loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
[video] Protesty NSZZ "Solidarność" pod sklepami Castoramy w całej Polsce
Opublikowano dnia 25.11.2019 12:09
Zarząd Castorama Polska bezprawnie zwolnił 9 członków Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” za wpisy na portalach społecznościowych informujące o łamaniu przepisów BHP i warunków pracy w sklepach. - Żądamy natychmiastowego przywrócenia do pracy członków Komisji Zakładowej oraz wyciągnięcia konsekwencji dyscyplinarnych wobec osób, które dopuściły się bezprawnych działań antyzwiązkowych - podkreślają związkowcy, którzy protestują dziś pod sklepami sieci Castorama w całej Polsce.

fot. Marcin Żegliński, Tygodnik Solidarność
Czytaj więcej: "Będziemy pod sklepami w całej Polsce". Solidarność idzie na wojnę z Castoramą. W poniedziałek protesty

Czytaj więcej: P. Duda: To skandal, że Castorama, międzynarodowa korporacja, nie przestrzega prawa pracy i konstytucji
 

Szczęść Boże kochani!

Jest taki czas, że trzeba się wziąć w troki i przyjechać w takie miejsce jak Warszawa. Może w innych okolicznościach byłoby miło. Nie jest miło i będzie jeszcze bardziej niemiło! Kochani, na Podbeskidziu nie zdążyliśmy założyć organizacji związkowej. Dzisiaj tradycyjnie miał być u nas Zarząd Regionu. Obecnie Zarząd Regionu jest tu, bo tu jest potrzeba być jako Solidarność, z tymi którzy są traktowani w taki sposób, jak w tej chwili w Castoramie! 


- wołali związkowcy pod Castoramą w Warszawie, gdzie zgromadziło się około tysiąc protestujących.
 

Walczymy o przywrócenie do pracy tych bezprawnie zwolnionych osób. Oni zostali wyprowadzeni przez ochronę ze swoich zakładów pracy. To jest skandal. Jako związkowcy jesteśmy objęci ochroną prawną. Tymczasem pracownika się wyrzuca, a państwo nie stoi za nim w obronie. To nie do pomyślenia, żeby tak zrobiono w Niemczech czy we Francji, a w Polsce pozwala się na to, by zagraniczne korporacje w ten sposób działały. 

Schowali się za murami, za policją i krzyczą że jesteśmy tutaj niezgodnie z prawem. A ludzi zwalniają zgodnie z prawem? To jest być może czas, stosować takie same zasady wobec firm, które są neo-kolonialne wobec polskiego pracownika. To widać ewidentnie, że polski pracownik nie jest przez nich szanowany, nawet gdy jest chroniony prawem. Okazuje się, że polskie prawo go nie chroni, to świadczy o słabości przede wszystkim tego prawa, słabości polskiego rządu, który powinien stać na straży prawa. Cieszę się, że ponad 1000 osób przyszło do tego miejsca, pokazało, że tchórze się pochowali tam za policję, a ludzi przyszli tylko i wyłącznie upomnieć się o swoich kolegów i koleżanki. 


- mówił dla Tysol.pl obecny na protestach Waldemar Krenc, przewodniczący NSZZ Solidarność Region Ziemia Łódzka.
 










raw



Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

--> POBIERZ WYDANIE CYFROWE


Sprawdź w których placówkach Poczty Polskiej kupisz "TS": https://bit.ly/tysolnapoczcie

Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Marcin
Brixen

Marcin Brixen: Sztuka rozpoznawania płci
Zaczęło się, że Hiobowscy spotkali pod osiedlowym sklepem spożywczym męża dozorczyni, pana Sitko. \n- Dwa euro na bułkę - poprosił zmęczonym głosem pan Sitko. - Taki gorąc, że pić się chce.\n- Od kiedy to bułki się pije? - zauważył jakiś dziwnie ubrany pan. - Ech, dobra. Dam panu te dwa euro jak nazwie mnie pan "Zuzanna".
avatar
Paweł
Jędrzejewski

Paweł Jędrzejewski: Homoseksualne małżeństwa to zaledwie początek wypuszczania dżinna z butelki
Najważniejsze hasło ideologii LGBT brzmi: "miłość nie wyklucza". Znakomite hasło. Stosuje uczuciowy szantaż. Bo kto chce przeciwstawiać się miłości? Tylko jakiś okrutny potwór bez serca. I - rzecz jasna - "homofob".
avatar
Jacek
Matysiak

Jacek Matysiak: Marek Marian Piekarski,13-ta rocznica śmierci. Wspomnienie…
Marka poznałem jako rzutkiego organizatora prawdopodobnie podczas organizowania miejscowego oddziału Związku Narodowego Polskiego w San Francisco, czy też spotkań organizowanych przez inż. Zdzisława Zakrzewskiego (ze Lwowa), twórcę polskiego banku POLAM. Środowisko dwutygodnika społeczno-politycznego „Wiadomości” w trudnych dla Polski latach nie tylko działało „na papierze”, Marek, obok Andrzeja Kaszuby, Janka Karandzieja , niżej podpisanego i wielu innych podjął wysiłki zbierania funduszy dla walczącego z komuną podziemia. Część kontaktów pochodziła od Andrzeja Gwiazdy, Kornela Morawieckiego, Jana Karandzieja (którego goście dobrze znali z Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża), czy Doroty Lipińskiej (Warszawa).

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.