Konstytucja bardziej społeczna. "Wniosek o referendum konsultacyjne zostanie złożony"

– Bardzo dobre spotkanie. W wystąpieniu prezydenta usłyszeliśmy bardzo ważne słowa o zabezpieczeniach konstytucyjnych wieku emerytalnego oraz kwestie, o których mówiłem w swoim wystąpieniu, czyli wpisania do artykułu 87 konstytucji, jako źródła prawa, układów zbiorowych pracy – mówił o kongresie „Wspólnie o Konstytucji na Narodowym” szef Solidarności Piotr Duda.
/ fot. Marcin Żegliński, Tygodnik Solidarność
Jakub Pacan

W ostatni czwartek kwietnia prezydent Andrzej Duda przewodniczył Kongresowi „Wspólnie o Konstytucji na Narodowym”. Wydarzenie na Stadionie Narodowym wpisuje się w zainicjowaną przez prezydenta kampanię przed referendum o kierunkach zmian w konstytucji. To wydarzenie o tyle ważne, że od początku tych konsultacji ważną rolę odgrywała w nich NSZZ Solidarność. Pierwsza debata odbyła się zresztą w Sali BHP Stoczni Gdańskiej, a jednym z jej głównych prelegentów był przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ Solidarność Piotr Duda.

Prezydent zaznaczył, aby w konstytucji bardziej podkreślić rolę rodziny, wpisać większe prawa dla osób niepełnosprawnych oraz podział jednostek samorządu terytorialnego. – Jedno jest dla mnie jasne: zasadniczym celem reformy konstytucyjnej pozostaje umocnienie polskiej niepodległości, suwerenności i pomyślnego bytu Polaków. Szanowni państwo, jestem przekonany, że również dzisiejsze spotkanie, które jest podsumowaniem dotychczasowego dorobku, stanie się ważnym krokiem w procesie doskonalenia systemu ustrojowego – mówił prezydent Andrzej Duda.

Prezydent podkreślił następnie, że należy wzmocnić w naszym systemie politycznym inicjatywę referendum. – Konstytucja w ogóle nie przewiduje inicjatywy referendum ze strony samych zainteresowanych, czyli obywateli, a wymaga natomiast udziału ponad połowy ogółu uprawnionych obywateli. Konstytucja nie rozróżnia przy tym referendum stanowiącego i konsultacyjnego – tłumaczył prezydent Polski.

– Myślę, że jasno wszyscy dzisiaj wszyscy zrozumieli, że mój wniosek o referendum konsultacyjne zostanie złożony, więc chcę tym samym przeciąć te wszystkie spekulacje medialne: czy prezydent Duda wystąpi do Senatu, czy nie wystąpi. Oczywiście, że to wystąpienie będzie – zapewnił Andrzej Duda.

Pytany o o prawdopodobną liczbę pytań referendalnych stwierdził: – Myślę, że będzie ich ok. 10. Nie chciałbym, by było ich więcej, tak żeby karta referendalna zmieniła się w ankietę. Chciałbym, by to były takie pytania, które rzeczywiście będą wynikały z tych ponad 20 debat, które zostały przeprowadzone, z których kilka było w Pałacu Prezydenckim, a cały szereg w mniejszych i większych polskich miastach.

To nasze wspólne dzieło! 
– Podsumowanie mamy w miejscu wyjątkowym, w jednym z najczytelniejszych symboli zmian, jakie zaszły w naszej ojczyźnie od 1989 roku. Właśnie tu, na Stadionie Narodowym. Cieszy mnie, że projekt, którego rozpoczęcie zapowiedziałem w zeszłym roku, nadal się rozwija. Pamiętamy, że twórcy tamtej ustawy z 1791 roku, która miała wzmocnić Rzeczpospolitą i dać jej nowe siły do rozwoju, planowali dalekowzrocznie, by co 25 lat podejmować debaty ws. rewizji zapisów. Dziś stajemy przed podobnym wyzwaniem. Polsce potrzebna jest konstytucja na miarę rzeczywistości XXI wieku – podkreślił.

Po prezydencie głos zabrał przewodniczący NSZZ Solidarność Piotr Duda. – Solidarność jest zawsze z Panem, bo to nasze wspólne dzieło! – mówił lider „S”. Szef Solidarności położył nacisk na konieczność wzmocnienia praw pracowników w ustawie zasadniczej i dodał, że inicjatywa prezydenta może dokończyć dzieło Solidarności z 1994 r. Wtedy Solidarność zaproponowała swój projekt konstytucji, ale trafił on do kosza.

Przypomnijmy, że NSZZ Solidarność opowiedziała się wtedy za społecznym projektem konstytucji. Zebrano pod nim blisko dwa miliony podpisów poparcia. Zawarte tam propozycje od art. 36 do 42, dotyczące m.in. ochrony pracowniczej, sporów zbiorowych, płacy minimalnej i pomocy państwa dla bezrobotnych, są niepokojąco aktualne do dzisiaj. 

Rada Dialogu Społecznego do konstytucji
Po południu odbyły się cztery eksperckie panele dyskusyjne: „Młodzi i przyszłość”, „Gospodarka i praca”, „Wieś, rolnictwo, zrównoważony rozwój” oraz „Samorząd i społeczeństwo obywatelskie”.

W panelu „Gospodarka i praca” udział wziął przewodniczący Solidarności Piotr Duda. Debacie przewodziła red. Barbara Kasprzycka z „Dziennika Gazety Prawnej”. Wśród ekspertów byli jeszcze Andrzej Dera, szef stanu w Kancelarii Prezydenta RP, dr hab. Marek Dobrowolski z KUL oraz Marek Kowalski, wiceprezydent Pracodawców RP. 

– W tym panelu będziemy poruszać się wokół artykułu 20 konstytucji – zaznaczył na początku szef „S”. Ten artykuł brzmi: „Społeczna gospodarka rynkowa oparta na wolności działalności gospodarczej, własności prywatnej oraz solidarności, dialogu i współpracy partnerów społecznych stanowi podstawę ustroju gospodarczego Rzeczypospolitej Polskiej”. Przewodniczący „S” stwierdził, że dotychczas nie było społecznej gospodarki rynkowej. 

– Do tej pory było tak, że 99 proc. było gospodarki liberalnej i 1 proc. społecznej. Ten brak równowagi był obecny przez wiele lat. I był bardzo widoczny – zaznaczył Piotr Duda.

Układy zbiorowe
Z szefem Solidarności zgodził się minister Dera. – Jak traktować pojęcie solidaryzmu, jak uszczegółowić ten zapis? Pytam o to od dwudziestu lat i ciągle trudno mi znaleźć odpowiedź. Niestety uważam, że na dzień dzisiejszy art. 20 jest przepisem martwym – podsumował.

W ostatni czwartek kwietnia prezydent Andrzej Duda przewodniczył Kongresowi „Wspólnie o Konstytucji na Narodowym”. Wydarzenie na Stadionie Narodowym wpisuje się w zainicjowaną przez prezydenta kampanię przed referendum o kierunkach zmian w konstytucji. To wydarzenie o tyle ważne, że od początku tych konsultacji ważną rolę odgrywała w nich NSZZ Solidarność. Pierwsza debata odbyła się zresztą w Sali BHP Stoczni Gdańskiej, a jednym z jej głównych prelegentów był przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ Solidarność Piotr Duda...



#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Amerykanie ruszyli po Lewandowskiego. Konkretna oferta na stole Wiadomości
Amerykanie ruszyli po Lewandowskiego. Konkretna oferta na stole

Amerykański Chicago Fire złożył konkretną ofertę Robertowi Lewandowskiemu. Trener Gregg Berhalter poleciał do Barcelony, by osobiście spotkać się z napastnikiem, jego żoną i agentem. Klub z MLS ma też pierwszeństwo w rozmowach - dopóki negocjacje trwają, inne zespoły ligi nie mogą rozpocząć starań o transfer.

Walentynki napędziły turystykę. Zakopane przeżywa prawdziwe oblężenie Wiadomości
Walentynki napędziły turystykę. Zakopane przeżywa prawdziwe oblężenie

Zakopane przeżywa walentynkowe oblężenie. Już od rana na popularnej zakopiance panował wzmożony ruch samochodowy, a w sobotę w mieście pod Giewontem trudno znaleźć wolne miejsce parkingowe. Na ulicach panuje tłok, a Krupówki są wypełnione spacerującymi parami

Dramat znanej polskiej piosenkarki. Jej słowa chwytają za serce Wiadomości
Dramat znanej polskiej piosenkarki. Jej słowa chwytają za serce

Ewa Bem w rozmowie z mediami wróciła do trudnych chwil związanych z chorobą nowotworową i śmiercią męża, Ryszarda Sibilskiego. Artystka przyznała, że przez długi czas była przekonana, iż to ona odejdzie pierwsza.

Przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej. Zapytano Polaków z ostatniej chwili
Przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej. Zapytano Polaków

Czy Polska powinna powrócić do obowiązkowej służby wojskowej? Zapytała o to Polaków pracownia Social Changes na zlecenie Telewizji wPolsce24.

Kryptodyktatura dopadła sędziego Dariusza Łubowskiego tylko u nas
Kryptodyktatura dopadła sędziego Dariusza Łubowskiego

Wyrok w sprawie Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec Marcin Romanowski wywołał burzliwą debatę o granicach niezależności sędziowskiej. Po decyzji sędziego Dariusz Łubowski i użyciu w uzasadnieniu słowa „kryptodyktatura” pojawiły się zmiany w jego obowiązkach służbowych. Czy to zwykła reorganizacja pracy sądu, czy element szerszego sporu o praworządność? Sprawa budzi pytania o relacje między władzą wykonawczą a wymiarem sprawiedliwości.

Pałac Buckingham. Książęca para opublikowała poruszający wpis Wiadomości
Pałac Buckingham. Książęca para opublikowała poruszający wpis

Książę i księżna Walii postanowili uczcić walentynki uroczym czarno-białym zdjęciem, które opublikowali w mediach społecznościowych. „Szczęśliwych walentynek!” – życzyli fanom rodziny królewskiej.

To koniec Polski 2050? Kolejny poseł mówi o odejściu z ostatniej chwili
To koniec Polski 2050? Kolejny poseł mówi o odejściu

– W ciągu kilku dni podejmę decyzję w sprawie przyszłości w partii – poinformowała w rozmowie z Polsat News posłanka Polski 2050 Aleksandra Leo. Wcześniej decyzję o odejściu z partii podjęła Żaneta Cwalina-Śliwowska.

Burza w „Na Wspólnej. Twórcy przygotowali niespodzianki dla widzów Wiadomości
Burza w „Na Wspólnej". Twórcy przygotowali niespodzianki dla widzów

W serialu „Na Wspólnej” niemal każda para przechodzi przez zdrady, konflikty i dramatyczne rozstania. Wyjątkiem wydawała się dotąd rodzina Żbików – pan Włodek i pani Maria. Okazuje się jednak, że w tym wątku jest jeszcze jedna para, którą fani mogą oglądać bez obaw.

Wymazali historyczne upały ze statystyk, a potem je przywrócili. Klimat stał się narzędziem politycznym Wiadomości
Wymazali historyczne upały ze statystyk, a potem je przywrócili. "Klimat stał się narzędziem politycznym"

Królewski Holenderski Instytut Meteorologiczny KNMI w 2016 roku wymazał z rekordów 16 z 23 fal upałów z lat 1901-1950. W tym roku je przywrócono. Instytutowi zarzuca się manipulowanie danymi w celu poparcia teorii o ocieplaniu się klimatu.

Orban: Po wyborach rozprawimy się z Brukselą z ostatniej chwili
Orban: Po wyborach rozprawimy się z Brukselą

– Brukselska machina represji na Węgrzech nadal działa, ale po wyborach się nią zajmiemy – zapowiedział węgierski premier Viktor Orban w wygłoszonym w sobotę w Budapeszcie dorocznym orędziu o stanie państwa, mającym podsumować miniony rok.

REKLAMA

Konstytucja bardziej społeczna. "Wniosek o referendum konsultacyjne zostanie złożony"

– Bardzo dobre spotkanie. W wystąpieniu prezydenta usłyszeliśmy bardzo ważne słowa o zabezpieczeniach konstytucyjnych wieku emerytalnego oraz kwestie, o których mówiłem w swoim wystąpieniu, czyli wpisania do artykułu 87 konstytucji, jako źródła prawa, układów zbiorowych pracy – mówił o kongresie „Wspólnie o Konstytucji na Narodowym” szef Solidarności Piotr Duda.
/ fot. Marcin Żegliński, Tygodnik Solidarność
Jakub Pacan

W ostatni czwartek kwietnia prezydent Andrzej Duda przewodniczył Kongresowi „Wspólnie o Konstytucji na Narodowym”. Wydarzenie na Stadionie Narodowym wpisuje się w zainicjowaną przez prezydenta kampanię przed referendum o kierunkach zmian w konstytucji. To wydarzenie o tyle ważne, że od początku tych konsultacji ważną rolę odgrywała w nich NSZZ Solidarność. Pierwsza debata odbyła się zresztą w Sali BHP Stoczni Gdańskiej, a jednym z jej głównych prelegentów był przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ Solidarność Piotr Duda.

Prezydent zaznaczył, aby w konstytucji bardziej podkreślić rolę rodziny, wpisać większe prawa dla osób niepełnosprawnych oraz podział jednostek samorządu terytorialnego. – Jedno jest dla mnie jasne: zasadniczym celem reformy konstytucyjnej pozostaje umocnienie polskiej niepodległości, suwerenności i pomyślnego bytu Polaków. Szanowni państwo, jestem przekonany, że również dzisiejsze spotkanie, które jest podsumowaniem dotychczasowego dorobku, stanie się ważnym krokiem w procesie doskonalenia systemu ustrojowego – mówił prezydent Andrzej Duda.

Prezydent podkreślił następnie, że należy wzmocnić w naszym systemie politycznym inicjatywę referendum. – Konstytucja w ogóle nie przewiduje inicjatywy referendum ze strony samych zainteresowanych, czyli obywateli, a wymaga natomiast udziału ponad połowy ogółu uprawnionych obywateli. Konstytucja nie rozróżnia przy tym referendum stanowiącego i konsultacyjnego – tłumaczył prezydent Polski.

– Myślę, że jasno wszyscy dzisiaj wszyscy zrozumieli, że mój wniosek o referendum konsultacyjne zostanie złożony, więc chcę tym samym przeciąć te wszystkie spekulacje medialne: czy prezydent Duda wystąpi do Senatu, czy nie wystąpi. Oczywiście, że to wystąpienie będzie – zapewnił Andrzej Duda.

Pytany o o prawdopodobną liczbę pytań referendalnych stwierdził: – Myślę, że będzie ich ok. 10. Nie chciałbym, by było ich więcej, tak żeby karta referendalna zmieniła się w ankietę. Chciałbym, by to były takie pytania, które rzeczywiście będą wynikały z tych ponad 20 debat, które zostały przeprowadzone, z których kilka było w Pałacu Prezydenckim, a cały szereg w mniejszych i większych polskich miastach.

To nasze wspólne dzieło! 
– Podsumowanie mamy w miejscu wyjątkowym, w jednym z najczytelniejszych symboli zmian, jakie zaszły w naszej ojczyźnie od 1989 roku. Właśnie tu, na Stadionie Narodowym. Cieszy mnie, że projekt, którego rozpoczęcie zapowiedziałem w zeszłym roku, nadal się rozwija. Pamiętamy, że twórcy tamtej ustawy z 1791 roku, która miała wzmocnić Rzeczpospolitą i dać jej nowe siły do rozwoju, planowali dalekowzrocznie, by co 25 lat podejmować debaty ws. rewizji zapisów. Dziś stajemy przed podobnym wyzwaniem. Polsce potrzebna jest konstytucja na miarę rzeczywistości XXI wieku – podkreślił.

Po prezydencie głos zabrał przewodniczący NSZZ Solidarność Piotr Duda. – Solidarność jest zawsze z Panem, bo to nasze wspólne dzieło! – mówił lider „S”. Szef Solidarności położył nacisk na konieczność wzmocnienia praw pracowników w ustawie zasadniczej i dodał, że inicjatywa prezydenta może dokończyć dzieło Solidarności z 1994 r. Wtedy Solidarność zaproponowała swój projekt konstytucji, ale trafił on do kosza.

Przypomnijmy, że NSZZ Solidarność opowiedziała się wtedy za społecznym projektem konstytucji. Zebrano pod nim blisko dwa miliony podpisów poparcia. Zawarte tam propozycje od art. 36 do 42, dotyczące m.in. ochrony pracowniczej, sporów zbiorowych, płacy minimalnej i pomocy państwa dla bezrobotnych, są niepokojąco aktualne do dzisiaj. 

Rada Dialogu Społecznego do konstytucji
Po południu odbyły się cztery eksperckie panele dyskusyjne: „Młodzi i przyszłość”, „Gospodarka i praca”, „Wieś, rolnictwo, zrównoważony rozwój” oraz „Samorząd i społeczeństwo obywatelskie”.

W panelu „Gospodarka i praca” udział wziął przewodniczący Solidarności Piotr Duda. Debacie przewodziła red. Barbara Kasprzycka z „Dziennika Gazety Prawnej”. Wśród ekspertów byli jeszcze Andrzej Dera, szef stanu w Kancelarii Prezydenta RP, dr hab. Marek Dobrowolski z KUL oraz Marek Kowalski, wiceprezydent Pracodawców RP. 

– W tym panelu będziemy poruszać się wokół artykułu 20 konstytucji – zaznaczył na początku szef „S”. Ten artykuł brzmi: „Społeczna gospodarka rynkowa oparta na wolności działalności gospodarczej, własności prywatnej oraz solidarności, dialogu i współpracy partnerów społecznych stanowi podstawę ustroju gospodarczego Rzeczypospolitej Polskiej”. Przewodniczący „S” stwierdził, że dotychczas nie było społecznej gospodarki rynkowej. 

– Do tej pory było tak, że 99 proc. było gospodarki liberalnej i 1 proc. społecznej. Ten brak równowagi był obecny przez wiele lat. I był bardzo widoczny – zaznaczył Piotr Duda.

Układy zbiorowe
Z szefem Solidarności zgodził się minister Dera. – Jak traktować pojęcie solidaryzmu, jak uszczegółowić ten zapis? Pytam o to od dwudziestu lat i ciągle trudno mi znaleźć odpowiedź. Niestety uważam, że na dzień dzisiejszy art. 20 jest przepisem martwym – podsumował.

W ostatni czwartek kwietnia prezydent Andrzej Duda przewodniczył Kongresowi „Wspólnie o Konstytucji na Narodowym”. Wydarzenie na Stadionie Narodowym wpisuje się w zainicjowaną przez prezydenta kampanię przed referendum o kierunkach zmian w konstytucji. To wydarzenie o tyle ważne, że od początku tych konsultacji ważną rolę odgrywała w nich NSZZ Solidarność. Pierwsza debata odbyła się zresztą w Sali BHP Stoczni Gdańskiej, a jednym z jej głównych prelegentów był przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ Solidarność Piotr Duda...



#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane