Szukaj
Konto

[Tylko u nas] Bobkowski dla Tysol.pl: "Polacy mają ciężko, dlatego lubią lekko"

25.07.2019 22:00
[Tylko u nas] Bobkowski dla Tysol.pl: "Polacy mają ciężko, dlatego lubią lekko"
Źródło: Materiały prasowe
Komentarzy: 0
Nie potrafimy znaleźć zespołu, który gra taką muzykę jak my. Nie widzimy tego. Reprezentujemy niszę, której nie ma w Polsce – mówi zespół Bobkowski w rozmowie z Bartoszem Boruciakiem.
- Polacy lubią smutne piosenki. Chcecie wpisać się w ten trend?

- Dobrze by było. Jednak nie wiemy, czy to jest ten rodzaj smutku, którego oczekują Polacy.

- Jaki to jest smutek?

- To jest cierpienie za innych.

- Bawicie się w Wertera…

- Tak.

- Codziennie macie weltszmerc?

- Tak. Robimy to, żeby nasi słuchacze mieli łatwiej w życiu.

- W waszej muzyce słychać sentyment do lat 80. XX wieku. Waszym zdaniem był to najlepszy okres dla muzyki rozrywkowej?

- Najbardziej lubimy ten okres w muzyce rozrywkowej. Podobają nam się brzmienia perkusji, gitar i wokali. Wtedy muzyka miała duszę i oryginalne brzmienia. Lata 90-te wypadają gorzej, o zerowych nie wspominając.

- Dzwonią do Was twórcy serialu Stranger Things i chcą wykorzystać waszą muzykę w czwartym sezonie serialu. Wasza odpowiedź brzmi…?

- Byśmy wyskoczyli z majtek i zaczęlibyśmy robić muzykę (śmiech).

- Gdzie widzicie siebie na polskim rynku muzycznym?

- Dni miast to jest ciekawe wyzwanie dla muzyków (śmiech). Mamy teraz sezon letni i bary na plaży byłby ciekawą scenerią dla naszej twórczości.

- Im smutniejsza piosenka, tym weselszy człowiek, a im człowiek smutniejszy, tym wrażliwszy się staje. Naprawdę?

- Jest w tym jakaś prawda. Na razie testujemy to na naszych koncertach.

- Czujecie konkurencję ze strony innych zespołów?

- Nie potrafimy znaleźć zespołu, który gra taką muzykę jak my. Nie widzimy tego. Reprezentujemy niszę, której nie ma w Polsce. Może niemiecki muzyk Roosvelt, albo Ariel Pink. Kto wie (śmiech)?

- Macie parcie na szkło?

- Tak. Chcemy się piąć po szczeblach aż na sam szczyt. Chcemy być swojskimi chłopakami, którzy grają przyjemne piosenki dla słuchaczy. Chcemy pokazać, że mamy pomysł na siebie. Nie chcemy kombinować.

- Wasz kompozycje nie brzmiałyby lepiej w języku polskim?

- Kompozycje w języku polskim są skierowane wyłącznie na polski rynek muzyczny. Ciężko jest nie zepsuć piosenki z polskim tekstem. Teraz w Polsce jest dziwna maniera, że źle się akcentuje w trakcie śpiewania. Nam się to nie podoba. Trzeba dbać o nasz język ojczysty.

- Do kogo kierujecie waszą muzykę?

- Staramy się do wszystkich.

- Ma na to wpływ siedmiostrunowa gitara?

- (śmiech) To jest ta struna, której w naszym nurcie muzycznym nie ma.

- Siedmiostrunowa gitara zawsze kojarzyła mi się z muzyką metalową…

- Wciąż mamy metalowy zespół. Tylko zawiesiliśmy na potrzebę Bobkowskiego.

- Polacy wolą lżej niż ciężej?

- Polacy mają ciężko, dlatego lubią lekko.

Rozmawiał: Bartosz Boruciak




Komentarzy: 0
Data publikacji: 25.07.2019 22:00