[Tylko u nas] Grzegorz Kuczyński: Putin zastawił pułapkę. Biden wypuści Handlarza Śmiercią?

Trudno prognozować na temat konkretnych decyzji, które mogą zapaść podczas rozmowy Joe Bidena i Władimira Putina w Genewie. Wiadomo jednak, że Kreml chce osiągnąć przynajmniej jedno: wymianę więźniów. Chodzi przede wszystkim o wyciągnięcie z amerykańskiego więzienia słynnego handlarza bronią Wiktora Buta, człowieka posiadającego ogromną wiedzę na temat nielegalnych działań rosyjskich służb specjalnych, przede wszystkim GRU.
Władimir Putin
Władimir Putin / Wikipedia CC BY 4,0 Kremlin.ru

Putinowski reżim od lat działa według określonego schematu. Pod zmyślonymi zarzutami, po prowokacjach służb, wsadza za kraty obywateli obcych państw, aby ich potem wymienić na prawdziwych szpiegów i obywateli Rosji związanych ze służbami, schwytanych na Zachodzie. Tak było kiedyś z oficerem estońskiego kontrwywiadu Estonem Kohverem, wciągniętym w pułapkę i porwanym z granicy. Wymieniono go potem na groźnego rosyjskiego szpiega w estońskich służbach, Aleksieja Dressena. Już wtedy zresztą mówiło się, że Moskwa najchętniej wymieniłaby się na Wiktora Buta, który od lat siedzi w amerykańskim więzieniu za nielegalny handel bronią. Teraz zdarza się chyba najlepsza okazja, by wyciągnąć bliskiego rosyjskim służbom przestępcę. Oto dowiedzieliśmy się, że Kreml chciałby, żeby jednym z tematów rozmów Putina z Bidenem 16 czerwca w Genewie była wymiana więźniów. Oczywiście Moskwa już od dawna wzięła zakładników, których gotowa jest wydać w zamian za Buta. To dwaj byli żołnierze marines. 50-letni Paul Whelan został aresztowany w Moskwie w grudniu 2018 roku i w maju 2020 roku skazany na 16 lat więzienia za szpiegostwo. Sprawa jest grubymi nićmi szyta – to prowokacja FSB, Whelan nie był żadnym szpiegiem. Z kolei 29-letni Trevor Reed dostał w lipcu 2020 roku dziewięć lat więzienia za grożenie pod wpływem alkoholu dwóm policjantom w Moskwie.

Teraz właśnie, tuż przed szczytem w Genewie, rośnie presja na Bidena, by coś zrobił w celu uwolnienia dwóch rodaków, niesłusznie skazanych i więzionych w Rosji. Dziwnym trafem rosyjska służba więzienna pozwoliła nagrać rodzinie Whelana jego telefoniczny apel do prezydenta USA o zrobienie wszystkiego, by go uwolnić. Rodzina upubliczniła ten apel 14 czerwca, choć twierdzi, że rozmowa miała miejsce 30 maja. Także 14 czerwca w CNN pokazano wywiad z rodzicami Trevora Reeda. Joey i Paula wyrazili nadzieję, że genewski szczyt doprowadzi do uwolnienia ich syna. Wywiad nagrano zaraz po tym, jak w wyemitowanej tego samego dnia wcześniej przez NBC News rozmowie z prezydentem Rosji, Putin wyraził gotowość omówienia z Bidenem wymiany więźniów.

No właśnie… Kogóż to, w zamian za skazanych pod zmyślonymi zarzutami Bogu ducha winnych Amerykanów, chciałby Putin? To dwaj Rosjanie, obaj skazani na wiele lat odsiadki w federalnym więzieniu za nielegalny handel i przemyt. Jeden handlował bronią, drugi przemycał kokainę. Ten drugi to pilot Konstantin Jaroszenko. Skazany w 2011 roku na 20 lat więzienia za przemyt kokainy do USA. Ale niewątpliwie ważniejszy jest Wiktor But. Wpadł w Tajlandii w 2008 roku. Po długiej walce prawnej między USA a Rosją, został wydany Amerykanom. W 2011 roku dostał 25 lat więzienia za sprzedaż m.in. broni kolumbijskim rebeliantom z lewackiej FARC. But uchodził za cara międzynarodowego nielegalnego handlu bronią, na podstawie jego historii powstał nawet kasowy film pt. Handlarz śmiercią, z Nicolasem Cage’m w roli głównej. But ma ogromną wiedzę na temat udziału rosyjskich służb specjalnych w międzynarodowym handlu bronią, w tym zbrojeniu terrorystów w różnych częściach świata. Bez współpracy ze służbami nie osiągnąłby tak dużo. Ale w końcu to ówczesny wicepremier Rosji Siergiej Iwanow (tak, ten sam, były generał wywiadu KGB), stwierdził szczerze w 2008 roku: „Nasi biznesmeni zapewniają usługi transportowe w wojnach prowadzonych przez inne narody. Zarabiamy na wojnach, jak by to cynicznie nie brzmiało”.

Były oficer sowieckiego lotnictwa Wiktor But po upadku Sojuza zrobił oszałamiającą karierę w dochodowym, ale bardzo niebezpiecznym biznesie, jakim jest nielegalny handel bronią. Sprzedawał śmiercionośny towar w strefach konfliktów w Ameryce Południowej, na Bliskim Wschodzie i w Afryce. Był w stanie dostarczyć broń w miejsca niedostępne dla większości handlarzy bronią. Przez lata był bezkarny, wpadł w jednym z hoteli w Bangkoku w marcu 2008 roku, gdy przyszedł na spotkanie z przedstawicielami FARC. Okazało się, że to agenci antynarkotykowi z amerykańskiej DEA. Butowi groziło dożywocie, ale skończyło się na 25 latach. Wyrok zapadł w 2011 roku, a wpływ na decyzję sądu miało na pewno wydarzenie z grudnia 2009. Na lotnisku w Bangkoku aresztowano wówczas samolot z 35 tonami broni na pokładzie, w tym z rakietami ziemia-powietrze. Załoga była rosyjska, a Ił-76 przyleciał z... Korei Północnej. Wcześniej należał do spółek, których właścicielem był Wiktor But.

Od momentu zatrzymania w tajlandzkim hotelu Rosjanie stawali na głowie, byle uwolnić Handlarza Śmiercią. Trudno się dziwić. But wie wszystko o udziale rosyjskich służb, przede wszystkim GRU, w nielegalnym handlu bronią i zaopatrywaniu różnych partyzantów i terrorystów, od talibów po FARC. Do tej pory nie – wydaje się – nie pękł. A w Moskwie dba się o lojalnych oficerów. Czy Putin w końcu wydobędzie Buta z amerykańskiego więzienia?


 

POLECANE
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu z ostatniej chwili
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu

Problemy na kolei w województwie warmińsko-mazurskim. Kilometr przed stacją Sterławki zepsuła się lokomotywa pociągu „Biebrza”, jadącego z Białegostoku do Gdyni Głównej. Z powodu wysokiego śniegu pociąg zatrzymał się w miejscu, z którego pasażerowie nie mogą bezpiecznie opuścić wagonów.

Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje Wiadomości
Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje

Międzynarodowy zespół astronomów, w tym - z Polski, odkrył tzw. planetę swobodną i wyznaczył jej dokładną masę, dostarczając ostatecznego dowodu, że takie obiekty faktycznie istnieją. O „przełomowym pomiarze” w dziedzinie badania planet pozasłonecznych poinformowało „Science”.

Nie żyje najcięższy człowiek świata Wiadomości
Nie żyje najcięższy człowiek świata

Juan Pedro Franco, znany na całym świecie jako najcięższy człowiek świata, zmarł w Wigilię 24 grudnia 2025 roku. Miał 41 lat. Meksykanin odszedł w szpitalu w Aguascalientes w wyniku powikłań związanych z infekcją nerek.

Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona Wiadomości
Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona

Nietypowa interwencja służb miała miejsce w Nowy Rok na Mazowszu. W środę po południu strażacy zostali wezwani do zgłoszenia dotyczącego psa, który znajdował się na tafli lodowej rzeki Bug w rejonie miejscowości Kuligów w powiecie wołomińskim. W działaniach brały udział zastępy OSP RW Ślężany, OSP Kołaków oraz dron ratowniczy.

Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat Wiadomości
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat

Najbliższe dni przyniosą w Polsce typowo zimową aurę, choć bez tak silnych opadów śniegu jak ostatnio. Przez chwilę do kraju napłynie nieco cieplejsze powietrze, jednak już w weekend i na początku przyszłego tygodnia temperatury ponownie spadną, także w ciągu dnia.

Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia Wiadomości
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia

Większość osób rannych wskutek pożaru w Crans-Montana w Szwajcarii ma od 16 do 26 lat - podała w czwartek stacja BBC, powołując się na władze jednego ze szwajcarskich szpitali.

Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo tylko u nas
Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo

- Polski deep state, jeśli ma kiedykolwiek powstać, nie może być partyjny ani represyjny. Musi być oparty na jasnej racji stanu, na własnych punktach odniesienia cywilizacyjnych i na lojalności wobec państwa jako dobra wspólnego, a nie wobec ideologii czy obcych struktur. Bez tego Polska zawsze będzie polem gry cudzych deep states - mówi w rozmowie z Cezarym Krysztopą świetnie wykształcony i biegły z zakresie zbiorowej psychologii własnego narodu, jednak proszący o zachowanie anonimowości Niemiec. Ciąg dalszy nastapi.

Samuel Pereira: Na Nowy Rok tylko u nas
Samuel Pereira: Na Nowy Rok

Końcówka roku ma tę dziwną właściwość, że rzeczywistość lubi dopisać własny, ironiczny scenariusz. Gdy premier zapewnia, że „pokój na Ukrainie jest możliwy”, choć sam nie uczestniczył w kluczowych rozmowach i bazuje na relacjach pośredników, w kraju trwa kolejny pokaz chaosu i improwizacji.

Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche z ostatniej chwili
Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche

Według statystyk brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych (Home Office) 41 472 migrantów pokonało w 2025 roku nielegalnie kanał La Manche na łodziach i pontonach, docierając do Anglii. To o 13 proc. więcej w porównaniu z rokiem 2024 i o 41 proc. więcej niż w 2023 roku.

Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji z ostatniej chwili
Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji

We wsi Komorowo Żuławskie pod Elblągiem doszło do uszkodzenia wału przeciwpowodziowego na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pobliskie pola, a na miejscu pracują strażacy, którzy zabezpieczają wyrwę i monitorują sytuację hydrologiczną po ostatnich dniach cofki.

REKLAMA

[Tylko u nas] Grzegorz Kuczyński: Putin zastawił pułapkę. Biden wypuści Handlarza Śmiercią?

Trudno prognozować na temat konkretnych decyzji, które mogą zapaść podczas rozmowy Joe Bidena i Władimira Putina w Genewie. Wiadomo jednak, że Kreml chce osiągnąć przynajmniej jedno: wymianę więźniów. Chodzi przede wszystkim o wyciągnięcie z amerykańskiego więzienia słynnego handlarza bronią Wiktora Buta, człowieka posiadającego ogromną wiedzę na temat nielegalnych działań rosyjskich służb specjalnych, przede wszystkim GRU.
Władimir Putin
Władimir Putin / Wikipedia CC BY 4,0 Kremlin.ru

Putinowski reżim od lat działa według określonego schematu. Pod zmyślonymi zarzutami, po prowokacjach służb, wsadza za kraty obywateli obcych państw, aby ich potem wymienić na prawdziwych szpiegów i obywateli Rosji związanych ze służbami, schwytanych na Zachodzie. Tak było kiedyś z oficerem estońskiego kontrwywiadu Estonem Kohverem, wciągniętym w pułapkę i porwanym z granicy. Wymieniono go potem na groźnego rosyjskiego szpiega w estońskich służbach, Aleksieja Dressena. Już wtedy zresztą mówiło się, że Moskwa najchętniej wymieniłaby się na Wiktora Buta, który od lat siedzi w amerykańskim więzieniu za nielegalny handel bronią. Teraz zdarza się chyba najlepsza okazja, by wyciągnąć bliskiego rosyjskim służbom przestępcę. Oto dowiedzieliśmy się, że Kreml chciałby, żeby jednym z tematów rozmów Putina z Bidenem 16 czerwca w Genewie była wymiana więźniów. Oczywiście Moskwa już od dawna wzięła zakładników, których gotowa jest wydać w zamian za Buta. To dwaj byli żołnierze marines. 50-letni Paul Whelan został aresztowany w Moskwie w grudniu 2018 roku i w maju 2020 roku skazany na 16 lat więzienia za szpiegostwo. Sprawa jest grubymi nićmi szyta – to prowokacja FSB, Whelan nie był żadnym szpiegiem. Z kolei 29-letni Trevor Reed dostał w lipcu 2020 roku dziewięć lat więzienia za grożenie pod wpływem alkoholu dwóm policjantom w Moskwie.

Teraz właśnie, tuż przed szczytem w Genewie, rośnie presja na Bidena, by coś zrobił w celu uwolnienia dwóch rodaków, niesłusznie skazanych i więzionych w Rosji. Dziwnym trafem rosyjska służba więzienna pozwoliła nagrać rodzinie Whelana jego telefoniczny apel do prezydenta USA o zrobienie wszystkiego, by go uwolnić. Rodzina upubliczniła ten apel 14 czerwca, choć twierdzi, że rozmowa miała miejsce 30 maja. Także 14 czerwca w CNN pokazano wywiad z rodzicami Trevora Reeda. Joey i Paula wyrazili nadzieję, że genewski szczyt doprowadzi do uwolnienia ich syna. Wywiad nagrano zaraz po tym, jak w wyemitowanej tego samego dnia wcześniej przez NBC News rozmowie z prezydentem Rosji, Putin wyraził gotowość omówienia z Bidenem wymiany więźniów.

No właśnie… Kogóż to, w zamian za skazanych pod zmyślonymi zarzutami Bogu ducha winnych Amerykanów, chciałby Putin? To dwaj Rosjanie, obaj skazani na wiele lat odsiadki w federalnym więzieniu za nielegalny handel i przemyt. Jeden handlował bronią, drugi przemycał kokainę. Ten drugi to pilot Konstantin Jaroszenko. Skazany w 2011 roku na 20 lat więzienia za przemyt kokainy do USA. Ale niewątpliwie ważniejszy jest Wiktor But. Wpadł w Tajlandii w 2008 roku. Po długiej walce prawnej między USA a Rosją, został wydany Amerykanom. W 2011 roku dostał 25 lat więzienia za sprzedaż m.in. broni kolumbijskim rebeliantom z lewackiej FARC. But uchodził za cara międzynarodowego nielegalnego handlu bronią, na podstawie jego historii powstał nawet kasowy film pt. Handlarz śmiercią, z Nicolasem Cage’m w roli głównej. But ma ogromną wiedzę na temat udziału rosyjskich służb specjalnych w międzynarodowym handlu bronią, w tym zbrojeniu terrorystów w różnych częściach świata. Bez współpracy ze służbami nie osiągnąłby tak dużo. Ale w końcu to ówczesny wicepremier Rosji Siergiej Iwanow (tak, ten sam, były generał wywiadu KGB), stwierdził szczerze w 2008 roku: „Nasi biznesmeni zapewniają usługi transportowe w wojnach prowadzonych przez inne narody. Zarabiamy na wojnach, jak by to cynicznie nie brzmiało”.

Były oficer sowieckiego lotnictwa Wiktor But po upadku Sojuza zrobił oszałamiającą karierę w dochodowym, ale bardzo niebezpiecznym biznesie, jakim jest nielegalny handel bronią. Sprzedawał śmiercionośny towar w strefach konfliktów w Ameryce Południowej, na Bliskim Wschodzie i w Afryce. Był w stanie dostarczyć broń w miejsca niedostępne dla większości handlarzy bronią. Przez lata był bezkarny, wpadł w jednym z hoteli w Bangkoku w marcu 2008 roku, gdy przyszedł na spotkanie z przedstawicielami FARC. Okazało się, że to agenci antynarkotykowi z amerykańskiej DEA. Butowi groziło dożywocie, ale skończyło się na 25 latach. Wyrok zapadł w 2011 roku, a wpływ na decyzję sądu miało na pewno wydarzenie z grudnia 2009. Na lotnisku w Bangkoku aresztowano wówczas samolot z 35 tonami broni na pokładzie, w tym z rakietami ziemia-powietrze. Załoga była rosyjska, a Ił-76 przyleciał z... Korei Północnej. Wcześniej należał do spółek, których właścicielem był Wiktor But.

Od momentu zatrzymania w tajlandzkim hotelu Rosjanie stawali na głowie, byle uwolnić Handlarza Śmiercią. Trudno się dziwić. But wie wszystko o udziale rosyjskich służb, przede wszystkim GRU, w nielegalnym handlu bronią i zaopatrywaniu różnych partyzantów i terrorystów, od talibów po FARC. Do tej pory nie – wydaje się – nie pękł. A w Moskwie dba się o lojalnych oficerów. Czy Putin w końcu wydobędzie Buta z amerykańskiego więzienia?



 

Polecane