Rusza operacja "Feniks". Szef MON ujawnił szczegóły

Koszt operacji "Feniks" to ok. 175 mln zł; jeżeli trzeba będzie zwiększyć wydatki ze środków budżetu MON, to zostaną one zwiększone - powiedział w poniedziałek wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Zaznaczył, że jednym z najważniejszych zadań jest umocnienie wałów.
Wiesław Kukuła i Władysław Kosiniak-Kamysz
Wiesław Kukuła i Władysław Kosiniak-Kamysz / PAP/Radek Pietruszka

Rusza operacja "Feniks" mająca pomóc powodzianom

W poniedziałek na terenach popowodziowych ruszyła operacja „Feniks". Podczas poniedziałkowej konferencji w Warszawie wicepremier Kosiniak-Kamysz poinformował, że koszt operacji oszacowano "na około 175 milionów złotych przez te najbliższe tygodnie". Podkreślił, że w razie potrzeby, jeśli "trzeba będzie zwiększyć te wydatki ze środków budżetu Ministerstwa Obrony Narodowej, to zostaną zwiększone".

Jak dodał, koszt obliczono głównie na podstawie wydatków osobowych, a także amortyzacji i wykorzystania sprzętu, który jest użytkowany. "To jest sprzęt ciężki, spychacze, koparki, ciężki transport, cysterny, różnego rodzaju pojazdy, które umożliwiają drożność ciągów komunikacyjnych, ale też będą stosowane przez wojska inżynieryjne w odbudowie mostów. To jest duży wydatek ze strony sił zbrojnych, ale on jest jak najbardziej konieczny z możliwością zwiększenia tych środków, jeżeli taka konieczność będzie zachodzić" - powiedział szef MON.

Szef MON podał szczegóły

Według szefa MON jednym z najważniejszych zadań operacji "Feniks" będzie umocnienie wałów przeciwpowodziowych. W jego ocenie nie można czekać na ich naprawę w trakcie kolejnych miesięcy, tylko należy umacniać je już teraz, by były gotowe na najtrudniejsze scenariusze.

Kosiniak-Kamysz podkreślił, że ważne będzie koordynowanie działań przez b. europosła Marcina Kierwińskiego, który zostanie pełnomocnikiem rządu ds. odbudowy po powodzi. Szef MON poinformował, że dla usprawnienia działań Kierwińskiego zostanie "oddelegowany żołnierz, oficer Wojska Polskiego, oficer WOT-u, jako koordynujący z naszego ramienia przy ministrze odpowiedzialnym za odbudowę zalanych terenów". Dodał, że podobną decyzję podjął szef MSWiA Tomasz Siemoniak, który również oddeleguje "odpowiednie osoby ze straży, z policji po to, by ta koordynacja, tak jak została zorganizowana w tym momencie, mogła funkcjonować dużo dłużej".

Wicepremiera przekazał również, że szef MI Dariusz Klimczak przygotowuje plan związany z wykorzystaniem środków europejskich na rzecz odbudowy infrastruktury drogowej i kolejowej. Podkreślił, że operacja "Feniks" jest związana z zaangażowaniem wojska, ale będzie także "połączona w działania władz lokalnych oraz innych jednostek administracji rządowej, wojewodów i poszczególnych ministerstw odpowiedzialnych za działy administracji, za różnego rodzaju sprawy związane z funkcjonowaniem lokalnej społeczności, ale też całego kraju".

Operacja "Feniks" ma się koncentrować na trzech obszarach: odbudowa infrastruktury, ograniczenie ryzyka przyszłych powodzi oraz wsparcie ludności cywilnej. W ramach operacji zorganizowane zostaną zgrupowania zadaniowe z udziałem Wojsk Obrony Terytorialnej, wojsk inżynieryjnych i logistycznych. Operacja jest zaplanowana do końca roku z możliwością przedłużenia w razie potrzeby.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Tusk twierdzi, że liczba ofiar powodzi i osób poszukiwanych jest niewielka

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Rodzinny dramat na Lubelszczyźnie. Śledztwo w toku


 

POLECANE
Sikorski uderza w Nawrockiego i chce, aby wojsko lobbowało u prezydenta za programem SAFE z ostatniej chwili
Sikorski uderza w Nawrockiego i chce, aby wojsko lobbowało u prezydenta za programem SAFE

Ewentualne zawetowanie przez prezydenta Karola Nawrockiego unijnego programu pożyczek na obronność SAFE byłoby szokującym sprzeniewierzeniem się konstytucyjnej roli prezydenta - ocenił w poniedziałek w Brukseli minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.

Wyłączenia prądu na Śląsku. Ważny komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu na Śląsku. Ważny komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy Śląska muszą przygotować się na planowane wyłączenia prądu. Przerwy w dostawie energii potrwają od 23 do 27 lutego i obejmą wiele zarówno dużych miast jak Katowice, Częstochowa czy Sosnowiec, jak i mniejsze miejscowości. Prace techniczne prowadzone przez operatora sieci mają na celu poprawę infrastruktury energetycznej. Publikujemy harmonogram – sprawdź, czy dotyczy również Twojej okolicy.

Promocja albumu „Upamiętnienia” w Gdańsku - Gdańsk, 24 lutego 2026 z ostatniej chwili
Promocja albumu „Upamiętnienia” w Gdańsku - Gdańsk, 24 lutego 2026

Dyrektor Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Gdańsku dr Marek Szymaniak zaprasza na promocję albumu „Upamiętnienia”, przygotowanego z okazji 10-lecia działalności Oddziałowego Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN w Gdańsku.

Francuski portal: Niebezpieczeństwa niemieckiej hegemonii militarnej dla Europy z ostatniej chwili
Francuski portal: Niebezpieczeństwa niemieckiej hegemonii militarnej dla Europy

„Niemcy ponownie staną się główną potęgą militarną do 2030 roku, bez żadnego rywala na kontynencie. Wystarczająco, by zaniepokoić sąsiadów i ożywić bolesne wspomnienia historyczne…” – ostrzega francuski L'Express.

Starcie ambasadora Niemiec i Stanisława Żaryna. Poszło o słowa Merza z ostatniej chwili
Starcie ambasadora Niemiec i Stanisława Żaryna. Poszło o słowa Merza

Ekspert ds. bezpieczeństwa Stanisław Żaryn odniósł się na platformie X do ostatnich słów kanclerza Friedricha Merza na temat II wojny światowej. Doczekał się skandalicznej reakcji niemieckiego ambasadora w Polsce Miguela Bergera.

Dagmara Pawełczyk-Woicka krytyczna wobec propozycji prezydenta ws. sędziów z ostatniej chwili
Dagmara Pawełczyk-Woicka krytyczna wobec propozycji prezydenta ws. sędziów

„Zakończenie rebelii w sądownictwie jest niezbędne dla utrzymania stabilności RP” – napisała na platformie X przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka. Wskazała jednak mankamenty prezydenckiego projektu w tej sprawie.

Ukraina wejdzie do UE w ramach „odwróconego członkostwa”? z ostatniej chwili
Ukraina wejdzie do UE w ramach „odwróconego członkostwa”?

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski chce, by w porozumieniu pokojowym zapisano 2027 rok jako datę wejścia jego państwa do UE. Zwolenniczką przyspieszonego, tzw. odwróconego członkostwa Ukrainy jest przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, która we wtorek w czwartą rocznicę wybuchu wojny odwiedzi Kijów.

Doradca prezydenta: SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa z ostatniej chwili
Doradca prezydenta: SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa

„SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa, ZBYT POWAŻNA, by oprzeć się na ocenach środowisk analityków defence i osint, czasami wręcz amatorskich ws. unijnych” – napisał na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Coraz mniej szefów firm chce, by Polska przyjęła euro. Wolą złotego gorące
Coraz mniej szefów firm chce, by Polska przyjęła euro. Wolą złotego

23 proc. badanych szefów średnich i dużych firm chciałoby, aby Polska przyjęła euro; w 2011 roku odsetek ten wynosił 85 proc. – wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Grant Thornton. Co trzeci respondent uważa, że Polska nigdy nie wejdzie do strefy euro.

Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca Wiadomości
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca

Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani ogłosił w niedzielę stan wyjątkowy w mieście z powodu prognozowanej niezwykle silnej śnieżycy. Wprowadził zakaz przemieszczania się oraz zdecydował o zamknięciu w poniedziałek szkół publicznych. Władze ostrzegają przed zagrożeniem życia i całkowitym paraliżem komunikacyjnym.

REKLAMA

Rusza operacja "Feniks". Szef MON ujawnił szczegóły

Koszt operacji "Feniks" to ok. 175 mln zł; jeżeli trzeba będzie zwiększyć wydatki ze środków budżetu MON, to zostaną one zwiększone - powiedział w poniedziałek wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Zaznaczył, że jednym z najważniejszych zadań jest umocnienie wałów.
Wiesław Kukuła i Władysław Kosiniak-Kamysz
Wiesław Kukuła i Władysław Kosiniak-Kamysz / PAP/Radek Pietruszka

Rusza operacja "Feniks" mająca pomóc powodzianom

W poniedziałek na terenach popowodziowych ruszyła operacja „Feniks". Podczas poniedziałkowej konferencji w Warszawie wicepremier Kosiniak-Kamysz poinformował, że koszt operacji oszacowano "na około 175 milionów złotych przez te najbliższe tygodnie". Podkreślił, że w razie potrzeby, jeśli "trzeba będzie zwiększyć te wydatki ze środków budżetu Ministerstwa Obrony Narodowej, to zostaną zwiększone".

Jak dodał, koszt obliczono głównie na podstawie wydatków osobowych, a także amortyzacji i wykorzystania sprzętu, który jest użytkowany. "To jest sprzęt ciężki, spychacze, koparki, ciężki transport, cysterny, różnego rodzaju pojazdy, które umożliwiają drożność ciągów komunikacyjnych, ale też będą stosowane przez wojska inżynieryjne w odbudowie mostów. To jest duży wydatek ze strony sił zbrojnych, ale on jest jak najbardziej konieczny z możliwością zwiększenia tych środków, jeżeli taka konieczność będzie zachodzić" - powiedział szef MON.

Szef MON podał szczegóły

Według szefa MON jednym z najważniejszych zadań operacji "Feniks" będzie umocnienie wałów przeciwpowodziowych. W jego ocenie nie można czekać na ich naprawę w trakcie kolejnych miesięcy, tylko należy umacniać je już teraz, by były gotowe na najtrudniejsze scenariusze.

Kosiniak-Kamysz podkreślił, że ważne będzie koordynowanie działań przez b. europosła Marcina Kierwińskiego, który zostanie pełnomocnikiem rządu ds. odbudowy po powodzi. Szef MON poinformował, że dla usprawnienia działań Kierwińskiego zostanie "oddelegowany żołnierz, oficer Wojska Polskiego, oficer WOT-u, jako koordynujący z naszego ramienia przy ministrze odpowiedzialnym za odbudowę zalanych terenów". Dodał, że podobną decyzję podjął szef MSWiA Tomasz Siemoniak, który również oddeleguje "odpowiednie osoby ze straży, z policji po to, by ta koordynacja, tak jak została zorganizowana w tym momencie, mogła funkcjonować dużo dłużej".

Wicepremiera przekazał również, że szef MI Dariusz Klimczak przygotowuje plan związany z wykorzystaniem środków europejskich na rzecz odbudowy infrastruktury drogowej i kolejowej. Podkreślił, że operacja "Feniks" jest związana z zaangażowaniem wojska, ale będzie także "połączona w działania władz lokalnych oraz innych jednostek administracji rządowej, wojewodów i poszczególnych ministerstw odpowiedzialnych za działy administracji, za różnego rodzaju sprawy związane z funkcjonowaniem lokalnej społeczności, ale też całego kraju".

Operacja "Feniks" ma się koncentrować na trzech obszarach: odbudowa infrastruktury, ograniczenie ryzyka przyszłych powodzi oraz wsparcie ludności cywilnej. W ramach operacji zorganizowane zostaną zgrupowania zadaniowe z udziałem Wojsk Obrony Terytorialnej, wojsk inżynieryjnych i logistycznych. Operacja jest zaplanowana do końca roku z możliwością przedłużenia w razie potrzeby.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Tusk twierdzi, że liczba ofiar powodzi i osób poszukiwanych jest niewielka

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Rodzinny dramat na Lubelszczyźnie. Śledztwo w toku



 

Polecane