loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
[Felieton "TS"] Waldemar Biniecki: Krótko, ale dosadnie
Opublikowano dnia 30.10.2019 20:50
 
Wybory pokazały wielką polaryzację poglądów wśród Polonii. Polonia europejska wrasta w liberalno-lewicowy klimat Europy nowych wartości, zaś ostatnim bastionem polskich wartości konserwatywnych na obczyźnie jest Polonia w Stanach Zjednoczonych. Warto zacząć zastanawiać się, co się stanie z polską diasporą?

wikimedia commons
W ideologii liberalno-lewicowej niestety nie ma miejsca na silne grupy etniczne, które hołdują wartościom chrześcijańskim. Mają one asymilować się w nowe społeczeństwa multikulturowe. Otrzymują one wsparcie i finanse. Warunkiem otrzymywania takiej pomocy jest nieangażowanie się w jakąkolwiek działalność polityczną. Doskonale to widać na przykładzie mediów polonijnych, które w krajach europejskich są w bardzo uprzywilejowanej sytuacji. Otrzymują one wsparcie i finanse na działalność od polskich NGO oraz niejednokrotnie od rządów, NGO krajów zamieszkania i wielokrotnie realizują politykę tych krajów. W Stanach Zjednoczonych sytuacja jest diametralnie inna. Media polonijne albo należą do dużych organizacji, które na nie łożą, albo podlegają wolnorynkowej grze, gdzie nikt ich nie finansuje i muszą przeżyć na rynku medialnym, konkurując z mediami z Polski. Media polonijne do pewnego czasu były sponsorowane przez jedną dużą spółkę skarbu państwa, ale narodowy przewoźnik, który wozi Polonię do Polski, wycofał się z tego. Dochodzi do tego trudny, prawny sposób kontrolowania zagranicznych dotacji przez amerykański urząd skarbowy. Mamy więc: łatwość zdobywania finansów przez Polonię europejską i ograniczone możliwości finansowania takich samych projektów w USA. Można w tym momencie powiedzieć, że Polonia amerykańska jest bogatsza. To fakt, ale od śmierci prezesa Moskala w USA postępuje dziwna „demokratyzacja” flagowych projektów polonijnych i wycinanie z misji tych organizacji wartości konserwatywnych takich jak Bóg, Honor, Ojczyzna i zastępowanie ich mglistymi sformułowaniami liberalno-lewicowej nowomowy. W zarządach tych organizacji nie ma już konserwatywnych działaczy, ponieważ dali się oni zepchnąć do mroku salek parafialnych i tam prowadzą swój „chocholi taniec” bez nowoczesnej wizji, bez dopływu nowych liderów, pomawiając lepszych od siebie o ruską agenturę. W tej chwili bastionem konserwatywnej Polonii w USA są katolickie parafie, choć mimo wycofania zakazu angażowania się w politykę kościołom w USA przez prezydenta Trumpa, większości z nich po prostu woli nie angażować się w działalność polityczną i zajmować się pracami remontowymi. Jeśli w ciągu tego roku PiS nie wesprze Polonii amerykańskiej i wartości, za którymi sam się opowiada, to za cztery lata przy następnych wyborach parlamentarnych nie będzie już po co przyjeżdżać do Chicago. Reszta konserwatywnej Polonii w USA poprze Konfederację. Warto więc to przemyśleć tam, w Warszawie, przestać przysyłać nam figurantów, którzy nie mają o nas zielonego pojęcia i tylko psują nam nasz wizerunek. Polonii amerykańskiej potrzebny jest mały, profesjonalny projekt, który będzie jednoczył konserwatywną Polonię i z nią pracował. Taki projekt jest już konsultowany i być może przy poparciu, o jakie zabiega Polonia amerykańska, już wkrótce o nim usłyszymy.

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

--> POBIERZ WYDANIE CYFROWE


Skorzystaj z poniższego linku aby dowiedzieć się gdzie możesz kupić "Tygodnik Solidarność" w wersji papierowej:
https://www.poczyta.pl/tygodnik-solidarnosc-nr-102020,1517,czasopismo.html

Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Marcin
Brixen

Jak zarządzać tłumem czyli panika kontrolowana
Łukaszek, Gruby Maciek i okularnik z trzeciej ławki zobaczyli pieszy patrol policji w składzie dwóch osób siedzący na murku koło parku.\n- Co oni tacy smutni? - zaciekawił się Gruby Maciek.\n- Może im przestępcy uciekli? - poddał okularnik.\n- Albo zachorowali. Chodźcie się spytamy - rzucił pomysł Łukaszek, no i poszli.
avatar
Dariusz
Łaszyca

Dariusz Łaszyca: Głosowanie korespondencyjne dla wszystkich
Trwa walka z epidemią koronawirusa. Pomysł korespondencyjnego głosowania dla wszystkich to dobra metoda na powszechny udział Polek i Polaków w majowych prezydenckich wyborach. Trzeba wprowadzić zmiany w kodeksie wyborczym.
avatar
dr hab. Błażej
Kmieciak

Dr hab. Błażej Kmieciak: Albo będzie źle, albo będzie dobrze
Pakiety i tarcze antykryzysowe muszą uwzględniać nie tylko problemy finansowe naszego portfela, ale także lęk i obawy w naszej głowie.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.