Loty nad Bliskim Wschodem mogą być zakłócone. Jest komunikat MSZ
Co musisz wiedzieć?
- Trwa szeroko zakrojona operacja militarna na Bliskim Wschodzie. W jej wyniku wiele państw zamknęło przestrzeń powietrzną dla lotów cywilnych.
- Zamknięte są obecnie przestrzenie nad Iranem, Irakiem, Izraelem, Katarem, Kuwejtem, Bahrajnem i Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi.
- Prawdopodobne są dalsze ograniczenia lub utrudnienia nad Jordanią, Arabią Saudyjską, Libanem i Syrią.
- Wiele linii lotniczych, w tym PLL LOT, Wizzair, Lufthansa, Air France, KLM, Qatar Airways i Turkish Airlines, odwołało lub zmieniło swoje loty w regionie.
- LOT wstrzymał rejsy do i z Tel Awiwu do 3 marca, a samoloty przewoźnika nie korzystają z irańskiej przestrzeni powietrznej.
Loty nad Bliskim Wschodem mogą być zakłócone. Jest komunikat MSZ
„Trwa zakrojona na szeroką skalę operacja militarna na Bliskim Wschodzie. Przestrzeń powietrzna dla ruchu cywilnego nad Iranem, Irakiem, Izraelem, Katarem, Kuwejtem, Bahrajnem i ZEA jest zamknięta. Prawdopodobne są dalsze zamknięcia przestrzeni lub znaczne utrudnienia w ruchu lotniczym nad Jordanią, Arabią Saudyjską, Libanem i Syrią”
- czytamy we wpisie na X.
Zamknięcie przestrzeni powietrznej nad wieloma państwami regionu to odpowiedź na naloty przeprowadzone na Iran przez USA i Izrael w sobotę nad ranem.
Wcześniej informowano, że loty w regionie odwołały m.in. brytyjska linia lotnicza Virgin Atlantic, Air Arabia, Norwegian Air Shuttle (z i do Dubaju), Air France (do i z Tel Awiwu i Bejrutu), holenderska KLM (na linii Amsterdam - Tel Awiw), Wizzair (połączenia z Izraelem, Dubajem, Abu Zabi i Ammanem; do 7 marca), Lufthansa (połączenia z Tel Awiwem, Bejrutem, Omanem; do 7 marca), Qatar Airways, Turkish Airlines (połączenia z Katarem, Kuwejtem, Bahrajnem, ZEA, Omanem), Bulgaria Air (połączenia z Tel Awiwem do 2 marca) i Air India do wszystkich krajów Bliskiego Wschodu.
Również PLL LOT zawrócił samolot, który leciał z Warszawy do Dubaju, a wcześniej poinformował o wstrzymaniu lotów do Izraela ze względu na zamknięcie tamtejszej przestrzeni powietrznej.
„Qatar Airways poinformowały, że operacje lotnicze do i z Dohy pozostają zawieszone do godz. 3:00 czasu katarskiego z uwagi na zamknięcie przestrzeni powietrznej”
- podała z kolei w sobotę po południu na platformie X polska ambasada w Katarze.
- Komunikat dla mieszkańców Poznania
- Pilny komunikat dla klientów PKO BP
- To dlatego KO naciska na przyjęcie SAFE? Airbus: program A400M ponownie wstrzymany
- 200 tys. zł zamiast 800 plus. Zaskakująca propozycja ekspertów
- Prof. Ryszard Piotrowski: SAFE jest niezgodny z Konstytucją i TUE
Podjęto działania na szeroką skalę
Jak dodano „Qatar Airways poinformowały Ambasadę RP w Dosze o uruchomieniu zespołu kryzysowego”. „Pasażerowie mogą kontaktować się z Qatar Airways w sprawie statusu rejsów, zmian rezerwacji i tras przelotu pod numerem +974 4144 5555” - poinformowała ambasada. Dodała, że „pod tym numerem można uzyskać informacje także na temat zakwaterowania, voucherów na posiłki i innych form wsparcia przy dłuższych utrudnieniach w podróży”. „Zalecamy w pierwszej kolejności kontakt z Qatar Airways w sprawach dotyczących konkretnych lotów” - zaznaczono.
Scenariusze i plan działania w europejskiej przestrzeni powietrznej były tematem sobotniego spotkania przedstawicieli European Aviation Crisis Coordination Cell (EACCC) z udziałem wiceprezesa Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej Rafała Marczewskiego - podał minister infrastruktury Dariusz Klimczak.
Jak zaznaczył, ze względu na wstrzymanie operacji na lotnisku w Tel Awiwie (od 06.57 dziś do 10.00 3 marca), wszystkie rejsy LOT do i z Tel Awiwu w tym okresie zostaną odwołane.
Przekazał, że o wszystkich zmianach w planowanych lotach narodowy przewoźnik będzie informował podróżujących na bieżąco. Podkreślił jednocześnie, że ze względów bezpieczeństwa samoloty PLL LOT już od dłuższego czasu nie korzystają z irańskiej przestrzeni powietrznej.
Ministerstwo transportu Izraela poinformowało w sobotę o zamknięciu przestrzeni powietrznej kraju.
Izrael i USA zaatakowały w sobotę Iran. Prezydent USA Donald Trump, w nagraniu opublikowanym wkrótce po rozpoczęciu ataków, powiedział, że siły amerykańskie prowadzą „masową i ciągłą operację”, wymierzoną w armię Iranu. Wezwał naród irański do przejęcia władzy w kraju.




