Przedstawiciele Solidarności Przemysłu Spożywczego piszą do prezydenta. Chodzi o akcyzę

"Tak drastyczna podwyżka akcyzy zaplanowana przez obecny rząd - o 15 proc. czyli 3-krotnie więcej niż w mapie akcyzowej oznacza, że od przyszłego roku wielu Polaków nie będzie po prostu stać na warzone w Polsce piwo" - napisał do prezydenta Karola Nawrockiego Zbigniew Sikorski, przewodniczący Rady Krajowego Sekretariatu Przemysłu Spożywczego i Rolnictwa NSZZ ,,Solidarność", dziękując za zapowiedź weta regulującej wzrost akcyzy ustawy.
Browar - zdjęcie poglądowe
Browar - zdjęcie poglądowe / fot. pixabay.com

Co musisz wiedzieć?

  • Ministerstwo Finansów zaproponowało, by od 1 stycznia 2026 r. stawka akcyzy na napoje alkoholowe wzrosła o 15 proc. w stosunku do stawek z 2025 r.
  • Decyzja wzbudziła sprzeciw branży piwowarskiej i związków zawodowych działających w browarach.
  • Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział, że nie podpisze ustawy wprowadzającej tak drastyczne regulacje.

 

"Egzystencjonalne zagrożenie dla sektora"

Ministerstwo Finansów zaproponowało, by od 1 stycznia 2026 r. stawka akcyzy na napoje alkoholowe wzrosła o 15 proc. w stosunku do stawek z 2025 r. Od 2027 r. stawki akcyzy mają wzrosnąć o 10 proc. Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział już, że nie podpisze ustawy, która miałaby wprowadzić powyższe rozwiązania. 

W imieniu pracowników zatrudnionych w branży piwowarskiej i zrzeszonych w Krajowym Sekretariacie Przemysłu Spożywczego i Rolnictwa NSZZ Solidarność jego przewodniczący Zbigniew Sikorski wystosował list do prezydenta w tej sprawie. 

"Pragniemy wyrazić głębokie uznanie i zadowolenie z Pańskiej zapowiedzi weta wobec nowelizacji ustawy o podatku akcyzowym oraz ustawy o zdrowiu publicznym. Pańska decyzja jest tym bardziej potrzebna, że planowana przez rząd podwyżka akcyzy jest egzystencjonalnym zagrożeniem dla naszego sektora"

- napisał przewodniczący Sikorski.

Autor pisma przypomina, że branża piwowarska to ponad 300 browarów. Jak pisze, zdecydowana większość z nich to małe browary rzemieślnicze, regionalne i restauracyjne, które kultywują wielowiekowe tradycje polskiego piwowarstwa.

"Jesteśmy ważnym filarem rolnictwa i przetwórstwa żywności w Polsce. W 2024 r. browary wygenerowały prawie 3 proc. całkowitych przychodów budżetowych oraz 20,5 mld zł wartości dodanej. Bezpośrednio i pośrednio tworzymy 85 tys. miejsc pracy (w tym w gastronomii, rolnictwie, produkcji opakowań czy transporcie)"

- zaznacza, dodając, że od 6 lat rynek piwa systematycznie się kurczy.

"W tym roku sytuacja jest katastrofalna - mimo trwającego sezonu letniego, sprzedaż piwa alkoholowego spadła o 10 proc. Nasi pracownicy doświadczają przerywanej pracy linii produkcyjnych. Może to w konsekwencji oznaczać dramatyczne decyzje dotyczące zamykania polskich browarów"

- pisze przewodniczący Sikorski.

 

"Potrzebne bezpieczeństwo ekonomiczne"

"Tak drastyczna podwyżka akcyzy zaplanowana przez obecny rząd - o 15 proc. czyli 3-krotnie więcej niż w mapie akcyzowej oznacza, że od przyszłego roku wielu Polaków nie będzie po prostu stać na warzone w Polsce piwo. Podatki konsumpcyjne (a takim jest akcyza) uderzają bowiem najmocniej w osoby najmniej zarabiające"

- podkreśla przewodniczący.

Jak przekonuje, na takiej sytuacji najbardziej skorzystałyby browary z Niemiec, Czech i Słowacji, gdzie akcyza jest o wiele niższa.

"Dlatego z takim zadowoleniem przyjęliśmy deklarację sprzeciwu Pana Prezydenta wobec tak drastycznych podwyżek podatków. Przywraca to niezwykle potrzebne bezpieczeństwo ekonomiczne nie tylko branży piwowarskiej, ale również w pozostających z nią symbiozie kluczowych dla polskiej gospodarki sektorów takich jak rolnictwo czy mały handel"

- kończy list Zbigniew Sikorski.

 


 

POLECANE
Pokolenie młodych bardziej konserwatywne niż starsi? Zaskakujące wyniki badania w 29 krajach Wiadomości
Pokolenie młodych bardziej konserwatywne niż starsi? Zaskakujące wyniki badania w 29 krajach

Nowe międzynarodowe badanie Ipsos wskazuje, że mężczyźni z tzw. pokolenia Z częściej niż starsze generacje prezentują tradycyjne podejście do ról kobiet i mężczyzn. Ponad połowa z nich uważa również, że działania na rzecz równości płci zaszły już zbyt daleko.

Rheinmetal planuje promować w Polsce niemiecki BWP Lynx w miejsce polskiego sprzętu pilne
Rheinmetal planuje promować w Polsce niemiecki BWP Lynx w miejsce polskiego sprzętu

Niemiecki koncern Rheinmetall coraz wyraźniej promuje w Polsce bojowy wóz piechoty Lynx KF41 jako rozwiązanie dla potrzeb polskiej armii. Pojazd został już publicznie przedstawiony jako alternatywna propozycja dla programu ciężkiego BWP Ratel, który dopiero powstaje w ramach PGZ i HSW.

Atak irańskich dronów na Azerbejdżan. Prezydent zapowiada działania odwetowe pilne
Atak irańskich dronów na Azerbejdżan. Prezydent zapowiada działania odwetowe

Po ataku dronów na lotnisko w azerskiej enklawie Nachiczewan prezydent Ilham Alijew ogłosił postawienie armii w stan najwyższej gotowości i polecił przygotowanie działań odwetowych. Baku oskarża o uderzenie Iran, który stanowczo zaprzecza i twierdzi, że za incydentem stoi Izrael.

Czarzasty zgłasza swoją propozycję, na co wydać miliardy z NBP z ostatniej chwili
Czarzasty zgłasza swoją propozycję, na co wydać miliardy z NBP

W środę prezydent Karol Nawrocki przedstawił alternatywną koncepcję finansowania bezpieczeństwa państwa w związku z objętym mechanizmem warunkowości kredytem z Unii Europejskiej w ramach programu SAFE. Włodzimierz Czarzasty postanowił przedstawić swój pomysł na zagospodarowanie środków NBP.

Zełenski wysuwa groźby pod adresem Orbana: „Chłopaki z nim porozmawiają w swoim języku” z ostatniej chwili
Zełenski wysuwa groźby pod adresem Orbana: „Chłopaki z nim porozmawiają w swoim języku”

Jak poinformowało radio RMF, Wołodymyr Zełenski w trakcie konferencji prasowej wyraził nadzieję, że unijna pożyczka dla Ukrainy nie będzie dłużej blokowana. Prezydent powiedział, że wstrzymuje ją "jedna osoba w Unii Europejskiej" i zapowiedział, że "przekaże jej adres ukraińskim Siłom Zbrojnym".

Robert Bąkiewicz spotkał ambasadora Niemiec. Zadał dwa pytania pilne
Robert Bąkiewicz spotkał ambasadora Niemiec. Zadał dwa pytania

Do niespodziewanej sytuacji doszło w Zamościu. Robert Bąkiewicz spotkał tam przypadkiem ambasadora Niemiec i postanowił zapytać go o sprawę reparacji wojennych oraz zwrot zrabowanych Polsce dzieł sztuki.

Glapiński ucina dezinformację o „polskim SAFE”. „Rezerwy NBP, w tym złoto, nie będą uszczuplone” z ostatniej chwili
Glapiński ucina dezinformację o „polskim SAFE”. „Rezerwy NBP, w tym złoto, nie będą uszczuplone”

Prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński zapewnił, że zaangażowanie banku centralnego w projekt „polski SAFE 0 proc.” będzie odbywać się wyłącznie w granicach prawa. Podkreślił jednocześnie, że rezerwy NBP - w tym zgromadzone złoto - nie zostaną uszczuplone.

Parlament Europejski blokuje debatę na temat ingerencji KE w wybory z ostatniej chwili
Parlament Europejski blokuje debatę na temat ingerencji KE w wybory

W Parlamencie Europejskim wybuchło starcie polityczne po tym, jak Patriots for Europe oskarżyli większość izby o blokowanie debaty na temat rzekomej ingerencji Komisji Europejskiej w wybory krajowe.

Wielkie zmiany w kodeksie wyborczym przed 2027 r.? KO chce odwołać wszystkich komisarzy pilne
Wielkie zmiany w kodeksie wyborczym przed 2027 r.? KO chce odwołać wszystkich komisarzy

Senatorowie Koalicji Obywatelskiej złożyli projekt dużej nowelizacji kodeksu wyborczego. Jak informuje "Rzeczpospolita", zakłada on m.in. natychmiastowe wygaszenie kadencji wszystkich komisarzy wyborczych oraz zmiany w liczbie posłów wybieranych w poszczególnych okręgach.

Wiadomości
Właściwe sezonowanie przedłuża życie ogumienia – worki foliowe na opony to wartość dodana, którą docenią Twoi klienci

W sprzedaży opon i szeroko pojętej branży motoryzacyjnej walka o klientów poprzez ceny osiągnęła punkt krytyczny. Obecnie przewaga konkurencyjna musi opierać się także na innych aspektach – detalach czy standardzie obsługi, czyli wartości dodanej realnie odczuwanej przez kupujących. Narzędziem, które znacząco w tym pomaga, są worki na opony samochodowe pozwalające na ich odpowiednie sezonowanie. Dlaczego warto wdrożyć je do swojej strategii?

REKLAMA

Przedstawiciele Solidarności Przemysłu Spożywczego piszą do prezydenta. Chodzi o akcyzę

"Tak drastyczna podwyżka akcyzy zaplanowana przez obecny rząd - o 15 proc. czyli 3-krotnie więcej niż w mapie akcyzowej oznacza, że od przyszłego roku wielu Polaków nie będzie po prostu stać na warzone w Polsce piwo" - napisał do prezydenta Karola Nawrockiego Zbigniew Sikorski, przewodniczący Rady Krajowego Sekretariatu Przemysłu Spożywczego i Rolnictwa NSZZ ,,Solidarność", dziękując za zapowiedź weta regulującej wzrost akcyzy ustawy.
Browar - zdjęcie poglądowe
Browar - zdjęcie poglądowe / fot. pixabay.com

Co musisz wiedzieć?

  • Ministerstwo Finansów zaproponowało, by od 1 stycznia 2026 r. stawka akcyzy na napoje alkoholowe wzrosła o 15 proc. w stosunku do stawek z 2025 r.
  • Decyzja wzbudziła sprzeciw branży piwowarskiej i związków zawodowych działających w browarach.
  • Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział, że nie podpisze ustawy wprowadzającej tak drastyczne regulacje.

 

"Egzystencjonalne zagrożenie dla sektora"

Ministerstwo Finansów zaproponowało, by od 1 stycznia 2026 r. stawka akcyzy na napoje alkoholowe wzrosła o 15 proc. w stosunku do stawek z 2025 r. Od 2027 r. stawki akcyzy mają wzrosnąć o 10 proc. Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział już, że nie podpisze ustawy, która miałaby wprowadzić powyższe rozwiązania. 

W imieniu pracowników zatrudnionych w branży piwowarskiej i zrzeszonych w Krajowym Sekretariacie Przemysłu Spożywczego i Rolnictwa NSZZ Solidarność jego przewodniczący Zbigniew Sikorski wystosował list do prezydenta w tej sprawie. 

"Pragniemy wyrazić głębokie uznanie i zadowolenie z Pańskiej zapowiedzi weta wobec nowelizacji ustawy o podatku akcyzowym oraz ustawy o zdrowiu publicznym. Pańska decyzja jest tym bardziej potrzebna, że planowana przez rząd podwyżka akcyzy jest egzystencjonalnym zagrożeniem dla naszego sektora"

- napisał przewodniczący Sikorski.

Autor pisma przypomina, że branża piwowarska to ponad 300 browarów. Jak pisze, zdecydowana większość z nich to małe browary rzemieślnicze, regionalne i restauracyjne, które kultywują wielowiekowe tradycje polskiego piwowarstwa.

"Jesteśmy ważnym filarem rolnictwa i przetwórstwa żywności w Polsce. W 2024 r. browary wygenerowały prawie 3 proc. całkowitych przychodów budżetowych oraz 20,5 mld zł wartości dodanej. Bezpośrednio i pośrednio tworzymy 85 tys. miejsc pracy (w tym w gastronomii, rolnictwie, produkcji opakowań czy transporcie)"

- zaznacza, dodając, że od 6 lat rynek piwa systematycznie się kurczy.

"W tym roku sytuacja jest katastrofalna - mimo trwającego sezonu letniego, sprzedaż piwa alkoholowego spadła o 10 proc. Nasi pracownicy doświadczają przerywanej pracy linii produkcyjnych. Może to w konsekwencji oznaczać dramatyczne decyzje dotyczące zamykania polskich browarów"

- pisze przewodniczący Sikorski.

 

"Potrzebne bezpieczeństwo ekonomiczne"

"Tak drastyczna podwyżka akcyzy zaplanowana przez obecny rząd - o 15 proc. czyli 3-krotnie więcej niż w mapie akcyzowej oznacza, że od przyszłego roku wielu Polaków nie będzie po prostu stać na warzone w Polsce piwo. Podatki konsumpcyjne (a takim jest akcyza) uderzają bowiem najmocniej w osoby najmniej zarabiające"

- podkreśla przewodniczący.

Jak przekonuje, na takiej sytuacji najbardziej skorzystałyby browary z Niemiec, Czech i Słowacji, gdzie akcyza jest o wiele niższa.

"Dlatego z takim zadowoleniem przyjęliśmy deklarację sprzeciwu Pana Prezydenta wobec tak drastycznych podwyżek podatków. Przywraca to niezwykle potrzebne bezpieczeństwo ekonomiczne nie tylko branży piwowarskiej, ale również w pozostających z nią symbiozie kluczowych dla polskiej gospodarki sektorów takich jak rolnictwo czy mały handel"

- kończy list Zbigniew Sikorski.

 



 

Polecane