarzenie z nożem w zachodnich Niemczech. Policja użyła broni z ostatniej chwili
Zdarzenie z nożem w zachodnich Niemczech. Policja użyła broni

W sobotę po południu w centrum Trewiru na zachodzie Niemiec policja postrzeliła mężczyznę, który chodził po deptaku z nożem i zaczepiał przechodniów. Na szczęście nikt nie został ranny.

REKLAMA

[Tylko u nas] Dr Rafał Brzeski: Widmo krąży nad 5G. Widmo Huawei?

Boris Johnson zarządził we wtorek wielką czystkę brytyjskich systemów telekomunikacyjnych. Do końca roku operatorzy mają wycofać się z kontraktów na zakup sprzętu chińskiego koncernu Huawei zaś do roku 2027 hardware tej firmy ma zostać usunięty z brytyjskiej sieci. Premier podjął decyzję po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, na której eksperci Krajowego Ośrodka Bezpieczeństwa Cybernetycznego, wchodzącego w skład radio i kryptowywiadu GCHQ, poinformowali ministrów, że ich zdaniem Huawei nie jest bezpiecznym dostawcą.
/ Pixabay.com
Koncern Huawei od dawna energicznie dementuje wszelkie - jak to określa - „złośliwe insynuacje” jakoby był powiązany z chińskimi służbami wywiadowczymi zaś ambasador Chin w Londynie Liu Xiaoming bez ogródek grozi gospodarczym odwetem, ale służby wywiadowcze przywołują w odpowiedzi przepisy wprowadzone w 2017 roku za rządów Xi Jingpinga, przewodniczącego Chińskiej Republiki Ludowej i sekretarza generalnego Komunistycznej Partii Chin, na mocy których chińskie przedsiębiorstwa są zobowiązane wspierać służby wywiadowcze Pekinu i współpracować z nimi. Zarząd Huawei oraz dyplomacja chińska zapewniają, że koncern jest prywatny, ale jego struktura właścicielska jest tak skomplikowana, że nie wiadomo, gdzie kończy się to co teoretycznie prywatne a zaczyna to co państwowe, partyjne i związkowe, przy czym związki zawodowe są kontrolowane przez komunistyczna partię.

W ostrzegawczy gwizdek pierwsi dmuchnęli Australijczycy. Na początku 2018 roku Australijski Zarząd Łączności - tajna służba odpowiedzialna za cyber-bezpieczeństwo - zorganizował w Canberze ćwiczenia, w trakcie których najtężsi hakerzy rządowi przy użyciu najlepszego cyber-oręża mieli ustalić jakie szkody można wyrządzić państwu posiadającemu sieć opartą na technologii 5G. Rezultat manewrów zjeżył włosy szefom służb i politykom. Technologia 5G czyniła państwo rajem dla szpiegów i cyber-dywersantów chcących sparaliżować krytyczną infrastrukturę kraju - od elektrowni jądrowych, przez wodociągi po wywóz śmieci.

Mike Burgess, były dyrektor generalny Australijskiego Zarządu Łączności tłumaczył, że technologia 5G umożliwia sto razy szybsze ściąganie danych oraz wykładniczy wzrost wymiany informacji między miliardami urządzeń od „mądrych” lodówek kontrolujących swoją zawartość i samodzielnie zamawiających potrzebne produkty w sklepach internetowych po autonomiczne samochody bez kierowcy. Nie mówiąc już o uzbrojeniu kierowanym przez sztuczną inteligencję. Wymiar 5G „to maszyny mówiące do maszyn i urządzenia komunikujące się z urządzeniami” bez udziału ludzi ostrzegał Burgess zwracając uwagę na zagrożenia płynące z rosnących niepomiernie możliwości sabotażu, na przykład znalezienia w
oprogramowaniu urządzeń infrastruktury krytycznej furtek dla wprowadzenia wirusów i elementów niszczących. Brytyjski ekspert, Ian Levy, który oceniał sprzęt Huawei stwierdził, że liczba „dziur” w oprogramowaniu chińskich urządzeń jest znacznie większa niż u konkurencji. Problem w tym, że konkurencja jest żałośnie nieliczna. Praktycznie w grę wchodzą tylko urządzenia firmy Nokia, Ericsson, Samsung i NEC, przy czym urządzenia Huawei są tańsze i oferowane na lepszych warunkach finansowych. Były premier Australii Malcolm Turnbull, który pierwszy podniósł alarm na najwyższym szczeblu polityki Zachodu, ubolewał, że „w głowie się nie mieści”, aby kraje, które tradycyjnie przodowały w rozwoju telekomunikacji mogły tak zignorować potencjał technologii 5G i przegapić rozwój chińskiego konkurenta. W konsekwencji Pekin zyskał potężną dźwignię dla swoich mocarstwowych ambicji i potencjał do paraliżowania infrastruktury militarnej, finansowej, gospodarczej, energetycznej i społecznej przeciwnika. Słowem do zdalnego wygrania konfrontacji bez wystrzału i technologicznego zniewolenia innego państwa wraz z jego społeczeństwem.

Rafał Brzeski


 

Polecane