Szukaj
Konto

W 2019 roku strona polska zablokowała rozbudowę niemieckiej rafinerii

29.01.2024 13:21
Rafineria
Źródło: Uckermaerker, CC BY-SA 4.0 <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0>, via Wikimedia Commons
Komentarzy: 0
Są nowe informacje ws. wzbudzającej ogromne kontrowersje niemieckiej rafinerii PCK w Schwedt. Okazuje się, że planowała ona rozbudowę zakładu. Polska wyraziła jednak swoje uwagi co do szkodliwych emisji i dlatego Niemcy miały sporządzić odpowiednią analizę. Dotychczas to nie nastąpiło.

Ogromne kontrowersje wzbudza sprawa niemieckiej rafinerii Schwedt znajdującej się tuż przy granicy z Polską. Według informacji portalu BiznesAlert.pl obchodzi ona unijną dyrektywę dotyczącą norm emisji siarki. Poseł PiS Małgorzata Golińska w rozmowie Tysol.pl ujawnia, że w 2017 Niemcy występując o zgodę na podwyższenie normy emisji, nie poinformowały Polski. Zgoda ta wygasła i obecnie trwają prace nad jej przedłużeniem.

Portal BiznesAlert.pl zauważył, że chociaż w 2010 roku weszła w życie europejska dyrektywa dotycząca emisji przemysłowych i nastąpiło wdrożenie jej do niemieckiego prawa poprzez federalną ustawę o kontroli emisji, to sprawa ta jest lekceważona na poziomie landów, które rozdają specpozwolenia, obchodząc założenia dyrektywy.

Więcej tutaj:

Niemiecka rafineria zatruwa polskie powietrze

Oburzające fakty:

Więcej o tej sprawie w rozmowie z Tysol.pl opowiedziała posłanka PiS Małgorzata Golińska, która w czasach pełnienia funkcji wiceministra klimatu i środowiska odpowiadała za kwestię norm emisyjnych, a która pochodzi z województwa zachodniopomorskiego. Ujawniła ona, że w 2017 Niemcy występując o zgodę na podwyższenie normy emisji, nie poinformowała o tym Polski.

- Na ten moment trzeba zweryfikować, czy oni obchodzą normy emisji, bo z informacji, które udało mi się wstępnie zweryfikować, to cały czas są w normach europejskich. Muszę sprawdzić jednak, czy polskie normy nie są mocniej zaostrzone i czy tutaj "będą się łapać" na nasze warunki. Czekamy także na raport z ich strony. Oni pierwszy raz o takie podwyższenie normy występowali w 2017 roku, o czym my nie wiedzieliśmy, bo nie dostaliśmy takiej informacji. Natomiast teraz, jakiś czas temu, kiedy wpłynęły pierwsze sygnały, zainterweniowaliśmy i czekamy na raport ze strony niemieckiej. Oczywiście mówię "czekamy", ale nie do końca wiem, czy ten raport dzisiaj nie został przedłożony w Ministerstwie Klimatu. Temat jest jeszcze do zbadania. Moim zdaniem zanim powiemy, że zostały przekroczone normy, to trzeba zweryfikować, czy faktycznie tak jest. Prawdą jest, że wystąpili o zgodę na podwyższenie norm swoich emisji, ale tak jak mówię z moich informacji wynika, że dalej pozostaną w europejskich normach

- przekazała.

Dopytaliśmy posłankę, kto decyduje o normach i jaka jest w tym rola Polski. - Normy europejskie to jest decyzja Komisji Europejskiej, ale ze względu na to, że jest to przy granicy z Polską, to my jako kraj potencjalnie narażony, powinniśmy od nich otrzymać informacje i zadeklarować udział w postępowaniu. Teraz oczywiście ze strony polskiego resortu klimatu powinien ten sygnał być podtrzymany i później wyrażona wola, żeby przystąpić do tego postępowania. Jesteśmy dzisiaj na etapie weryfikowania, czy urzędnicy obecnego Ministerstwa Klimatu i Środowiska lub Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska trzymają rękę na pulsie, czy też odpuścili temat - powiedziała.

Nowe informacje

Teraz portal Biznes Alert dotarł do nowych informacji w tej sprawie. Według informacji Aleksandry Fedorskiej kontrowersyjna rafineria planowała rozbudowanie swojego zakładu.

Notyfikacja o tych działaniach dotarła do Polski 13 listopada 2019 roku. 3 lutego 2020 roku Polska przekazała Niemcom swoje uwagi dotyczące szkodliwości projektu dla środowiska.

- Wspomniano, między innymi, o konieczności dokonania oceny rozprzestrzeniania się emisji i immisji zanieczyszczeń do środowiska, w tym powietrza, po realizacji inwestycji oraz o ujęciu w ocenie emisji zanieczyszczeń do powietrza oddziaływań skumulowanych, zgodnie z dyspersją zanieczyszczeń z uwzględnieniem róży wiatrów

- przekazało portalowi Ministerstwo Klimatu i Środowiska.

Czytaj także: "Decyzje są bezskuteczne". Prokuratura Krajowa reaguje na działania Bodnara

Komentarzy: 0
Data publikacji: 29.01.2024 13:21
Źródło: tysol.pl, Biznes Alert