Mocny głos na temat Rosji: koniec iluzji

Po rosyjskiej napaści na Ukrainę Zachód przyznał, że powinien posłuchać naszych ostrzeżeń, teraz nie można dopuścić do powrotu iluzji, przyjaźni i handlu z agresorem - powiedziała PAP wiceprzewodnicząca Sejmu (łot. Saeima) Łotwy Zanda Kalnina-Lukaszevica.
kremlin.ru, CC BY 4.0 <https://creativecommons.org/licenses/by/4.0>, via Wikimedia Commons
kremlin.ru, CC BY 4.0 , via Wikimedia Commons / Vladimir Putin

Wiceprzewodnicząca parlamentu w Rydze oceniła, że Łotwa i Polska od lat prowadzą bardzo dobrą i bliską współpracę w dziedzinie polityki, gospodarki i bezpieczeństwa. Jak dodała, stosunki w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony jeszcze bardziej zacieśniły się po rozpoczęciu przez Rosję pełnowymiarowej wojny przeciwko Ukrainie.

Czytaj także: Poważne ostrzeżenie: Rosja zaatakuje kraj NATO

Jasne stanowisko 

Polityk zaznaczyła, że kraje bałtyckie wraz z Polską mają podobne stanowisko, jeśli chodzi o wojnę na Ukrainie, zabieganie o jej akcesję do Unii Europejskiej czy dostawy broni.

Od wielu naszych europejskich partnerów słyszymy, że powinni nam uwierzyć wcześniej, gdy ostrzegaliśmy przed rosyjskim zagrożeniem - kontynuowała. "Teraz trzeba utrzymać tę uwagę i to zrozumienie, że to kraje, które mają swoją historię (z Rosją) i wiedzę, powinny pełnić rolę ekspertów. Niestety przez lata dosyć często kraje bałtyckie były określane jako +zbyt rusofobiczne+. To było wtedy, gdy ostrzegaliśmy przed rzeczywistymi zagrożeniami ze strony Rosji dla Ukrainy i dla UE" - oznajmiła.

"To się zmieniło. Ale musimy mieć oczy szeroko otwarte i nie można wracać do jakichkolwiek iluzji, do handlowania, przyjaźni z prawdziwym agresorem"

- zaapelowała rozmówczyni PAP.

Czytaj także: Władimir Putin w wywiadzie z Tuckerem Carlsonem przedstawił zmanipulowaną historię Polski

Wina 

Polityk oceniła, że po zwycięstwie Ukrainy w wojnie minie bardzo dużo czasu, zanim Rosja zrozumie, co zrobiła.

"Bo wina nie spoczywa tylko na Putinie ani jego otoczeniu. Widzimy, że większość społeczeństwa w danej chwili popiera zbrodnie wojenne"

- powiedziała wiceprzewodnicząca parlamentu.

Kontekst: potencjalny atak

Według niej nie należy spekulować wokół tematu potencjalnego militarnego ataku Rosji na NATO. "Ważne, że jesteśmy członkiem NATO. Mamy swoje plany obronne, które są aktualizowane, wzmacniane. Zwiększyliśmy nasze zdolności obronne i obecność sił NATO w krajach bałtyckich, w Polsce, na całej tzw. wschodniej flance Sojuszu. Jesteśmy w stanie się obronić i to zwiększa nasze bezpieczeństwo" - podsumowała polityk.


 

POLECANE
Rząd przeznaczył 2,5 mln zł na budowę... lodowiska wideo
Rząd przeznaczył 2,5 mln zł na budowę... lodowiska

Podkarpaccy politycy Koalicji Obywatelskiej nagrali krótki film, w którym chwalą się decyzją ministra sportu o przyznaniu 2,5 mln złotych na budowę lodowiska.

Koszmarny wypadek słynnej alpejki podczas przejazdu. Przerwano zawody z ostatniej chwili
Koszmarny wypadek słynnej alpejki podczas przejazdu. Przerwano zawody

Miał to być symbol powrotu i sportowej determinacji. Olimpijski start Lindsey Vonn zakończył się jednak dramatem, który wstrząsnął kibicami zgromadzonymi pod trasą zjazdu.

Radio Swoboda: Tortury w Azji Centralnej są powszechne i bezkarne z ostatniej chwili
Radio Swoboda: Tortury w Azji Centralnej są powszechne i bezkarne

W państwach Azji Centralnej wciąż powszechnie stosuje się tortury w aresztach, więzieniach czy na komisariatach; ofiary rzadko doczekują się sprawiedliwości, a władze zamiatają incydenty pod dywan — opisuje w swojej analizie portal Radia Swoboda.

Zamach na wiceszefa GRU w Moskwie. Nowe informacje z ostatniej chwili
Zamach na wiceszefa GRU w Moskwie. Nowe informacje

Mężczyzna podejrzany o próbę zabójstwa jednego z najważniejszych oficerów rosyjskiego wywiadu wojskowego został ujęty poza granicami kraju i ma zostać przekazany rosyjskim służbom.

Berliner Zeitung: Jeffrey Epstein może jeszcze żyć z ostatniej chwili
Berliner Zeitung: Jeffrey Epstein może jeszcze żyć

Plotki, że samobójstwo Epsteina w jego celi zostało sfingowane, były wcześniej uważane za prymitywną teorię internetową. Ale teraz wyszło na jaw, że jednym z ich roznosicieli był strażnik w więzieniu Epsteina. O sprawie informuje Berliner Zeitung.

Stagnacja zamiast wzrostu. Gospodarka Niemiec liczy gigantyczne straty pilne
Stagnacja zamiast wzrostu. Gospodarka Niemiec liczy gigantyczne straty

Niemiecka gospodarka od lat stoi w miejscu, a skala strat liczona jest w setkach miliardów euro. Według Instytutu Gospodarki Niemieckiej kraj zapłacił za serię globalnych kryzysów niemal bilion euro.

„Znikają nawet najlepsze małe porodówki” Wiadomości
„Znikają nawet najlepsze małe porodówki”

Nawet najwyżej ocenione przez kobiety porodówki są zamykane, bo przy obecnej demografii nie są w stanie się utrzymać – powiedziała PAP prezes Fundacji Rodzić po Ludzku Joanna Pietrusiewicz. Dodała, że żaden szpital powiatowy bez wsparcia nie utrzyma oddziału położniczego.

Rosyjscy żołnierze nie wjadą do Estonii. Tallin apeluje do UE z ostatniej chwili
Rosyjscy żołnierze nie wjadą do Estonii. Tallin apeluje do UE

Ponad tysiąc rosyjskich żołnierzy, którzy brali udział w wojnie przeciwko Ukrainie, nie wjedzie do Estonii ani do strefy Schengen. Estoński rząd apeluje do innych państw Unii o podobne kroki.

Trump blisko przełomu w Sudanie. Projekt pokojowy zaakceptowany przez obie strony z ostatniej chwili
Trump blisko przełomu w Sudanie. Projekt pokojowy zaakceptowany przez obie strony

Projekt porozumienia pokojowego w sprawie Sudanu jest gotowy i został zaakceptowany przez obie strony konfliktu. Według administracji USA dokument wkrótce trafi do Rady Bezpieczeństwa ONZ.

PiS i Konfederacja w koalicji? Wyborcy mówią „tak” pilne
PiS i Konfederacja w koalicji? Wyborcy mówią „tak”

Elektoraty PiS, Konfederacji i Konfederacji Korony Polskiej w większości opowiadają się za deklaracją współpracy i możliwością utworzenia wspólnej koalicji. Takie wnioski płyną z najnowszego sondażu opublikowanego przez „Super Express”.

REKLAMA

Mocny głos na temat Rosji: koniec iluzji

Po rosyjskiej napaści na Ukrainę Zachód przyznał, że powinien posłuchać naszych ostrzeżeń, teraz nie można dopuścić do powrotu iluzji, przyjaźni i handlu z agresorem - powiedziała PAP wiceprzewodnicząca Sejmu (łot. Saeima) Łotwy Zanda Kalnina-Lukaszevica.
kremlin.ru, CC BY 4.0 <https://creativecommons.org/licenses/by/4.0>, via Wikimedia Commons
kremlin.ru, CC BY 4.0 , via Wikimedia Commons / Vladimir Putin

Wiceprzewodnicząca parlamentu w Rydze oceniła, że Łotwa i Polska od lat prowadzą bardzo dobrą i bliską współpracę w dziedzinie polityki, gospodarki i bezpieczeństwa. Jak dodała, stosunki w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony jeszcze bardziej zacieśniły się po rozpoczęciu przez Rosję pełnowymiarowej wojny przeciwko Ukrainie.

Czytaj także: Poważne ostrzeżenie: Rosja zaatakuje kraj NATO

Jasne stanowisko 

Polityk zaznaczyła, że kraje bałtyckie wraz z Polską mają podobne stanowisko, jeśli chodzi o wojnę na Ukrainie, zabieganie o jej akcesję do Unii Europejskiej czy dostawy broni.

Od wielu naszych europejskich partnerów słyszymy, że powinni nam uwierzyć wcześniej, gdy ostrzegaliśmy przed rosyjskim zagrożeniem - kontynuowała. "Teraz trzeba utrzymać tę uwagę i to zrozumienie, że to kraje, które mają swoją historię (z Rosją) i wiedzę, powinny pełnić rolę ekspertów. Niestety przez lata dosyć często kraje bałtyckie były określane jako +zbyt rusofobiczne+. To było wtedy, gdy ostrzegaliśmy przed rzeczywistymi zagrożeniami ze strony Rosji dla Ukrainy i dla UE" - oznajmiła.

"To się zmieniło. Ale musimy mieć oczy szeroko otwarte i nie można wracać do jakichkolwiek iluzji, do handlowania, przyjaźni z prawdziwym agresorem"

- zaapelowała rozmówczyni PAP.

Czytaj także: Władimir Putin w wywiadzie z Tuckerem Carlsonem przedstawił zmanipulowaną historię Polski

Wina 

Polityk oceniła, że po zwycięstwie Ukrainy w wojnie minie bardzo dużo czasu, zanim Rosja zrozumie, co zrobiła.

"Bo wina nie spoczywa tylko na Putinie ani jego otoczeniu. Widzimy, że większość społeczeństwa w danej chwili popiera zbrodnie wojenne"

- powiedziała wiceprzewodnicząca parlamentu.

Kontekst: potencjalny atak

Według niej nie należy spekulować wokół tematu potencjalnego militarnego ataku Rosji na NATO. "Ważne, że jesteśmy członkiem NATO. Mamy swoje plany obronne, które są aktualizowane, wzmacniane. Zwiększyliśmy nasze zdolności obronne i obecność sił NATO w krajach bałtyckich, w Polsce, na całej tzw. wschodniej flance Sojuszu. Jesteśmy w stanie się obronić i to zwiększa nasze bezpieczeństwo" - podsumowała polityk.



 

Polecane