Szukaj
Konto

"Zostaliśmy zdradzeni". Oburzenie w niemieckim miasteczku

31.10.2024 17:21
Migranci na łodzi
Źródło: PAP/EPA/GELMERT FINOL
Komentarzy: 0
Mała miejscowość Petersdorf, leżąca na obrzeżach Berlina, znalazła się w centrum kontrowersji w związku z planowanym przyjęciem 500 migrantów. Mimo że miasto liczy niespełna 600 mieszkańców, federalne władze podjęły decyzję o rozlokowaniu w nim niemal równej liczby przybyszy. Migranci mają zamieszkać w starych koszarach wojskowych, które obecnie są rozbudowywane, co spotkało się z dużą niechęcią lokalnej społeczności. O szczegółach poinformował Die Welt.

W lipcu br. rada miasta Petersdorf wyraziła zdecydowany sprzeciw wobec powiększenia budynku zakwaterowania dla migrantów. Jednak prace budowlane ruszyły pomimo ich głosów sprzeciwu, co mieszkańcy uznają za zignorowanie ich zdania i "zdradę" lokalnych interesów - jak podkreśla burmistrz Thomas Schoppe w wypowiedzi dla gazety Maerkische Oderzeitung.

Podstawy prawne dla przyjęcia migrantów

Zarządzenie o utworzeniu ośrodka dla migrantów bazuje na art. 246 niemieckiego Kodeksu budowlanego, który pozwala na szybkie organizowanie tymczasowego zakwaterowania dla uchodźców w wyjątkowych sytuacjach. Przepis ten, stworzony na początku kryzysu migracyjnego, jest przedłużany co trzy lata i pozostaje obowiązujący mimo licznych sprzeciwów w małych miejscowościach.

Decyzja władz wywołała ostrą krytykę, którą nasiliły głosy lokalnych działaczy i polityków. Mieszkańcy obawiają się, że tak duży napływ ludzi nadwyręży infrastrukturę miasta i wpłynie na jego bezpieczeństwo. W związku z sytuacją interweniowała także antyimigrancka partia AfD, która zwróciła uwagę na brak demokratycznych konsultacji w tej sprawie. W ostatnich wyborach partia ta uzyskała 30% poparcia w Brandenburgii, co świadczy o narastającym zaniepokojeniu społeczeństwa problematyką migracyjną.

Pakt migracyjny

W maju Parlament Europejski 322 głosami za, przy 266 głosach sprzeciwu i 31 wstrzymujących się przyjął pakt migracyjny - legalizujący de facto nielegalną dotychczas migrację - zgodnie z którym każdy przybywający Do Europy i ubiegający się o azyl cudzoziemiec będzie mógł go otrzymać.

Zwiększenie strumienia migrantów będzie miało poważne konsekwencje dla życia gospodarczego i społecznego państw Unii Europejskiej. Zarobią na tym przede wszystkim przemytnicy ludźmi, a stracą przedsiębiorcy, którzy poprzez podatki zostaną - jest to tylko kwestią czasu - obarczeni ponoszeniem kosztów utrzymania opieki socjalnej dla migrantów

- pisała Anna Wiejak z Instytutu Myśli Schumana na Tysol.pl.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Porzucił torbę z materiałami wybuchowymi. "Der Spiegel": Obok znaleziono polski dowód

ZOBACZ RÓWNIEŻ:"Sytuacja jest prosta". Hołownia wydał oświadczenie ws. wyborów prezydenckich

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Rosja nie nadąża z naprawami rafinerii niszczonych przez ukraińskie drony

ZOBACZ RÓWNIEŻ:"Spójrzcie co pierwszy rząd PO-PSL planował zrobić z polską zbrojeniówką"

Komentarzy: 0
Data publikacji: 31.10.2024 17:21
Źródło: Die welt / Do Rzeczy / Wprost