Te obiekty w Białymstoku miały zostać wskazane na potrzeby nielegalnych imigrantów

Jak podaje „Kurier Poranny”, urząd miasta w Białymstoku wskazał władzom dwa obiekty, które mogą być wykorzystane w przypadku masowego napływu cudzoziemców. Są to miejski hotel i jeden z akademików białostockiej politechniki.
 Domy Studenta Politechniki Białostockiej
Domy Studenta Politechniki Białostockiej / Wikipedia / Henryk Borawski

Na początku czerwca media ujawniły pismo Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego w Białymstoku, z którego wynika, że na Podlasiu samorządowcy mają udostępnić wykaz miejsc noclegowych dla imigrantów. 

„Masowy napływ cudzoziemców na terytorium RP”

Zwracam się z prośbą o wskazanie miejsc/obiektów, możliwych do wykorzystania przy masowym napływie cudzoziemców na terytorium RP, innych niż objętych pomocą, na podstawie ustawy z dnia 12 marca 2022 r., o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa

– głosi fragment pisma, które zostało z upoważnienia wojewody podlaskiego podpisane przez Bogusława Maksima, dyrektora Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego w Białymstoku. 

Czytaj więcej: Ujawniono dokument. Rząd Tuska ma szukać tysięcy miejsc noclegowych dla imigrantów

Nowe informacje

Doniesienia „Kuriera Porannego” dotyczą właśnie powyższej sprawy. Jak czytamy w publikacji, na terenie Białegostoku zostały wskazane dwa obiekty wspólnego zamieszkiwania:

  • Hotel BOSiR Białystok na ul. Michała Wołodyjowskiego 5
  • Dom Studenta Gamma Białystok na ul. Zwierzynieckiej 8.

Nie wskazano ośrodków zbiorowego zakwaterowania oraz obozowisk z uwagi na to, że miasto nie posiada w swoich zasobach obiektów i terenów, które mogłyby posłużyć do takiego celu

– tłumaczy prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski i dodaje, że „w celu minimalizacji zagrożenia spowodowanego napływem do Białegostoku i obecnością w mieście większej liczby osób zostały zaplanowane i ujęte w «Planie zarządzania kryzysowego miasta Białystok» (w katalogu zagrożeń – masowe migracje), działania polegające na m.in. wymianie informacji i współpracy z Komendą Miejską Policji, Strażą Miejską, Delegaturą AB W, Strażą Graniczną oraz 1. Podlaską Brygadą Obrony Terytorialnej w Białymstoku w zakresie monitorowania i oceny sytuacji, zapewnienia bezpieczeństwa i porządku publicznego, reagowania na zagrożenia oraz koordynowania przez Miejski Zespół Zarządzania Kryzysowego działalnością wszystkich służb i inspekcji w celu ochrony zdrowia, życia i mienia mieszkańców Białegostoku”.

Czytaj również: Rosjanie planują ataki sabotażowe na bazy USA? Amerykańskie służby w gotowości

Pakt migracyjny i mechanizm „obowiązkowej solidarności”

W połowie maja w Brukseli przedstawiciele krajów członkowskich UE ostatecznie zatwierdzili pakt migracyjny. Przeciwko zagłosowały Polska, Węgry, a także częściowo Słowacja oraz Austria. Pakt zawiera łącznie 10 tekstów legislacyjnych i określa zasady postępowania z osobami, które próbują wjechać do UE bez odpowiedniego zezwolenia.

Jednym z rozwiązań przewidzianych w pakiecie migracyjnym jest tzw. mechanizm obowiązkowej solidarności, czyli udzielanie wsparcia krajom znajdującym się pod presją migracyjną przez pozostałe kraje członkowskie UE. Przepisy zakładają rozlokowanie co roku co najmniej 30 tys. osób; alternatywnie państwa unijne będą musiały zapłacić 20 tys. euro za każdą nieprzyjętą osobę lub wziąć udział w operacjach na granicach zewnętrznych UE.


 

POLECANE
Mercosur ma ruszyć mimo TSUE. Wojciechowski: Decyzja Rady UE już zapadła z ostatniej chwili
Mercosur ma ruszyć mimo TSUE. Wojciechowski: Decyzja Rady UE już zapadła

Były unijny komisarz ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski informuje w mediach społecznościowych, że decyzja Parlamentu Europejskiego o skierowaniu umowy UE-Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości UE nie zatrzyma wejścia w życie tego porozumienia, gdyż decyzją Rady UE umowa będzie stosowana tymczasowo.

Nieoficjalnie: Umowa ws. Grenlandii może obejmować suwerenność USA nad niewielkimi obszarami z ostatniej chwili
Nieoficjalnie: Umowa ws. Grenlandii może obejmować suwerenność USA nad niewielkimi obszarami

Zapowiedziana przez prezydenta USA Donalda Trumpa umowa dotycząca Grenlandii może obejmować amerykańską suwerenność nad niewielkimi częściami terytorium Grenlandii, na których mogłyby powstać bazy wojskowe – napisał w środę dziennik „The New York Times”.

„To wygląda bardzo źle”. Lewica rozważa zawieszenie Andrzeja Szejny z ostatniej chwili
„To wygląda bardzo źle”. Lewica rozważa zawieszenie Andrzeja Szejny

W Lewicy narasta napięcie wokół majątku jednego z najbardziej rozpoznawalnych polityków formacji, Andrzeja Szejny. Sprawa dotyczy luksusowego zegarka i możliwych konsekwencji, włącznie z zawieszeniem w prawach członka klubu.

Davos: Trump dziś założy Radę Pokoju. Przystąpi do niej około 35 przywódców z ostatniej chwili
Davos: Trump dziś założy Radę Pokoju. Przystąpi do niej około 35 przywódców

Prezydent USA Donald Trump podpisze w czwartek dokument założycielski Rady Pokoju, do której przystąpiło dotąd około 30 przywódców. Zaproszenie otrzymał też prezydent Karol Nawrocki. Potwierdził on swój udział w spotkaniu, ale – jak poinformował Marcin Przydacz – nie złoży podpisu pod dokumentem.

Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć z ostatniej chwili
Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć

Prezydent Karol Nawrocki został zapytany w środę o kwestię ułaskawienia legendarnego działacza Solidarności Adama Borowskiego. – Jestem przygotowany do podjęcia decyzji w sprawie pana Adama Borowskiego w tym pierwszym pakiecie moich ułaskawień – poinformował.

Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem

Prezydent Karol Nawrocki przekazał, że jego środowe spotkanie z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Davos dotyczyło m.in. kwestii bezpieczeństwa, Rady Pokoju oraz potwierdzenia obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce.

Nie nałożę ceł. Trump zmienia zdanie z ostatniej chwili
"Nie nałożę ceł". Trump zmienia zdanie

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że nie nałoży ceł, które miały wejść w życie 1 lutego.

Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci” z ostatniej chwili
Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci”

To, co zobaczyliśmy w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa, nie jest pokazem siły rządu Donalda Tuska – to demonstracja jego słabości.

Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat z ostatniej chwili
Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat

Smutna wiadomość ze szwedzkiego dworu królewskiego. Nie żyje Dezyderia Bernadotte. Król Karol XVI Gustaw opublikował pilne oświadczenie.

Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: Katastrofa z ostatniej chwili
Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: "Katastrofa"

Europarlament w środę poparł wniosek o skierowanie do TSUE umowy handlowej z państwami Mercosuru. Decyzja PE wywołała falę komentarzy niemieckich polityków.

REKLAMA

Te obiekty w Białymstoku miały zostać wskazane na potrzeby nielegalnych imigrantów

Jak podaje „Kurier Poranny”, urząd miasta w Białymstoku wskazał władzom dwa obiekty, które mogą być wykorzystane w przypadku masowego napływu cudzoziemców. Są to miejski hotel i jeden z akademików białostockiej politechniki.
 Domy Studenta Politechniki Białostockiej
Domy Studenta Politechniki Białostockiej / Wikipedia / Henryk Borawski

Na początku czerwca media ujawniły pismo Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego w Białymstoku, z którego wynika, że na Podlasiu samorządowcy mają udostępnić wykaz miejsc noclegowych dla imigrantów. 

„Masowy napływ cudzoziemców na terytorium RP”

Zwracam się z prośbą o wskazanie miejsc/obiektów, możliwych do wykorzystania przy masowym napływie cudzoziemców na terytorium RP, innych niż objętych pomocą, na podstawie ustawy z dnia 12 marca 2022 r., o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa

– głosi fragment pisma, które zostało z upoważnienia wojewody podlaskiego podpisane przez Bogusława Maksima, dyrektora Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego w Białymstoku. 

Czytaj więcej: Ujawniono dokument. Rząd Tuska ma szukać tysięcy miejsc noclegowych dla imigrantów

Nowe informacje

Doniesienia „Kuriera Porannego” dotyczą właśnie powyższej sprawy. Jak czytamy w publikacji, na terenie Białegostoku zostały wskazane dwa obiekty wspólnego zamieszkiwania:

  • Hotel BOSiR Białystok na ul. Michała Wołodyjowskiego 5
  • Dom Studenta Gamma Białystok na ul. Zwierzynieckiej 8.

Nie wskazano ośrodków zbiorowego zakwaterowania oraz obozowisk z uwagi na to, że miasto nie posiada w swoich zasobach obiektów i terenów, które mogłyby posłużyć do takiego celu

– tłumaczy prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski i dodaje, że „w celu minimalizacji zagrożenia spowodowanego napływem do Białegostoku i obecnością w mieście większej liczby osób zostały zaplanowane i ujęte w «Planie zarządzania kryzysowego miasta Białystok» (w katalogu zagrożeń – masowe migracje), działania polegające na m.in. wymianie informacji i współpracy z Komendą Miejską Policji, Strażą Miejską, Delegaturą AB W, Strażą Graniczną oraz 1. Podlaską Brygadą Obrony Terytorialnej w Białymstoku w zakresie monitorowania i oceny sytuacji, zapewnienia bezpieczeństwa i porządku publicznego, reagowania na zagrożenia oraz koordynowania przez Miejski Zespół Zarządzania Kryzysowego działalnością wszystkich służb i inspekcji w celu ochrony zdrowia, życia i mienia mieszkańców Białegostoku”.

Czytaj również: Rosjanie planują ataki sabotażowe na bazy USA? Amerykańskie służby w gotowości

Pakt migracyjny i mechanizm „obowiązkowej solidarności”

W połowie maja w Brukseli przedstawiciele krajów członkowskich UE ostatecznie zatwierdzili pakt migracyjny. Przeciwko zagłosowały Polska, Węgry, a także częściowo Słowacja oraz Austria. Pakt zawiera łącznie 10 tekstów legislacyjnych i określa zasady postępowania z osobami, które próbują wjechać do UE bez odpowiedniego zezwolenia.

Jednym z rozwiązań przewidzianych w pakiecie migracyjnym jest tzw. mechanizm obowiązkowej solidarności, czyli udzielanie wsparcia krajom znajdującym się pod presją migracyjną przez pozostałe kraje członkowskie UE. Przepisy zakładają rozlokowanie co roku co najmniej 30 tys. osób; alternatywnie państwa unijne będą musiały zapłacić 20 tys. euro za każdą nieprzyjętą osobę lub wziąć udział w operacjach na granicach zewnętrznych UE.



 

Polecane