Magdalena Okraska: Zdrowie to nie jest prywatna sprawa

Obniżenie składki zdrowotnej nie służy nikomu. Nie ma znaczenia, czy taki „ukłon” wykonano w stronę krezusa czy ledwo wiążącego koniec z końcem sprzedawcy starzyzny. Nie chodzi nawet o lewicowy argument „ad przedsiębiorcum”, czyli głoszenie w porę i nie w porę, że każdy nieetatowiec jest zły i niemoralny. Obniżenie składki zdrowotnej to po prostu mniej środków na leczenie dla nas wszystkich. To po prostu neoliberalny skok na wspólne.
Magdalena Okraska
Magdalena Okraska / Tygodnik Solidarność

Obniżka składki zdrowotnej to psucie państwa. To szkodliwy gest, który trudno nawet nazwać populistycznym, bo jego negatywne skutki dotkną nas wszystkich prędzej, niż się spodziewamy. Polacy lubią obniżki – cen, podatków, płatności. Kto ich nie lubi? Problem w tym, że „mniej i taniej” zaraz naprawdę zacznie oznaczać „mniej i taniej”. Mniej środków na leczenie obywateli, na personel pomocniczy, na placówki i szpitale. Tak, to ziszczony sen liberała, który już w głowie liczy niewydane pieniądze. Zaoszczędzone, ale na czym? Kosztem czego? Nas wszystkich. Wydłużą się kolejki do lekarzy, wiele świadczeń medycznych będzie niedofinansowanych. Wszyscy politycy trąbią o poprawie sytuacji NFZ. Ale tylko wtedy, gdy są kandydatami na urząd. Potem – hulaj dusza.

 

Liberalna polityka cięcia kosztów

Powrót liberałów do władzy zawsze oznacza politykę tzw. cięć kosztów. Politycy Koalicji Obywatelskiej wręcz lubują się w tego typu sformułowaniach. A wielu słuchającym takiej retoryki tylko w to graj: oni naprawdę wierzą, że „przyjrzenie się finansom” (czyli ordynarne cięcia nakładów) opieki zdrowotnej czy Poczty Polskiej oznacza uzdrowienie tych podmiotów. Ale wiedzą Państwo co? Jeszcze chyba nigdy żadna instytucja nie zaczęła sobie lepiej radzić i być bardziej wydolna dlatego, że przestano na nią łożyć.

Chodzi o opiekę zdrowotną. O nasze zdrowie. O nasze życie i śmierć. I nie, nie kupimy sobie tych wszystkich usług na wolnym rynku, nawet ci najbogatsi z nas. Nie ma prywatnych karetek, które by jeździły do wypadków drogowych. Pakiet Medicoveru nie pokrywa leczenia raka. Sukcesem publicznego systemu ochrony zdrowia była zawsze jego powszechność i dostępność. Były kolejki do specjalistów, ale duża część pomocy odbywała się płynnie. Za zero złotych z naszej bezpośredniej kieszeni. Jak można to kwestionować? Jak można chcieć, żeby tego nie było?

 

Kilka filarów zdrowego państwa

Nie zawsze będziecie młodymi, zdrowymi byczkami, którym nic nie dolega i którzy uważają, że do lekarza trafiają tylko osoby, które o siebie nie dbają. Nie będzie też żadnej wolnorynkowej konkurencji wielu kas chorych ani obniżki cen świadczeń dzięki takiej konkurencji – a jeśli by była, to doprowadziłaby raczej do obniżenia jakości świadczeń, a nie do ich domyślności. Istnieje kilka filarów zdrowego państwa, których wywracanie podważa jego bezpieczeństwo. Musimy być bezpieczni pod względem energetycznym, transportowym, lekowym. Musimy dbać o fizyczny dobrostan swoich obywateli. Tego nie można oddać w ręce prywaciarza.

[Felieton pochodzi z Tygodnika Solidarność 15/2025]


 

POLECANE
Karol Nawrocki: Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy wideo
Karol Nawrocki: Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy

„Wypowiadam te słowa z poczuciem wielkiego zaszczytu i wdzięczności, ale i odpowiedzialności – bo ten urząd nie jest nagrodą, jest przede wszystkim zobowiązaniem” - mówił prezydent Karol Nawrocki.

Jan Krzysztof Ardanowski: Żądałem i żądam skierowania sprawy do sądu tylko u nas
Jan Krzysztof Ardanowski: Żądałem i żądam skierowania sprawy do sądu

„Prokuratorzy od praktycznie 6 lat prowadzą śledztwo, które wcześniej prowadziło je Centralne Biuro Antykorupcyjne. Dla mnie cała sprawa ma cel polityczny, mianowicie Kamiński i Wąsik wymyślili nieistniejącą aferę po to, by zamknąć mi usta, bym nie wypowiadał się w sprawach politycznych, a tym bardziej, bym nie wyrażał się krytycznie o polityce Prawa i Sprawiedliwości, a może i prezesa Kaczyńskiego” - mówi portalowi Tysol.pl Jan Krzysztof Ardanowski, były minister rolnictwa.

Akt oskarżenia przeciwko działaczowi Ruchu Obrony Granic Robertowi B. z ostatniej chwili
Akt oskarżenia przeciwko działaczowi Ruchu Obrony Granic Robertowi B.

Prokurator skierował w środę do sądu akt oskarżenia przeciwko działaczowi Ruchu Obrony Granic Robertowi B., któremu zarzucił cztery przestępstwa, w tym znieważenie funkcjonariuszy Straży Granicznej i Żandarmerii Wojskowej – podała w środę Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wielkopolskim.

Pociąg „Mazury” utknął w Nidzicy. Oblodzone drzewa runęły na linię trakcyjną z ostatniej chwili
Pociąg „Mazury” utknął w Nidzicy. Oblodzone drzewa runęły na linię trakcyjną

Zerwana sieć trakcyjna i unieruchomiony skład PKP Intercity. Pasażerowie pociągu „Mazury” zostali ewakuowani, a ruch kolejowy na ważnej trasie wstrzymano bez podania terminu wznowienia.

Grafzero: Najlepsze i najgorsze książki 2025! z ostatniej chwili
Grafzero: Najlepsze i najgorsze książki 2025!

Grafzero vlog literacki o najlepszych i najgorszych książkach 2025. Co się udało, co w przyszłym roku, jak wyszedł start wydawnictwa Centryfuga?

Tusk podczas sztabu kryzysowego o „niedobrych numerach” pogody. Rząd szykuje się na czarne scenariusze z ostatniej chwili
Tusk podczas sztabu kryzysowego o „niedobrych numerach” pogody. Rząd szykuje się na czarne scenariusze

Rząd zakłada najgorsze scenariusze, a służby zostały postawione w stan zwiększonej gotowości. Podczas sztabu kryzysowego Donald Tusk przyznał, że pogoda „wykręciła niedobre numery”, a sytuacja w części kraju nadal pozostaje poważna.

Energiewende na zakręcie. Deutsche Bank apeluje o zmianę kursu tylko u nas
Energiewende na zakręcie. Deutsche Bank apeluje o zmianę kursu

Deutsche Bank ostrzega, że niemiecka transformacja energetyczna Energiewende nie przebiega zgodnie z planem. W nowym raporcie bank wskazuje, że bez korekty polityki energetycznej, lepszego dopasowania OZE do sieci i magazynów oraz kontroli kosztów, Niemcy nie osiągną neutralności klimatycznej w 2045 roku, a ceny energii pozostaną wysokie.

W Elblągu ogłoszono pogotowie powodziowe. Służby w gotowości z ostatniej chwili
W Elblągu ogłoszono pogotowie powodziowe. Służby w gotowości

Sytuacja hydrologiczna na północy Polski staje się coraz poważniejsza. Obowiązują ostrzeżenia III stopnia, wprowadzono pogotowie przeciwpowodziowe, a służby monitorują poziomy wód na kluczowych rzekach i zbiornikach.

Bloomberg: Majątek 500 najbogatszych ludzi świata wzrósł w 2025 roku o 2,2 bln dolarów z ostatniej chwili
Bloomberg: Majątek 500 najbogatszych ludzi świata wzrósł w 2025 roku o 2,2 bln dolarów

Majątek 500 najbogatszych ludzi świata zwiększył się w upływającym roku o rekordowe 2,2 biliona dolarów, osiągając kwotę 11,9 biliona dolarów dzięki wzrostom na rynkach akcji, metali, kryptowalut i innych aktywów – przekazała w środę agencja Bloomberga.

Blokada Trumpa wystawiona na próbę. Gigantyczny chiński supertankowiec zmierza do Wenezueli pilne
Blokada Trumpa wystawiona na próbę. Gigantyczny chiński supertankowiec zmierza do Wenezueli

Tankowiec Thousand Sunny, od lat obsługujący transport ropy z Wenezueli do Chin, kieruje się w stronę objętego amerykańską blokadą kraju. Jednostka nie zmieniła kursu mimo zapowiedzi „całkowitej i kompletnej” blokady ogłoszonej przez Waszyngton. Liczy 330 metrów długości i 60 wysokości.

REKLAMA

Magdalena Okraska: Zdrowie to nie jest prywatna sprawa

Obniżenie składki zdrowotnej nie służy nikomu. Nie ma znaczenia, czy taki „ukłon” wykonano w stronę krezusa czy ledwo wiążącego koniec z końcem sprzedawcy starzyzny. Nie chodzi nawet o lewicowy argument „ad przedsiębiorcum”, czyli głoszenie w porę i nie w porę, że każdy nieetatowiec jest zły i niemoralny. Obniżenie składki zdrowotnej to po prostu mniej środków na leczenie dla nas wszystkich. To po prostu neoliberalny skok na wspólne.
Magdalena Okraska
Magdalena Okraska / Tygodnik Solidarność

Obniżka składki zdrowotnej to psucie państwa. To szkodliwy gest, który trudno nawet nazwać populistycznym, bo jego negatywne skutki dotkną nas wszystkich prędzej, niż się spodziewamy. Polacy lubią obniżki – cen, podatków, płatności. Kto ich nie lubi? Problem w tym, że „mniej i taniej” zaraz naprawdę zacznie oznaczać „mniej i taniej”. Mniej środków na leczenie obywateli, na personel pomocniczy, na placówki i szpitale. Tak, to ziszczony sen liberała, który już w głowie liczy niewydane pieniądze. Zaoszczędzone, ale na czym? Kosztem czego? Nas wszystkich. Wydłużą się kolejki do lekarzy, wiele świadczeń medycznych będzie niedofinansowanych. Wszyscy politycy trąbią o poprawie sytuacji NFZ. Ale tylko wtedy, gdy są kandydatami na urząd. Potem – hulaj dusza.

 

Liberalna polityka cięcia kosztów

Powrót liberałów do władzy zawsze oznacza politykę tzw. cięć kosztów. Politycy Koalicji Obywatelskiej wręcz lubują się w tego typu sformułowaniach. A wielu słuchającym takiej retoryki tylko w to graj: oni naprawdę wierzą, że „przyjrzenie się finansom” (czyli ordynarne cięcia nakładów) opieki zdrowotnej czy Poczty Polskiej oznacza uzdrowienie tych podmiotów. Ale wiedzą Państwo co? Jeszcze chyba nigdy żadna instytucja nie zaczęła sobie lepiej radzić i być bardziej wydolna dlatego, że przestano na nią łożyć.

Chodzi o opiekę zdrowotną. O nasze zdrowie. O nasze życie i śmierć. I nie, nie kupimy sobie tych wszystkich usług na wolnym rynku, nawet ci najbogatsi z nas. Nie ma prywatnych karetek, które by jeździły do wypadków drogowych. Pakiet Medicoveru nie pokrywa leczenia raka. Sukcesem publicznego systemu ochrony zdrowia była zawsze jego powszechność i dostępność. Były kolejki do specjalistów, ale duża część pomocy odbywała się płynnie. Za zero złotych z naszej bezpośredniej kieszeni. Jak można to kwestionować? Jak można chcieć, żeby tego nie było?

 

Kilka filarów zdrowego państwa

Nie zawsze będziecie młodymi, zdrowymi byczkami, którym nic nie dolega i którzy uważają, że do lekarza trafiają tylko osoby, które o siebie nie dbają. Nie będzie też żadnej wolnorynkowej konkurencji wielu kas chorych ani obniżki cen świadczeń dzięki takiej konkurencji – a jeśli by była, to doprowadziłaby raczej do obniżenia jakości świadczeń, a nie do ich domyślności. Istnieje kilka filarów zdrowego państwa, których wywracanie podważa jego bezpieczeństwo. Musimy być bezpieczni pod względem energetycznym, transportowym, lekowym. Musimy dbać o fizyczny dobrostan swoich obywateli. Tego nie można oddać w ręce prywaciarza.

[Felieton pochodzi z Tygodnika Solidarność 15/2025]



 

Polecane