loading
Proszę czekać...
Andrzej Gajcy: "Trzeba dużo złej woli, aby Kościołowi przypisywać podżeganie do przemocy wobec LGBT"
Opublikowano dnia 23.07.2019 16:45
"Jeśli ktokolwiek w sobotę obrażał uczucia i wartości religijne, to była to tłuszcza, atakująca z różańcem w ręku ludzi, którzy uczestniczyli w legalnej demonstracji. Jednak trzeba naprawdę dużo złej woli, aby Kościołowi przypisywać podżeganie do aktów przemocy wobec osób LGBT" - pisze redaktor Onetu Andrzej Gajcy w komentarzu dot. wydarzeń z Białegostoku, gdzie tzw. "marsz równości" został zaatakowany przez chuliganów ze środowisk kibicowskich.

Marsz Równości w Białymstoku, screen YT
Znany katolicki publicysta-celebryta Szymon Hołownia komentując wydarzenia z Białegostoku skrytykował Abp Tadeusza Wojdę za list, który duchowny wystosował do archidiecezjan. "Arcybiskup swoim niemądrym, konfrontacyjnym listem, rzuconym w podzieloną sztucznie przez cynicznych polityków Polskę, zasiał wiatr. A ten przyniósl burzę" - pisał Hołownia który, jak widać, znalazł przyczyny i wskazał winnego fatalnych zajść w Białymstoku.

Czytaj więcej: Hołownia znalazł winnego zajść w Białymstoku. "Arcybiskup swoim niemądrym, konfrontacyjnym listem..."

Na łamach Onetu swoim komentarzem na temat tych wydarzeń podzielił się Andrzej Gajcy. - Trzeba naprawdę dużo złej woli, aby Kościołowi przypisywać podżeganie do aktów przemocy wobec osób LGBT - pisze publicysta. Dodaje, że to polityczny cynizm jest prawdziwym powodem tego, co się wydarzyło na ulicach Białegostoku, gdyż to przedstawiciele obu stron politycznego sporu rozgrzewali emocje do czerwoności, licząc na pozyskanie kolejnych punktów procentowych. 

Stanowisko Kościoła i polskich biskupów nie pozostawia złudzeń. Jednym głosem potępili przemoc i akty pogardy, podkreślając, że są one nie do pogodzenia z postawą chrześcijanina, naśladowcy Chrystusa. W tym tonie oświadczenie wydał także metropolita białostocki abp Tadeusz Wojda, który kilka dni wcześniej w liście do wiernych przestrzegał przed marszem LGBT i zagrożeniami płynącymi z tej ideologii. Jego „Non possumus” zostało odczytane przez wielu, jako zachęta dla tych wszystkich, którzy z modlitwą na ustach ruszyli z pięściami na uczestników sobotniego marszu


- pisze Andrzej Gajcy. W jego opinii "trzeba jednak naprawdę dużo złej woli, aby Kościołowi przypisywać podżeganie do aktów przemocy wobec osób LGBT".
 

Katechizm Kościoła Katolickiego mówi wprost, że osoby przejawiające głęboko osadzone skłonności homoseksualne należy traktować z szacunkiem i delikatnością. Nie może dziwić za to fakt, że biskupi, na czele z papieżem Franciszkiem, widzą duże zagrożenie dla tradycyjnych chrześcijańskich wartości, jakie niesie ze sobą ideologia LGBT. Więcej, starają się bronić instytucję rodziny przed indoktrynacją i wpływem ideologii, stojącej w sprzeczności z nauczaniem Kościoła katolickiego


- komentuje redaktor. W jego opinii odpowiedzialność za fatalne zdarzenia ponoszą politycy, stojący dziś po obu stronach barykady.
 

To oni z pełną świadomością, z miesiąca na miesiąc, podgrzewali w kampanii czy to samorządowej, czy europejskiej spór światopoglądowy, wbijając klin między społeczeństwo. Zarówno jedni, jak i drudzy rozbudzając emocje niemal do czerwoności, dawali ciche przyzwolenie czy to na ekscesy ogolonych na łyso osiłków, czy na obrażanie wartości religijnych wielu Polaków. Jedni i drudzy reżyserując seans nienawiści, upatrywali w nim korzyści politycznej, licząc na pozyskanie kolejnych punktów procentowych. Zamiast tonować emocje społeczne, postanowili grać radykalizmem i podziałami światopoglądowymi, które dość szybko stały się areną walki, także w tym dosłownym znaczeniu


- podkreśla Gajcy. 
 

Polityczny cynizm jest prawdziwym powodem tego, co się wydarzyło na ulicach Białegostoku. Politycy nie cofną się absolutnie przed niczym, by osiągnąć swój cel. Nawet przed „podpaleniem” Polski


- konkluduje redaktor.

źródło: Onet.pl

raw

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Przemysław
Jarasz

P. Jarasz: Pospolite ruszenie serc. Tysiące osób złożyło się na ratowanie śmiertelnie chorego chłopca
Sytuacja była naprawdę dramatyczna, więc rzesze internautów ruszyły w społecznej akcji na finansowy ratunek 9-letniemu zaledwie Bartusiowi Hąbkowi z Zabrza. Dziecko walczy o życie ze śmiertelną chorobą, gdyż glejak - guz w jego głowie z każdą godziną się rozrastał i czynił kolejne spustoszenia w organizmie małego zabrzanina. Lekarze z niemieckiej kliniki w Tubingen zgodzili się podjąć próby niezwykle skomplikowanej i niestety kosztownej operacji. To była jedyna szansa na dalsze leczenie i życie dzielnego wojownika! W publiczną zbiórkę organizowaną na portalu www.siepomaga.pl zaangażowało się w ciągu zaledwie tygodnia aż 5100 osób, wpłacając ponad 280 tysięcy złotych. Wielu zabrzan na licznych grupach społecznościowych w Internecie rozpropagowywało tę zbiórkę. Nadto znajomi, przyjaciele i rodzice dzieci z klasy Bartka w SP 14 w Zabrzu organizowali liczne i różne przedsięwzięcia, w tym bazarki i warsztaty. Wczoraj chłopczyk przeszedł już tę niezwykle skomplikowaną operację i powoli wraca do zdrowia.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Polityczni wędrownicy
Trzeba dobrze zapamiętać nazwiska cyników usiłujących uchodzić za ludzi honoru, którego są całkowicie pozbawieni, aby na nich nie zagłosować 13 października
avatar
Marcin
Brixen

Marcin Brixen: Suwaczki
Do dramatycznych, mrożących krew w żyłach, mocz w nerkach i żółć w woreczku doszło, kiedy siostra Łukaszka wraz ze swoim chłopakiem wracała z koncertu. Koncert miał miejsce w Osiedlowym Domu Kultury i występowała na nim młodzieżowa piosenkarka Garretam.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.