Glapiński: Chcemy dokupić jeszcze co najmniej 100 ton złota i też trzymać je w Polsce

Prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński zapowiedział w wywiadzie dla tygodnika "Sieci", że zamierza ubiegać się o kolejną kadencję szefa banku centralnego. Glapiński zapowiedział też m.in., że w ciągu kilku lat chce dokupić jeszcze 100 ton złota na rezerwy i trzymać je w Polsce razem z obecnymi 229 tonami.
/ pixabay.com

W tej chwili mamy 229 ton, z tego za mojej kadencji kupiono mniej więcej połowę. Sporo ściągnęliśmy do polskich skarbców. W ciągu kilku lat chcemy dokupić jeszcze co najmniej 100 ton i też trzymać je w Polsce. To ma znaczenie m.in. w postrzeganiu państwa, jego siły gospodarczej. A Polska już jest potęgą gospodarczą in statu nascendi, w trakcie powstawania

– powiedział Glapiński w rozmowie z Jackiem i Michałem Karnowskimi.

Pytany. czy możliwe są ujemne stopy procentowe, odparł, że "raczej nie dla klientów indywidualnych" "I na razie w ogóle nie jest to potrzebne" - dodał. Dopytywany, czy oznacza to, że nie będzie żadnych zmian stóp procentowych przyznał, że "szanse na taki ruch są obecnie bliskie zera. "Ale gdyby pojawiło się ryzyko nadmiernej inflacji bądź deflacji - zareagujemy" - podkreślił szef NBP.

W jego ocenie Polska z każdego kryzysu wychodzi wzmocniona, bez strat albo z małymi stratami, w efekcie za każdym razem "zmniejszając dystans do często pokiereszowanych liderów". "I przeskakujemy kolejne kraje, które w międzyczasie popadają w tarapaty, jak Portugalia, Grecja, niedługo Hiszpania" - przewiduje prezes Glapiński.

W ocenie prezesa NBP wszystkie źródła ekspansji Polski nie są jeszcze zużyte. "Nie ma żadnego powodu, żebyśmy się trwale nie rozwijali o 2-3 proc. szybciej niż państwa Zachodu" - powiedział.

W jego ocenie zagrożeniem może być nasza obecna siła militarna, która jest niewspółmiernie niska do potencjału gospodarczego. "I to jest dostrzegane. Potrzebny jest dużo większy wysiłek, skokowe zwiększenie zakupów najlepszego światowego sprzętu" - ocenił.

Według niego nie ma na to dużo czasu, bo sytuacja na świecie zaostrza się - widać wzrost napięć - narastający konflikt gospodarczy między USA a Chinami, czy agresywną politykę Rosji.

Wyjaśnił, że w związku z umową ze Stanami Zjednoczonymi na budowę sześciu reaktorów jądrowych w Polsce "strona polska zapewni infrastrukturę finansową, przy pomocy też NBP, dla 51 proc. koniecznych funduszy, Amerykanie dla 49 proc.".

Oznacza to obecność w Polsce tysięcy amerykańskich inżynierów, specjalistów, także amerykańskiego kontrwywiadu i wywiadu, co będzie miało istotne, pozytywne znaczenie dla naszego bezpieczeństwa - ocenił Glapiński w wywiadzie dla "Sieci".


 

POLECANE
Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. Przesiąknięty nacjonalizmem z ostatniej chwili
Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. "Przesiąknięty nacjonalizmem"

Szwedzka nauczycielka po wizycie w Krakowie nie kryła zaskoczenia polskim podręcznikiem do geografii.

Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń z ostatniej chwili
Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń

Najnowsze badanie pracowni IBRiS dla Onetu pokazuje wyraźny problem wizerunkowy premiera Donalda Tuska – w ocenie respondentów dominują odpowiedzi krytyczne.

IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka

Sobota przyniesie dużo słońca i nawet 19 st. C, ale na zachodzie pojawią się opady i możliwe burze. W niedzielę więcej chmur i deszczu – informuje w najnowszym komunikacie Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym z ostatniej chwili
Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym

Agencja Reutera poinformowała w sobotę, że irański pocisk rakietowy trafił w ambasadę USA w stolicy Iraku, Bagdadzie. Nie wiadomo na razie, czy ktoś ucierpiał w wyniku ataku.

Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos z ostatniej chwili
Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos

W Amsterdamie doszło do eksplozji przy żydowskiej szkole w dzielnicy Buitenveldert.

USA zbombardowały wyspę Chark. Strzał ostrzegawczy z ostatniej chwili
USA zbombardowały wyspę Chark. "Strzał ostrzegawczy"

Przez irańską wyspę Chark, zaatakowaną w piątek przez USA, przechodzi 80-90 proc. eksportu ropy Iranu. Prezydent USA Donald Trump zapewnił, że tamtejsze obiekty naftowe nie zostały zniszczone, lecz może zrewidować swoją decyzję, jeśli cieśnina Ormuz będzie dalej blokowana. Axios ocenił, że atak był „strzałem ostrzegawczym”.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

Utrudnienia na linii M2 w Warszawie. Metro kursuje w dwóch pętlach, wyłączono stacje Szwedzka i Targówek Mieszkaniowy.

Państwa narodowe są podstawą wolności tylko u nas
Państwa narodowe są podstawą wolności

Państwo narodowe, wolność słowa i niezależność energetyczna – to trzy filary, które zdominowały dyskusję podczas konferencji Alliance of Sovereign Nations 2026 w Waszyngtonie. Wystąpienia amerykańskiej kongresmen Anny Pauliny Luny oraz rumuńskiego lidera prawicy George Simiona pokazały rosnące znaczenie debat o suwerenności państw w świecie Zachodu.

Uszkodzono kilkadziesiąt nagrobków. Policja szuka sprawców Wiadomości
Uszkodzono kilkadziesiąt nagrobków. Policja szuka sprawców

Policja wyjaśnia okoliczności dewastacji nagrobków, do której doszło w nocy z czwartku na piątek na cmentarzu parafialnym w Niestępowie w gminie Żukowo (woj. pomorskie). Lokalna społeczność apeluje o pomoc w odnalezieniu sprawców.

Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz

3 marca 2026 roku Friedrich Merz został przyjęty w Białym Domu przez Donalda Trumpa. Dziś mało kto o tym pamięta, ale pierwotnym celem wizyty kanclerza Niemiec w Waszyngtonie była jego debata z prezydentem USA o ogólnoświatowych cłach w wysokości 10 procent, nałożonych na podmioty eksportujące swoje produkty na rynek amerykański.

REKLAMA

Glapiński: Chcemy dokupić jeszcze co najmniej 100 ton złota i też trzymać je w Polsce

Prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński zapowiedział w wywiadzie dla tygodnika "Sieci", że zamierza ubiegać się o kolejną kadencję szefa banku centralnego. Glapiński zapowiedział też m.in., że w ciągu kilku lat chce dokupić jeszcze 100 ton złota na rezerwy i trzymać je w Polsce razem z obecnymi 229 tonami.
/ pixabay.com

W tej chwili mamy 229 ton, z tego za mojej kadencji kupiono mniej więcej połowę. Sporo ściągnęliśmy do polskich skarbców. W ciągu kilku lat chcemy dokupić jeszcze co najmniej 100 ton i też trzymać je w Polsce. To ma znaczenie m.in. w postrzeganiu państwa, jego siły gospodarczej. A Polska już jest potęgą gospodarczą in statu nascendi, w trakcie powstawania

– powiedział Glapiński w rozmowie z Jackiem i Michałem Karnowskimi.

Pytany. czy możliwe są ujemne stopy procentowe, odparł, że "raczej nie dla klientów indywidualnych" "I na razie w ogóle nie jest to potrzebne" - dodał. Dopytywany, czy oznacza to, że nie będzie żadnych zmian stóp procentowych przyznał, że "szanse na taki ruch są obecnie bliskie zera. "Ale gdyby pojawiło się ryzyko nadmiernej inflacji bądź deflacji - zareagujemy" - podkreślił szef NBP.

W jego ocenie Polska z każdego kryzysu wychodzi wzmocniona, bez strat albo z małymi stratami, w efekcie za każdym razem "zmniejszając dystans do często pokiereszowanych liderów". "I przeskakujemy kolejne kraje, które w międzyczasie popadają w tarapaty, jak Portugalia, Grecja, niedługo Hiszpania" - przewiduje prezes Glapiński.

W ocenie prezesa NBP wszystkie źródła ekspansji Polski nie są jeszcze zużyte. "Nie ma żadnego powodu, żebyśmy się trwale nie rozwijali o 2-3 proc. szybciej niż państwa Zachodu" - powiedział.

W jego ocenie zagrożeniem może być nasza obecna siła militarna, która jest niewspółmiernie niska do potencjału gospodarczego. "I to jest dostrzegane. Potrzebny jest dużo większy wysiłek, skokowe zwiększenie zakupów najlepszego światowego sprzętu" - ocenił.

Według niego nie ma na to dużo czasu, bo sytuacja na świecie zaostrza się - widać wzrost napięć - narastający konflikt gospodarczy między USA a Chinami, czy agresywną politykę Rosji.

Wyjaśnił, że w związku z umową ze Stanami Zjednoczonymi na budowę sześciu reaktorów jądrowych w Polsce "strona polska zapewni infrastrukturę finansową, przy pomocy też NBP, dla 51 proc. koniecznych funduszy, Amerykanie dla 49 proc.".

Oznacza to obecność w Polsce tysięcy amerykańskich inżynierów, specjalistów, także amerykańskiego kontrwywiadu i wywiadu, co będzie miało istotne, pozytywne znaczenie dla naszego bezpieczeństwa - ocenił Glapiński w wywiadzie dla "Sieci".



 

Polecane