Złodzieje klejnotów z Luwru zatrzymani. Przeanalizowano 150 próbek DNA

Dwóch mężczyzn zatrzymanych w związku z kradzieżą królewskich klejnotów z paryskiego Luwru przyznało się częściowo do winy. Francuska prokuratura ujawnia kolejne szczegóły spektakularnego włamania, a zrabowane przedmioty warte miliony euro wciąż pozostają nieodnalezione.
Policja
Policja / pixabay zdj. ilustr.

Co musisz wiedzieć:

  • Dwóch zatrzymanych przyznało się do udziału w kradzieży.
  • Włamanie miało miejsce 19 października w Galerii Apolla.
  • Skradzione klejnoty warte są 88 milionów euro.

 

Włamanie do Luwru

Do napadu doszło 19 października w słynnej Galerii Apolla w paryskim Luwrze. Jak ustaliła prokuratura, zatrzymani byli częścią czteroosobowej grupy włamywaczy. Część z nich wciąż pozostaje na wolności.

Jednego z podejrzanych zatrzymano na lotnisku, gdy próbował uciec do Algierii. Drugi został ujęty w pobliżu swojego domu pod Paryżem. Obaj byli wcześniej notowani za przestępstwa – 34-letni obywatel Algierii mieszka we Francji od 2010 roku, a 39-latek z Aubervilliers ma na koncie wcześniejsze włamania i kradzieże.

Przełom dzięki badaniom DNA

Śledczy wpadli na trop przestępców po analizie aż 150 próbek DNA. Materiał genetyczny znaleziono m.in. na szybach muzeum, skuterach oraz przedmiotach porzuconych przez sprawców w czasie ucieczki.

 

Prokuratura: „Złodziei mogło być więcej”

Prokuratura postawiła zatrzymanym zarzuty kradzieży w zorganizowanej grupie przestępczej oraz zmowy w celu dokonania przestępstwa.

Nie wykluczamy, że w kradzież zaangażowana jest większa grupa przestępcza

– podkreśliła prokurator Paryża Laure Beccuau. Dodała również, że dotychczas nie ma dowodów, by złodzieje współpracowali z pracownikami muzeum.

Bezcenne klejnoty wciąż zaginione

Skradzione klejnoty koronacyjne nie zostały odzyskane. Ich łączna wartość to około 88 milionów euro. Wśród zrabowanych dzieł znajdowała się m.in. korona cesarzowej Eugenii, zakupiona przez Luwr w 2008 roku za 6,7 miliona euro. Złodzieje porzucili ją w pośpiechu podczas ucieczki.

Chcę wierzyć, że uda się odzyskać te bezcenne artefakty i zwrócić je muzeum oraz narodowi

– powiedziała prokurator Beccuau.


 

POLECANE
Trump o porozumieniu ws. Grenlandii: „Będziemy mieć całkowity dostęp” z ostatniej chwili
Trump o porozumieniu ws. Grenlandii: „Będziemy mieć całkowity dostęp”

Negocjowane porozumienie w sprawie Grenlandii da nam całkowity dostęp do Grenlandii, bez limitu czasowego - powiedział prezydent USA Donald Trump w wywiadzie dla telewizji Fox Business, przeprowadzonym w Davos. Trump zapewnił, że nie będzie musiał za nic płacić.

„Próba puczu” w Polsce 2050. Hołownia: Opamiętajcie się z ostatniej chwili
„Próba puczu” w Polsce 2050. Hołownia: Opamiętajcie się

„Założyłem tę partię, każdego i każdą z Was osobiście wskazałem na wyborcze listy i rządowe stanowiska. Dziś mam do Was proste przesłanie. Opamiętajcie się” – pisze do walczących o przywództwo w Polsce 2050 polityków założyciel partii Szymon Hołownia.

Von der Leyen pozostaje na stanowisku. PE odrzucił wotum nieufności z ostatniej chwili
Von der Leyen pozostaje na stanowisku. PE odrzucił wotum nieufności

Parlament Europejski odrzucił w czwartek w głosowaniu wniosek o wotum nieufności wobec Komisji Europejskiej. Został on złożony z inicjatywy prawicowej frakcji Patrioci dla Europy w związku z podpisaniem przez szefową KE Ursulę von der Leyen umowy handlowej z Mercosurem.

Davos: Podpisano dokument założycielski Rady Pokoju Donalda Trumpa z ostatniej chwili
Davos: Podpisano dokument założycielski Rady Pokoju Donalda Trumpa

Prezydent USA Donald Trump i przedstawiciele 19 innych państw podpisali w czwartek w Davos dokument założycielski Rady Pokoju, na czele której stoi Donald Trump. Wśród członków założycieli nie ma Rosji ani większości państw europejskich.

Ważny komunikat dla mieszkańców Poznania z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Poznania

Ważny komunikat dla kierowców z Poznania. W najbliższych dniach na kilku kluczowych ulicach miasta pojawią się chwilowe utrudnienia w ruchu. Powodem są prace związane z wymianą elektronicznych tablic informacyjnych nad jezdniami.

„Potrzebujemy więcej czasu i analiz, aby podjąć dobrą decyzję ws. Rady Pokoju” z ostatniej chwili
„Potrzebujemy więcej czasu i analiz, aby podjąć dobrą decyzję ws. Rady Pokoju”

– Potrzebujemy więcej czasu, informacji i analiz, aby podjąć finalnie dobrą decyzję w sprawie Rady Pokoju w zgodzie z polską konstytucją i polskim ustawodawstwem – poinformował w czwartek szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz.

Gen. Kellogg: Jeśli Ukraina przetrwa zimę, przewaga będzie po jej stronie z ostatniej chwili
Gen. Kellogg: Jeśli Ukraina przetrwa zimę, przewaga będzie po jej stronie

Były specjalny przedstawiciel prezydenta USA ds. Ukrainy gen. Keith Kellogg powiedział podczas dyskusji na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos, że jeśli Ukraina przetrwa obecną zimę, przewaga będzie po jej stronie – poinformowała agencja Interfax-Ukraina.

Mercosur ma ruszyć mimo TSUE. Wojciechowski: Decyzja Rady UE już zapadła z ostatniej chwili
Mercosur ma ruszyć mimo TSUE. Wojciechowski: Decyzja Rady UE już zapadła

Były unijny komisarz ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski informuje w mediach społecznościowych, że decyzja Parlamentu Europejskiego o skierowaniu umowy UE–Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości UE nie zatrzyma wejścia w życie tego porozumienia, gdyż decyzją Rady UE umowa będzie stosowana tymczasowo.

Nieoficjalnie: Umowa ws. Grenlandii może obejmować suwerenność USA nad niewielkimi obszarami z ostatniej chwili
Nieoficjalnie: Umowa ws. Grenlandii może obejmować suwerenność USA nad niewielkimi obszarami

Zapowiedziana przez prezydenta USA Donalda Trumpa umowa dotycząca Grenlandii może obejmować amerykańską suwerenność nad niewielkimi częściami terytorium Grenlandii, na których mogłyby powstać bazy wojskowe – napisał w środę dziennik „The New York Times”.

„To wygląda bardzo źle”. Lewica rozważa zawieszenie Andrzeja Szejny z ostatniej chwili
„To wygląda bardzo źle”. Lewica rozważa zawieszenie Andrzeja Szejny

W Lewicy narasta napięcie wokół majątku jednego z najbardziej rozpoznawalnych polityków formacji, Andrzeja Szejny. Sprawa dotyczy luksusowego zegarka i możliwych konsekwencji, włącznie z zawieszeniem w prawach członka klubu.

REKLAMA

Złodzieje klejnotów z Luwru zatrzymani. Przeanalizowano 150 próbek DNA

Dwóch mężczyzn zatrzymanych w związku z kradzieżą królewskich klejnotów z paryskiego Luwru przyznało się częściowo do winy. Francuska prokuratura ujawnia kolejne szczegóły spektakularnego włamania, a zrabowane przedmioty warte miliony euro wciąż pozostają nieodnalezione.
Policja
Policja / pixabay zdj. ilustr.

Co musisz wiedzieć:

  • Dwóch zatrzymanych przyznało się do udziału w kradzieży.
  • Włamanie miało miejsce 19 października w Galerii Apolla.
  • Skradzione klejnoty warte są 88 milionów euro.

 

Włamanie do Luwru

Do napadu doszło 19 października w słynnej Galerii Apolla w paryskim Luwrze. Jak ustaliła prokuratura, zatrzymani byli częścią czteroosobowej grupy włamywaczy. Część z nich wciąż pozostaje na wolności.

Jednego z podejrzanych zatrzymano na lotnisku, gdy próbował uciec do Algierii. Drugi został ujęty w pobliżu swojego domu pod Paryżem. Obaj byli wcześniej notowani za przestępstwa – 34-letni obywatel Algierii mieszka we Francji od 2010 roku, a 39-latek z Aubervilliers ma na koncie wcześniejsze włamania i kradzieże.

Przełom dzięki badaniom DNA

Śledczy wpadli na trop przestępców po analizie aż 150 próbek DNA. Materiał genetyczny znaleziono m.in. na szybach muzeum, skuterach oraz przedmiotach porzuconych przez sprawców w czasie ucieczki.

 

Prokuratura: „Złodziei mogło być więcej”

Prokuratura postawiła zatrzymanym zarzuty kradzieży w zorganizowanej grupie przestępczej oraz zmowy w celu dokonania przestępstwa.

Nie wykluczamy, że w kradzież zaangażowana jest większa grupa przestępcza

– podkreśliła prokurator Paryża Laure Beccuau. Dodała również, że dotychczas nie ma dowodów, by złodzieje współpracowali z pracownikami muzeum.

Bezcenne klejnoty wciąż zaginione

Skradzione klejnoty koronacyjne nie zostały odzyskane. Ich łączna wartość to około 88 milionów euro. Wśród zrabowanych dzieł znajdowała się m.in. korona cesarzowej Eugenii, zakupiona przez Luwr w 2008 roku za 6,7 miliona euro. Złodzieje porzucili ją w pośpiechu podczas ucieczki.

Chcę wierzyć, że uda się odzyskać te bezcenne artefakty i zwrócić je muzeum oraz narodowi

– powiedziała prokurator Beccuau.



 

Polecane