Marcin Brixen: Mańkut, czyli ciałopozytywna lesbijka jadąca hulajnogą z wegańskim transseksualistą jadącym rowerem

Ta uroczystość nie była zapowiadana. O tym, że zostało otwarte jakieś rondo Hiobowscy dowiedzieli się kiedy po prostu obok niego przechodzili.
Radek Pietruszka
Radek Pietruszka / PAP

Ta uroczystość nie była zapowiadana. O tym, że zostało otwarte jakieś rondo Hiobowscy dowiedzieli się kiedy po prostu obok niego przechodzili.
- Nie może być! - zawołała mama Łukaszka i zaszlochała radośnie na widok tablicy z napisem "Rondo Praw Kobiet". Zastępca prezydenta miasta z namaszczeniem powiesił tabliczkę na słupie. a aktywista LGBT pokropił ją czymś - jak się późnij okazało semoliną.
- Rondo Praw Kobiet - zakrzyknęła mama z łzami w oczach i już chciała podejść bliżej, gdy siostra Łukaszka złapała ją za rękę:
- Ostrożnie! Tu może coś jechać!
- Rzeczywiście, mogłam wpaść pod samochód - zreflektowała się mama. Ale siostra zastrzegła, że nie mówiła nic o samochodzie.
- Samochód tu się chyba nie zmieści - pokręcił głową Łukaszek.
- Bo to jest rondo na ścieżce rowerowej - wyjaśnił zastępca prezydenta. - Mamy więcej nazw do nadania niż rond, zatem...
- No właśnie, kiedy będzie Rondo Praw Mańkutów? - zapytał jakiś pan podnosząc prawą rękę.
- To oni nie mają praw? - zapytał zdumiony tata Łukaszka.
- W Konstytucji nie są wymienieni ani razu - wyjaśnił pan. - Nie mogą kupować w sklepach, adoptować dzieci, brać ślubu czy odwiedzać się w szpitalach.
- Mogą.
- Jest pan mańkutem?
- Nie.
- To nie ma pan prawa wypowiadać się o mańkutach.
- A pan jest?
- A co to, lustracja?
- Przepraszam bardzo - wtrąciła się jakaś pulchna blondynka. - Ale panowie ciągle: mańkuci i mańkuci. A kobiety to co? Proponuję: Rondo praw mańkutek i mańkutów.
- Milcz, ty terfiaro! - zakrzyknęła jakaś młoda dziewczyna z kolczykiem w nosie. - A co z transami i innymi płciami? Jest ich więcej niż dwie! A mańkuci niebinarni? Proponuję: Rondo Praw Mańkxt.
- Chciałbym zauważyć - odezwał się jakiś wysoki chłopak - że można powiedzieć ładniej: osoby leworęczne. Nie wstydźmy się lewych rąk, naprawdę. Ostatnio byliśmy z rodziną w restauracji. Mój trzyletni kuzyn wstał i powiedział, że idzie siku. Wszyscy to robimy, prawda? I to jest w porządku. A gdy ja wstałem od stolika i podniosłem lewą ręką mówiąc, że idę się onanizować do toalety to wybuchła mega drama. Dlaczego? Przecież wszyscy to robimy. Doszedłem do wniosku, że winna była lewa ręka. Gdybym podniósł prawą wszystko byłoby w porządku. Taki kanon kulturowy. Dlatego proponuję odczarować lewą rękę i nazwać Rondo Praw Osób Leworęcznych.
- Wszystko pięknie, ładnie - odezwała się jakaś pani częściowo ostrzyżona na jeża. - Ale co z osobami, które fizycznie nie mają lewej ręki? Nie możemy ich wykluczyć ze wspólnoty mańkuckiej. Przecież żeby identyfikować się jako leworęczny nie trzeba mieć lewej ręki. Proponuję Rondo Praw Osób Identyfikujących Się Jako Leworęczni.
- Leworęczne - poprawiła pulchna blondynka.
- Leworęcznx - poprawiła młoda dziewczyna z kolczykiem w nosie.
- Jak zwał tak zwał - zatarł ręce pan w kasku i odblaskowej kamizelce z napisem "Robimy ronda". - Zrobimy jak tylko będzie kasa.
- Nie będzie kasy - powiedział ponuro zastępca prezydenta. - Ostatnie milion na ronda wydaliśmy na wibratory dla głuchych.
- To nie będzie więcej rond? - zakrzyknęli wszyscy boleśnie.
- Tak, ale to wina rządu, bo nie dał nam pieniędzy.
I reakcji nie było, bo akurat na rondzie zderzyli się: ciałopozytywna lesbijka jadąca hulajnogą z wegańskim transseksualistą jadącym rowerem i wszyscy zaczęli debatować kto miał pierwszeństwo.

Marcin Brixen


 

POLECANE
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu z ostatniej chwili
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu

Problemy na kolei w województwie warmińsko-mazurskim. Kilometr przed stacją Sterławki zepsuła się lokomotywa pociągu „Biebrza”, jadącego z Białegostoku do Gdyni Głównej. Z powodu wysokiego śniegu pociąg zatrzymał się w miejscu, z którego pasażerowie nie mogą bezpiecznie opuścić wagonów.

Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje Wiadomości
Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje

Międzynarodowy zespół astronomów, w tym - z Polski, odkrył tzw. planetę swobodną i wyznaczył jej dokładną masę, dostarczając ostatecznego dowodu, że takie obiekty faktycznie istnieją. O „przełomowym pomiarze” w dziedzinie badania planet pozasłonecznych poinformowało „Science”.

Nie żyje najcięższy człowiek świata Wiadomości
Nie żyje najcięższy człowiek świata

Juan Pedro Franco, znany na całym świecie jako najcięższy człowiek świata, zmarł w Wigilię 24 grudnia 2025 roku. Miał 41 lat. Meksykanin odszedł w szpitalu w Aguascalientes w wyniku powikłań związanych z infekcją nerek.

Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona Wiadomości
Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona

Nietypowa interwencja służb miała miejsce w Nowy Rok na Mazowszu. W środę po południu strażacy zostali wezwani do zgłoszenia dotyczącego psa, który znajdował się na tafli lodowej rzeki Bug w rejonie miejscowości Kuligów w powiecie wołomińskim. W działaniach brały udział zastępy OSP RW Ślężany, OSP Kołaków oraz dron ratowniczy.

Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat Wiadomości
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat

Najbliższe dni przyniosą w Polsce typowo zimową aurę, choć bez tak silnych opadów śniegu jak ostatnio. Przez chwilę do kraju napłynie nieco cieplejsze powietrze, jednak już w weekend i na początku przyszłego tygodnia temperatury ponownie spadną, także w ciągu dnia.

Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia Wiadomości
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia

Większość osób rannych wskutek pożaru w Crans-Montana w Szwajcarii ma od 16 do 26 lat - podała w czwartek stacja BBC, powołując się na władze jednego ze szwajcarskich szpitali.

Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo tylko u nas
Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo

- Polski deep state, jeśli ma kiedykolwiek powstać, nie może być partyjny ani represyjny. Musi być oparty na jasnej racji stanu, na własnych punktach odniesienia cywilizacyjnych i na lojalności wobec państwa jako dobra wspólnego, a nie wobec ideologii czy obcych struktur. Bez tego Polska zawsze będzie polem gry cudzych deep states - mówi w rozmowie z Cezarym Krysztopą świetnie wykształcony i biegły z zakresie zbiorowej psychologii własnego narodu, jednak proszący o zachowanie anonimowości Niemiec. Ciąg dalszy nastapi.

Samuel Pereira: Na Nowy Rok tylko u nas
Samuel Pereira: Na Nowy Rok

Końcówka roku ma tę dziwną właściwość, że rzeczywistość lubi dopisać własny, ironiczny scenariusz. Gdy premier zapewnia, że „pokój na Ukrainie jest możliwy”, choć sam nie uczestniczył w kluczowych rozmowach i bazuje na relacjach pośredników, w kraju trwa kolejny pokaz chaosu i improwizacji.

Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche z ostatniej chwili
Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche

Według statystyk brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych (Home Office) 41 472 migrantów pokonało w 2025 roku nielegalnie kanał La Manche na łodziach i pontonach, docierając do Anglii. To o 13 proc. więcej w porównaniu z rokiem 2024 i o 41 proc. więcej niż w 2023 roku.

Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji z ostatniej chwili
Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji

We wsi Komorowo Żuławskie pod Elblągiem doszło do uszkodzenia wału przeciwpowodziowego na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pobliskie pola, a na miejscu pracują strażacy, którzy zabezpieczają wyrwę i monitorują sytuację hydrologiczną po ostatnich dniach cofki.

REKLAMA

Marcin Brixen: Mańkut, czyli ciałopozytywna lesbijka jadąca hulajnogą z wegańskim transseksualistą jadącym rowerem

Ta uroczystość nie była zapowiadana. O tym, że zostało otwarte jakieś rondo Hiobowscy dowiedzieli się kiedy po prostu obok niego przechodzili.
Radek Pietruszka
Radek Pietruszka / PAP

Ta uroczystość nie była zapowiadana. O tym, że zostało otwarte jakieś rondo Hiobowscy dowiedzieli się kiedy po prostu obok niego przechodzili.
- Nie może być! - zawołała mama Łukaszka i zaszlochała radośnie na widok tablicy z napisem "Rondo Praw Kobiet". Zastępca prezydenta miasta z namaszczeniem powiesił tabliczkę na słupie. a aktywista LGBT pokropił ją czymś - jak się późnij okazało semoliną.
- Rondo Praw Kobiet - zakrzyknęła mama z łzami w oczach i już chciała podejść bliżej, gdy siostra Łukaszka złapała ją za rękę:
- Ostrożnie! Tu może coś jechać!
- Rzeczywiście, mogłam wpaść pod samochód - zreflektowała się mama. Ale siostra zastrzegła, że nie mówiła nic o samochodzie.
- Samochód tu się chyba nie zmieści - pokręcił głową Łukaszek.
- Bo to jest rondo na ścieżce rowerowej - wyjaśnił zastępca prezydenta. - Mamy więcej nazw do nadania niż rond, zatem...
- No właśnie, kiedy będzie Rondo Praw Mańkutów? - zapytał jakiś pan podnosząc prawą rękę.
- To oni nie mają praw? - zapytał zdumiony tata Łukaszka.
- W Konstytucji nie są wymienieni ani razu - wyjaśnił pan. - Nie mogą kupować w sklepach, adoptować dzieci, brać ślubu czy odwiedzać się w szpitalach.
- Mogą.
- Jest pan mańkutem?
- Nie.
- To nie ma pan prawa wypowiadać się o mańkutach.
- A pan jest?
- A co to, lustracja?
- Przepraszam bardzo - wtrąciła się jakaś pulchna blondynka. - Ale panowie ciągle: mańkuci i mańkuci. A kobiety to co? Proponuję: Rondo praw mańkutek i mańkutów.
- Milcz, ty terfiaro! - zakrzyknęła jakaś młoda dziewczyna z kolczykiem w nosie. - A co z transami i innymi płciami? Jest ich więcej niż dwie! A mańkuci niebinarni? Proponuję: Rondo Praw Mańkxt.
- Chciałbym zauważyć - odezwał się jakiś wysoki chłopak - że można powiedzieć ładniej: osoby leworęczne. Nie wstydźmy się lewych rąk, naprawdę. Ostatnio byliśmy z rodziną w restauracji. Mój trzyletni kuzyn wstał i powiedział, że idzie siku. Wszyscy to robimy, prawda? I to jest w porządku. A gdy ja wstałem od stolika i podniosłem lewą ręką mówiąc, że idę się onanizować do toalety to wybuchła mega drama. Dlaczego? Przecież wszyscy to robimy. Doszedłem do wniosku, że winna była lewa ręka. Gdybym podniósł prawą wszystko byłoby w porządku. Taki kanon kulturowy. Dlatego proponuję odczarować lewą rękę i nazwać Rondo Praw Osób Leworęcznych.
- Wszystko pięknie, ładnie - odezwała się jakaś pani częściowo ostrzyżona na jeża. - Ale co z osobami, które fizycznie nie mają lewej ręki? Nie możemy ich wykluczyć ze wspólnoty mańkuckiej. Przecież żeby identyfikować się jako leworęczny nie trzeba mieć lewej ręki. Proponuję Rondo Praw Osób Identyfikujących Się Jako Leworęczni.
- Leworęczne - poprawiła pulchna blondynka.
- Leworęcznx - poprawiła młoda dziewczyna z kolczykiem w nosie.
- Jak zwał tak zwał - zatarł ręce pan w kasku i odblaskowej kamizelce z napisem "Robimy ronda". - Zrobimy jak tylko będzie kasa.
- Nie będzie kasy - powiedział ponuro zastępca prezydenta. - Ostatnie milion na ronda wydaliśmy na wibratory dla głuchych.
- To nie będzie więcej rond? - zakrzyknęli wszyscy boleśnie.
- Tak, ale to wina rządu, bo nie dał nam pieniędzy.
I reakcji nie było, bo akurat na rondzie zderzyli się: ciałopozytywna lesbijka jadąca hulajnogą z wegańskim transseksualistą jadącym rowerem i wszyscy zaczęli debatować kto miał pierwszeństwo.

Marcin Brixen



 

Polecane