[Felieton "TS"] Cezary Krysztopa: Weganie mordują rośliny  

Zespół Icchaka Khaita z uniwersytetu w Tel Avivie na podstawie badań specjalnych nagrań ustalił, że pod wpływem stresu rośliny mogą wydawać ultradźwiękowe piski. I tak krzaki pomidorów i tytoń wydawały niesłyszalne dla ludzkiego ucha dźwięki wtedy, kiedy brakowało im wody lub ich łodyga została nacięta. Według zespołu te odgłosy są słyszalne dla owadów i niektórych ssaków, a ćma, która je usłyszy, może na przykład zrezygnować ze złożenia jaj na roślinie, która sygnalizuje brak wody. Co więcej naukowcy nauczyli się rozróżniać kilka rodzajów dźwięków i przypisywać je różnym rodzajom stresu, jakim poddawano rośliny. W badaniach widzą pożytek  dla precyzyjnego rolnictwa, które dzięki informacjom czerpanym bezpośrednio od obiektów mogłoby lepiej orientować się w ich potrzebach. Ja zaś widzę zagrożenie dla istnienia ludzkości.
/ commons.wikimedia.org
Jak wiadomo, postępowi inżynierowie społeczni zmierzają do odzwyczajenia nas od jedzenia mięsa. Sprawa wychodzi z fazy presji ideologicznej, a zaczyna wchodzić w fazę presji administracyjnej. Wysokie podatki na mięso, a co za tym idzie jego wysokie ceny to już nie tylko zawartość pustych czaszek byle rozczochranego lewactwa, ale „idee”, które poważnie dyskutuje się na brukselskich korytarzach. Tacy kiełbasożercy jak ja będą pewnie osadzeni w obozach reedukacyjnych.

Podobnie z „neutralnością klimatyczną”, której elementem miałoby być zmniejszenie zużycia prądu do tego stopnia, że biorąc pod uwagę zawodność alternatywnych źródeł energii, konieczne będą przerwy w dostawach prądu dla gospodarstw domowych, co np. wyklucza działanie pracujących w trybie ciągłym lodówek. Fajnie, nie? Nie ma lodówek, nie ma mięsa. Logiczne.

I tu dochodzimy do końca ludzkości. Walka w obronie praw zwierząt, które już dziś mają więcej praw niż ludzkie nienarodzone dzieci, przetarła ścieżki. Skoro już wiemy, a badania Icchaka Khaita nie są pierwszymi, które to potwierdzają, że rośliny sygnalizują cierpienie, to znaczy, że muszą to cierpienie odczuwać. Wychodzi więc na to, że weganie mordują czujące istoty. Wyobrażacie sobie, co musi czuć marchew krojona żywcem przez bezwzględną Sylwię Skórek, pardon, Spurek? Jak nic muszą się teraz pojawić obrońcy praw roślin, a w konsekwencji odpowiednie regulacje Unii Europejskiej zakazujące ich spożywania.

I co wtedy? Na etapie wegańskiego totalitaryzmu i neutralności klimatycznej sądziłem, że coś w rodzaju epoki kamienia łupanego, ale teraz wydaje mi się, że to może być już koniec. Zęby w ścianę. No chyba, że ci którzy twierdzą, że potrafią się odżywiać energią słoneczną, tak zwani bretarianie, nie są bandą hochsztaplerów i uda nam się wszystkim, a przynajmniej największym szczęściarzom, przestawić na czerpanie energii ze słońca. Kto wie, być może wtedy globalne ocieplenie okaże się, szczególnie w naszej szerokości geograficznej, błogosławieństwem?

Wesołych Świąt.


 

POLECANE
Ważny komunikat dla mieszkańców Gdańska z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Gdańska

Ważny komunikat dla mieszkańców Gdańska. Miasto uruchomiło konsultacje społeczne dotyczące dokumentu, który zadecyduje o kierunkach rozwoju komunikacji miejskiej na najbliższe kilkanaście lat. Każdy mieszkaniec może zgłosić swoje uwagi – czasu jest jednak niewiele.

ZUS rusza po pieniądze. Te świadczenia trzeba będzie oddać Wiadomości
ZUS rusza po pieniądze. Te świadczenia trzeba będzie oddać

ZUS wydał komunikat, który może zaniepokoić tysiące świadczeniobiorców. Osoby, które pobrały pieniądze nienależnie – nawet nieświadomie – muszą liczyć się z koniecznością zwrotu środków.

W tajemnicy przed Polakami. Europoseł alarmuje w sprawie specustawy dot. Ukraińców z ostatniej chwili
"W tajemnicy przed Polakami". Europoseł alarmuje w sprawie specustawy dot. Ukraińców

Rada Ministrów przyjęła projekt wygaszający rozwiązania specustawy ukraińskiej. Rząd mówi o przejściu na równe zasady, a Maciej Wąsik ostrzega, że nowe przepisy mogą rozszerzyć ochronę na cudzoziemców spoza Ukrainy.

Rewolucja przy wzywaniu karetki. Ministerstwo zmienia zasady Wiadomości
Rewolucja przy wzywaniu karetki. Ministerstwo zmienia zasady

To jedna z największych zmian w systemie ratownictwa od lat. Ministerstwo Zdrowia szykuje nowe zasady obsługi zgłoszeń pod numerem 112. Dyspozytor medyczny nie zacznie już rozmowy od pytania o adres. Liczyć się będzie coś zupełnie innego — i to ma skrócić czas wysłania karetki nawet w sytuacjach zagrożenia życia.

Kraj skuty lodem. IMGW i RCB ostrzegają: najgorsze dopiero przed nami pilne
Kraj skuty lodem. IMGW i RCB ostrzegają: najgorsze dopiero przed nami

Marznący deszcz, mgła i nagłe oblodzenie dróg mogą dziś sparaliżować znaczną część kraju. IMGW wydał ostrzeżenia dla 13 województw, a RCB rozesłało pilne alerty do milionów Polaków. Eksperci ostrzegają: sytuacja może być niebezpieczna dla kierowców i pieszych nawet do wtorkowego poranka.

Zakaz social mediów dla dzieci. Zapytano Polaków z ostatniej chwili
Zakaz social mediów dla dzieci. Zapytano Polaków

Polacy dostrzegają problem nadmiernej aktywności dzieci i młodzieży w portalach społecznościowych i płynących z tego zagrożeń, wynika z badania IBRiS – pisze poniedziałkowa ''Rzeczpospolita''.

To koniec PGNiG. Orlen podał datę z ostatniej chwili
To koniec PGNiG. Orlen podał datę

Od 27 stycznia 2026 r. marka PGNiG przechodzi pod ORLEN, a PGNiG Obrót Detaliczny zmienia nazwę na myORLEN. Umowy i rachunki pozostają bez zmian. Startuje myorlen.pl i bonusy w ORLEN VITAY.

Nie żyje najstarsza Polka. Jadwiga Żak-Stewart miała 113 lat z ostatniej chwili
Nie żyje najstarsza Polka. Jadwiga Żak-Stewart miała 113 lat

W wieku 113 lat zmarła Jadwiga Żak-Stewart, najstarsza Polka. Informację 26 stycznia przekazał Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego.

Ogromne utrudnienia na kolei. Pilny komunikat PKP Intercity z ostatniej chwili
Ogromne utrudnienia na kolei. Pilny komunikat PKP Intercity

Z powodu oblodzenia sieci trakcyjnej pociągi PKP Intercity mogą być opóźnione lub odwołane. Wstrzymano ruch pociągów na kilku odcinkach – m.in. Poznań Główny – Frankfurt/Oder i Poznań Główny – Wrocław Główny – podał przewoźnik.

Fatalna sytuacja na północy Polski. Ponad 100 kolizji i wypadków z ostatniej chwili
Fatalna sytuacja na północy Polski. Ponad 100 kolizji i wypadków

Z powodu opadów marznącego deszczu i gołoledzi warunki drogowe w woj. zachodniopomorskim są trudne. Policja i samorządy apelują o niekorzystanie z samochodów. Od północy doszło do 105 kolizji i wypadków, skrzyżowania m.in. w Szczecinie są zakorkowane. Dyrektorzy części szkół odwołali lekcje.

REKLAMA

[Felieton "TS"] Cezary Krysztopa: Weganie mordują rośliny  

Zespół Icchaka Khaita z uniwersytetu w Tel Avivie na podstawie badań specjalnych nagrań ustalił, że pod wpływem stresu rośliny mogą wydawać ultradźwiękowe piski. I tak krzaki pomidorów i tytoń wydawały niesłyszalne dla ludzkiego ucha dźwięki wtedy, kiedy brakowało im wody lub ich łodyga została nacięta. Według zespołu te odgłosy są słyszalne dla owadów i niektórych ssaków, a ćma, która je usłyszy, może na przykład zrezygnować ze złożenia jaj na roślinie, która sygnalizuje brak wody. Co więcej naukowcy nauczyli się rozróżniać kilka rodzajów dźwięków i przypisywać je różnym rodzajom stresu, jakim poddawano rośliny. W badaniach widzą pożytek  dla precyzyjnego rolnictwa, które dzięki informacjom czerpanym bezpośrednio od obiektów mogłoby lepiej orientować się w ich potrzebach. Ja zaś widzę zagrożenie dla istnienia ludzkości.
/ commons.wikimedia.org
Jak wiadomo, postępowi inżynierowie społeczni zmierzają do odzwyczajenia nas od jedzenia mięsa. Sprawa wychodzi z fazy presji ideologicznej, a zaczyna wchodzić w fazę presji administracyjnej. Wysokie podatki na mięso, a co za tym idzie jego wysokie ceny to już nie tylko zawartość pustych czaszek byle rozczochranego lewactwa, ale „idee”, które poważnie dyskutuje się na brukselskich korytarzach. Tacy kiełbasożercy jak ja będą pewnie osadzeni w obozach reedukacyjnych.

Podobnie z „neutralnością klimatyczną”, której elementem miałoby być zmniejszenie zużycia prądu do tego stopnia, że biorąc pod uwagę zawodność alternatywnych źródeł energii, konieczne będą przerwy w dostawach prądu dla gospodarstw domowych, co np. wyklucza działanie pracujących w trybie ciągłym lodówek. Fajnie, nie? Nie ma lodówek, nie ma mięsa. Logiczne.

I tu dochodzimy do końca ludzkości. Walka w obronie praw zwierząt, które już dziś mają więcej praw niż ludzkie nienarodzone dzieci, przetarła ścieżki. Skoro już wiemy, a badania Icchaka Khaita nie są pierwszymi, które to potwierdzają, że rośliny sygnalizują cierpienie, to znaczy, że muszą to cierpienie odczuwać. Wychodzi więc na to, że weganie mordują czujące istoty. Wyobrażacie sobie, co musi czuć marchew krojona żywcem przez bezwzględną Sylwię Skórek, pardon, Spurek? Jak nic muszą się teraz pojawić obrońcy praw roślin, a w konsekwencji odpowiednie regulacje Unii Europejskiej zakazujące ich spożywania.

I co wtedy? Na etapie wegańskiego totalitaryzmu i neutralności klimatycznej sądziłem, że coś w rodzaju epoki kamienia łupanego, ale teraz wydaje mi się, że to może być już koniec. Zęby w ścianę. No chyba, że ci którzy twierdzą, że potrafią się odżywiać energią słoneczną, tak zwani bretarianie, nie są bandą hochsztaplerów i uda nam się wszystkim, a przynajmniej największym szczęściarzom, przestawić na czerpanie energii ze słońca. Kto wie, być może wtedy globalne ocieplenie okaże się, szczególnie w naszej szerokości geograficznej, błogosławieństwem?

Wesołych Świąt.



 

Polecane