ARP: W czerwcu kopalnie wydobyły 3,8 mln ton węgla, sprzedały ok. 4 mln ton

Po tegorocznym maju, kiedy miesięczny poziom krajowego wydobycia i sprzedaży węgla osiągnął historyczne minimum, w czerwcu polskie kopalnie zwiększyły produkcję. Wydobycie wyniosło 3,8 mln ton, a sprzedaż ok. 4 mln ton – wynika z najnowszych danych Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP).
/ Flickr/Kris Duda/CC BY 2.0

W sobotę katowicki oddział Agencji, monitorujący rynek węgla i sytuację w górnictwie, opublikował dane o produkcji i sprzedaży węgla w szóstym miesiącu tego roku, kiedy z powodu pandemii 12 kopalń PGG i JSW przez blisko trzy tygodnie nie wydobywało węgla.

Wydobycie i sprzedaż były zauważalnie mniejsze niż w czerwcu ubiegłego roku, jednak wyższe niż w kryzysowym tegorocznym maju, który pozostaje miesiącem z historycznie najniższą miesięczną wielkością produkcji i sprzedaży węgla w Polsce.

Jak wynika z danych ARP, w maju br. polskie kopalnie wydobyły blisko 3,2 mln ton węgla kamiennego, a sprzedały niespełna 3,5 mln ton, w czerwcu zaś wydobycie wzrosło do 3,8 mln ton, a sprzedaż do 4 mln ton. Rok wcześniej czerwcowa wielkość wydobycia zbliżała się do 4,7 mln ton, a sprzedaż przekroczyła 4,4 mln ton.

Przy znaczącym spadku wielkości produkcji węgla w maju i w czerwcu tego roku zmniejszyła się także ilość węgla na kopalnianych zwałach – w końcu czerwca znajdowało się tam ok. 7,3 mln ton surowca, wobec 7,4 mln ton na koniec maja, i 7,7 mln ton na koniec kwietnia. Przed rokiem, w końcu czerwca 2019, na zwałach leżało niespełna 4 mln ton niesprzedanego węgla.

W poprzednich miesiącach tego roku węgla na zwałach systematycznie przybywało – w kwietniu wielkość sprzedaży była o 200 tys. ton mniejsza od wielkości produkcji w tym okresie, w marcu o 500 tys. ton, w lutym o 700 tys. ton, a w styczniu – o 1,2 mln ton mniejsza.

W minionym roku przez osiem miesięcy wielkość sprzedaży węgla była niższa od wielkości wydobycia w tych miesiącach, największą różnicę zaś – ponad 900 tys. ton – zanotowano w maju 2019. W styczniu br. nadwyżka wydobycia nad sprzedażą była jak dotąd rekordowa.

Najwyższa ilość węgla na zwałach przypada na największego krajowego producenta tego surowca – Polską Grupę Górniczą. Już w poprzednich tygodniach przedstawiciele tej spółki sygnalizowali, że spowodowany pandemią spadek zużycia energii spowodował, że elektrownie zmniejszyły zapotrzebowanie na węgiel.

W pierwszym półroczu br. krajowe wydobycie węgla kamiennego zbliżyło się do 26,5 mln ton, a sprzedaż wyniosła 24,2 mln ton. W pierwszym półroczu ub. roku kopalnie wyprodukowały blisko 30,8 mln ton węgla, a sprzedały niespełna 29 mln ton. Oznacza to spadek wydobycia węgla kamiennego rok do roku o ok. 4,3 mln ton i spadek sprzedaży tego surowca o 4,8 mln ton.

W całym ubiegłym roku polskie kopalnie wydobyły ponad 61,6 mln ton węgla kamiennego – ok. 1,8 mln ton mniej niż rok wcześniej. Sprzedaż węgla spadła rok do roku o 4,1 mln ton, do ponad 58,4 mln ton.

Jak podała ARP, w końcu czerwca br. polskie kopalnie węgla kamiennego zatrudniały 81,8 tys. osób.

/PAP


 

POLECANE
Nowy komunikat IMGW. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
Nowy komunikat IMGW. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

IMGW prognozuje mróz w całej Polsce, lokalne opady śniegu i silniejszy wiatr w górach. W nocy z piątku na sobotę temperatura spadnie nawet do -17 st. C.

Czy dojdzie do rozłamu w PiS? Polacy odpowiedzieli z ostatniej chwili
Czy dojdzie do rozłamu w PiS? Polacy odpowiedzieli

Polacy mają mieszane odczucia co do przyszłości PiS, ale większość uważa, że przed wyborami parlamentarnymi do rozłamu w partii Jarosława Kaczyńskiego nie dojdzie - wynika z najnowszego sondażu SW Research dla Onetu.

Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos polityka
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos

Minęło pierwsze posiedzenie Rady Pokoju w Waszyngtonie. Polskę reprezentował w roli obserwatora Marcin Przydacz, który podkreślił znaczenie budowania relacji z partnerami także poza Europą Wschodnią. "Czego NIE BYŁO, a czym próbowano dezinformować opinię publiczną w Polsce: oczekiwania 1 mld dolarów, oczekiwania wysłania wojsk, obecności Putina i Łukaszenki" - napisał w mediach społecznościowych prezydencki minister.

Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów tylko u nas
Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów

Dziś Prezydent RP złożył projekt ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Sam tytuł brzmi koncyliacyjnie.

Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii Wiadomości
Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii

Minister edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała, że samorządy, które zdecydują się organizować dodatkowe lekcje religii ponad ustawowy wymiar, nie otrzymają z budżetu państwa żadnych rekompensat. Od września w szkołach obowiązuje jedna godzina religii lub etyki tygodniowo.

Aktywiści usiłują oswajać z tzw. etyczną pedofilią tylko u nas
Aktywiści usiłują oswajać z tzw. "etyczną pedofilią"

Dzieci trzeba chronić przed wykorzystaniem seksualnym – zgodzi się z tym praktycznie każdy. Innego zdania są jednak niektórzy aktywiści gender z Ameryki, którzy zorganizowali w Seattle akcję promującą normalizację tego typu zachowań

Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół pilne
Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół

Złoty znalazł się pod wyraźną presją. Kurs dolara zbliżył się do 3,60 zł po rozczarowujących danych o produkcji przemysłowej. Jak opisuje money.pl, impulsem do wyprzedaży polskiej waluty stały się czwartkowe dane Głównego Urzędu Statystycznego.

Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie Wiadomości
Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie

Pod ponad 500-metrową warstwą lodu na Antarktydzie odkryto ślady dawnego, otwartego oceanu. Wstępne dane wskazują, że warstwy osadów w rdzeniu obejmują ostatnie 23 miliony lat, w tym okresy, w których średnia globalna temperatura Ziemi była znacznie wyższa od temperatury sprzed epoki przemysłowej.

TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone Wiadomości
TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone

Kolejny dzień poszukiwań 30-letniego turysty w Tatrach nie przyniósł rezultatu. Ratownicy w czwartek wstrzymali działania z uwagi na pogarszające się warunki i wzrost zagrożenia lawinowego do trzeciego stopnia.

Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego

Po zderzeniu busa z ciężarówką autostrada A2 jest zablokowana w kierunku Poznania koło Wartkowic (Łódzkie). Według dyżurnego GDDKiA w Łodzi, 4 osoby zostały ranne.

REKLAMA

ARP: W czerwcu kopalnie wydobyły 3,8 mln ton węgla, sprzedały ok. 4 mln ton

Po tegorocznym maju, kiedy miesięczny poziom krajowego wydobycia i sprzedaży węgla osiągnął historyczne minimum, w czerwcu polskie kopalnie zwiększyły produkcję. Wydobycie wyniosło 3,8 mln ton, a sprzedaż ok. 4 mln ton – wynika z najnowszych danych Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP).
/ Flickr/Kris Duda/CC BY 2.0

W sobotę katowicki oddział Agencji, monitorujący rynek węgla i sytuację w górnictwie, opublikował dane o produkcji i sprzedaży węgla w szóstym miesiącu tego roku, kiedy z powodu pandemii 12 kopalń PGG i JSW przez blisko trzy tygodnie nie wydobywało węgla.

Wydobycie i sprzedaż były zauważalnie mniejsze niż w czerwcu ubiegłego roku, jednak wyższe niż w kryzysowym tegorocznym maju, który pozostaje miesiącem z historycznie najniższą miesięczną wielkością produkcji i sprzedaży węgla w Polsce.

Jak wynika z danych ARP, w maju br. polskie kopalnie wydobyły blisko 3,2 mln ton węgla kamiennego, a sprzedały niespełna 3,5 mln ton, w czerwcu zaś wydobycie wzrosło do 3,8 mln ton, a sprzedaż do 4 mln ton. Rok wcześniej czerwcowa wielkość wydobycia zbliżała się do 4,7 mln ton, a sprzedaż przekroczyła 4,4 mln ton.

Przy znaczącym spadku wielkości produkcji węgla w maju i w czerwcu tego roku zmniejszyła się także ilość węgla na kopalnianych zwałach – w końcu czerwca znajdowało się tam ok. 7,3 mln ton surowca, wobec 7,4 mln ton na koniec maja, i 7,7 mln ton na koniec kwietnia. Przed rokiem, w końcu czerwca 2019, na zwałach leżało niespełna 4 mln ton niesprzedanego węgla.

W poprzednich miesiącach tego roku węgla na zwałach systematycznie przybywało – w kwietniu wielkość sprzedaży była o 200 tys. ton mniejsza od wielkości produkcji w tym okresie, w marcu o 500 tys. ton, w lutym o 700 tys. ton, a w styczniu – o 1,2 mln ton mniejsza.

W minionym roku przez osiem miesięcy wielkość sprzedaży węgla była niższa od wielkości wydobycia w tych miesiącach, największą różnicę zaś – ponad 900 tys. ton – zanotowano w maju 2019. W styczniu br. nadwyżka wydobycia nad sprzedażą była jak dotąd rekordowa.

Najwyższa ilość węgla na zwałach przypada na największego krajowego producenta tego surowca – Polską Grupę Górniczą. Już w poprzednich tygodniach przedstawiciele tej spółki sygnalizowali, że spowodowany pandemią spadek zużycia energii spowodował, że elektrownie zmniejszyły zapotrzebowanie na węgiel.

W pierwszym półroczu br. krajowe wydobycie węgla kamiennego zbliżyło się do 26,5 mln ton, a sprzedaż wyniosła 24,2 mln ton. W pierwszym półroczu ub. roku kopalnie wyprodukowały blisko 30,8 mln ton węgla, a sprzedały niespełna 29 mln ton. Oznacza to spadek wydobycia węgla kamiennego rok do roku o ok. 4,3 mln ton i spadek sprzedaży tego surowca o 4,8 mln ton.

W całym ubiegłym roku polskie kopalnie wydobyły ponad 61,6 mln ton węgla kamiennego – ok. 1,8 mln ton mniej niż rok wcześniej. Sprzedaż węgla spadła rok do roku o 4,1 mln ton, do ponad 58,4 mln ton.

Jak podała ARP, w końcu czerwca br. polskie kopalnie węgla kamiennego zatrudniały 81,8 tys. osób.

/PAP



 

Polecane