Ordo Iuris w obronie działaczy pro-life. Zwycięstwa w dwóch kolejnych sprawach

Sąd Okręgowy w Gorzowie Wielkopolskim uniewinnił działacza pro-life, który ustawił przed szpitalem furgonetkę z plakatami informującymi o aborcjach dokonywanych w placówce. Mężczyzna był obwiniony o rzekome wywoływanie zgorszenia i zakłócanie porządku. Z kolei sprawa obrońcy życia, który prezentował antyaborcyjny baner we Wrocławiu, została umorzona. Działaczy pro-life reprezentowali prawnicy Ordo Iuris, którzy pracują obecnie nad przeszło 40 podobnymi sprawami. Sukcesem zakończyły się już 143 procesy obrońców życia, w których uczestniczyli przedstawiciele Instytutu.
/ pixabay.com

Sprawa gorzowska rozpoczęła się w lutym 2020 roku, gdy działacz antyaborcyjny postawił przed miejscowym szpitalem furgonetkę z banerami alarmującymi, że „w gorzowskim szpitalu wojewódzkim zabijają dzieci nienarodzone” oraz upamiętniającymi te, które pozbawiono tam życia. Sytuację zgłosił na policję jeden ze szpitalnych lekarzy. Po kilku dniach działacz został obwiniony o rzekome wywołanie zgorszenia i zakłócenie porządku w miejscu publicznym, czyli czyn z art. 51 § 1 kodeksu wykroczeń. Sąd pierwszej instancji, z naruszeniem przepisów zarówno proceduralnych, jak i materialnych, uznał go winnym i skazał na grzywnę w wysokości 1,5 tys. złotych. Na skorygowanie takiego stanu rzeczy pozwoliła dopiero apelacja wniesiona z pomocą prawników z Instytutu Ordo Iuris, przy wsparciu adw. Tomasza Burakowskiego. Sąd Okręgowy w swoim orzeczeniu nie tylko potwierdził jej zasadność, ale też wskazał, że działacz korzystał z przysługującej mu konstytucyjnie zagwarantowanej wolność słowa, przysługującej każdemu, niezależnie od poglądów, również wtedy, gdy mogą one okazać się dla kogoś bulwersujące.

 

Umorzona została, z kolei, sprawa z Wrocławia. Tamtejszy działacz pro-life był, z inicjatywy Straży Miejskiej, o domniemane prezentowanie treści nieprzyzwoitych.  Miało ono polegać na rozwinięciu antyaborcyjnego baneru podczas zgromadzenia.

 

Inny działacz Fundacji Pro-prawo do życia został natomiast obwiniony o rzekome umieszczenie nieprzyzwoitego ogłoszenia w miejscu publicznym, czyli czyn z art. 141 kodeksu wykroczeń. Pierwotnie uniewinnił go Sąd Rejonowy w Sanoku, który w rozwieszeniu przez mężczyznę banerów przedstawiających zdjęcia dzieci nienarodzonych, zabitych w wyniku aborcji, nie dostrzegł czynu opisanego w przytoczonym przepisie. Jednak korzystny werdykt został uchylony przez Sąd Okręgowy w Krośnie, który uznał treść plakatu obrońcy życia za celowo gorszącą. Sprawa trafiła do ponownego rozpoznania przez sąd rejonowy, który wydał wyrok skazujący obwinionego. Orzeczenie jest nieprawomocne, a prawnicy Centrum Interwencji Procesowej Ordo Iuris przygotowują apelację.

 

„Niewątpliwie, wyrok Sądu Okręgowego w Gorzowie Wielkopolskim stanowi istotny krok w kierunku realizacji konstytucyjnych praw do wolności słowa oraz wyrażania poglądów. Zdaniem sądu rozpatrującego naszą apelację, skazanie obwinionego stanowiło zawężenie prawa do swobodnej wypowiedzi oraz ograniczenie wolności słowa. Judykat gorzowskiego sądu wpisuje się w utrwaloną na przestrzeni ostatnich lat pozytywną linię orzeczniczą” – skomentował Witold Łukasik, Koordynator Asystentów Prawników z Centrum Interwencji Procesowej.


 

POLECANE
Kilkaset drzew ściętych siekierami. Policja bada sprawę wycinki w Toruniu Wiadomości
Kilkaset drzew ściętych siekierami. Policja bada sprawę wycinki w Toruniu

Toruński magistrat zgłosił na policję nielegalną wycinkę kilkuset drzew w lesie łęgowym na Kępie Bazarowej w obszarze Natura 2000; drzewa zostały powalone siekierami. Miasto apeluje o pomoc w ujęciu winowajców.

Ważny komunikat dla mieszkańców Gdańska z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Gdańska

W piątek Urząd Miasta Gdańska informuje o istotnych zmianach w organizacji ruchu i funkcjonowaniu komunikacji miejskiej na gdańskiej Zaspie. Powodem są kolejne prace rozbiórkowe kładki nad al. Jana Pawła II. Utrudnienia rozpoczną się w nocy z 7 na 8 stycznia i potrwają do 21 stycznia.

Trzęsienie ziemi w Saksonii. Wstrząsy odczuwalne przy granicy z Polską Wiadomości
Trzęsienie ziemi w Saksonii. Wstrząsy odczuwalne przy granicy z Polską

W niemieckiej Saksonii, tuż przy granicy z Polską i Czechami, doszło do serii trzęsień ziemi. Wstrząsy odczuli mieszkańcy regionu Vogtland w południowo-zachodniej części kraju.

Nowy szef wywiadu wojskowego Ukrainy. Wiadomo, kto zastąpi Budanowa z ostatniej chwili
Nowy szef wywiadu wojskowego Ukrainy. Wiadomo, kto zastąpi Budanowa

Nowym szefem Głównego Zarządu Wywiadu (HUR) wojskowego Ukrainy został dotychczasowy naczelnik wywiadu zagranicznego Ołeh Iwaszczenko - powiadomił w piątek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

Niemcy sięgają po Arktykę. Sześć punktów niemieckiej strategii tylko u nas
Niemcy sięgają po Arktykę. Sześć punktów niemieckiej strategii

Niemcy „sięgają po Arktykę” nie kolonialnie, ale strategicznie. W grudniu 2025 roku Stiftung Wissenschaft und Politik (SWP), niemiecki think tank ds. polityki międzynarodowej i bezpieczeństwa, opublikował raport autorstwa Helge Adrians, Michael Däumer, Tobias Etzold i Michael Paul, którzy analizują nowe wytyczne niemieckiej polityki arktycznej z 2024 roku w kontekście warunków geopolitycznych.

Tragiczne doniesienia ze Szwajcarii. Wśród rannych jest Polak z ostatniej chwili
Tragiczne doniesienia ze Szwajcarii. Wśród rannych jest Polak

Szwajcarska policja potwierdziła, że wśród rannych w tragicznym pożarze w kurorcie Crans-Montana znajduje się jeden obywatel Polski. Do dramatu doszło w noc sylwestrową, z 31 grudnia na 1 stycznia, w barze La Constellation.

Piotr Gliński: Czy polskim premierem jest pajac? z ostatniej chwili
Piotr Gliński: Czy polskim premierem jest pajac?

Były wicepremier Piotr Gliński dosadnie skomentował w mediach społecznościowych przedświąteczny wpis premiera Donalda Tuska dotyczący cen paliw. 

Trudna sytuacja na drogach i liniach kolejowych. Jest najnowszy komunikat ministerstwa infrastruktury z ostatniej chwili
Trudna sytuacja na drogach i liniach kolejowych. Jest najnowszy komunikat ministerstwa infrastruktury

Intensywne opady śniegu sparaliżowały część dróg i kolei w Polsce. Ministerstwo Infrastruktury informuje o wstrzymanym ruchu na ważnej linii kolejowej i działaniach służb, które mają jak najszybciej przywrócić normalne funkcjonowanie transportu.

Ten serial gra na emocjach. Premiera już dziś Wiadomości
Ten serial gra na emocjach. Premiera już dziś

Do serwisu SkyShowtime trafiła nowa serialowa propozycja, która może szybko stać się hitem. Chodzi o pięcioodcinkowy miniserial „Amadeus”, który zadebiutował w piątek 2 stycznia. W jednej z głównych ról występuje Paul Bettany, znany m.in. z „WandaVision”, „Pięknego umysłu” i „Kodu da Vinci”.

Makabra sylwestrowa w Szwajcarii. Prokuratura podała przyczynę pożaru  z ostatniej chwili
Makabra sylwestrowa w Szwajcarii. Prokuratura podała przyczynę pożaru 

Pożar w barze w szwajcarskiej miejscowości Crans-Montana najprawdopodobniej wywołały zimne ognie umieszczone na butelce od szampana i odpalone zbyt blisko sufitu - powiedziała w piątek na konferencji prasowej prokuratorka generalna kantonu Valais Beatrice Pilloud.

REKLAMA

Ordo Iuris w obronie działaczy pro-life. Zwycięstwa w dwóch kolejnych sprawach

Sąd Okręgowy w Gorzowie Wielkopolskim uniewinnił działacza pro-life, który ustawił przed szpitalem furgonetkę z plakatami informującymi o aborcjach dokonywanych w placówce. Mężczyzna był obwiniony o rzekome wywoływanie zgorszenia i zakłócanie porządku. Z kolei sprawa obrońcy życia, który prezentował antyaborcyjny baner we Wrocławiu, została umorzona. Działaczy pro-life reprezentowali prawnicy Ordo Iuris, którzy pracują obecnie nad przeszło 40 podobnymi sprawami. Sukcesem zakończyły się już 143 procesy obrońców życia, w których uczestniczyli przedstawiciele Instytutu.
/ pixabay.com

Sprawa gorzowska rozpoczęła się w lutym 2020 roku, gdy działacz antyaborcyjny postawił przed miejscowym szpitalem furgonetkę z banerami alarmującymi, że „w gorzowskim szpitalu wojewódzkim zabijają dzieci nienarodzone” oraz upamiętniającymi te, które pozbawiono tam życia. Sytuację zgłosił na policję jeden ze szpitalnych lekarzy. Po kilku dniach działacz został obwiniony o rzekome wywołanie zgorszenia i zakłócenie porządku w miejscu publicznym, czyli czyn z art. 51 § 1 kodeksu wykroczeń. Sąd pierwszej instancji, z naruszeniem przepisów zarówno proceduralnych, jak i materialnych, uznał go winnym i skazał na grzywnę w wysokości 1,5 tys. złotych. Na skorygowanie takiego stanu rzeczy pozwoliła dopiero apelacja wniesiona z pomocą prawników z Instytutu Ordo Iuris, przy wsparciu adw. Tomasza Burakowskiego. Sąd Okręgowy w swoim orzeczeniu nie tylko potwierdził jej zasadność, ale też wskazał, że działacz korzystał z przysługującej mu konstytucyjnie zagwarantowanej wolność słowa, przysługującej każdemu, niezależnie od poglądów, również wtedy, gdy mogą one okazać się dla kogoś bulwersujące.

 

Umorzona została, z kolei, sprawa z Wrocławia. Tamtejszy działacz pro-life był, z inicjatywy Straży Miejskiej, o domniemane prezentowanie treści nieprzyzwoitych.  Miało ono polegać na rozwinięciu antyaborcyjnego baneru podczas zgromadzenia.

 

Inny działacz Fundacji Pro-prawo do życia został natomiast obwiniony o rzekome umieszczenie nieprzyzwoitego ogłoszenia w miejscu publicznym, czyli czyn z art. 141 kodeksu wykroczeń. Pierwotnie uniewinnił go Sąd Rejonowy w Sanoku, który w rozwieszeniu przez mężczyznę banerów przedstawiających zdjęcia dzieci nienarodzonych, zabitych w wyniku aborcji, nie dostrzegł czynu opisanego w przytoczonym przepisie. Jednak korzystny werdykt został uchylony przez Sąd Okręgowy w Krośnie, który uznał treść plakatu obrońcy życia za celowo gorszącą. Sprawa trafiła do ponownego rozpoznania przez sąd rejonowy, który wydał wyrok skazujący obwinionego. Orzeczenie jest nieprawomocne, a prawnicy Centrum Interwencji Procesowej Ordo Iuris przygotowują apelację.

 

„Niewątpliwie, wyrok Sądu Okręgowego w Gorzowie Wielkopolskim stanowi istotny krok w kierunku realizacji konstytucyjnych praw do wolności słowa oraz wyrażania poglądów. Zdaniem sądu rozpatrującego naszą apelację, skazanie obwinionego stanowiło zawężenie prawa do swobodnej wypowiedzi oraz ograniczenie wolności słowa. Judykat gorzowskiego sądu wpisuje się w utrwaloną na przestrzeni ostatnich lat pozytywną linię orzeczniczą” – skomentował Witold Łukasik, Koordynator Asystentów Prawników z Centrum Interwencji Procesowej.



 

Polecane