38. rocznica Świdnickich Spacerów. "To był cichy, ale wymowny krzyk, by cofnąć stan wojenny"
07.02.2020 17:54

Komentarzy: 0
Udostępnij:
W 38. rocznicę Świdnickich Spacerów, odbyły się oficjalne uroczystości. Wieczorem, 5 lutego br., przy pomniku Świdnickich Spacerów, zostały wygłoszone przemówienia, po czym delegacje złożyły kwiaty i zapaliły znicze. W obchodach wzięli udział uczestnicy historycznych wydarzeń, działacze związkowi, samorządowcy oraz społeczność Świdnika. Region Środkowo-Wschodni NSZZ „Solidarność” reprezentowali przewodniczący Marian Król oraz zastępcy Krzysztof Choina i Marek Wątorski.
- Dziś mówi się o tym wydarzeniu happening. To nie był happening tylko walka o wolną i niepodległą Polskę. To był cichy, ale wymowny krzyk, by cofnąć stan wojenny i wypuścić na wolność naszych aresztowanych kolegów
- zaznaczył Król.
- To był fenomen tamtych czasów. Społeczeństwo, bez formalnego przywództwa, wychodziło na ulice i sprzeciwiało się telewizyjnemu Dziennikowi, który siał propagandę
- powiedział Marek Wątorski. Na pamiątkę spacerów sprzed prawie 40 lat, uczestnicy obchodów przeszli wspólnie ul. Niepodległości (dawniej ul. Sławińskiego) do Centrum Kultury, gdzie odbył się koncert "Dla Świdnika" w wykonaniu Bartłomieja Kurowskiego. Do 14 lutego można zwiedzać wystawę "586 dni stanu wojennego" w holu Kina Lot, zaś 11 lutego młodzież weźmie udział w grze miejskiej o Świdnickich Spacerach.
Świdnickie Spacery to jedna z form sprzeciwu wobec propagandy systemu komunistycznego. Zostały zainicjowane przez członków NSZZ "Solidarność", z Janem Kazimierczakiem na czele. W porze nadawania kłamliwych informacji w Dzienniku Telewizyjnym, świdniczanie wychodzili na ulice, wyrażając w ten sposób swój sprzeciw. Akcja cieszyła się dużym zainteresowaniem i gromadziła tłumy ludzi. Osoby, które z różnych względów nie mogły wyjść z mieszkania, solidaryzowały się ze spacerowiczami poprzez wystawianie telewizorów w oknie.
Ówczesne władze nie pozostały obojętne - aby utrudnić marsze przesunięto godzinę milicyjną. Były też aresztowania uczestników, zatrzymano m.in. Tadeusza Zimę.
14 lutego 1982 r., na wniosek podziemnej "Solidarności", ks. proboszcz Jan Hryniewicz zaapelował o przerwanie akcji.
Świdnickie Spacery były ewenementem w skali kraju. Naśladowano je w innych miastach Lubelszczyzny, a potem także w wielu regionach Polski.
Tomasz Kupczyk
Fot. Głos Świdnika


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.02.2020 17:54
Za nami Walne Zebranie Delegatów Regionu Warmińsko-Mazurskiego NSZZ "Solidarność"
31.03.2026 08:27

Komentarzy: 0
30 marca w Hotelu Warmińskim w Olsztynie odbyło się XXX Sprawozdawczo-Wyborcze Walne Zebranie Delegatów Regionu Warmińsko-Mazurskiego NSZZ "Solidarność" .
Czytaj więcej
Anita Gargas z II Nagrodą Watergate za reportaże o PKP Cargo i Grupie Azoty
30.03.2026 16:58

Komentarzy: 0
Anita Gargas jest jedną z laureatek tegorocznych nagród Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Nagrodę otrzymała za reportaże, które ukazują problemy PKP Cargo oraz Grupy Azoty. W obu publikacjach mocno wybrzmiał głos Solidarności.
Czytaj więcej
Protest w Solino trwa już 16. dzień. Głodujący pracownicy czekają na reakcję rządu
30.03.2026 13:16
„Uderzenie w statutowe prawo związku”. Zaostrza się konflikt w Swiss Krono
30.03.2026 12:56
Nie żyje Marek Stecyk. Piotr Duda składa kondolencje
30.03.2026 11:28


