Ryszard Czarnecki: Widmo krąży nad Niemcami. Widmo rasizmu...
31.05.2019 14:30

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Tak, trawestując słowa Marksa o komunizmie, można by skomentować badania nad ksenofobią i postawami rasistowskimi w RFN prowadzone od 16 lat przez uniwersytet w Lipsku.
Pewnie nie przypadkiem piętno na pulsie niemieckiego szowinizmu trzyma uniwersytet ze wschodnich Niemiec, gdzie tego typu zachowania są częstsze niż w dawnej NRF. Już w 2012 roku 16% ankietowanych w dawnej NRD przejawiało "prawicowy ekstremizm" (w zachodniej części Niemiec do takiej szuflady wkładano co 11 obywatela). Charakterystyczne, że w niektórych kategoriach ksenofobia jest u naszego zachodniego sąsiada czymś raczej powszechnym niż marginalnym ‒ skoro obejmuje to około 24% (sic!). Ta kategoria to ,cytuje, "mężczyźni bez matury". Niemniej znamienny jest fakt, że postawy szowinistyczne i ksenofobiczne są szczególnie popularne wśród ludzi młodych, a więc decydujących o przyszłości Republiki Federalnej. I tak między 14 a 30 rokiem życia z takimi poglądami identyfikuje się co czwarty Niemiec na wschodzie kraju i co siódmy na Zachodzie. Równie charakterystyczne, że wyraźnie wzrasta przyzwolenie dla relatywizowania zbrodni niemieckich i szowinizmu jako takiego w landach dawnej NRF - i to nawet bardziej niż w dawnej NRD.
Federalna Centrala Antydyskryminacyjna przedstawia Bundestagowi specjalne raporty odnośnie ksenofobii i szowinizmu. Ciekawe, że czyni to nie raz na rok, ale co... cztery lata. Ostatni raport z czerwca 2017 roku dotyczący dyskryminacji w miejscu pracy pokazuje, że co ósma skarga odnosiła się do dyskryminacji ze względów etnicznych i rasowych. Z raportu wynika również, że osoby z obcobrzmiącymi językami są zdecydowanie rzadziej zapraszane na rozmowy o pracę.
Ciekawe były też badania "Der Spiegla" i bawarskiego radia Bayerischer Rundfunk przeprowadzone w zeszłym roku aż na 20 tysiącu osób dotyczące dyskryminacji na rynku nieruchomości. Najlepiej traktowani są Niemcy, gorzej Polacy i Włosi, najgorzej Turcy i Arabowie. Interesujące, że dyskryminacja polegająca na niezapraszaniu osób o obcych nazwiskach do oglądania mieszkań na sprzedaż lub do wynajęcia jest … dużo silniejsza w największych aglomeracjach - jak Monachium (46%) i Frankfurt (31%) niż we wschodnioniemieckim Magdeburgu i Lipsku (odpowiednio 17 i 18%).
Dużo uwagi w niemieckich mediach poświęcono polskiemu i radosnemu przecież Marszowi Niepodległości 11 listopada 2017. Tymczasem tylko w 2016 roku w Niemczech ilość prawdziwych, a nie wirtualnych manifestacji nazistowskich i rasistowskich w Niemczech wyniosła … 466! Oznacza to, że brunatni Niemcy demonstrują na ulicach stolicy, miast i miasteczek RFN codziennie. Towarzyszy temu głośne milczenie praktycznie wszystkich mediów. A mnie się przypomina biblijna przypowieść o dostrzeganiu źdźbła w cudzym oku, a niewidzeniu belki we własnym...
Federalna Centrala Antydyskryminacyjna przedstawia Bundestagowi specjalne raporty odnośnie ksenofobii i szowinizmu. Ciekawe, że czyni to nie raz na rok, ale co... cztery lata. Ostatni raport z czerwca 2017 roku dotyczący dyskryminacji w miejscu pracy pokazuje, że co ósma skarga odnosiła się do dyskryminacji ze względów etnicznych i rasowych. Z raportu wynika również, że osoby z obcobrzmiącymi językami są zdecydowanie rzadziej zapraszane na rozmowy o pracę.
Ciekawe były też badania "Der Spiegla" i bawarskiego radia Bayerischer Rundfunk przeprowadzone w zeszłym roku aż na 20 tysiącu osób dotyczące dyskryminacji na rynku nieruchomości. Najlepiej traktowani są Niemcy, gorzej Polacy i Włosi, najgorzej Turcy i Arabowie. Interesujące, że dyskryminacja polegająca na niezapraszaniu osób o obcych nazwiskach do oglądania mieszkań na sprzedaż lub do wynajęcia jest … dużo silniejsza w największych aglomeracjach - jak Monachium (46%) i Frankfurt (31%) niż we wschodnioniemieckim Magdeburgu i Lipsku (odpowiednio 17 i 18%).
Dużo uwagi w niemieckich mediach poświęcono polskiemu i radosnemu przecież Marszowi Niepodległości 11 listopada 2017. Tymczasem tylko w 2016 roku w Niemczech ilość prawdziwych, a nie wirtualnych manifestacji nazistowskich i rasistowskich w Niemczech wyniosła … 466! Oznacza to, że brunatni Niemcy demonstrują na ulicach stolicy, miast i miasteczek RFN codziennie. Towarzyszy temu głośne milczenie praktycznie wszystkich mediów. A mnie się przypomina biblijna przypowieść o dostrzeganiu źdźbła w cudzym oku, a niewidzeniu belki we własnym...

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 31.05.2019 14:30
Kontrole na granicach z Niemcami i Litwą przedłużone do 1 października
05.04.2026 06:10
Niemcy szturmują polskie stacje przy granicy. Taniej nawet 2 zł na litrze
04.04.2026 15:02

Komentarzy: 0
Na stacjach paliw w Lubieszynie w powiecie polickim w Wielką Sobotę nadal ustawiają się kolejki pojazdów z niemieckimi tablicami rejestracyjnymi. Benzyna i olej napędowy są w Polsce tańsze nawet 50 eurocentów (2,14 zł) za litr niż po drugiej stronie granicy.
Czytaj więcej
Prof. Szeremietiew: Gdyby Niemcy zbudowały broń nuklearną, stanowiłyby zagrożenie
03.04.2026 12:54

Komentarzy: 0
„Gdyby w miarę szybko Niemcy zbudowały swoją broń nuklearną, to wtedy może się pojawić rzeczywiście zagrożenie niemieckie” - mówi w wywiadzie dla portalu Tysol.pl prof. Romuald Szeremietiew, ekspert ds. bezpieczeństwa.
Czytaj więcej
Świnoujście oblężone. Paliwowa turystyka z Niemiec trwa
03.04.2026 12:45
80 mln euro publicznych pieniędzy na ratowanie niemieckiej firmy. „To złamanie traktatów”
03.04.2026 11:56

Komentarzy: 0
Jak poinformował Frankfurter Allgemaine Zeitung, Saksonia-Anhalt wydała w ostatnich tygodniach około 80 milionów euro na ratowanie upadających zakładów chemicznych Domo Caproleuna. Doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski alarmuje, że jest to pogwałcenie traktatów.
Czytaj więcej

