[Tylko u nas] Michał Bruszewski: Kim Dzong Un stawia na działalność wywiadowczą
![[Tylko u nas] Michał Bruszewski: Kim Dzong Un stawia na działalność wywiadowczą](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/93ece1df-c65e-4e13-a5cf-159cdb1c9134/30392.jpg?p=article_hero_mobile)
Wybory parlamentarne w Korei Północnej. Frekwencja w głosowaniu na kandydatów do Najwyższego Zgromadzenia Ludowego wyniosła 99,99 proc. To wynik wyższy od poprzednich „wyborów” gdy było to 99,97 proc. Udział w wyborach jest obowiązkowy a absencja karana więzieniem. Na szczycie Trump - Kim nie udało się wypracować porozumienia a KRLD skutecznie omija nałożone sankcje i działa agresywnie w środowisku międzynarodowym.
Głównym powodem jaki miał stać za brakiem wypracowanego porozumienia na szczycie Donald Trump - Kim Dzong Un w wietnamskim Hanoi było żądanie Pjongjangu by zniesiono sankcje wobec KRLD. Strona amerykańska nie chciała się na to zgodzić. Jak się okazuje, reżim Kima zręcznie omija nałożone ekonomiczne blokady. Przykładem tego jest handel ropą naftową - objęty w tym wypadku embargiem. Północnokoreański reżim znalazł na to sposób sięgając do morskich praktyk pirackich rodem z XVIII w. Do "sprzedaży" ropy naftowej dochodzi na pełnym morzu a jej tranzyt odbywa się między statkami, które funkcjonują na zmienionych sygnałach lokalizacyjnych, są przemalowywane, udają inne jednostki pływające pod banderą Panamy, Wysp Marshalla czy Seszelach. Z kolei eksport północnokoreańskiego węgla ma się odbywać za pośrednictwem rosyjskich portów. Swego czasu media pisały, że to właśnie Moskwa wspiera Pjongjang w omijaniu sankcji. Tam gdzie pojawiają się luki w prawie międzynarodowym czy handlowym tam kamaryla Kima robi interesy. Na bazie globalnych łańcuchów dostaw, zagranicznych współpracowników, sieci zależnych spółek, placówek dyplomatycznych czy nawet kryptowalut - Pjongjang omija sankcje. Do tego pojawia się tajemniczy wątek drukowania dolarów przez specjalistów Kima. Jeden z południowokoreańskich banków zaalarmował międzynarodową opinię publiczną, że odkrył "superbanknot", świetną podróbkę 100-dolarowego banknotu. Rozpoczęły się spekulacje, że stoją za tym eksperci Kima a Pjongjang musiał zainwestować ogromne środki w tak perfekcyjne podrabianie banknotów. Okazuje się, że aktywna za granicą jest także zbrojeniówka KRLD. Kim Dzong Un sprzedaje lekką broń rebeliantom Huti w Jemenie czy oddziałom w Libii i Sudanie.
Przedstawiciele Pjongjangu mają być także zaangażowani w obrót nielegalnym złotem z lokalnych kopalni w Demokratycznej Republiki Konga. Paradoksalnie - zdjęcia północnokoreańskich komputerów to "kopalnia" internetowych memów powodująca salwy śmiechy na całym świecie. Tymczasem, Kim Dzong Un wynajął grono pretorianów-hakerów, którzy sieją postrach w międzynarodowych instytucjach finansowych. Bagatelizowanie cyber-ataków ze strony Pjongjangu skończyło się po serii działań wspomnianych hakerów, które doprowadziły w 2017 roku do blokady 300 000 komputerów, paraliżu pracy brytyjskich szpitali, hiszpańskiej sieci komórkowej czy francuskich fabryk motoryzacyjnych. Ponadto tajemnicza grupa Lazarus (hakerzy Kima) wykradła dane uciekinierów z Korei Północnej (wystawiając ich rodziny północnokoreańskiej bezpiece). Odpowiadają także za kradzież milionów dolarów z banków - Tajwanu, Bangladeszu, Ekwadoru, czy nawet próbę zablokowania filmu "Wywiad ze słońcem narodu", produkcji Sony Pictures, przez którą mógł poczuć się urażony dyktator KRLD. Przypomnijmy, w Korei Północnej dostęp do prądu ma 40 proc. ludności (optymistyczne prognozy) a dostęp do Internetu w zasadzie wynosi 0% (sic!). Nie przeszkadza to Kim Dzong Unowi inwestować w technologie quasi-legalne, usługi technologiczne takie jak np. system rozpoznawania twarzy (nagrodzony przez Szwajcarów), sprzedawany na świecie przez zakonspirowane firmy, a finalnie mogące być potężnym orężem w wojnie wywiadowczej.
Oczkiem w głowie młodego dyktatora ma być właśnie wywiad KRLD znany jako Biuro ds. Ogólnego Rozpoznania. Swoje rządy rozpoczął od reformy wywiadu i hakerskie ataki są elementem jego działalności. Szacuje się, że internetowi pretorianie Kima wykradli już 650 mln dolarów. To wszystko w kraju wielkiego głodu, gdzie w latach 90 umarło z braku pożywienia kilkaset tysięcy osób (niektóre szacunki mówią o milionie zmarłych). Kolejne relacje uciekinierów z KRLD potwierdzają, że głód nadal jest rzeczywistością tego kraju - przykładem są porzucone dzieci jedzące korę z drzew bo nie mają żywności. KRLD to nie tylko kraj kolejnych absurdalnych zakazów (zakazano sarkazmu) i nakazów (przekrój fryzur zaaprobowanych przez rząd), czy wyśmiewanych "w internetach" kolejnych działań Kim Dzong Una. Jak się okazuje reżim w Pjongjangu bardzo zręcznie i ostro działa w środowisku międzynarodowym.
Michał Bruszewski
Przedstawiciele Pjongjangu mają być także zaangażowani w obrót nielegalnym złotem z lokalnych kopalni w Demokratycznej Republiki Konga. Paradoksalnie - zdjęcia północnokoreańskich komputerów to "kopalnia" internetowych memów powodująca salwy śmiechy na całym świecie. Tymczasem, Kim Dzong Un wynajął grono pretorianów-hakerów, którzy sieją postrach w międzynarodowych instytucjach finansowych. Bagatelizowanie cyber-ataków ze strony Pjongjangu skończyło się po serii działań wspomnianych hakerów, które doprowadziły w 2017 roku do blokady 300 000 komputerów, paraliżu pracy brytyjskich szpitali, hiszpańskiej sieci komórkowej czy francuskich fabryk motoryzacyjnych. Ponadto tajemnicza grupa Lazarus (hakerzy Kima) wykradła dane uciekinierów z Korei Północnej (wystawiając ich rodziny północnokoreańskiej bezpiece). Odpowiadają także za kradzież milionów dolarów z banków - Tajwanu, Bangladeszu, Ekwadoru, czy nawet próbę zablokowania filmu "Wywiad ze słońcem narodu", produkcji Sony Pictures, przez którą mógł poczuć się urażony dyktator KRLD. Przypomnijmy, w Korei Północnej dostęp do prądu ma 40 proc. ludności (optymistyczne prognozy) a dostęp do Internetu w zasadzie wynosi 0% (sic!). Nie przeszkadza to Kim Dzong Unowi inwestować w technologie quasi-legalne, usługi technologiczne takie jak np. system rozpoznawania twarzy (nagrodzony przez Szwajcarów), sprzedawany na świecie przez zakonspirowane firmy, a finalnie mogące być potężnym orężem w wojnie wywiadowczej.
Oczkiem w głowie młodego dyktatora ma być właśnie wywiad KRLD znany jako Biuro ds. Ogólnego Rozpoznania. Swoje rządy rozpoczął od reformy wywiadu i hakerskie ataki są elementem jego działalności. Szacuje się, że internetowi pretorianie Kima wykradli już 650 mln dolarów. To wszystko w kraju wielkiego głodu, gdzie w latach 90 umarło z braku pożywienia kilkaset tysięcy osób (niektóre szacunki mówią o milionie zmarłych). Kolejne relacje uciekinierów z KRLD potwierdzają, że głód nadal jest rzeczywistością tego kraju - przykładem są porzucone dzieci jedzące korę z drzew bo nie mają żywności. KRLD to nie tylko kraj kolejnych absurdalnych zakazów (zakazano sarkazmu) i nakazów (przekrój fryzur zaaprobowanych przez rząd), czy wyśmiewanych "w internetach" kolejnych działań Kim Dzong Una. Jak się okazuje reżim w Pjongjangu bardzo zręcznie i ostro działa w środowisku międzynarodowym.
Michał Bruszewski

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 17.03.2019 02:22
Komentarze
Korea Północna wystrzeliła pocisk w stronę Morza Japońskiego
14.01.2025 13:36

Komentarzy: 0
Korea Północna wystrzeliła we wtorek "kilka" pocisków balistycznych w kierunku Morza Japońskiego – powiadomiły południowokoreańskie siły zbrojne. Była to druga prowokacja ze strony Pjongjangu w ciągu tygodnia, dokonana na kilka dni przed zaprzysiężeniem Donalda Trumpa na prezydenta USA.
Czytaj więcej
Żołnierze z Korei Północnej nie chcą się poddawać. Decydują się na drastyczny krok
28.12.2024 13:42

Komentarzy: 0
- Mamy doniesienia o północnokoreańskich żołnierzach, którzy zamiast poddać się siłom ukraińskim, odebrali sobie życie - powiedział rzecznik Rady Bezpieczeństwa USA John Kirby. Północnokoreańscy żołnierze decydują się na taki krok z powodu obaw o własne rodziny. Na froncie ukraińskim mają również uczestniczyć w desperackich atakach.
Czytaj więcej
Zełenski: Jeśli to nie jest eskalacja, to co nią jest?
14.12.2024 18:46

Komentarzy: 0
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział w sobotę w codziennym przemówieniu do obywateli, że Moskwa zaczęła angażować „zauważalną liczbę” północnokoreańskich żołnierzy w wysiłki mające na celu wyparcie ukraińskich wojsk z obwodu kurskiego Rosji.
Czytaj więcej
Kim Dzong Un wydał oświadczenie. Niepokojące słowa
30.11.2024 17:40

Komentarzy: 0
Przywódca Korei Płn. Kim Dzong Un oświadczył podczas spotkania z rosyjskim ministrem obrony Andriejem Biełousowem, że użycie przez Ukrainę zachodnich pocisków dalekiego zasięgu "jest rezultatem bezpośredniej interwencji USA i Moskwa ma prawo do samoobrony" - poinformowała w sobotę północnokoreańska agencja KCNA.
Czytaj więcej
Kim wszedł do wojny. To alarm także dla Azji
26.11.2024 22:26

Komentarzy: 0
Udział kilkunastu tysięcy żołnierzy Korei Północnej nie zmieni biegu wojny Rosji z Ukrainą. Wszyscy skupiamy się na tym, co zyskuje Putin. A moim zdaniem więcej może zyskać Kim Dzong Un. I to nie jest dobra wiadomość dla azjatyckiego Dalekiego Wschodu. Rosja postrzega agresywną Koreę Północną jako użyteczny sposób na zajęcie, odwrócenie uwagi i zagrożenie siłom USA w regionie Azji i Pacyfiku, podczas gdy Rosja realizuje ważniejsze priorytety w Europie.
Czytaj więcej
