Niemiecki gigant planuje przeniesienie produkcji do Chin

„Berliner Zeitung” donosi, że znana niemiecka firma chemiczna BASF grozi opuszczeniem Niemiec i przeniesieniem się do Chin.
Fabryka BASF w Niemczech
Fabryka BASF w Niemczech / Felix König, CC BY 3.0 , via Wikimedia Commons

Portal wskazuje, że za taką opcją mają stać problemy, które dotykają całą niemiecką gospodarkę, czyli: wysokie koszty energii, zbyt duża biurokracja, nadmierne regulacje ze strony państwa i niedobór wykwalifikowanych pracowników. „Berliner Zeitung” zwraca uwagę, że z tych powodów już wiele firm przeniosło produkcję z Niemiec

Czytaj także: Eksplozja w Zakładach Azotowych „Puławy

Jakie mogą być powody? 

Teraz wydaje się, że ten trend dotarł także do największych niemieckich firm. W ostatnich dniach pojawiły się doniesienia, że ​​koncern chemiczny BASF planuje odwrócić się plecami do Niemiec i przenieść swoją produkcję głównie do Chin 

– pisze portal.

Podczas gdy produkcja jest ograniczana (…) firma inwestuje dziesięć miliardów w nową fabrykę w Chinach. Decyzję uzasadniają wspomniane już problemy lokalizacyjne Niemiec. Firma chemiczna twierdzi, że w zeszłym roku osiągnęła zysk wszędzie z wyjątkiem Niemiec

– dodaje. 

Czytaj także: „Granica”. Niesamowita animacja o sytuacji żołnierzy na granicy polsko-białoruskiej

Koncern dementuje 

„Berliner Zeitung” zapytał rzeczniczkę koncernu o to, czy potwierdza, że firma planuje całkowicie wycofać się z Niemiec. 

BASF nie odwraca się plecami do Ludwigshafen i Niemiec i nie planuje tego robić w przyszłości

– odpowiedziała i wskazała, że w najbliższych latach grupa będzie inwestować dwa miliardy euro w utrzymanie, modernizację i rozbudowę zakładu w Ludwigshafen, który ma przejść ekologiczną transformację. 


 

POLECANE
Nowy komunikat IMGW. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
Nowy komunikat IMGW. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

IMGW prognozuje mróz w całej Polsce, lokalne opady śniegu i silniejszy wiatr w górach. W nocy z piątku na sobotę temperatura spadnie nawet do -17 st. C.

Czy dojdzie do rozłamu w PiS? Polacy odpowiedzieli z ostatniej chwili
Czy dojdzie do rozłamu w PiS? Polacy odpowiedzieli

Polacy mają mieszane odczucia co do przyszłości PiS, ale większość uważa, że przed wyborami parlamentarnymi do rozłamu w partii Jarosława Kaczyńskiego nie dojdzie - wynika z najnowszego sondażu SW Research dla Onetu.

Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos polityka
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos

Minęło pierwsze posiedzenie Rady Pokoju w Waszyngtonie. Polskę reprezentował w roli obserwatora Marcin Przydacz, który podkreślił znaczenie budowania relacji z partnerami także poza Europą Wschodnią. "Czego NIE BYŁO, a czym próbowano dezinformować opinię publiczną w Polsce: oczekiwania 1 mld dolarów, oczekiwania wysłania wojsk, obecności Putina i Łukaszenki" - napisał w mediach społecznościowych prezydencki minister.

Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów tylko u nas
Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów

Dziś Prezydent RP złożył projekt ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Sam tytuł brzmi koncyliacyjnie.

Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii Wiadomości
Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii

Minister edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała, że samorządy, które zdecydują się organizować dodatkowe lekcje religii ponad ustawowy wymiar, nie otrzymają z budżetu państwa żadnych rekompensat. Od września w szkołach obowiązuje jedna godzina religii lub etyki tygodniowo.

Aktywiści usiłują oswajać z tzw. etyczną pedofilią tylko u nas
Aktywiści usiłują oswajać z tzw. "etyczną pedofilią"

Dzieci trzeba chronić przed wykorzystaniem seksualnym – zgodzi się z tym praktycznie każdy. Innego zdania są jednak niektórzy aktywiści gender z Ameryki, którzy zorganizowali w Seattle akcję promującą normalizację tego typu zachowań

Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół pilne
Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół

Złoty znalazł się pod wyraźną presją. Kurs dolara zbliżył się do 3,60 zł po rozczarowujących danych o produkcji przemysłowej. Jak opisuje money.pl, impulsem do wyprzedaży polskiej waluty stały się czwartkowe dane Głównego Urzędu Statystycznego.

Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie Wiadomości
Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie

Pod ponad 500-metrową warstwą lodu na Antarktydzie odkryto ślady dawnego, otwartego oceanu. Wstępne dane wskazują, że warstwy osadów w rdzeniu obejmują ostatnie 23 miliony lat, w tym okresy, w których średnia globalna temperatura Ziemi była znacznie wyższa od temperatury sprzed epoki przemysłowej.

TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone Wiadomości
TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone

Kolejny dzień poszukiwań 30-letniego turysty w Tatrach nie przyniósł rezultatu. Ratownicy w czwartek wstrzymali działania z uwagi na pogarszające się warunki i wzrost zagrożenia lawinowego do trzeciego stopnia.

Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego

Po zderzeniu busa z ciężarówką autostrada A2 jest zablokowana w kierunku Poznania koło Wartkowic (Łódzkie). Według dyżurnego GDDKiA w Łodzi, 4 osoby zostały ranne.

REKLAMA

Niemiecki gigant planuje przeniesienie produkcji do Chin

„Berliner Zeitung” donosi, że znana niemiecka firma chemiczna BASF grozi opuszczeniem Niemiec i przeniesieniem się do Chin.
Fabryka BASF w Niemczech
Fabryka BASF w Niemczech / Felix König, CC BY 3.0 , via Wikimedia Commons

Portal wskazuje, że za taką opcją mają stać problemy, które dotykają całą niemiecką gospodarkę, czyli: wysokie koszty energii, zbyt duża biurokracja, nadmierne regulacje ze strony państwa i niedobór wykwalifikowanych pracowników. „Berliner Zeitung” zwraca uwagę, że z tych powodów już wiele firm przeniosło produkcję z Niemiec

Czytaj także: Eksplozja w Zakładach Azotowych „Puławy

Jakie mogą być powody? 

Teraz wydaje się, że ten trend dotarł także do największych niemieckich firm. W ostatnich dniach pojawiły się doniesienia, że ​​koncern chemiczny BASF planuje odwrócić się plecami do Niemiec i przenieść swoją produkcję głównie do Chin 

– pisze portal.

Podczas gdy produkcja jest ograniczana (…) firma inwestuje dziesięć miliardów w nową fabrykę w Chinach. Decyzję uzasadniają wspomniane już problemy lokalizacyjne Niemiec. Firma chemiczna twierdzi, że w zeszłym roku osiągnęła zysk wszędzie z wyjątkiem Niemiec

– dodaje. 

Czytaj także: „Granica”. Niesamowita animacja o sytuacji żołnierzy na granicy polsko-białoruskiej

Koncern dementuje 

„Berliner Zeitung” zapytał rzeczniczkę koncernu o to, czy potwierdza, że firma planuje całkowicie wycofać się z Niemiec. 

BASF nie odwraca się plecami do Ludwigshafen i Niemiec i nie planuje tego robić w przyszłości

– odpowiedziała i wskazała, że w najbliższych latach grupa będzie inwestować dwa miliardy euro w utrzymanie, modernizację i rozbudowę zakładu w Ludwigshafen, który ma przejść ekologiczną transformację. 



 

Polecane