Szukaj
Konto

Mróz do nawet -14 stopni, śnieg i zamiecie. Zima zaatakuje w weekend

22.11.2025 09:47
Atak zimy w Przemyślu
Źródło: PAP/Darek Delmanowicz
Komentarzy: 0
Przed nami weekend z prawdziwie zimową aurą. Śnieg, spadki temperatury i lokalne zamiecie najmocniej dotkną mieszkańców wschodniej oraz południowo-wschodniej Polski. Oto szczegółowa prognoza na najbliższe dni.
Co musisz wiedzieć
  • W sobotę najmocniejsze opady śniegu pojawią się na wschodzie i południowym wschodzie - miejscami do 7 cm.
  • Noc z soboty na niedzielę przyniesie dwucyfrowe mrozy: lokalnie nawet -10°C i gęste marznące mgły.
  • W niedzielę biała aura utrzyma się we wschodniej połowie kraju, a pokrywa śnieżna wzrośnie o kolejne 5-8 cm.
  • Noc z niedzieli na poniedziałek zapowiada się najzimniej - w kotlinach Karpat możliwe spadki temperatury do -14°C.

 

Sobota: Śnieg na wschodzie, więcej słońca na zachodzie

W sobotę wschodnia i południowo-wschodnia część kraju znajdzie się pod grubą warstwą chmur, z opadami śniegu utrzymującymi się od rana. Początkowo śnieg może padać intensywniej, lecz z czasem będzie słabnąć i zanikać. Jedynie w Karpatach opady wystąpią przez cały dzień. Miejscami przybędzie 4-7 cm śniegu.

Na zachodzie i w centrum pogoda będzie znacznie spokojniejsza - od małego zachmurzenia do okresów większego. Na północy, w tym nad morzem, pojawią się przelotne opady śniegu lub deszczu ze śniegiem.

Temperatura maksymalna wyniesie od -1°C do 3°C, a w rejonach podgórskich od -5°C do -2°C. Wiatr słaby i umiarkowany, w Karpatach chwilami mocniejszy, mogący powodować zawieje.

Noc z soboty na niedzielę: Dwucyfrowy mróz

Wieczorem i w nocy śnieg utrzyma się głównie na południowym wschodzie oraz częściowo na wschodzie kraju. W Podkarpaciu i Małopolsce pokrywa śnieżna wzrośnie tam nawet o 8 cm, a w górach do 12 cm.

W innych regionach przejaśnienia mogą przejść w większe zachmurzenie. Lokalnie pojawią się marznące mgły, ograniczające widzialność do 200 metrów.

Temperatura spadnie do -8°C - -4°C na północy i zachodzie, około -1°C na południowym wschodzie, a na północy możliwe są spadki do -10°C. Wiatr słaby i umiarkowany, z różnymi kierunkami zależnie od regionu. W Karpatach niewykluczone są zawieje.

Niedziela: śnieg nie odpuści

W niedzielę zimowa aura utrzyma się głównie w wschodniej połowie Polski. Tam prognozowane jest całkowite zachmurzenie i opady śniegu, miejscami o umiarkowanej intensywności. Od Śląska po Lubelszczyznę pokrywa śnieżna zwiększy się o 5-8 cm. Rano możliwe są lokalne marznące mgły.

Temperatura maksymalna wyniesie od -3°C do 1°C, natomiast w rejonach podgórskich około -4°C. Na wschodzie powieje wiatr z północy, na zachodzie - słaby, z kierunków południowych.

Noc z niedzieli na poniedziałek: siarczysty mróz i kolejne opady

Wschodnia część kraju pozostanie pod całkowitym zachmurzeniem, z zanikającymi opadami śniegu. Najdłużej popada na północnym wschodzie - tam przybędzie około 5 cm, a w Bieszczadach nawet 7 cm świeżego śniegu.

Reszta kraju zacznie noc z małym zachmurzeniem, które w drugiej połowie nocy wzrośnie na zachodzie, przynosząc nad ranem słabe opady śniegu.

Temperatura spadnie nawet do -10°C w Małopolsce, -8°C - -4°C na dużym obszarze kraju oraz około -3°C na wschodnich krańcach i nad morzem. W kotlinach karpackich możliwy mróz rzędu -14°C. Wiatr słaby, miejscami porywisty - zwłaszcza na wybrzeżu i w górach, gdzie w Karpatach porywy mogą osiągać 65 km/h, powodując zamiecie śnieżne.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.11.2025 09:47
Źródło: rmf24.pl