Sędzia Przemysław Radzik: Nasze państwo nas po prostu niszczy

Jeden z ważnych bloków zorganizowanego przez Solidarność spotkania w Sali BHP dotyczył stanu prawnego naszego kraju. Prelegenci poruszyli kwestie dotyczące zarówno funkcjonowania prokuratury, jak i działań sędziów.
Przemysław Radzik
Przemysław Radzik / Tysol.pl

Co musisz wiedzieć:

  • Na zaproszenie przewodniczącego NSZZ "Solidarność" Piotra Dudy przybyli dziś do Gdańska przedstawiciele różnych organizacji społecznych i stowarzyszeń, którym leży na sercu dobro Polski.
  • Rozmowy w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej dotyczyć będą obecnej sytuacji politycznej, gospodarczej i społecznej w naszym kraju.
  • Spotkanie "Razem dla Polski i Polaków" ma posłużyć merytorycznej dyskusji, której owocem będzie wypracowanie wspólnych rozwiązań dla wskazanych problemów. O przebiegu rozmów będziemy informowali państwo na bieżąco w tym artykule.

 

Kryzys w prokuraturze

Przedstawiciel Stowarzyszenia Prokuratorów "Ad vocem" Paweł Opitek powiedział, że prokuratura znajduje się obecnie w kryzysie.

Ten kryzys zaczął się na początku 2024 roku, kiedy legalny prokurator krajowy Barski został odwołany – nie na podstawie decyzji Prezydenta, która była niezbędna w tym zakresie – ale na podstawie opinii profesorskich. Za tym poszły szykany osób, które się na coś takiego nie zgadzały, które chciały działać tylko i wyłącznie z prawem. Degradacje, zwolnienia ze stanowisk, postępowania dyscyplinarne

- wymieniał.

Dzisiaj mamy wojnę hybrydową na naszej wschodniej granicy, a zastępca prokuratora generalnego ds. wojskowych prokurator Janeczek nie może faktycznie wykonywać swoich funkcji

– zwracał uwagę prokurator Paweł Opitek.

 

Znak Solidarności

Piotr Schab ze stowarzyszenia Sędziowie RP zaznaczył, że znak Solidarności "jest zapewne jednym z ostatnich, który budzi sumienia".

A Polska potrzebuje teraz ludzi sumienia

- podkreślił.

Przestrzegał też, że władza sędziowska jest władzą olbrzymią i może stać się "bardzo niebezpieczną bronią w rękach polityków".

Przedstawiciel Stowarzyszenia Prawników dla Polski Przemysław Radzik w swoim wystąpieniu podkreślił, że chciałby móc normalnie wykonywać swój zawód: rozstrzygać spory i sądzić osoby oskarżone o przestępstwa. Tymczasem polski wymiar sprawiedliwości jest sukcesywnie niszczony przez obecną władzę.

Władza polityczna ma zamiar wydalić z pracy, złożyć z urzędu trzy tysiące sędziów, tylko dlatego, że uważa, że ci sędziowie zostali wadliwie wybrani. Paradoksalnym jest to, że dzisiaj, kiedy są wybory do KRS, ta sama władza chce wybierać sędziów wedle tych samych zasad, na jakich ci sędziowie w obecnej KRS zasiadają 

- stwierdził.

Dla mnie dla sędziego, byłego prokuratora, który ścigał przestępczość zorganizowaną to jest niepojęte, że (...) to państwo nas po prostu niszczy. Ja już nie liczę ile mam postępowań dyscyplinarnych i prób odebrania immunitetu. Ja ani moi koledzy niczego nikomu nie okradliśmy, nikogo nie pobiliśmy ani nie znieważyliśmy. Naszą winą jest to, że jako rzecznicy dyscyplinarni legalni kierowaliśmy do sądu wnioski o ukaranie obecnych aktywistów sędziowskich, w tym ministra Żurka kiedy był sędzią. I to nie za czyny o charakterze politycznym, ale o charakterze kryminalnym. Nas dzisiaj się po prostu niszczy. (...) Chodzi o to, żeby sędzia był swój, żeby sędzia był na telefon, żeby można było doprowadzić do tego, że osoby sprzyjające władzy czy te, które są "nasze" nie ponosiły odpowiedzialności

– przekonywał Przemysław Radzik.

 

Rzeczywiste źródło kryzysu w sądownictwie

Sędzia Kamila Borszowska- Moszowska podczas swojego wystąpienia wskazywała rzeczywiste w jej ocenie źródło kryzysu w wymiarze sprawiedliwości.

Jak zaznaczyła, problem ten sięga wyroku Trybunał Konstytucyjny w sprawie K 25/07. W uzasadnieniu tego orzeczenia po raz pierwszy pojawiła się nieprawdziwa teza, jakoby sędziów – członków KRS – wybierali sami sędziowie. Podkreśliła, że Konstytucja, w szczególności art. 187, nie określa sposobu wyboru sędziowskiej części Rady.

Kamila Borszowska-Moszowska wskazała następnie na wyrok z grudnia 2019 roku wydany przez trzech sędziów Izby Pracy Sądu Najwyższego – Piotra Prusinowskiego, Dawida Bieńka i Piotra Miąsika – którzy, jak stwierdziła, powtórzyli tę interpretację. W jej ocenie właśnie to orzeczenie stało się podstawą późniejszych rozstrzygnięć, w tym wyroków Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Europejski Trybunał Praw Człowieka. Jak podkreśliła, europejskie trybunały – jej zdaniem – opierały się na tej linii orzeczniczej, a nie tworzyły jej samodzielnie.

Sędzia odniosła się również do zarzutów, jakoby władza ustawodawcza skróciła konstytucyjną kadencję członków KRS. Jej zdaniem była to kadencja indywidualna, a nie wspólna, co – jak wskazała – wynikało z uchwały samej Rady z 12 lutego 2002 roku. W jej ocenie Trybunał Konstytucyjny słusznie uznał, że kadencja powinna mieć charakter wspólny.

Sędzia podkreśliła ponadto, że jako osoba z 21-letnim stażem pracy nie zgadza się na sytuację, w której podważane są składy sądów, a wyroki uchylane bez rozpoznania meritum sprawy. 


 

POLECANE
Francuski dyplomata oskarżył Ursulę von der Leyen o nadużycie z ostatniej chwili
Francuski dyplomata oskarżył Ursulę von der Leyen o nadużycie

„Komisja Europejska nie powinna przekraczać swojego oficjalnego mandatu, uzurpując sobie rolę służby dyplomatycznej UE w polityce zagranicznej” - powiedział w poniedziałek ambasadorom UE francuski minister spraw zagranicznych Jean-Noël Barrot na konferencji, w której uczestniczyła Ursula von der Leyen. Sprawę opisał portal Euractive.com.

Francja przygotowuje misję otwarcia Cieśniny Ormuz w związku ze wzrostem cen ropy z ostatniej chwili
Francja przygotowuje misję otwarcia Cieśniny Ormuz w związku ze wzrostem cen ropy

Jak poinformował portal European Conservative, Francja ogłosiła przygotowania do “misji międzynarodowej” mającej na celu utrzymanie otwartej Cieśniny Ormuz, gdyż wojna wokół Iranu zagraża jednemu z najważniejszych szlaków energetycznych świata.

ORLEN obniża ceny paliw. Koncern wydał komunikat z ostatniej chwili
ORLEN obniża ceny paliw. Koncern wydał komunikat

"ORLEN wykonuje kolejny krok i obniża ceny dla swoich klientów. Od czwartku 12 marca rusza specjalna promocja. Każdy kierowca korzystający z aplikacji ORLEN Vitay przez kolejnych osiem weekendów kupi nawet 50 litrów benzyny lub oleju napędowego w cenie obniżonej nawet o 35 groszy" - poinformował koncern w komunikacie.

Reżim irański rzuci hasło do ogólnoświatowego dżihadu? Ekspert wyjaśnia tylko u nas
Reżim irański rzuci hasło do ogólnoświatowego dżihadu? Ekspert wyjaśnia

„Wzrósł poziom prawdopodobieństwa ataków terrorystycznych. Trzeba pamiętać, że toczona jest wojna, więc podobnie jak Ukraina uderza w Rosję na całym świecie, tak samo Iran może uderzyć w izraelskie, czy amerykańskie interesy na całym świecie” - mówi w wywiadzie dla Tysol.pl dr Wojciech Szewko, politolog, ekspert ds. terroryzmu.

Czy judaizm dopuszcza rasizm? tylko u nas
Czy judaizm dopuszcza rasizm?

W debacie publicznej pojawiają się zarzuty, że judaizm ma charakter rasowy. Autor artykułu wyjaśnia, jak na tę kwestię patrzy tradycja religijna i teksty takie jak Tora czy Talmud.

Beata Szydło: „Cesarskie” zachowania von der Leyen budzą coraz większe oburzenie z ostatniej chwili
Beata Szydło: „Cesarskie” zachowania von der Leyen budzą coraz większe oburzenie

„Ursula von der Leyen nie ma żadnych uprawnień do reprezentowania Unii na zewnątrz” - skomentowała na platformie X eurodeputowana Beata Szydło poniedziałkową wideokonferencję Ursuli von der Leyen i przewodniczącego Rady Europejskiej Antonio Costy m.in. z przywódcami Zatoki Perskiej.

tylko u nas
Idziemy PO was oszuści! - nowy numer "Tygodnika Solidarność"

Mobilizacja środowisk społecznych i patriotycznych wokół Solidarności, spór o przyszłość Polski oraz konsekwencje decyzji obecnej władzy – to główne tematy najnowszego numeru „Tygodnika Solidarność” nr 10/2026. Wydanie koncentruje się na spotkaniu w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej, gdzie przedstawiciele wielu organizacji społecznych dyskutowali o wyzwaniach stojących dziś przed państwem i społeczeństwem.

Partia Orbana proponuje ustawę o zatrzymaniu skonfiskowanej ukraińskiej gotówki i złota z ostatniej chwili
Partia Orbana proponuje ustawę o zatrzymaniu skonfiskowanej ukraińskiej gotówki i złota

Rządząca na Węgrzech partia Fidesz premiera Viktora Orbana zaproponowała w poniedziałek projekt ustawy, który umożliwiłby organom podatkowym zatrzymanie skonfiskowanej w ubiegłym tygodniu ukraińskiej gotówki i złota na czas trwania dochodzenia podatkowego.

Kolejni funkcjonariusze BOR podejrzani w śledztwie dotyczącym wypadku premier Szydło z ostatniej chwili
Kolejni funkcjonariusze BOR podejrzani w śledztwie dotyczącym wypadku premier Szydło

Do sześciu wzrosła liczba b. funkcjonariuszy BOR, którym Prokuratura Regionalna w Białymstoku przedstawiła zarzuty w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w postępowaniach po wypadku premier Beaty Szydło, do którego doszło w Oświęcimiu w 2017 r. Zarzuca im składanie w tych postępowaniach fałszywych zeznań.

Ceny ropy wystrzeliły. Trump: Mam plan. Będziecie zadowoleni z ostatniej chwili
Ceny ropy wystrzeliły. Trump: Mam plan. Będziecie zadowoleni

Prezydent USA Donald Trump zapewnił w poniedziałek, że ma plan, by zahamować wzrost cen ropy z powodu wojny z Iranem.

REKLAMA

Sędzia Przemysław Radzik: Nasze państwo nas po prostu niszczy

Jeden z ważnych bloków zorganizowanego przez Solidarność spotkania w Sali BHP dotyczył stanu prawnego naszego kraju. Prelegenci poruszyli kwestie dotyczące zarówno funkcjonowania prokuratury, jak i działań sędziów.
Przemysław Radzik
Przemysław Radzik / Tysol.pl

Co musisz wiedzieć:

  • Na zaproszenie przewodniczącego NSZZ "Solidarność" Piotra Dudy przybyli dziś do Gdańska przedstawiciele różnych organizacji społecznych i stowarzyszeń, którym leży na sercu dobro Polski.
  • Rozmowy w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej dotyczyć będą obecnej sytuacji politycznej, gospodarczej i społecznej w naszym kraju.
  • Spotkanie "Razem dla Polski i Polaków" ma posłużyć merytorycznej dyskusji, której owocem będzie wypracowanie wspólnych rozwiązań dla wskazanych problemów. O przebiegu rozmów będziemy informowali państwo na bieżąco w tym artykule.

 

Kryzys w prokuraturze

Przedstawiciel Stowarzyszenia Prokuratorów "Ad vocem" Paweł Opitek powiedział, że prokuratura znajduje się obecnie w kryzysie.

Ten kryzys zaczął się na początku 2024 roku, kiedy legalny prokurator krajowy Barski został odwołany – nie na podstawie decyzji Prezydenta, która była niezbędna w tym zakresie – ale na podstawie opinii profesorskich. Za tym poszły szykany osób, które się na coś takiego nie zgadzały, które chciały działać tylko i wyłącznie z prawem. Degradacje, zwolnienia ze stanowisk, postępowania dyscyplinarne

- wymieniał.

Dzisiaj mamy wojnę hybrydową na naszej wschodniej granicy, a zastępca prokuratora generalnego ds. wojskowych prokurator Janeczek nie może faktycznie wykonywać swoich funkcji

– zwracał uwagę prokurator Paweł Opitek.

 

Znak Solidarności

Piotr Schab ze stowarzyszenia Sędziowie RP zaznaczył, że znak Solidarności "jest zapewne jednym z ostatnich, który budzi sumienia".

A Polska potrzebuje teraz ludzi sumienia

- podkreślił.

Przestrzegał też, że władza sędziowska jest władzą olbrzymią i może stać się "bardzo niebezpieczną bronią w rękach polityków".

Przedstawiciel Stowarzyszenia Prawników dla Polski Przemysław Radzik w swoim wystąpieniu podkreślił, że chciałby móc normalnie wykonywać swój zawód: rozstrzygać spory i sądzić osoby oskarżone o przestępstwa. Tymczasem polski wymiar sprawiedliwości jest sukcesywnie niszczony przez obecną władzę.

Władza polityczna ma zamiar wydalić z pracy, złożyć z urzędu trzy tysiące sędziów, tylko dlatego, że uważa, że ci sędziowie zostali wadliwie wybrani. Paradoksalnym jest to, że dzisiaj, kiedy są wybory do KRS, ta sama władza chce wybierać sędziów wedle tych samych zasad, na jakich ci sędziowie w obecnej KRS zasiadają 

- stwierdził.

Dla mnie dla sędziego, byłego prokuratora, który ścigał przestępczość zorganizowaną to jest niepojęte, że (...) to państwo nas po prostu niszczy. Ja już nie liczę ile mam postępowań dyscyplinarnych i prób odebrania immunitetu. Ja ani moi koledzy niczego nikomu nie okradliśmy, nikogo nie pobiliśmy ani nie znieważyliśmy. Naszą winą jest to, że jako rzecznicy dyscyplinarni legalni kierowaliśmy do sądu wnioski o ukaranie obecnych aktywistów sędziowskich, w tym ministra Żurka kiedy był sędzią. I to nie za czyny o charakterze politycznym, ale o charakterze kryminalnym. Nas dzisiaj się po prostu niszczy. (...) Chodzi o to, żeby sędzia był swój, żeby sędzia był na telefon, żeby można było doprowadzić do tego, że osoby sprzyjające władzy czy te, które są "nasze" nie ponosiły odpowiedzialności

– przekonywał Przemysław Radzik.

 

Rzeczywiste źródło kryzysu w sądownictwie

Sędzia Kamila Borszowska- Moszowska podczas swojego wystąpienia wskazywała rzeczywiste w jej ocenie źródło kryzysu w wymiarze sprawiedliwości.

Jak zaznaczyła, problem ten sięga wyroku Trybunał Konstytucyjny w sprawie K 25/07. W uzasadnieniu tego orzeczenia po raz pierwszy pojawiła się nieprawdziwa teza, jakoby sędziów – członków KRS – wybierali sami sędziowie. Podkreśliła, że Konstytucja, w szczególności art. 187, nie określa sposobu wyboru sędziowskiej części Rady.

Kamila Borszowska-Moszowska wskazała następnie na wyrok z grudnia 2019 roku wydany przez trzech sędziów Izby Pracy Sądu Najwyższego – Piotra Prusinowskiego, Dawida Bieńka i Piotra Miąsika – którzy, jak stwierdziła, powtórzyli tę interpretację. W jej ocenie właśnie to orzeczenie stało się podstawą późniejszych rozstrzygnięć, w tym wyroków Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Europejski Trybunał Praw Człowieka. Jak podkreśliła, europejskie trybunały – jej zdaniem – opierały się na tej linii orzeczniczej, a nie tworzyły jej samodzielnie.

Sędzia odniosła się również do zarzutów, jakoby władza ustawodawcza skróciła konstytucyjną kadencję członków KRS. Jej zdaniem była to kadencja indywidualna, a nie wspólna, co – jak wskazała – wynikało z uchwały samej Rady z 12 lutego 2002 roku. W jej ocenie Trybunał Konstytucyjny słusznie uznał, że kadencja powinna mieć charakter wspólny.

Sędzia podkreśliła ponadto, że jako osoba z 21-letnim stażem pracy nie zgadza się na sytuację, w której podważane są składy sądów, a wyroki uchylane bez rozpoznania meritum sprawy. 



 

Polecane