Szukaj
Konto

Ekshumacje ofiar rzezi wołyńskiej. "Według propozycji ukraińskiej z identyfikacji wypadłyby niemowlęta i dzieci"

28.04.2025 19:17
Prace przy ekshumacji polskich ofiar zbrodni wołyńskiej w Puźnikach w obwodzie tarnopolskim na zachodzie Ukrainy
Źródło: PAP/Vladyslav Musiienko
Komentarzy: 0
W zeszły czwartek w dawnej wsi Puźniki na zachodzie Ukrainy rozpoczęły się ekshumacje ofiar rzezi wołyńskiej. Głos w tej sprawie zabrał były ambasador Polski w Kijowie Bartosz Cichocki.

W zeszły czwartek w dawnej wsi Puźniki w obwodzie tarnopolskim na zachodzie Ukrainy rozpoczęły się ekshumacje Polaków zamordowanych przez Ukraińców w czasie rzezi wołyńskiej. W tej sprawie na antenie RMF FM wypowiedział się były ambasador Polski w Kijowie Bartosz Cichocki.

Ja nie nazywałbym tego przełomem i unikał tutaj jakichś wielkich słów. Im więcej ciszy w tej sprawie, tym lepiej

- stwierdził Bartosz Cichocki w rozmowie z Piotrem Salakiem z RMF FM.

Takich prac będzie jeszcze wiele

- podkreślił w Radiu RMF24 Bartosz Cichocki.

Problemy związane ze sposobem prowadzonych ekshumacji?

Wskazał też na związane z ekshumacjami problemy, które dla osób niezaangażowanych w te działania mogą się wydawać niezrozumiałe.

Na przykład na podstawie których części ciała będziemy identyfikować ofiary? Według propozycji ukraińskiej z identyfikacji wypadłyby niemowlęta i dzieci do któregoś roku życia (…). To by oczywiście zmieniło liczbę ofiar

- wyjaśnił były ambasador Polski w Kijowie.

Diabeł tkwi w szczegółach, nie tylko w generalnej zgodzie, którą już zdaje się osiągnęliśmy

- dodał Cichocki.

Przeciwników porozumienia polsko-ukraińskiego na gruncie historycznym jest bardzo wielu. Oni są nie tylko w Rosji, oni są także w Polsce, oni są także na Ukrainie

- ostrzegał były ambasador. Jak podaje Rmf24.pl, Bartosz Cichocki miał zasugerować, "by przygotować się na rozczarowania i trudne momenty". Jednocześnie jego zdaniem ekshumacje to "ważny moment i krok do przodu".

Zbrodnia w Puźnikach

Zbrodnia w Puźnikach została dokonana w nocy z 12 na 13 lutego 1945 r. przez sotnię UPA Petra Chamczuka "Bystrego". Ukraińscy nacjonaliści wymordowali, według różnych źródeł, od 50 do 120 Polaków.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.04.2025 19:17
Źródło: rmf24.pl